Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co to za zawór - grzejnik

stanley274 18 Wrz 2017 12:51 1710 31
  • #1 18 Wrz 2017 12:51
    stanley274
    Poziom 8  

    Witam.

    Na wstępie przepraszam za być może głupie pytanie ale jestem w tym temacie zielony.

    Mieszkam za granicą i mam problem w wynajętym mieszkaniu. Jeden z grzejników w ogóle nie grzeje. Sprawdzałem i powietrza nie ma. Rurka doprowadzająca wodę jest ciepła do miejsca podanego na zdjęciu zaworu (im bliżej zaworu tym rurka jest zimniejsza). Wszystkie pozostałe kaloryfery działają. Powinienem go odkręcać? Boje się problemów które kosztują za granicą i to nie w swoim domu. Wczoraj go delikatnie poluzowalem i wypłynęło kilka kropel wody. Wszystkim serdecznie dziękuję za jakąkolwiek odpowiedz.

    0 29
  • #2 18 Wrz 2017 13:02
    Erbit
    Poziom 27  

    Właściciel pewno wie co to jest za "zawór" (jeśli w ogóle to zawór). Nawet jeśli jest usterka
    to w normalnym świecie takie sprawy zgłasza się właścicielowi.

    0
  • #3 18 Wrz 2017 13:06
    stanley274
    Poziom 8  

    Normalny świat tu wygląda tak że do 50 euro naprawisz sam,powyżej właściciel a na hydraulika czekasz jak na księdza z kolędą. On na ten zawór wystawia tak samo duże oczy jak i ja. Pytam na forum bo być może jest jakaś błahostka za którą ktoś sobie zwinie dobra kasę.

    0
  • #4 18 Wrz 2017 13:21
    arelektroda
    Poziom 21  

    Wg mnie jest to najzwyklejszy zawór na odlocie z grzejnika. Weź wkrętak i postaraj się go zakręcić (w prawo) licząc pełne obroty. O ile nie jest zamknięty to będziesz miał możliwość jego zakręcenia, co oznacza że wszystko jest z nim OK. O ile nie ma możliwości jego zamknięcia w prawo, to znaczy że jest zamknięty lub przydławiony. Maksymalnie możesz próbować go odkręcić tak aby jego trzon ta śruba nie wystawała poza obudowę bo może "wyskoczyć". Od pozycji zamkniętej do otwartej powinno być co najwyżej kilka obrotów. O ile jest zamknięty to przy otwieraniu kręcąc w lewo po dwóch trzech obrotach powinien być słyszalny szum przepływu czynnika grzewczego. Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    a po chwili zawór powinien być ciepły.

    0
  • #6 18 Wrz 2017 13:24
    stanley274
    Poziom 8  

    Super. Bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź. Zawór jest dokręcony do oporu w prawo,wczoraj jak odkręciłem jeden obrót w lewo to wyciekło dwie,trzy krople wody. Mam się tego obawiać czy to normalne?

    0
  • Pomocny post
    #7 18 Wrz 2017 13:25
    E8600
    Poziom 31  

    stanley274 napisał:
    Zawór jest dokręcony do oporu w prawo,wczoraj jak odkręciłem jeden obrót w lewo to wyciekło dwie,trzy krople wody. Mam się tego obawiać czy to normalne?

    Raczej normalne oring już stary i tyle.

    0
  • Pomocny post
    #8 18 Wrz 2017 13:26
    arelektroda
    Poziom 21  

    Z załączonego zdjęcia wynika, że zawór jest zamknięty lub mocno przydławiony bo jego trzon jest "schowany". Normalnie to na tym zaworze powinien być jeszcze taki kołpak z uszczelką. Sprawdź to na innym grzejniku.

    0
  • #9 18 Wrz 2017 13:29
    stanley274
    Poziom 8  

    Tak,jest tylko go odkręciłem na potrzeby zdjęcia. Mam drugi identyczny grzejnik obok i rzeczywiście ten zawór o wiele więcej wystaje niż ten o którym mowa. Dziękuję wszystkim za pomoc. Zaraz po pracy będę robił eksperymenty.

    0
  • #10 18 Wrz 2017 13:37
    arelektroda
    Poziom 21  

    Ten kołpak jest właśnie po to aby uniknąć wycieków.

