Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 3fazowy vs. silnik krokowy

byrek 05 Sie 2005 01:17 6173 13
  • #1 05 Sie 2005 01:17
    byrek
    Poziom 12  

    Witajcie.
    Na wstępie zadam może takie małe pytanko - czy ktoś z szanownych kolegów wie, gdzie można zaopatrzyć się w silniki krokowe? Oczywiście mam na myśli silniki nieco większej mocy - z momentem ok. 15kN.
    Potrzebuję takowych do realizacji układu napędzającego XY do wiertarki numerycznej. Mam silnik 3fazowy, klatkowy, z przekładnią ślimakową ale zastanawiam się nad zamianą go na silnik krokowy, ponieważ krokowym:
    - łatwiej się steruje - nie ma naprzemiennego 'start-hamulec', które może się okazać ciekawym rozwiązaniem ogrzewania zimą ;-)
    - można go zablokować w określonym położeniu
    - po przeliczeniu ilości kroków/obrót łatwo jest określać pozycję
    - odpada temat tworzenia falownika
    Z racji tego, że z mechaniką za dużo na co dzień nie mam wspólnego, ciekawi mnie, co o moich rozważaniach sądzicie.
    Jeżeli trzeba będzie, to oczywiście zmajstruję sobie falownik 3fazowy. Przy czym skonstruowanie takiego falownika zajmuje troszkę czasu i pieniędzy - tym chętniej rad byłbym poznać Wasz punkt widzenia, żeby nie iść drogą, która zaprowadzi do nikąd.

    0 13
  • #2 05 Sie 2005 04:42
    janto
    Poziom 23  

    Oczywiście, krokowe są do tego najlepsze. Skocz sobie na stronę http://www.kuka.com/en/ , może coś interesującego znajdziesz.
    Mam kontakt z ich maszynami i mogę powiedzieć, że pracują bardzo ładnie, niestety, cena ich napędów na pewno będzie wysoka.

    0
  • #3 05 Sie 2005 07:38
    grigor1
    Poziom 15  

    Witam,
    do twojego rozwiązania najlepiej pasują servomotory AC lub DC, są to napędy sprzegnięte z enkoderem lub resolverem współpracujące ze specjalnymi sterownikami. Pozwalają one na bardzo precyzyjne pozycjonowanie i duża dynamikę ruchu. W 90% maszyn CNC są stosowane właśnie servonapędy a nie krokowce którym czasem zdarza sie "zgubić" krok. Koszt może jest dość znaczny ale wydaje mi się że nie będzie aż tak dużej różnicy pomiędzy servo a krokowcem o takiej mocy jaką potrzebujesz (nie mam porównania więc to tylko moje zdanie).
    Zerknij sobie na stronki :
    http://www.europe.omron.com/PL_pl/cor/iab/home/product_catalog/Mechatronics/Servo_Systems/
    http://www.parker.com/
    http://www.sew-eurodrive.pl/
    Pozdrawiam

    0
  • #4 05 Sie 2005 14:48
    krzychol66
    Poziom 24  

    janto napisał:
    Oczywiście, krokowe są do tego najlepsze. Skocz sobie na stronę http://www.kuka.com/en/ , może coś interesującego znajdziesz.

    Fajnie, tylko że Kuka jest dostawcą gotowych robotów o różnych zastosowaniach, a nie dostawcą napędów do robotów. Tymi ostatnimi handluje właściwie tylko jako częściami zamiennymi.
    Cytat:
    Mam kontakt z ich maszynami i mogę powiedzieć, że pracują bardzo ładnie

    Mogę potwierdzić...

    0
  • Pomocny post
    #5 05 Sie 2005 15:10
    att
    Poziom 14  

    Silniki krokowe można kupić np. w firmie WObit http://www.wobit.pl
    Tylko coś ta jednostka przy momencie mi się nie zgadza (15kN) :)
    No i za dużych mocy i momentów to nie osiągniesz, chyba, że z przekładnią.

    byrek napisał:

    Jeżeli trzeba będzie, to oczywiście zmajstruję sobie falownik 3fazowy. Przy czym skonstruowanie takiego falownika zajmuje troszkę czasu i pieniędzy


    Tworzenie falownika od podstaw, szczególnie na większe moce mija się z celem. Są do kupienia np. falowniki LG, tanie jak na swoje możliwości
    http://www.aniro.pl

