Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nieznane, stare urządzenie-co to jest ?

Maniekov 05 Wrz 2017 18:43 11409 28
  • #1 05 Wrz 2017 18:43
    Maniekov
    Poziom 3  

    Witam, jestem nowym użytkownikiem więc jeśli pomyliłem temat to proszę wybaczyć.
    Chciałbym się dowiedzieć co to jest za urządzenie, ile może mieć lat i mniej więcej ile może być warte ?
    Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    Pozdrawiam.
    Nieznane, stare urządzenie-co to jest ?Nieznane, stare urządzenie-co to jest ?Nieznane, stare urządzenie-co to jest ?Nieznane, stare urządzenie-co to jest ?Nieznane, stare urządzenie-co to jest ?

  • Pomocny post
    #2 05 Wrz 2017 18:49
    stanislaw1954
    Poziom 39  

    Silnik elektryczny, komutatorowy. Na 3 zdjęciu, jest chyba tabliczka znamionowa. Spróbuj ja przetrzeć np. olejem, być może coś uda się przeczytać. Wiek ? obstawiam lata około 2 wojny światowej.

  • Pomocny post
    #3 05 Wrz 2017 19:58
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    A mi to się wydaje, że prądnica; a w zasadzie jakaś wzbudnica.

  • #4 05 Wrz 2017 20:05
    stanislaw1954
    Poziom 39  

    Bieda z nędzą napisał:
    A mi to się wydaje, że prądnica; a w zasadzie jakaś wzbudnica.
    Prądnica, a silnik są w tym układzie zamienne.

  • #5 05 Wrz 2017 20:50
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    Niemniej jednak po ilości drutów w żłobku, i grubości drutów sądzę, że to jakaś niskonapięciowa prądnica

  • Pomocny post
    #6 05 Wrz 2017 23:07
    1 PAWEL
    Poziom 40  

    Raczej szczotkowy silnik i prądnica.
    Ładny zabytek być może 75 lat.

  • #7 05 Wrz 2017 23:29
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    Interesujący jest sposób napędu, 5 rowków. Jak myślicie, czemu? Mogło być tak, jeżeli to prądnica- jest napędzana trzema paskami, równolegle do niej stoi podobna i jest z jej koła pasowego napędzana dwoma.

  • #8 06 Wrz 2017 07:43
    Maniekov
    Poziom 3  

    stanislaw1954 - na początku też tak myślałem,że jest to tabliczka niestety jest to tylko dodatkowy uchwyt.

    Dodano po 1 [minuty]:

    "Około 45 lat temu było to zakupione jako spawarka napędzana silnikiem elektrycznym, przesunięcie szczotek na komutatorze powodowało zmianę natężenia prądu" - komentarz właściciela

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zaś przesunięcie szczotek odbywało się w miejscu z dźwignią (2,3,5 zdjęcie).

  • #9 06 Wrz 2017 08:59
    wojtek1234321
    Poziom 28  

    Maniekov napisał:
    było to zakupione jako spawarka napędzana silnikiem elektrycznym,

    Czyli co, spawarka, tzw. "wirówka"?

  • #10 06 Wrz 2017 10:23
    Maniekov
    Poziom 3  

    Właśnie nie, taką pełniła funkcje (nie wiem jakim sposobem) dlatego napisałem "jako" a chcę się dowiedzieć co to jest dokładnie. Na pewno nie była wirówką.

  • #11 06 Wrz 2017 10:39
    E8600
    Poziom 30  

    Raczej jest to prądnica z regulacją napięcia poprzez przestawienie szczotek. Pamiętam podobne cuda z technikum z warsztatów było to spięte z silnikiem 3 fazowym.

  • #12 06 Wrz 2017 21:07
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    Maniekov napisał:


    "Około 45 lat temu było to zakupione jako spawarka napędzana silnikiem elektrycznym

    I tak pracowała bez wymuszonego chłodzenia? Bo nie widzę tam żadnego urządzenia wentylacyjnego.

  • #13 07 Wrz 2017 01:34
    janekpc
    Poziom 16  

    oznacza to że jest to połowa spawarki wirowej na stoczniach kiedyś były popularne.