    0
  • #11 18 Wrz 2017 17:23
    stanley274
    Poziom 8  

    Po 16.00 dam znać co udało się zrobić. Narazie wielkie dzieki

    Dodano po 3 [godziny] 34 [minuty]:

    Panowie,grzejnik dalej zimny. Odkręciłem to coś do końca w lewą stronę. Ani nie ruszył. Wywieszam biała flagę i dzwonię po hydraulika. Serdeczne dzięki za pomoc.

    0
  • #12 18 Wrz 2017 17:56
    BUCKS
    Poziom 25  

    a czy głowica termostatyczna była skręcona? Jeśli tak to może zawór przyblokował się i nie przepuszcza wody, tak samo może być z zaworem powrotnym. Skoro był skręcony to uszczelka mogła się "przykleić" i zblokować przepływ.
    Generalnie cudów nie ma, rury i zawory mają być drożne, aby woda płynęła i ot cała filozofia ;) Upewnij się, czy nie ma po drodze jakiś innych zaworów, które mogłyby odciąć ten grzejnik i zablokować przepływ.
    Ewentualnie jeśli to nie problem to możesz spuścić wodę z instalacji i wykręcić tę śrubkę na maksa i sprawdzić czy jest wszystko drożne.
    W najgorszym wypadku czeka Ciebie wymiana zaworu powrotnego lub zasilającego albo obu na nowe.

    0
  • #13 18 Wrz 2017 18:03
    stanley274
    Poziom 8  

    No jeśli ta uszczelka blokuje całą robotę to da radę to naprawić bez hydraulika? Są na to jakieś sposoby? Jestem pewien że to ten zawór trzyma bo ciepła woda na rurze jest tuż przed nim.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Głowica była cały czas odkręcona. Wody nie spuszczę sam w życiu bo to wyższa jazda w starej, niemieckiej instalacji.

    0
  • Pomocny post
    #14 18 Wrz 2017 18:08
    BUCKS
    Poziom 25  

    ten zawór ze zdjęcia to zawór powrotny, czyli tam woda wylatuje z grzejnika, a jeżeli ciepła jest tuż za nim to znaczy, że jest tam ciepła woda wracająca z drugiego grzejnika.

    Bez spuszczenia wody nic nie sprawdzisz, bo odkręcając śrubę na maksa wykręcisz ją i tryśnie woda z rur.

    Jeśli masz zawory termostatyczne to odkręć głowicę termostatyczną (pokrętło z cyframi od 1 do 5) ja mam np. na klucz płaski 32 i zobacz, czy bolec (trzpień) daje się wciskać i czy sam się wyciska wracając do pozycji wyjściowej. Głowicę odkręcasz bez ingerencji w instalację, więc nic nie będzie ciekło.

    Bolec od zaworu termostatycznego wciska się z dużym oporem więc użyj np. monety, aby nie odcisnąć sobie bolca na palcu ;)

    0
  • Pomocny post
    #15 18 Wrz 2017 19:23
    E8600
    Poziom 31  

    BUCKS napisał:
    Jeśli masz zawory termostatyczne to odkręć głowicę termostatyczną (pokrętło z cyframi od 1 do 5) ja mam np. na klucz płaski 32 i zobacz, czy bolec (trzpień) daje się wciskać i czy sam się wyciska wracając do pozycji wyjściowej. Głowicę odkręcasz bez ingerencji w instalację, więc nic nie będzie ciekło.

    Bolec od zaworu termostatycznego wciska się z dużym oporem więc użyj np. monety, aby nie odcisnąć sobie bolca na palcu

    Tak jak kolega napisał, bolec warto potraktować środkiem penetrującym np. WD40. Zawór głowicy termostatycznej zaszedł rdzą lub kamieniem. Zawór można spróbować lekko opukać aby ruszyło. Spróbuj powciskać bolec kilkadziesiąt razy a głowice załóż dopiero jak grzejnik zacznie grzać.

    0
  • #16 18 Wrz 2017 20:29
    stanley274
    Poziom 8  

    Dzięki wielkie. Jutro będę z tym walczył bo muszę jakieś narzędzia załatwiać i WD40, za granicą bida z nędzą. Dam oczywiście znać czy już mi ciepło w tyłek czy dalej będę potrzebował porad. Pozdrowienia z Fuldy, do jutra
    Dodano po 36 [minuty]:

    0
  • #17 18 Wrz 2017 20:42
    BUCKS
    Poziom 25  

    w pierwszej kolejności odkręciłbym głowicę i sprawdził bolec.
    Powinien on wystawać nieco ponad 5mm, a zakres ruchu to będzie jakieś 2mm, więc po wciśnięciu na maksa będzie wystawać ok. 3mm. To już da Tobie pojęcie jak powinna wyglądać pozycja wyjściowa.
    Bolec musi się wciskać z oporem i po puszczeniu musi samoczynnie się wysunąć wracając do pozycji wyjściowej.

