Witam, kilka dni temu komputer zaczął pracować bardzo głośno. Po sprawdzeniu procesów, okazało się że całe dostępne zasoby procesora zabiera proces systemsvr.exe znajdujący się w folderze appdata\acrobat.
Po wyłączeniu procesu, zorientowałem się że cześć plików została zaszyfrowana. Nie są one jednak potrzebne. Natomiast część plików które nie zostały zaszyfrowane (2 foldery, około 200GB danych) chciałbym odratować.
Czy możliwe aby wirus szyfrujący przeniósł się na inne komputery w sieci? Chwilowo został odcięty od sieci.
Czy z logów można wywnioskować kiedy został zarażony?
Po wyłączeniu procesu, zorientowałem się że cześć plików została zaszyfrowana. Nie są one jednak potrzebne. Natomiast część plików które nie zostały zaszyfrowane (2 foldery, około 200GB danych) chciałbym odratować.
Czy możliwe aby wirus szyfrujący przeniósł się na inne komputery w sieci? Chwilowo został odcięty od sieci.
Czy z logów można wywnioskować kiedy został zarażony?