  • #15 07 Wrz 2017 07:46
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    Ja myślę, że ta prądnica nie była wcale pierwotnie przeznaczona jako spawalnicza, a miała inne zastosowanie, nie wiem jakie; może do galwanizerni? Może wzbudnica jakiegoś większego generatora?
    A że Polak zawsze pomysłowy był, to wykorzystał ją jako spawarkę.
    Mimochodem przypominam, że to prądnica prądu stałego. Ona ma z 80 lat, ktoś przed wojną komplikował by sobie sprawę i tworzył wirówkę spawającą prądem stałym?

  • #16 07 Wrz 2017 09:24
    SIEKIERA_666
    Poziom 20  

    A przypadkiem nie jest tak że wszystkie wirówki spawają prądem stałym ?? :-?

  • #17 07 Wrz 2017 09:45
    wojtek1234321
    Poziom 28  

    stanislaw1954 napisał:

    stanislaw1954, jak wygląda "fabryczna" spawarka wirowa to ja wiem, ale widząc to urządzenie zastanawiałem się czy to rzeczywiście mogło to służyć jako spawarka, bo ktoś "rzucił" właśnie taką "propozycję". Jeżeli rzeczywiście to spawarka to jedynie wynalazek typu "home-made", czyli urządzenie popularnie nazywane DIY z wykorzystaniem części z jakiegoś "fabrycznego" urządzenia. :D :idea:

  • #18 07 Wrz 2017 09:48
    stanislaw1954
    Poziom 39  

    Bieda z nędzą napisał:
    Ona ma z 80 lat, ktoś przed wojną komplikował by sobie sprawę i tworzył wirówkę spawającą prądem stałym?
    A kto tu twierdzi, że to jest ze spawarki?
    Maniekov pisze, że to było używane jako spawarka, ale jakie było pierwotne zastosowanie , jak na razie nie ustaliliśmy.

  • Pomocny post
    #19 07 Wrz 2017 18:11
    saskia
    Poziom 38  

    Juz mnie chyba skleroza bierze, bo nie pamietam dokladnej nazwy, ale to jest silnik z regulacja obrotow do rozruchu ciezkiej-masywnej maszyny o ciezkich elementach wirujacyc do rozruchu ktorej potrzebny duzy moment obrotowy ale niekoniecznie duza moc, dlatego grube uzwojenie. No i sporo paskow klinowych na kole.
    Te ruchome szczotki dzialaja jak reduktor, na poczatku jest duzy moment obrotowy i wiekszy prad, a pozniej coraz mniejsze, podobnie jak rozruszniki samochodowe, ale ze zmiennym polozeniem szczotek tak ze po ustaleniu obrotow maszyny pobiera znacznie mniejszy prad i nie rozpedza sie ciiagle jak to wystepuje w rozrusznikach sam.
    Przy wielu maszynach o duzej masie wirujacych czesci do rozruchu czesto potrzeba wielokrotnie wiekszej mocy sillnika by ja rozbujac, choc do jej pracy po rozruchu potrzebna jest niewielka moc, a taki silnik byl najbardziej ekonomiczny i mozna go przeciazyc kilkakrotna watroscia mocy nominalnej.

  • #20 07 Wrz 2017 21:38
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    saskia napisał:

    Te ruchome szczotki dzialaja jak reduktor,.

    Coś ty za mądrość napisał, nie słyszałeś nigdy o silnikach prądu stałego z tzw. trzecią szczotką?
    To forum mnie zniesmacza, wiecie coś o ustawianiu szczotek w strefie neutralnej? I co się z tym wiąże?
    Ta prądnica jest stara. Bardzo stara. Nie zdziwił bym się, gdyby się okazało, że jest na łożyskach ślizgowych. Pierwsza fotografia, przednia tarcza łożyskowa- widzicie jakby zasobnik oleju? Prostokątny kształt.

  • #22 08 Wrz 2017 19:48
    Maniekov
    Poziom 3  

    Aktualizacja **

    "Wirnik jest na łożyskach ślizgowych zalanych olejem, dodatkowo jest pierścień mosiężny, który rozprowadza olej."

  • #23 08 Wrz 2017 19:56
    robokop
    Moderator Samochody

    Bieda z nędzą napisał:
    Interesujący jest sposób napędu, 5 rowków

    Bo akurat 5 pasków gwarantowało brak poślizgu napędu? W dodatku w okresie przed WWII królował raczej napęd płaskimi pasami transmisyjnymi, także to koło pasowe może być już przeróbką czasów współczesnych. Inna sprawa, że łożysko ślizgowe nie lubi naprężenia do jednej ścianki - stąd 5 pasków, żeby nie musiały być napięte jak struny.
    Bieda z nędzą napisał:
    Mimochodem przypominam, że to prądnica prądu stałego. Ona ma z 80 lat, ktoś przed wojną komplikował by sobie sprawę i tworzył wirówkę spawającą prądem stałym?

