Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

elpigaz stella - skacze wskaźnik temperatury reduktora po przełączeniu na gaz

11qq 07 Wrz 2017 19:54 606 11
  • #1 07 Wrz 2017 19:54
    11qq
    Poziom 3  

    Po przełączeniu na gaz temperatura reduktora i gazu skacze. skoki szybkie w granicach +/-10st. Na benzynie wskazania temperatur prawidłowe i stabilne. Na gazie nie ma mocy, przy przyspieszaniu "zalewa go" ,na benzynie silnik pracuje prawidłowo i z pełną mocą. Zmieniłem czujnik temp. red. i nic z tego.

    co może być przyczyną?
    Wielkie dzięki za każdą wskazówkę.


    instalacja elpigaz stella wersja 3.8? parownik Zawoli zeta S wtryski STAG
    jeep grand cherokee 4.7 wk

    0 11
  • Pomocny post
    #2 08 Wrz 2017 10:16
    masterpogo
    Poziom 11  

    Witam.
    Widać, że ta instalacja gazowa to niezły zlepek różnych firm. Pytanie podstawowe - czy od samego początku został dobrany (a później wymieniony na nowy) prawidłowy czujnik temperatury. Czujniki mają różne oporności - czy ten obecnie zainstalowany jest dobrze skalibrowany w oprogramowaniu? Jeżeli sterownik źle interpretuje jego dane to tym samym źle wylicza dawkę gazu i może "zalewać" silnik.
    Być może przyczyna jest inna, ale z powodu zastosowania elementów różnych producentów (reduktora Zawoli nie ma w ofercie firmy ELPIGAZ) pierwszą rzeczą która tu nasuwa się na myśl jest właśnie niekompatybilność czujnika temperatury.

    0
  • #3 08 Wrz 2017 11:11
    11qq
    Poziom 3  

    Auto kupiłem z instalacją. Pierwszy padł reduktor a gazownik polecił zavoli do tego silnika. Rok temu skończyły się wtrysku gazownik polecił stag. I stąd taki zlepek.

    Czujniki zakaładałem dla pewności różne. Teraz jest czujnik 3.7 Om od elpigaz. Przy tej wersji oprogramowania nie ma możliwości zmiany czujnika.
    Problem w tym że tylko skacze na gazie, na benzynie wskazuje poprawnie temperaturę reduktora. To samo dotyczy temperatury gazu też skacze po przełączeniu na gaz. Problem pojawił się niedawno.
    Myślę ze problem będzie w samym komputerze np: spalił się jakis kondensator lub jest zwarcie w instalacji .

    Może ktoś miał podobny problem w innych instalacjach?
    Chciałbym ustalic czy można to sprawnie naprawic czy od razu wymienić sterownik i na jaki?
    Dzięki

    0
  • Pomocny post
    #4 08 Wrz 2017 11:21
    g107r
    Poziom 31  

    Kabelkologię, czy nie ma niekontaktujących połączeń sprawdziłeś ? Czujnik może być i niewłaściwy, ale chyba powinien pokazywać złą, lecz stałą temperaturę.
    Ile koni na ten silnik ? Jeden reduktor mu wystarcza ? Jakby nie, to nie będzie mocy i temperatury mogą spadać.
    Jakby tak, to czy nie jesteś na skraju możliwości parownika, i robi się mało wydolny w odparowywaniu gazu, może spadać temperatura i ciśnienie gazu ?
    Co polecają zakładać do tego silnika ? Tym bym się zainteresował na tę chwilę.
    Gaz odparowując, przechodząc z fazy ciekłej na lotną, gazową, pobiera ciepło z otoczenia, i parownik oprócz zmieniania cieczy w gaz, musi zapewnić również ogrzewanie do tej zamiany, bo niedogrzeje gazu.
    Dwa, to wtryskiwacze. Nie wiem czy są odpowiednie do tego silnika, to da się niby poustawiać, natomiast w realu może wyjść nadrabianie kijowych wtrysków ciśnieniem, co przełoży się na wydajność parownika.
    Ta konfiguracja ma ręce i nogi ? Do mojego "szybko wtryskiwaczego" silnika nadal ładują badziewne i tanie wtryski, mimo że prawie od 20 lat wiadomo że to nie przejdzie w dłuższym okresie czasu, i później trzeba to poprawiać dwa razy droższymi wtryskiwaczami. Z tym kojarzą mi się jakże popularne valteki, chyba najgorsze wtryskiwacze na rynku, które bez częstej regulacji mało komu poprawnie działają, bo cena=jakość. Te twoje już mają rok, a jak się nazywają, i jakie mają opinie ?