    Raczej wątpię z blokadę zewnętrzną, gdzie mógłby pomóc WD40. Jeśli będziesz miał zablokowany zawór termostatyczny to stawiam na zapieczenie po stronie wodnej.
    Wówczas bolec będzie wciśnięty pomimo zdjętej głowicy i możesz próbować go obstukać, bądź delikatnie chwycić kombinerkami i wyciągnąć, co może być trudne, bo nie każde kombinerki potrafią dobrze chwycić taki 3mm cycek.
    Sprawdź jakie masz głowice i wielkość nakrętki, bo od tego zależy potrzebny klucz, chyba, że załatwisz sobie szczypce z regulowanym rozstawem szczęk, wtedy można je dopasować.
    W przypadku szczypiec przy odkręcaniu użyj szmatki, aby zminimalizować ryzyko porysania nakrętki, coby potem właściciel nie miał pretensji, że "zniszczyłeś" mu głowicę ;)

    0
  • #18 18 Wrz 2017 20:48
    stanley274
    Poziom 8  

    Panowie, serdeczne dzięki w imieniu swoim i żony. Prawdopodobnie, na 99 procent problem był w tym zaworze do regulacji temperatury. Z nerwów odkręciłem to przed spaniem i był cały 'zaśniedziały'. Pukałem kombinerkami i nie wchodził do środka. W końcu wcisnąłem go monetą tak jak poleciliście i poszło. Zrobiłem tak kilka razy i grzejnik zaczął działać. Teraz ostatnie pytanie - w jakiej pozycji mam zostawić ten zawór na dole? Odkręcony na full na lewo czy bardziej po środku? Jest teraz maks na lewo, grzejnik się nagrzewa wiec ciężko mi ocenić jaki jest przepływ. Chodzi mi o to żebym mógł spokojnie pójść spać. To pokrętło do regulacji temperatury jakoś trzeba skalibrować z grzejnikiem czy po prostu zakładam spowrotem, zakręcam i gra gitara?

    Z ramach podziękowania zapraszam na piwo do DE lub okolice Rzeszowa, stawiam każdemu kto pomógł mi grzaniu tyłka ;)

    0
  • #19 18 Wrz 2017 20:54
    Erbit
    Poziom 27  

    Jeśli nie kapie to możesz tak zostawić. Problem tylko w tym, że grzejnik obecnie grzeje na full. Dolny zawór to zawór odcinający i ten w zasadzie powinien być otwarty (patrz inne takie zawory).

    Odnośnie głowicy termostatycznej - jeśli jej nie założysz to zawór głowicy będzie otwarty na maksimum a jedyny skutek to bardzo ciepło w pokoju. Może więc warto na noc założyć głowicę i nieco skręcić? Jak będziesz chciał nasmarować to zdejmiesz jeszcze raz.

    0
  • #20 18 Wrz 2017 21:00
    stanley274
    Poziom 8  

    Wszystko git. Głowica założona,w sypialni ciepło,nic tam nie kapie,jutro jeszcze zaglądnę tam raz. Idę spać. Dziękuję za pomoc,jest mi naprawdę miło. Do jutra😉

    0
  • Pomocny post
    #21 18 Wrz 2017 21:16
    BUCKS
    Poziom 25  

    Generalnie głowica termostatyczna w zależności od ustawień i temperatury w pokoju otwiera lub zamyka zawór.
    3 to odpowiednik ok. 20 stopni, 4 to 24 stopnie, 5, czyli maks to 28 stopni
    Nie wiem, czy masz miejskie ogrzewanie, czy masz swój prywatny kocioł, bo jeśli masz swój kocioł to w zależności od specyfiki instalacji, parametrów i ustawień kotła może być konieczne ustawienie głowicy na większą cyfrę, bądź otwarcie na maksa.