    Wszyscy? Wirówka to prądnica prądu stałego, z prądem spawania odbieranym ze szczotek, regulacja odbywała się poprzez zmianę wzbudzenia. Spawanie prądem stałym ma swoje zalety.
    Ta "wajcha" przesuwająca szczotki sugeruje że mógł to być raczej jednak silnik prądu stałego, napędzający jakąś dużą maszynę z ciężkim rozruchem - ale z drugiej strony dziecięciem będąc widziałem podobną, "wyszabrowaną" z poniemieckiego młyna - pracowała jako generator, dostarczający energii elektrycznej do oświetlenia.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Bieda z nędzą napisał:
    Coś ty za mądrość napisał, nie słyszałeś nigdy o silnikach prądu stałego z tzw. trzecią szczotką?
    Jakbyś pomyślał..... To byś nie napisał:
    Bieda z nędzą napisał:
    To forum mnie zniesmacza, wiecie coś o ustawianiu szczotek w strefie neutralnej? I co się z tym wiąże?

    Trzy szczotki oznaczają konieczność przęłaczania między nimi i skokową zmianę. Dźwignia obracająca szczotkotrzymacz umożliwia płynną zmianę. Zjawisko wykorzystywane do dzisiaj w wiertarkach, do zmiany kierunku wirowania poprzez zmianę pozycji szczotkotrzymacza względem stojana.

  • #24 08 Wrz 2017 21:33
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    robokop napisał:
    stąd 5 pasków, żeby nie musiały być napięte jak struny..

    Drażnisz się ze mną kochanie, albo podpuszczasz. Ale to lubię! Nigdy nie będzie tak, że trzy i więcej pasków będa napięte jednakowo. Nie, bo albo pasek ze długi, albo rowek wytarty więcej, albo tokarz przedobrzył sprawę...
    Dwa paski jednakowo napiniesz, ale więcej? No chyba, że dla każdego paska zastosujesz indywidualny napinacz, :lol:
    robokop napisał:
    ? Wirówka to prądnica prądu stałego, z prądem spawania odbieranym ze szczotek, regulacja odbywała się poprzez zmianę wzbudzenia. Spawanie prądem stałym ma swoje zalety.
    Ta "wajcha" przesuwająca szczotki sugeruje że mógł to być raczej jednak silnik prądu stałego,.

    Wszystkie spawarki wirowe jakie znam spawały prądem zmiennym, zaś że to silnik prądu stałego z ciężkim rozruchem? Robku, bzdura. Już lepszym pomysłem by było osłabianie prądu wzbudzenia bądź opornice elektrochemiczne w szereg. To nic innego jak prądnica o regulowanej SEM poprzez wyprowadzanie szczotek ze strefy neutralnej. Ale ale- Robku- gdzie Twoja przenikliwość? W jakim układzie to pracuje? Bocznikowym, szeregowym?
    A spawanie prądem stałym to same plusy, ale Robku- to coś ma pewnie niemal 100 lat! na jakim poziomie stało wtedy spawanie, a w zasadzie szwejsowanie?
    robokop napisał:

    Trzy szczotki oznaczają konieczność przęłaczania

    To był tylko przykład, bo zamiast niej można zrobić regulację płynną. Komplikuje to rozwiązanie mechaniczne, ale działa.
    Robku, odgadłem co to jest.Poprawnie.
    Odgadłem sposób łożyskowania. Teraz zajmij się tym, aby to forum było pełne takich ludzi. :lol:
    Później pokażę coś innego, tylko....co się stało z ludźmi? Co was interesuje?
    Adamcyn napisał:
    Kolega Quarz sugeruje, że w oryginale mogła to być prądnica do zasilania lampy łukowej w projektorze filmowym.

    http://dingler.culture.hu-berlin.de/article/pj342/ar342073

    Quarz jak zwykle pokazał swoją klasę. Może mieć absolutną rację.

