Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Multimetr z Chin ZT102 czy się opłaca za 35zł?

thommas 22 Maj 2020 14:50 10644 37
  • #31
    Error531
    Poziom 3  
    Jak coś jest tanie albo zbyt tanie to jest wykonane ze słabych matriałów. Taki miernik za 9zł prawdopodobnie wogóle nie ma zabezpieczeń. Dlatego napisałem granat.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • #32
    tzok
    Moderator Samochody
    Skoro sam kosztuje mniej niż bezpiecznik do markowego miernika (taki porządny bezpiecznik HRC potrafi kosztować kilkadziesiąt zł) to jasne jest, że nie należy go używać do pomiarów na obwodach wysokoprądowych. Ale podłączony do domowego "gniazdka", choćbyś się nie wiem jak starał, najwyżej błyśnie, strzeli i pójdzie z niego trochę dymu... ręki Ci nie urwie. Nie żebym polecał taki miernik, ale pisanie, że "granat", że zabije albo zrobi z Ciebie kalekę, jest sporą przesadą.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • #33
    procsa
    Poziom 28  
    Error531 napisał:
    Gdybyś zmierzył sobie napięcie w gniazdku mierniczkiem za 9zł to ten mierniczek zamieniłby się w granat i nie byłoby fajnie.


    Przypominam tylko, że tysiące jak nie setki tysięcy chociażby Polskich "domowych" elektryków używała/używa przez całe swoje życie miernika za 9zł (kiedyś takie tanie się na targu kupowało od Ruskich jak handlowali Chińskim towarem) i wątpię aby chociaż jeden z nich miał problemy zdrowotne przez ten sprzęt ;p

    Nie posiadam specjalistycznego sprzętu, jakiś fluke za 200 czy 300 zł kiedyś był, ale jakoś nigdy mierniki za 10zł z tescco nie odbiegały znacząco dokładnością od tego fluke, 9V to było 9V a nie 15 itp. a czy było 9.1 czy 8.9V to nie ma większego znaczenia w większości prac.

    Kupiłem jakiś czas temu ZOTEK ZT109 i jak za te pieniądze to nawet nie ma się co zastanawiać, pomiar 9.999, a reszta jak w miernikach "europejskich" po 500zł, 1000zł ?
  • #34
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Kolega kiedyś zapomniał przestawić zakres, przed pomiarem napięcia sieciowego i na zakresie 20A włożył do gniazdka, miernik był tani więc nie szkoda, co ciekawe przepaliły się nawet przewody od sond, choć ich izolacja pozostała nienaruszona. Nawet w tak skrajnym przypadku miernik nie wyrządził nikomu krzywdy, tylko w telewizji urządzenia wybuchają po podłączeniu napięcia, kolega który porównał miernik do granatu, niech nie ogląda tyle telewizji, bo to wypacza ocenę rzeczywistości.

    Zanim człowiek się nauczy sprawdzać kilka razy tam gdzie jest większe ryzyko lub konsekwencje błędu, musi coś spalić i to kilka razy, lepiej tani miernik niż drogi, ja podłączyłem pod napięcie na zakresie omomierza - za naprawę swojego pierwszego miernika średniej klasy zapłaciłem więcej, niż dał bym dwa tanie mierniki, tylko to dawno było i nie było wtedy mierników za 10zł.
  • #35
    Error531
    Poziom 3  
    tzok napisał:
    Skoro sam kosztuje mniej niż bezpiecznik do markowego miernika (taki porządny bezpiecznik HRC potrafi kosztować kilkadziesiąt zł) to jasne jest, że nie należy go używać do pomiarów na obwodach wysokoprądowych. Ale podłączony do domowego "gniazdka", choćbyś się nie wiem jak starał, najwyżej błyśnie, strzeli i pójdzie z niego trochę dymu... ręki Ci nie urwie. Nie żebym polecał taki miernik, ale pisanie, że "granat", że zabije albo zrobi z Ciebie kalekę, jest sporą przesadą.
    To była przenośna.

    Dodano po 24 [minuty]:

    tzok napisał:
    Skoro sam kosztuje mniej niż bezpiecznik do markowego miernika (taki porządny bezpiecznik HRC potrafi kosztować kilkadziesiąt zł) to jasne jest, że nie należy go używać do pomiarów na obwodach wysokoprądowych. Ale podłączony do domowego "gniazdka", choćbyś się nie wiem jak starał, najwyżej błyśnie, strzeli i pójdzie z niego trochę dymu... ręki Ci nie urwie. Nie żebym polecał taki miernik, ale pisanie, że "granat", że zabije albo zrobi z Ciebie kalekę, jest sporą przesadą.
    Odnosząc się do: "ręki Ci nie urwie" to nie byłbym taki pewien. Są takie badziewie, że lepiej o nich nie mówić. Zresztą jak z takiego miernika za 9zł pójdą iskry, dym itp to potem nie wiem czy chciałbyś nadal korzystać z miernika. (przeżycia spowodowane naoczną destrukcją sprzętu) Prawdopodobnie stracił byś zaufanie do multimetrów.
  • #36
    tzok
    Moderator Samochody
    Error531 napisał:
    Zresztą jak z takiego miernika za 9zł pójdą iskry, dym itp to potem nie wiem czy chciałbyś nadal korzystać z miernika.
    Z tego już nie... ale jak zrobisz coś dostatecznie głupiego, to niemal z każdego miernika pójdą iskry i dym. Rozumiem, że jakby pękła Ci tarcza w szlifierce kątowej, to więcej byś takiej szlifierki nie wziął do ręki?
  • #37
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Error531 napisał:
    Odnosząc się do: "ręki Ci nie urwie" to nie byłbym taki pewien.
    Najwydajniejszym źródłem energii w warsztacie elektronika jest sieć energetyczna 230 V. Jedynie sieć może powodować efektowne uszkodzenia, z iskrami i trzaskiem, jednak to nie będzie wybuch, który mógł by cokolwiek rozerwać falą ciśnienia, po prostu energie są za małe.
    Jak się boisz, to po prostu unikaj pracy z napięciem sieciowym, bo lepszy czy gorszy miernik nie zagwarantuje że energia wydzielona podczas zwarcia nie będzie w pobliżu twoich palców.

    Niektórzy wiedzą że kondensator elektrolityczny może wybuchnąć, ale po pierwsze w mierniku nie ma kondensatorów elektrolitycznych w obwodzie wejściowym, po drugie producenci zapobiegają wybuchom kondensatorów robiąc nacięcia na obudowie pozwalające na bezpieczne rozerwanie obudowy przy niewielkich wzrostach ciśnienia, jednak żeby do tego doszło kondensator musi być ostro katowany poza dopuszczalnymi parametrami. Nawet stare kondensatory bez nacięć które strzelały całkiem głośno, nigdy nie przebijały nawet cienkiej plastikowej obudowy urządzenia.
  • #38
    Error531
    Poziom 3  
    tzok napisał:
    Error531 napisał:
    Zresztą jak z takiego miernika za 9zł pójdą iskry, dym itp to potem nie wiem czy chciałbyś nadal korzystać z miernika.
    Z tego już nie... ale jak zrobisz coś dostatecznie głupiego, to niemal z każdego miernika pójdą iskry i dym. Rozumiem, że jakby pękła Ci tarcza w szlifierce kątowej, to więcej byś takiej szlifierki nie wziął do ręki?
    I jeżeli bym odniósł poważne obrażenia to tak.