Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Texa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen XsaraII 2004 r - kontrolka ładowania świeci, ładowanie jest OK

15 Wrz 2017 13:35 2073 30
  • Poziom 21  
    Witam, od kilku dni mam problem z ładowaniem w samochodzie jak w temacie. Kontrolka kilka dni temu się zaświeciła , mechanik diagnoza, brak ładowania, wymieniony regulator napięcia, wszystko było ok przez dwa dni. Dzisiaj kontrolka świeci ponownie ale za to ładowanie jest bardzo dobre. Prośba o podpowiedz gdzie szukać przyczyny.
  • Texa Poland
  • Poziom 39  
    Jakie jest to napięcie ładowania na wolnych obrotach i na 2000 obr/min.
  • Poziom 21  
    Cały czas jest około 14,3 przy obciążeniu światłami ok. 14.5. Odłączyłem od alternatora złącze z dwoma cienkim kabelkami i jest bez zmian. Więc coś chyba jest nie tak z alternatorem bo wychodzi, że nie daje on sygnału na komputer aby wyłączyć lampkę. dwa dni temu założono nowy regulator napięcia wszystko działało do dzisiaj. Poprzedni w ogóle nie dawał napięcia.

    Dodano po 43 [minuty]:

    Dali mi ten uszkodzony regulator nie ma na nim żadnych oznaczeń więc wynika, że to skośnookie go robiły. Na jednym z elementów jest tylko oznaczenie 2.2 2932. Zakładam jednak, że ten nowy regulator jednak w jakiś sposób nie podaje napięcia na komputer w samochodzie.
  • Poziom 34  
    Sprawdź bezpieczniki w BSI. W 306 (bliźniak Xsary) do kontrolki ładowania jest bezpiecznik.
  • Poziom 31  
    Widziałeś kiedy w 306 BSI? Bo ja nigdy. I w żadnym samochodzie jaki by nie był nie ma bezpiecznika kontrolki ładowania.
  • Poziom 21  
    Bezpiecznik chyba występuje ale pomiędzy kontrolką ładowania, a akumulatorem i to jest bezpiecznik nr 5. Przynajmniej taki mam schemat. Dokładnie to kontrolka przy odpalaniu gaśnie, potem się świeci. Sprawdzę to jutro.

    Dodano po 45 [minuty]:

    A na tych cienkich przewodach to powinno być jakieś napięcie?. Jeżeli tak to jakie i na którym. Są dwa czerwony i szary.
  • Texa Poland
  • Poziom 34  
    @Bieda z nędzą w 306 jest CPH, gdzie komputer diagnostyczny odczytuje to jako BSI.
    Wiem że w Xsarze II jest BSI, więc kazałem w nim sprawdzić.

    To byś się zdziwił, bo sam miałem przypadek w 2.0 HDI kiedy świeciła się kontrolka ładowania kiedy ładowanie było poprawne. Przepalony był bezpiecznik.
    Zasilanie kontrolki do zegara idzie z bezpiecznika, a ta dalej łączy się z alternatorem.
    Pomyśl jak wygląda wzbudzenie, kiedy podczas ładowania masz tam 14V a kontrolka nie świeci.
    Podpowiem - różnica potencjałów czyli napięcie.
  • Poziom 31  
    Przestań mieszać w głowie bzdetami o jakichś CPH i bezpiecznikach kontrolki.
    Pierwsze co trzeba zobaczyć to czy jest napięcie podczas pracy silnika na dwupinowej wtyczce modułu BSM, cieńszy przewód.
    Jeszcze jedno- działa nawiew w Xsarze?
  • Poziom 34  
    @Bieda z nędzą jeżeli zajmujesz się samochodami, a nie wiesz co to CPH to się nie wypowiadaj. Zajmij się Vieśwagenem i spokój będzie.

    A tak jak kolega @waljo napisałe, że ma bezpiecznik na obwodzie kontrolki ładowania.

