Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Pacifica - Katalizator i błąd P0420

13 Wrz 2017 20:50 40569 9
  • Poziom 5  
    Witam, zapaliła mi się kontrolka check i pojawił się błąd P0420, poprzedni właściciel mówił że miał problem z zatkanym katalizatorem i myślę że to samo dzieje się teraz. W związku z tym mam pytanie czy można wyciąć katalizator bez konsekwencji dla auta,a może ktoś ma inne pomysły poza tymi żeby kupić nowy katalizator.
  • Poziom 11  
    Witam, proponuje usunąć owy błąd z tabeli w sterowniku i ewentualnie udrożnić katalizator bądź zastąpić go np. strumienicą.
  • Poziom 33  
    Jak byś sobie zdał sprawę z głupoty jaką napisałeś, to chyba byś się rozpłakał.
    Strumienica nic nie pomoże. Nic, bo i tak druga sonda (B1S2) będzie wskazywała na zbyt niską efektywność katalizatora. Jest na to inny sposób:
    -nowy dopalacz katalityczny
    -emulator drugiej sondy
  • Poziom 42  
    rrr86 napisał:
    Witam, proponuje usunąć owy błąd z tabeli w sterowniku

    Modyfikacje tabeli prowadzą tylko do tego że później normalna diagnostyka stanie się niemożliwa i klient z usterką wozi się od warsztatu do warsztatu.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Ten błąd nie dotyczy zapchania katalizatora tylko braku jego działania. Sterownik silnika widzi identyczny skład spalin przed katalizatorem jak i za nim.
    Jakbyś miał zapchany katalizator to by tego błędu nie było a auto by ledwo jechało.
    Kolega "Bieda z nędzą" napisał co można zrobić.
    Innych sensownych możliwości nie ma.
  • Poziom 21  
    Witam serdecznie. Temat mnie bardzo zainteresował gdyż sam miałem podobny przypadek. Zapaliła się kontrolka silnika, błąd p420 , opel astra h 2007 1,6 105 km lpg. Błąd skasowałem oprogramowaniem i od tego czasu się nie pojawił - 2 tyg . W związku z tym mam pytanie do kolegi grala1- nie bardzo rozumiem co kolega ma na myśli - " Ten błąd nie dotyczy zapchania katalizatora tylko braku jego działania. Sterownik silnika widzi identyczny skład spalin przed katalizatorem jak i za nim.
    Jakbyś miał zapchany katalizator to by tego błędu nie było a auto by ledwo jechało" - o ile mi wiadomo błąd katalizatora bierze się albo z zapchanego katalizatora albo z wypalonego (pustego).Może się wziąć tez ze złej pracy sondy lambda za katalizatorem ( sprawdzić jak oscyluje).Z tego co rozumiem to sa dwa wyjścia :
    1. Nowy katalizator - lub nie wypalony i nie zapchany
    2. Emulator sady za katalizatorem - choć ja czytałem ze nie zawsze to pomaga.
    Oczywiście nie wspomnę o takich cudach jak wiercenie dziury w katalizatorze itp.
    Mój kolega mechanik powiedział mi ze czasem tak się dzieje i poradził mi dobrze "przegonić " auto na autostradzie i będzie ok. Co kolega na to?
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Gdyby sonda nie działała to miałbyś błąd o tym, tutaj problemem jest to że sterownik widzi ten sam skład spalin przed i za katalizatorem.
    Nie raz miałem styczność z zapchanym katalizatorem czy wypalonym i ten błąd zawsze dotyczył wypalonego.
    Jak się zapcha katalizator to silnik nie ma mocy, spalanie wzrasta i nastaje cisza z tyłu bo z tłumika ledwo co wieje spalinami.
    Chcesz patrzeć na oscylację sondy to porównaj ją z oscylacja z pierwszej sondy (jeżeli pierwsza nie jest szerokopasmowa).
  • Poziom 33  
    grala1 napisał:
    Gdyby sonda nie działała to miałbyś błąd o tym,

    Wtedy jest błąd- B1S2 nie wykazuje aktywności. Sprawa bezdyskusyjna, druga sonda nie wygenerowała napięcia większego, niż 0,4V. Natomiast błąd P0420 to zupełnie inna sprawa- po prostu druga sonda wykryła, że spaliny nie idą oczyszczone.
    Jest na to jeszcze inny sposób, bardzo tani i sam go stosuję, ale nie moge o tym napisać.
  • Poziom 5  
    Bieda z nędzą możesz w jakiś inny sposób podpowiedzieć nie pisząc tutaj
  • Poziom 5  
    Pomogła wymiana sondy na nową tylko trochę lepszą niż te chińskie, ja sprowadzałem ze Stanów, koszt około 200zł z przesyłką, cłem i podatkiem.