    0
  • #5 08 Wrz 2017 13:42
    11qq
    Poziom 3  

    Kabelkologia była robiona . Zrobię jeszcze raz dla pewności.
    Mam informacje od serwisu elpigaz że sterownik nie powinien być uszkodzony. Podejrzewają że to gdzieś na instalacji elektr.
    Dzięki za wszystkie wskazówki?

    Co do galimatiasu w instalacji- to zbyt zaufałem gazownikowi ale to on powinien się wstydzić za ten zlepek bo miał na wszystko zielone światło. (Znany gazownik z okolic Puław , polecam -dlaczego inni maja mieć lepiej hehe )

    Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły, to z góry dziękuję.

    0
  • Pomocny post
    #6 08 Wrz 2017 15:52
    psooya
    Poziom 36  

    Problem z masą w wiązce czujników lub zasilania sterownika. Nie ma tu filozofii. Gazownik w sumie dobrze polecił choć reduktor to za słaby. Ja też do elpigazu dawałem R01 od AC bo tamten ichniejszy nie był dostępny od ręki i nie był tani. Drobna przeróbka gwintu czujnika temperatury elpigazu i poszło na AC R01.
    Wtryski też AC wsadzałem bo oryginalne valteki sygnowane logiem elpigazu to jakaś porażka. Gość zrobił kompromis ceny do jakości uzyskując lepszy zestaw niż ten fabrycznie zamontowany więc nie wiem kto tu jest tym paparuchem chyba tylko ktoś kto nie jest w temacie...

    1
  • #8 08 Wrz 2017 16:27
    11qq
    Poziom 3  

    kwok napisał:
    Płyn chłodniczy gazem nie pachnie?

    reduktor był regenerowany niedawno. tu jest wszystko ok.

    0
  • Pomocny post
    #9 08 Wrz 2017 16:36
    psooya
    Poziom 36  

    zmierz potencjał masy czujnika względem masy akumulatora i już będzie jasne. Czujnik Zavolaka średnio chyba współgra z epigazem.

    0
  • #10 08 Wrz 2017 16:52
    11qq
    Poziom 3  

    psooya napisał:
    Problem z masą w wiązce czujników lub zasilania sterownika. Nie ma tu filozofii.

    Myślę ze to będzie najtrafniejsza wskazówka.
    Jeszcze raz prześwietlę instalację.
    Jednak nie daje mi spokoju fakt że na benzynie czujniki pracują poprawnie i stabilnie a wariują na gazie.

    Dzięki

    0
  • Pomocny post
    #11 08 Wrz 2017 16:53
    psooya
    Poziom 36  

    Bo nie pracują EZ i wtryski które to ciągną duży prąd i mogą powodować "spadek" napięcia na masie. W swoim aucie miałem taki problem na sterowniku AC i okazało się, że bezpiecznik gotował się w oprawce bo nie było dobrego kontaktu i skakały wskazania jak i dawka się krzaczyła. Nie mogłem znaleźć bo oprawka była gumowa szczelna i nic nie było widać po zewnątrz do momentu jej otwarcia....

    0
  • #12 08 Wrz 2017 17:09
    11qq
    Poziom 3  

    psooya napisał:
    zmierz potencjał masy czujnika względem masy akumulatora i już będzie jasne. Czujnik Zavolaka średnio chyba współgra z epigazem.

    Dzięki, pomierzę.
    PS
    Czujnik temperatury red. jest elpigaz wkręcony w obudowę zamiast jednej śrubki. temperatura gazu też skacze ale czujnik jest faktycznie chyba zawoli.
    wszystko to byłoby zrozumiałe gdyby skoki tych wartości były na gazie i na benzynie. A warują tylko na gazie, odczyty na benzynie są idealne.

    Dodano po 4 [minuty]:

    psooya napisał:
    Bo nie pracują EZ i wtryski które to ciągną duży prąd i mogą powodować "spadek" napięcia na masie. W swoim aucie miałem taki problem na sterowniku AC i okazało się, że bezpiecznik gotował się w oprawce bo nie było dobrego kontaktu i skakały wskazania jak i dawka się krzaczyła. Nie mogłem znaleźć bo oprawka była gumowa szczelna i nic nie było widać po zewnątrz do momentu jej otwarcia....

    ok skumałem w czym rzecz!

    O! i od razu słychać że fachura . Dzięki

    0