    Ale skoro ona gaśnie i zapala się, to raczej przypuszczam że wina leży po stronie alternatora.
  • Poziom 31  
    To co to jest to CPH w 306? :lol:
    Ale o czym my mówimy? To jest Xsara II, tam jest dioda świecąca jako kontrolka ładowania. Tą kontrolką steruje BSI.
  • Poziom 21  
    Panowie bez nerwów. Sprawdziłem szary kabelek i w tej rynience był dwukrotnie łatany zrobiłem nowe złącze prześwietliłem też przewód i jest on ok. On idzie do skrzynki bezpieczników, która jest na nadkolu ale ostatecznie jest kicha nadal kontrolka świeci. Na tym czerwonym przewodzie jest 12 V na szarym około 13,6 jak pracuje silnik. Alternator ładuje tylko jest problem z sygnałem na BSI. Czyżby coś walnęło na desce rozdzielczej. Czy można w w jakiś sposób zastąpić tymczasowo tę kontrolkę zwykłą żarówką, która by gasła podczas ładowania. Nawiew działa.
  • Poziom 31  
    Skoro nawiew działa to BSI musi widzieć to, że alternator pracuje. Zresztą na wyświetlaczu miałbyś napis economy mode active.
  • Poziom 21  
    Jest tylko komunikat, że brak ładowania. Może się BSI zawiesił. Rozłączałem dzisiaj akumulator ale nic to nie dało. Czytałem, że jakieś "czary mary" trzeba wykonać żeby go zresetować może to by pomogło?. Albo to napięcie na szarym przewodzie ma inne parametry niż ma zaprogramowany BSI i wywala błąd.
  • Poziom 31  
    waljo napisał:
    . Może się BSI zawiesił.

    Może być.Uwiązał sobie pętle na szyi.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Panowie, spokojnie, popatrzeć na parametry, jakie napięcie zasilania widzi BSI i sterownik silnika.
  • Poziom 21  
    Poczytałem instrukcję Haynes do citroena podobno firma robi najlepsze i tam pisze, że napięcie z alternatora powinno być w granicach 12 do 13 volt na wolnych obrotach bez obciążenia natomiast pod maksymalnym obciążeniem wszystkie światła ogrzewania itp. 13 do 14 volt. Dopisek jest, że w przypadku przekroczenia 14 volt należy poddać alternator sprawdzeniu ponieważ przyczyną uszkodzenia mogą być diody albo regulator napięcia. O mnie cały czas jest ponad 14 volt, a po naprawie przewodu biegnącego przy silniku wzrosło do 14,9. Myślę, że to może być przyczyną, po prostu komputer wykazuje za duże napięcie ładowania akumulatora. Szkoda, że komputer nie doprecyzowuje tej informacji, że masz za duże napięcie ładowania albo za małe. Przypuszczam, że w programie diagnostycznym LEXIA może być to wskazane.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Na dowód kopia strony z dany technologicznych Citroen xsara
    KONTROLA NATĘŻENIA PRĄDU DOSTARCZANEGO
    PRZEZ ALTERNATOR
    Wykonać połączenie wg sąsiedniego schematu przy użyciu amperomierza
    (A), woltomierza (V) i opornika nastawczego (R) lub miernika
    uniwersalnego składającego się z trzech w/w przyrządów.
    Wyregulować prędkość obrotową silnika zgodnie z klasą urządzenia (patrz
    sąsiednia tabela) i za pomocą opornika nastawczego nastawić obciążenie
    tak, aby otrzymać U = 13,5. Odczytać natężenie.
    Przypomnienie: Alternator jest wzbudzany przez prąd przepływający przez
    lampkę kontrolną, należy się więc upewnić, czy lampka zaświeca się po
    włączeniu zapłonu. Lampka powinna zgasnąć po uruchomieniu silnika
    (przyspieszać powoli).
    KONTROLA REGULATORA NAPIĘCIA
    Opornik nastawczy ustawić na zerze i wyłączyć wszystkie urządzenia
    elektryczne. Jeżeli przy 5000 obr/min alternatora napięcie U > 14,7 V,
    regulator jest uszkodzony.
    Uwaga: Badania te należy wykonywać przy ciepłym silniku i dobrze
    naładowanym akumulatorze.