    0
  • #7 06 Sie 2005 02:24
    byrek
    Poziom 12  

    Janto: dzięki za podesłanie do adresu, rzecz w tym, że jeden z moich znajomych chce, aby mu skonstruować napęd - gdyby dysponował większą gotówką, to zapewne by kupił gotowca. Na razie jeszcze nie będę wysyłał do Kuka(kuki? hm, jak się toto odmienia? (-;) zapytanka ofertowego.
    Grigor1: z tego, co zauważyłem, to same serwomotorki są już całkowicie skonstruowanym urządzeniem do sterowania z softem włącznie - rozwiązanie raczej odpada, z przyczyn cenowych. W założeniach jest to próba przerobienia starej frezarki na wiertarkę numeryczną. Na chwilę obecną są śruby napędowe XY z silnikami 3fazowymi i zastanawiam się, czy jest sens robienia enkoderów, bo wydaje mi się, że te silniki się nie będą zbytnio nadawały - częsty start-stop i większa bezwładność w stosunku do silnika krokowego.
    att: Z jednostką faktycznie namieszałem - pisałem późno w nocy i nie wiem, czemu po przeczytaniu z tabliczki silnika 3fazowego 15kN stwierdziłem, że to 15kNm :-) Moja kulpa.
    Co do cen gotowych falowników - masz rację - sprawdziłem podany przez ciebie adresik i faktycznie nie są to jakoś strasznie drogie cuda.
    sp5wcx: heh, adres allegro to ja znam - potrzebuję tylko dużego silnika a nie badziewia od jakiejś drukarki czy zawora wolnych obrotów. Do tego jeszcze dobrze byłoby, żebym mógł w przyszłości zakupić kolejny, identyczny model - allegro tego nie oferuje.
    OK, to teraz wiem, że mam do was jeszcze więcej pytań :-)
    1. Sterowanie do istniejącego silnika 3fazowego najlepiej byłoby robić na enkoderze i kupionym falowniku. Pytanie tylko, czy falowniki mają możliwość sterowania za pomocą zewnętrznego mikrokontrolera, czy robi się to 'na piechotę' i steruje nimi analogowo? To jednak jakby mniej istotne.
    2. Zanim zdecyduję się na zakup falownika do silnika chciałbym wiedzieć, czy iść w kierunku silnika krokowego, czy babrać się z istniejącym 3fazowym. To jest dość istotne, bo zakup falownika za 800pln do testów i odstawienie go potem na półkę są średnio fajnym pomysłem.
    3. Piszecie, że silniki krokowe mogą zgubić krok - pytanie teraz jak często się to zdarza i od czego to zależy? Jeżeli silnik ma np. 100 kroków na obrót i do tego zastosuje się jeszcze przekładnię zgubienie kilku kroków na obrót silnika chyba byłoby do przyjęcia - większa niedokładność byłaby spowodowana realizacją części mechanicznej - luzów, itp.

    Jeżeli jeszcze wam się temat nie znudził, to z niecierpliwością oczekuję waszych komentarzy. :-)

    0
  • #8 06 Sie 2005 11:51
    att
    Poziom 14  

    No to zacznijmy od pierwszego pytania :)

    byrek napisał:
    1. Sterowanie do istniejącego silnika 3fazowego najlepiej byłoby robić na enkoderze i kupionym falowniku. Pytanie tylko, czy falowniki mają możliwość sterowania za pomocą zewnętrznego mikrokontrolera, czy robi się to 'na piechotę' i steruje nimi analogowo? To jednak jakby mniej istotne.


    Wszystkie falowniki mają wejścia analogowe do zadawania prędkości (częstotliwości). Są to wejścia napięciowe (np. 0-10V) lub prądowe (np. 4-20mA). Chociaż te zakresy są najczęściej konfigurowalne.
    Do tego sygnały Start/Stop no i Kierunku.

    Drugą możliwością sterowania jest komunikacja łączem szeregowym (RS485) ale nie wszystkie to posiadają, albo jest to opcja.
    Wtedy wszystko, nawet parametry falownika można zmieniać.

