Witam. Posiadam PC'ta w danej konfiguracji:
Płyta: Asrock P67 Pro3 B3
Procesor: Intel i5 2400
Grafika: VTX3d Radeon 6950
Ram: GoodRam CL9 1333mhz
Jakiś czas temu (2 lata) chciałem wyczyścić kompa w środku, po odłączałem wszystko, żeby dokładnie go odkurzyć, wymieniłem radiator na nowy. Włączyłem kompa, z tego co pamiętam normalnie odpalił mi się Windows 10, ale miał bardzo duże zużycie procesora (na świeżym systemie), pewnie 100% i postanowiłem go wyłączyć "z palca". Od tego momentu po uruchomieniu przestał wyświetlać się jakikolwiek obraz.
Nie był mi potrzebny przez długo, jednak teraz postanowiłem go naprawić i zdiagnozować usterkę.
Komputer w ogóle nie wysyła sygnału do monitora. Na płycie wyświetla się błąd numer 09: "South Bridge initialization after microcode loading"
Sprawdziłem grafikę na innym kompie - działa.
Zasilacz też działa, bo się włącza normalnie.
Ram nie powinien być uszkodzony, mam dwie kości, jedna z nich kilka dni przed wystąpieniem usterki była założona po raz pierwszy (nówka), próbowałem różnych konfiguracji kolejności, czy też użycie tylko jednej z nich.
Według mojego rozumowania pozostają dwie opcje: procesor lub płyta.
Kupiłem jakiś używany, ale sprawny procesor Intel Pentium za 30zł, żeby przetestować, czy komputer ruszy na innym procesorze. Niestety, po założeniu innego procesora ta sama historia. Zasilacz się uruchamia, chłodzenie grafiki startuje, wentylator na procesorze również, a płyta wyświetla błąd numer 09.
Czy po tych moich własnych testach i diagnozach mogę być pewien, że problem leży w płycie głównej? Czy jest jakakolwiek szansa naprawy tej płyty czy w grę wchodzi tylko wymiana?
Dziękuje z góry i pozdrawiam forumowiczów
Płyta: Asrock P67 Pro3 B3
Procesor: Intel i5 2400
Grafika: VTX3d Radeon 6950
Ram: GoodRam CL9 1333mhz
Jakiś czas temu (2 lata) chciałem wyczyścić kompa w środku, po odłączałem wszystko, żeby dokładnie go odkurzyć, wymieniłem radiator na nowy. Włączyłem kompa, z tego co pamiętam normalnie odpalił mi się Windows 10, ale miał bardzo duże zużycie procesora (na świeżym systemie), pewnie 100% i postanowiłem go wyłączyć "z palca". Od tego momentu po uruchomieniu przestał wyświetlać się jakikolwiek obraz.
Nie był mi potrzebny przez długo, jednak teraz postanowiłem go naprawić i zdiagnozować usterkę.
Komputer w ogóle nie wysyła sygnału do monitora. Na płycie wyświetla się błąd numer 09: "South Bridge initialization after microcode loading"
Sprawdziłem grafikę na innym kompie - działa.
Zasilacz też działa, bo się włącza normalnie.
Ram nie powinien być uszkodzony, mam dwie kości, jedna z nich kilka dni przed wystąpieniem usterki była założona po raz pierwszy (nówka), próbowałem różnych konfiguracji kolejności, czy też użycie tylko jednej z nich.
Według mojego rozumowania pozostają dwie opcje: procesor lub płyta.
Kupiłem jakiś używany, ale sprawny procesor Intel Pentium za 30zł, żeby przetestować, czy komputer ruszy na innym procesorze. Niestety, po założeniu innego procesora ta sama historia. Zasilacz się uruchamia, chłodzenie grafiki startuje, wentylator na procesorze również, a płyta wyświetla błąd numer 09.
Czy po tych moich własnych testach i diagnozach mogę być pewien, że problem leży w płycie głównej? Czy jest jakakolwiek szansa naprawy tej płyty czy w grę wchodzi tylko wymiana?
Dziękuje z góry i pozdrawiam forumowiczów