    Powyżej 14,7 V regulator uszkodzony - i to jest problem.
    Robię w poniedziałek rozpierduchę u mechanika.
  • Poziom 31  
    Pawel wawa napisał:
    sterownik silnika.

    Paweł, sterownik silnika nie ma nic do tego.
    Natomiast dalej chcę wiedzieć, co to jest jakieś CPH w 306; i jak to się ma do Xsary II, którą można rozpatrywać już jako P307.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Bieda z nędzą napisał:
    Paweł, sterownik silnika nie ma nic do tego.
    Nie ma, ale jeśli BSI bedzie widziało niskie, a sterownik silnika prawidłowe, to eliminujemy sobie połowę szukania ;)
  • Poziom 21  
    Krótkie intensywne spięcie z mechanikiem, wynik - oddane 150 zeta. Jutro jestem umówiony z elektrykiem samochodowym zobaczymy co będzie dalej.
  • Poziom 14  
    Ale to co zamontował nowy uszkodzony ?
  • Poziom 31  
    Już mnie krew zalewa na ten temat, ciekawe czemu żaden fachura nie zapytał co za alternator tam jest. Mogą być trzy typy Bosch, Valeo i Mitsubishi.
    Zamiana na Valeo jest ryzykowna, z Mitsubishi trzeba naprawdę uważać. Wszystko da się ogarnąć.
    Przecież są tu sami fachowcy; piszący o jakimś dziwnym CPE; pewnie mają wiedzę co się działo w kazdym przypadku.
    Co nalezy sprawdzić- wiem, ale też jaram się tym jakie beznadziejne to forum jest....
    Ja bym zrobił trzy proste testy; serio. Pół godziny roboty.
    Ale za tą scysję z mechamolem masz plus. Już ma dosyć mechaników- wymieniaczy części. Bezmyślnie wymieniać, byle kasę zarobić. Bo zrobić elektrykę to jest taka łatwizna jak wymienić klocki, amorki bądź olej.
  • Poziom 21  
    Jakie testy chętnie przyjmę propozycję. Ja też ma dosyć fajansiarzy z serii szybka kasa za małą robotę dlatego staram się robić wiele rzeczy sam jeżeli tylko mam do tego sposobność. Alternator padł zaraz po zakupie samochodu półtora roku temu - nie ładował. ten sam fachowiec z, którym się wczoraj ściąłem wymontował go i zawiózł do jakiegoś innego fachmana od alternatorów, który go zregenerował. Alternator jest zamontowany tak, że go mało widać więc nie wiem jakiej firmy on jest ani jakiej był zamontowany przed regeneracją. Widać było, że się ładnie błyszczał. Podobno wymienione zostały jakieś elementy tak, że miał długo działać. Obliczyłem, że przejechane na nim zostało 30 tyś km. Kilka dni temu padł - brak ładowania. Ponowna demontaż, do fachmana tego samego co poprzednio. Niestety koniec gwarancji bo była tylko na rok co za tym idzie wymiana części na mój koszt. 150 zeta - wymiana regulatora, sprzęt po zamontowaniu działał jeden dzień przejechałem ze 40 km. Kontrolka jak świeciła tak świeci. Mechanik stwierdził, że jak jest ładowanie to znaczy, że jest ok, świecenie kontrolki to pikuś jakoś w ogóle go nie poruszyło. Mogę podać jakie wartości są na akumulatorze i na alternatorze i na tych cienkich przewodach. Może któraś z diód jest uszkodzona.

