Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Focus - W dziurę przy dużej prędkości, przesunięcie koła po naprawie

14 Wrz 2017 17:57 1017 11
  • Poziom 14  
    Witam serdecznie.
    Trafiłem w dziurę lewym przednim kołem. Niestety podczas hamowania.
    Jedynym widocznym efektem tego było przestawnie się kierownicy, aby jechać prosto musiałem lekko skręcać w lewo.
    Auto to ford focus.
    Zostało oddane do naprawy w ASO Bemo Motors Poznań.
    Tam zdiagnozowali:
    1. Zbieżność rozjechana
    2. Łożysko koła
    3. Amortyzator
    4. Górne mocowanie amortyzatora
    Auto zostało naprawione i odebrane.
    Kierownica jest prosto jeździ jak wcześniej wszystko super.
    Niestety ja jestem dociekliwą osobą. Wziąłem miarę i zmierzyłem odległość koła przedniego do tylnego. No i klops.
    Odległość lewych kół jest o około 3,6mm mniejsza niż prawych.
    Dalej mierzyłem i wyszło na to że to właśnie lewe przednie koło jest o te ponad 3mm cofnięte.
    Na oko tego nie widać wydaje się wszystko super ale na oko to można też chorować.
    Zadzwoniłem do ASO z pytaniem czy tak może być.
    Odpowiedzieli, że zbieżność wyszła prawidłowo i mam się nie martwić wszystko jest jak należy.
    No a ja dalej jestem dociekliwy. Tak ma być? Jest jakaś tolerancja na to do iluś tam mm czy zwyczajnie odwalili będzie Pan zadowolony?
  • Poziom 43  
    A ile miałeś tej odległości przed dziurą. Bo tego się nie reguluje. Musiał byś blachy przestawać. Poza tym jedź na ramę i dokonaj pomiarów podwozia. Bo czym to mierzyłeś?
  • Poziom 14  
    Przed dziurą nie wiem nie mierzyłem. A teraz pomiar zrobiłem miarą taką rozwijaną.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
  • Poziom 14  
    Myślałem że ramą sprawdza się punkty blacharskie. OK. Wydam te kilka stów ale nie za bardzo rozumiem po co skoro trafione było koło i to one jest cofnięte a nie punkty płyty podwozia.
    Pomierzyłem odległości kół przednich do nadkoli.
    No więc lewe koło które wpadło w dziurę jest cofnięte jak pisałem o trochę ponad 3mm. (cofnięte oznacza przesunięte do tyłu pojazdu)
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Weź miarkę i sprawdź jak jest w innych samochodach. Gwarantuję, że znalezienie samochodu z idealnym rozstawem osi będzie trudne - te 3,6mm to naprawdę nie jest źle. Jeżeli chcesz sprawdzić swój samochód to pomiar geometrii kół będzie wystarczający. Dostaniesz informację na temat równoległości osi, przesunięcia kół i geometrycznej osi jazdy.
  • Poziom 14  
    Oddaję auto ponownie tym razem jako reklamację na wykonaną usługę.
    Zobaczymy co dalej. Niby te prawie 4mm odchylenia to nic ale stojąc z boku auta w odległości 10metrów widać że przednie koło jest cofnięte. Nawet na OKO. Oczywiście z prawej strony idealnie jest w nadkolu, przestrzeń między przednią częścią nadkola identyczna jak w tylnej części. Jestem mega wkurzony. Prawie dwa tygodnie w ASO i nie potrafili tego zobaczyć, zmierzyć, cokolwiek...

    Byłem też na ramie diagnostycznej. Strata czasu i pieniędzy to była jak podejrzewałem. 280zł zapłaciłem, wszystkie elementy (punkty bazowe czy coś takiego) nie mają odchyleń, co zresztą mnie nie dziwi auto mam od nowości nigdy nie miało żadnej przygody prócz tego uderzenia kołem, powtarzam KOŁEM a nie karoserią. 22 punkty zostały sprawdzone. Kolejna sprawa że ułożenie punktów bazowych podwozia ma tolerancję do 3mm. Ale wydruk mam. Punkty bazowe płyty podłogowej sa w normie. Płyta podwozia samochodu nie nosi śladów ingerencji mechanicznej.
  • Poziom 43  
    Widzisz to że masz auto od nowości to podzielić się nie raczyłeś. O zmierzenie jak koło wygląda w nadkolu też ci pisałem.
  • Poziom 14  
    Dziś dopiero jest dobra widoczność ciągle lał deszcz. Więc dziś dokładnie pomierzyłem w nadkolu + odległosci do tylnego koła. No sporo tych pomiarów było. I w każdym jak byk wychodzi że jest cofnięte.
    Ciekawe jak teraz będę kasować za naprawę. Bo nie mam zamiaru płacić za robociznę znowu (rozbieranie i składanie) skoro już raz to zrobili i mogli wtedy zrobić dobrze.
  • Poziom 14  
    Cóż. Byłem ponownie sprawdzono ponownie geometrię w mojej obecności, wyjaśniono że takie przesunięcie jest w normie i nie należy tego na siłę korygować. Jeśli chcę mogą próbować belką ruszyć ale skoro belka u mnie jest idealnie prosta i w dziurach fabrycznych idealnie osadzona to bez sensu. Cóż. Odpuściłem więc.
    Nie wiem czy fabrycznie też było przesunięcie o te kilka mm czy pojawiło się po uderzeniu. Być może delikatnie zgięty jest wahacz albo któryś z przegubów się "zruszył" szukanie tego to wymiana zwrotnicy, wahacza, tulei co daje koszt około 2500zł i żadnej gwarancji że przesunięcie zniknie.
    Odpuszczam.