Witam, mam problem z działaniem serwomechanizmu Towardpro MG996R. Napisałem program na Arduino do sterowania serwomechanizmem, który działa poprawnie, testowałem go wcześniej na serwie micro i wszystko działało bez zarzutu. Problem pojawił się gdy zamieniłem serwomechanizm na Towardpro MG996R. Otóż po załączeniu Arduino, serwomechanizm nie wykonywał poleceń, serwo wariowało oraz Arduino restartowało się co ok 5sek. Pomyślałem więc, że prąd pobierany przez to serwo jest za duży na zasilanie z USB więc podłączyłem zewnętrzne zasilanie tylko do serwomechanizmu, a Arduino poprzez USB, oraz oczywiście połączyłem masy obu zasilań ze sobą, lecz efekt dalej bez zmian. Co dziwniejsze gdy zrobiłem tak samo z drugim serwem,(micro) czyli podłączyłem do niego osobne zasilanie z pakietu 2 akumulatorów 18650 połączonych szeregowo i poprzez przetwornice step down 5V 3A, serwo wykonywało poprawnie polecenia z Arduino, lecz w stanie spoczynku dosyć mocno buczało i wibrowało, co w przypadku zasilania z USB nie miało takiego miejsca. Pytanie więc jest takie: Jakie mogą być przyczyny takiego zachowania? A może serwomechanizmy łączy się z Arduino w inny sposób?