    0
  • #9 06 Sie 2005 17:19
    Serwis Teletechniczny
    Poziom 12  

    mam chyba taki silnik ( chyba ba muszę sprawdzić parametry a chwilowo jestem daleko).
    silnik jest firmy YASKAWA jest nawet do niego enkoder ok. 8000 imp / obrót (inkrementalny) niestety uszkodzony. z tego powodu został wymieniony silnik. silnik jest sprawny. z innym enkoderem "żyje " poprawnie. jak jesteś zainteresowany napisz na serwis4(malpa)wp.pl pozdrawiam zp
    PS mam jeszcze sporo dokumentacji n/t w/w serwomotoru i współpracującego z nim serwodrive'a

    0
  • Pomocny post
    #10 08 Sie 2005 12:31
    grigor1
    Poziom 15  

    Zerknij sobie jeszcze na
    http://www.cnc.info.pl/index.php
    to jest forum poświęcone budowie obrabiarek numerycznych "domowym sposobem", tam powinni ci pomóc bardziej fachowo co do doboru napędu dla twojej maszyny.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 09 Sie 2005 22:30
    SP7SEC
    Poziom 26  

    w pracy mamy całe stada silników krokowych o przerużnych mocach jednak ich ceny są szokujące niemuwiąc o driver ach do sterowania, enkoderach .można zastosować silnik 3 fazy z hamulcem resorwerem i encoder ale to też jest drogie rozwiązanie

    0
  • #12 10 Sie 2005 03:00
    byrek
    Poziom 12  

    OK, z tego, co pogrzebałem - może się komuś to przyda albo ktoś dorzuci swoje 3 grosze:
    Sterowanie dla mojego silnika klatkowego - falownik Hitachi SJ200 (cena ok. 1450netto) - ma sterowanie przez Modbusa po RS485. Moja koncepcja jest taka - zrobić enkoder do silnika, odczyt i przetwarzanie informacji na procku/pececie i sterowanie falownikiem przez pętlę prądową. Od elektronicznej strony - nic prostrzego. Ciekawe tylko, jak byłoby z dokładnością od strony mechanicznej...
    Zastanawiam się tylko co z hamowaniem - silnik jest wyposażony w hamulec, natomiast sam falownik ma możliwość hamowania silnika puszczając przez niego prąd stały. Dobrze byłoby hamować przez hamulec - silnik powinien się wtedy mniej grzać - nie doszukałem się jeszcze informacji w instrukcji od falownika, czy supportuje on takowe hamulce. Pewnie nie...
    SP7SEC: tak zapytam - skoro macie tyle silników, to może macie jakiegoś dostawcę innego niż wspomniany wyżej Wobit? Zawsze warto porównać sobie ceny. Mimo wszystko podejrzewam, że chyba nie masz na myśli silników krokowych, bo sterowanie takimi silnikami NIE JEST drogie (w odniesieniu do sterowania klatkowymi) i po cholerę byłyby im potrzebne enkodery? No, chyba, że masz na myśli zintegrowane sterowniki do anten kierunkowych ;-)
    OK, tak czy siak dziękuję Wam wszystkim za pomoc, pogrzebię więcej na forum cnc.

    0
  • #13 21 Sie 2005 01:03
    SP7SEC
    Poziom 26  

    wszystkie silniki nawet krokowe mają potwierdzenie pozycji z enkodera nawet te które mają rezorwery też dostają ostateczne potwierdzenie pozycji z enkodera wszystko zalerzy od dokładności i powtarzelności operacji .15 kn to niejest mało potrzebne są prądy spore więc i drywery muszą być wydajne

    0
  • #14 01 Gru 2010 01:56
    atmeg
    Poziom 14  

    Czy aby kolega nie pomylil sie z tym momentem napedowym?15 000 N? To ma byc na osi silnika ? Toz to wagon kolejowy z weglem napedzi :)
    Temat stary , pisze tylko aby inni nie sugerowali sie czescia tych rozwazan i nie dochodzili do falszywych wnioskow.Oczywiste jest ze da sie napedzic stół wiertarki przemyslowej silnikiem krokowym i nie potrzeba do tego 15kN (usmiech) .Wystarczy do przecietnej maszyny ( takiej co warzy 2 tony) silnik 20N/m + dobrej jakosci sterownik .Wszelkie enkodery sa zbedne . Leprzym ale drozszym rozwiazaniem sa silniki BLDC lub tradycyjne serwa DC. Zwykly silnik 3f + falownik z enkoderem niezbyt sie nadaje (stosowany raczej w ukladach o pracy ciaglej lub podajnikach z pozycjonowaniem , wolniejszy cykl pozycjonowania ).

    0