  • #25 08 Wrz 2017 22:22
    robokop
    Moderator Samochody

    Bieda z nędzą napisał:
    Dwa paski jednakowo napiniesz, ale więcej? No chyba, że dla każdego paska zastosujesz indywidualny napinacz,

    Ouuuu, braki.... Pasek 6PKxxx widziałes kiedy? 6 paseczków, z jednym napinaczem dla wszystkich.... Rolnicza kosiarka rotacyjna "Meduza" miała napęd 4-ema pojedynczymi paskami klinowymi, wymieniało się zawsze wszystkie razem, nigdy pojedynczo - wiesz czemu? Bo ciaśniejszy pasek docierał się zawsze szybciutko do pozostałych, tak że wszystkie przenosiły identyczny moment. Wielokrotny pasek klinowy, zwany zespolonym widziałeś kiedy? Pewnie nie - taki starszy i większy brat pasków xPKxxx - wpisz sobie w googlach przykłądowo 3HB300 - to pas napędu młocarni kombajny Bizon.

    Bieda z nędzą napisał:
    Wszystkie spawarki wirowe jakie znam spawały prądem zmiennym

    Chyba sobie żarty w tej chwili robisz, bądź piszemy o różnych urządzeniach - ja pisze o prądnicy spawalniczej, napędzanej silnikiem elektrycznym.
    Bieda z nędzą napisał:
    Robku, bzdura. Już lepszym pomysłem by było osłabianie prądu wzbudzenia bądź opornice elektrochemiczne w szereg.

    Taa, a może jeszcze PWM sterowane mikrokontrolerem. Zastanów się nieco. Czemu tak, a nie inaczej.
    Bieda z nędzą napisał:
    To nic innego jak prądnica o regulowanej SEM poprzez wyprowadzanie szczotek ze strefy neutralnej.
    Prościej by było chyba działać na prąd wzbudzenia, czyż nie?
    Bieda z nędzą napisał:
    Ale ale- Robku- gdzie Twoja przenikliwość? W jakim układzie to pracuje? Bocznikowym, szeregowym?
    Stawiam na to, że bocznikowym, z zasilanym uzwojeniem wzbudzenia stałym prądem. Waść zapewne jesteś zdanie że w układzie szeregowym, stąd regulacja przez zmianę położenia szczotek.
    Bieda z nędzą napisał:
    ale Robku- to coś ma pewnie niemal 100 lat! na jakim poziomie stało wtedy spawanie, a w zasadzie szwejsowanie

    Niekoniecznie musi mieć to 100lat - właśnie ze względu na użycie pasków klinowych. Spawanie już w okresie 2WŚ stało na bardzo wysokim poziomie - szczególnie spawanie metali "trudnych" - ponoć technologię obróbki tytanu amerykanie kradli od ruskich właśnie. A aluminium spawać umiano już po obydwu stronach frontu. Wiedziałeś że płyty pancerne niemieckich czołgów spawane były niklem?
    Bieda z nędzą napisał:
    Odgadłem sposób łożyskowania.
    Nie no, jeśli chodzi o to to nie powinieneś się raczej chwalić. Patrząc na zdjęcie, to odgadłeś jakiego koloru jest biały "maluch". Równie dobrze mógłbyś się chwalić, ze ułożyłeś w miesiąc puzzle, na których pudełku pisało "3-5 lat".

  • #26 08 Wrz 2017 22:38
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    Nie mam czasu tego komentować.

    robokop napisał:

    Niekoniecznie musi mieć to 100lat - właśnie ze względu na użycie pasków klinowych. .

    paski klinowe znane były przed wojną, to demagogia że wtedy to tylko płaski pas transmisyjny stukający na sprzączce, zresztą koło pasowe mogło być nabite później; a teraz - ustawcie tarcze łożyskowe pod kątem 90 stopni, dodajcie kolucho u góry, i co macie? :lol:
    Ludzie, mniej eurosport, mniej discovery channel, mniej dody bez majtek, a więcej książek!

  • #27 08 Wrz 2017 22:51
    robokop
    Moderator Samochody

    Przyznam że liczyłem na merytoryczną dyskusję, nie ucieczkę w abstrakcję....
    Alicja w krainie czarów?

  • #28 08 Wrz 2017 22:52
    Bieda z nędzą
    Poziom 27  

    Jutro, jak przetrzeźwieję. :)

  • #29 09 Wrz 2017 09:27
    Maniekov
    Poziom 3  

    Kolejne informacje:
    Do kostki przy której były podłączone przewody do spawania dochodzą dwa przewody:
    - jeden z jednego kompletu szczotek,
    - drugi z drugiego kompletu,
    Dodatkowo z cewki ze stojana jest podpięty trzeci, cieńszy przewód.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME