Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termistorowy regulator obrotów wentylatora PC przełączający zasilanie 5V na 12V

08 Wrz 2017 18:09 552 6
  • Poziom 8  
    Na forum brak podobnej koncepcji, dlatego proszę o sugestie, jak osiągnąć interesujący mnie efekt.

    Idea jest następująca: wentylatory 12V zwykle bezproblemowo startują przy zasilaniu 5V, ale co lepsze można po rozruchu utrzymać w ruchu przy ok 3V. Jeżeli zasilamy z linii 12V, redukcja napięcia to dodatkowe ciepło wydzielane niepotrzebnie na rezystorach i tranzystorach i dodatkowe niepotrzebne obciążanie linii 12V. Powyższe oznacza oczywiście, że chcę układ zasilać z molex-a, a nie - wpinać w płytę główną (z wyjątkiem tachometrów).

    Założenia:
    0. Nie stosujemy układów programowalnych,
    1. Obroty wentylatora kontrolujemy przy użyciu napięcia (nie stosujemy PWM),
    2. Start na podstawie temperatury, z wykorzystaniem termistora (lub kilku termistorów, rozlokowanych w różnych miejscach),
    3. Start wentylatora z linii 5V, po rozruchu (opóźnienie 1-2 s. - jak najłatwiej to osiągnąć - układ 555?) redukcja napięcia do minimum, które nie zatrzymuje wentylatora (lub minimum, które użytkownik ustawi sobie potencjometrem montażowym)
    4. Napięcie rośnie liniowo z temperaturą, do 5V (z linii 5V).
    5. Jeśli temperatura na którymś z termistorów jest zbyt duża, przechodzimy na zasilanie z linii 12V, start z 5,(*)V.
    6. W miarę wzrostu temperatury liniowo zwiększamy napięcie do 12V (lub tylu, na ile pozwoli użyty układ na linii 12V).
    7. Przy spadku temperatury napięcie jest obniżane liniowo do 5,(*)V, dalszy spadek - przejście na zasilanie z linii 5V, dalszy spadek temperatury -> liniowo schodzimy do napięcia ustawionego na potencjometrze montażowym opisanym w 3.

    Nie widziałem tu schematu regulatora, który by przełączał zasilanie między linią 5V i 12V. Z jakiego nieprogramowalnego IC najlepiej byłoby skorzystać, żeby coś takiego zrobić? Wystarczy 555?
    Druga uwaga: przy niskich napięciach tachometry wentylatorów (wpięte w płytę) podają w BIOSie błędne odczyty wartości (0, 15000-40000, ujemne lub skaczą między nimi). Czy da się to skorygować jakimś dodatkowym obwodem (emulować tachometr na regulatorze i podawać skorygowany sygnał na płytę główną)?

    Uwaga: ten sam post umieściłem w Komputery Eksploatacja / Komputery Modding & OC, ale sądzę, że to forum jest właściwsze. Jeśli narobiłem bałaganu na forum, przepraszam.
  • Poziom 43  
    Szuka dla sztuki czy chęć zaimponowania dziewczynie lub kolegom? Problem można rozwiązać tak jak proponujesz ale sensu nie widzę.
    ziemeck napisał:
    Jeżeli zasilamy z linii 12V, redukcja napięcia to dodatkowe ciepło wydzielane niepotrzebnie na rezystorach i tranzystorach

    Regulacja PWM, której chcesz uniknąć rozwiązuje ten problem.
  • Poziom 8  
    vodiczka napisał:
    ziemeck napisał:
    Jeżeli zasilamy z linii 12V, redukcja napięcia to dodatkowe ciepło wydzielane niepotrzebnie na rezystorach i tranzystorach

    Regulacja PWM, której chcesz uniknąć rozwiązuje ten problem.
    Regulacja PWM na 3-żyłowym wentylatorze (bez PWM) wyklucza z tego co mi wiadomo możliwość odczytu obrotów przez płytę główną, tzn. wpięcie tachometru grozi uszkodzeniem układu monitorującego obroty na płycie.
  • Poziom 39  
    ziemeck napisał:
    Regulacja PWM na 3-żyłowym wentylatorze (bez PWM) wyklucza z tego co mi wiadomo możliwość odczytu obrotów przez płytę główną, tzn. wpięcie tachometru grozi uszkodzeniem układu monitorującego obroty na płycie.
    Chętnie poznam źródło tej teorii bo wygląda dla mnie co najmniej niedorzecznie.
    Ogólnie założenia są "przekombinowane" i nie widzę w nich racjonalnego uzasadnienia.
  • Poziom 8  
    dedito napisał:
    ziemeck napisał:
    Regulacja PWM na 3-żyłowym wentylatorze (bez PWM) wyklucza z tego co mi wiadomo możliwość odczytu obrotów przez płytę główną, tzn. wpięcie tachometru grozi uszkodzeniem układu monitorującego obroty na płycie.
    Chętnie poznam źródło tej teorii bo wygląda dla mnie co najmniej niedorzecznie. .

    Wyczytałem to w opisie któregoś z kontrolerów, nie jestem pewien, czy na elektrodzie, czy gdzie indziej, bo przeglądanie historii w przeglądarce nie pozwoliło mi odnaleźć tego schematu . Napewno zamiast pulsów z tachometrów na płytę idą pulsy z PWM, czyli odczyt prędkości będzie dawał fałszywe wartości. Co do uszkodzenia układu monitorującego RPM - może to istotnie niedorzeczna teoria.

    dedito napisał:
    Ogólnie założenia są "przekombinowane" i nie widzę w nich racjonalnego uzasadnienia.
    W wersji podstawowej chciałem zrobić kontroler na 5V (na tej linii jest największy zapas mocy w zasilaczu), ale na wszelki wypadek warto mieć możliwość przejścia na 12V. Założenie redukcji obciążenia zasilacza ma sens, kiedy celem jest chłodzony pasywnie komputer, z wentylatorami włączanymi tylko awaryjnie. Przechodzenie na 12Vw sytuacjach awaryjnych to dodatkowy "safety net". Czy to takie przekombinowane i nieracjonalne? Nawet jeśli - czy to taki problem zasugerować, jak Pana/Twoim zdaniem optymalnie rozwiązać problem przełączania układu między linią 5 a 12V?
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Nie widziałem tu schematu regulatora, który by przełączał zasilanie między linią 5V i 12V. Z jakiego nieprogramowalnego IC najlepiej byłoby skorzystać, żeby coś takiego zrobić? Wystarczy 555?
    Po co ci IC? stopień wyjściowy działający z dwoma napięciami zasilania to rozwiązanie stosowane czasem we wzmacniaczach audio, nazywa się to klasą G, zamiast jednego tranzystora w stopniu wyjściowym będą dwa.

    Ja nie neguję "przekombinowanych" rozwiązań bo takie kombinowanie to też myślenie, kiedyś w ramach kombinowania zaprojektowałem regulator wentylatorów z oddzielnie nastawianym minimalnym napięciem, temperaturą zadziałania i wzmocnieniem (zmiana napięcia, w stosunku do zmiany temperatury), po co - bo taką miałem fantazję.

    Autorze pomysłu zanim powstanie skomplikowany układ, policz ile mocy masz do zaoszczędzenia, czy to się naprawdę opłaca?
  • Warunkowo odblokowany
    ziemeck napisał:
    Idea jest następująca: wentylatory 12V zwykle bezproblemowo startują przy zasilaniu 5V


    Jest kolega pewny swojej teorii ? Bo z doświadczenia wiem że przy 5V to ruszy nowy wentylator bez wyjechanych łożysk czy panewek, bez brudu i kurzu na łopatkach i obudowie. Po za tym proszę spróbować uruchomić wentylator zatarty takim napięciem. Powodzenia.

    ziemeck napisał:
    ale co lepsze można po rozruchu utrzymać w ruchu przy ok 3V


    Można ale się nie zaleca gdyż stosunkowo ciężki magnes z łopatkami dla łożysk i panewek utrzymywany i poziomowany jest magnetycznie przy określonej sile elektromagnetycznej ta z kolei określa prędkość obrotową która według większość producentów nie powinna być mniejsza niż 40-50% od wartości max przy ułożeniu poziomym i 30-40% przy ułożeniu pionowym.

    ziemeck napisał:
    Jeżeli zasilamy z linii 12V, redukcja napięcia to dodatkowe ciepło wydzielane niepotrzebnie na rezystorach i tranzystorach i dodatkowe niepotrzebne obciążanie linii 12V


    Prąd pobierany przez typowy wentylator komputerowy z reguły niewielki i zasilacz nawet tego nie odczuje.

    ziemeck napisał:
    Nie widziałem tu schematu regulatora, który by przełączał zasilanie między linią 5V i 12V


    Bo i po co to komu ? Jednak był tu gdzieś taki temat przewałkowany.

    ziemeck napisał:
    Druga uwaga: przy niskich napięciach tachometry wentylatorów (wpięte w płytę) podają w BIOSie błędne odczyty wartości (0, 15000-40000, ujemne lub skaczą


    Spowodowane jest to budową komparatorów wejściowych tachometru który z reguły zasilany jest z napięcia 12V i przy takim odczyt obrotów jest prawidłowy. Pomorze tu zastosowanie transoptora wpiętego w obwód zasilania wentylatora na płycie głównej. Koledze chyba jedno zero się pomyliło bo nie spotkałem wentylatora który miał by 40 tyś obrotów. Zazwyczaj obroty nigdy nie są stabilne gdyż opory spowodowane są zjawiskiem zwanym kawitacją. Bierze się to z różnicy ciśnień powietrza przed i za łopatkami wentylatora. Do tego dochodzą zmienne opory łożysk a powodują je luzy i wibracje. Także reasumując obroty będą się wachały o kilkaset obrotów i jest to zjawisko normalne.


    Generalnie wszystkie założenia spełnia jeden układ scalony. A mianowicie TC642 . Mało ze reguluje płynnie( PWM ) obroty wentylatora względem temperatury od zadanej wartości minmalnej do max, to kontroluje wentylator czy nie uległ zatarciu. Jeśli uległ zatrzymaniu poprzez ciało obce lub na wskutek zatarcia to próbuje go uruchomić 3 krotnie z pełnym wysterowaniem i jeśli nie ruszy to włącza sygnalizację tego faktu i odłącza wentylator chroniąc go przez spaleniem. Także przekroczenie max zadanej wydajności czy niewydolności chłodzenia jest sygnalizowane. Reasumując wentylator zawsze startuje z pełną mocą i po jego uruchomieniu obroty są zmniejszane do minimalnych gdzie następnie są one zwiększane proporcjonalnie do temperatury obiektu chłodzonego.