    Dodano po 5 [godziny] 53 [minuty]:

    Ma ktoś z kolegów wiedzę lub dokładny schemat jakie napięcia powinny występować na poszczególnych przewodach jakie są na alternatorze czyli na dwóch cienkich - szary i czerwony oraz na pozostałych tych grubych.
  • Poziom 31  
    Jaki masz typ alternatora, pokaż go na zdjęciu.
  • Poziom 21  
    OK jutro zrobię fotę, dzięki Bardzo.
  • Poziom 21  
    Mało widać ale może coś ktoś zobaczy. Czekam na alternator, zamówiłem. Spróbuję podmienić i zobaczyć co się dzieje. Tak czy inaczej zamówiony alternator Denso 63321734 ma 14 v. Więc myślę, że po prostu świecąca kontrolka wskazuje za duże napięcie.

    Citroen XsaraII 2004 r - kontrolka ładowania świeci, ładowanie jest OKCitroen XsaraII 2004 r - kontrolka ładowania świeci, ładowanie jest OK
  • Poziom 31  
    waljo napisał:
    Mało widać ale może coś ktoś zobaczy.

    Wszystko widać, alternator Mitsubishi. Łatwo to poznać, bo nie ma plastiku z tyłu.
    Dwa typy regulatorów, styki P i N albo L i S. Zupełnie inne działanie; ale wtyczka ta sama.
    Ale poczekam z odpowiedzią, niech wpierw wypowiedzą się się te ciapciaki piszące o jakimś CPE.
  • Poziom 21  
    Gratuluję wiedzy. Tak technicznie to jak one stoją z niezawodnością. Tak sie zastanawiam czy jak by odłączyć przewód od lampki ładowania "L" i podać mu osobne napięcie z oddzielnego zasilacza regulowanego to co by się stało z lampką?.
  • Poziom 21  
    Czekam na przesyłkę i tak dalej myślę. Dzisiaj zdjąłem wtyczkę z tymi cienkimi przewodami i zauważyłem, że napięcie na akumulatorze bez zmian czyli w okolicy 14 volt. Jeżeli jeden z przewodów to wzbudzanie i jest rozłączony to skąd napięcie 14 volt na akumulatorze?. Jeden z przewodów szary na pewno idzie do BSI, a ten drugi czerwony to gdzie może iść bo wchodzi w grubą wiązkę za silnikiem i na tym koniec, dalej nie mogę go zlokalizować.Tak pomyślałem, że może coś z tym wspólnego ma stacyjka?. Dzisiaj rano rozładował się akumulator i musiałem go podładować żeby odpalił. Mam wrażenie, że akumulator jest ładowany napięciem 14 volt a jakimś małym amperażem. Pierwszy raz mi się to zdarzyło. Stał bez odpalania dwa dni. Jeżeli barak jest wzbudzania to może odpowiadać za to regulator?, który był wymieniany?.
  • Poziom 21  
    Założyłem inny alternator firmy DENSO. Wszystko jest OK, kontrolka gaśnie, ładowanie w normie. Rozebrałem ten poprzedni okazało się, że wewnątrz wszystkie części są stare oprócz regulatora ale prawdopodobnie to znowu część od skośnych braci. Łożyska stare, jedno zapieczone. Pęknięty był też taki metalowy łącznik oblany plastikiem, który podaje prąd na tę śrubę gdzie się przyłącza główny kabel prądowy. Możecie doradzić czy warto ten alternator regenerować?. Proszę o pomoc w sprawdzeniu diód są umieszczone na dwóch płytkach z radiatorami. Ślizgi na szczotki w fatalnym stanie wcięcia na około 1 mm. Jedynie co było robione to obudowa, która została oczyszczona. Krótko mówiąc pełne szubrawstwo za 350 zeta. Czyszczenie obudowy za trzy i pół stówy to super interes. Wrzucę kilka fotek.
  • Poziom 14  
    Za 350zł to powinni wymienic mostek i te bieznie po których chodza szczotki. Jak mogli zostawić popsute łozysko wtf?