    Zawór powrotny zostaw na maksa.
    Gdyby okazało się, że dalszy, drugi grzejnik jest niedogrzany to możesz spróbować zakręcić o jeden obrót lub więcej obrotów, musiałbyś przetestować.
    Ograniczając przepływ wody zmniejszasz moc tego grzejnika ale zapewniasz więcej wody dla drugiego grzejnika.
    Są też zawory termostatyczne z tzw. regulacją wstępną, wtedy masz na zaworze możliwość ustawienia przepływu i widać na nim malutkie cyferki w pobliżu bolca. Jeśli nie było tam żadnych wytłoczonych cyferek to masz zawór bez regulacji.

    Jeśli zawór zacinał się to musisz brać pod uwagę, że po założeniu głowicy może znowu się zaciąć.
    Póki co potraktuj go np, WD40 i obserwuj. W ostateczności będzie konieczna wymiana na nowy zawór, aby działał on bez zastrzeżeń.

    0
  • #22 18 Wrz 2017 21:30
    willyvmm
    Poziom 26  

    Kup nowa dlawice za 10€ i wymien.
    https://www.amazon.de/danfoss-stopfbuchse-013...%3Aaps%2Ck%3Adanfoss%20stopfbuchse%20013u0070

    Tylko sprawdz dokladnie jakiego typu to jest,
    Wymienia sie bez spuszczania wody(przynajmniej danfossa, nie wiem jak inne, ale podejrzewam ze tak samo), wykrecasz stara, wkrecasz nowa. Bedziesz mial spokoj. Woda troszke pokapie trzeba cos podstawic,

    0
  • #23 18 Wrz 2017 22:30
    E8600
    Poziom 31  

    BUCKS napisał:
    Póki co potraktuj go np, WD40 i obserwuj

    Ja u siebie potraktowałem kilka lat temu WD40 i lekka perswazja młotkiem i dział do dziś i się nie zacina. Zawór na dole (na powrocie) na razie zostaw jak jest a za parę dni jak wypłucze zanieczyszczenia z grzejnika można troszkę przykręcić tak aby rurka powrotu byłą chłodniejsza niż sam grzejnik.

    0
  • #24 19 Wrz 2017 13:25
    BUCKS
    Poziom 25  

    E8600 napisał:
    Ja u siebie potraktowałem kilka lat temu WD40 i lekka perswazja młotkiem i dział do dziś i się nie zacina

    U mnie zawór zewnętrznie wyglądał OK i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, aby w mieszkaniu miał być zaśniedziały itp. Za to problem był z zacinającym się grzybkiem od strony wodnej, przykleił się i nie chciał puścić. Finalnie wymieniłem wszystkie zawory na nowe i odkąd przeczyściłem instalację z osadów to nie mam problemów.
    Uważam, że większość tego typu niespodzianek to efekt braku konserwacji samej instalacji, w myśl zasady skoro działa to po co tracisz kasę na jakieś voodoo, bo jeśli Jan Kowalski, czy w tym przypadku Helmut czegoś nie widzi to uważa, że problemu nie ma, a euro zostaje w kieszeni ;) Zresztą jakby co to problem ma najemca, a nie właściciel lokalu. Mechanizm jak widać jest ten sam niezależnie od kraju.

    0
  • #25 19 Wrz 2017 19:29
    stanley274
    Poziom 8  

    Temat zamykam. Grzejnik grzeje idealnie. Jeszcze pobawie się z przepływem wody żeby obydwa grzały jednakowo mocno. Wiedziałem że to jakaś błahostka. Hydraulik tutaj za sam przyjazd do domu (nawet jeśli nic nie zrobi) kasuje 80 euro. Serdeczne dzięki, jestem pod wrażeniem waszej wiedzy. Pozdrawiam serdecznie z Niemiec

    0
  • #26 19 Wrz 2017 21:25
    BUCKS
    Poziom 25  

    Cieszę się, że mogłem trochę pomóc.

    Jak dla mnie to nie była tu potrzebna specjalistyczna wiedza, bo była to tylko wiedza zdobyta na własnych doświadczeniach jako amatora, użytkownika indywidualnego c.o. ale dzięki za docenienie :)
    Uważam, że każdy właściciel/użytkownik instalacji c.o., powinien mieć taką wiedzę, aby samodzielnie tego typu problemy rozwiązywać. Choć zdaję sobie sprawę, że przeciętnego Kowalskiego nie interesuje jak działa c.o. i inne urządzenia.
    Natomiast ja lubię wiedzieć z grubsza jak coś działa, dzięki temu łatwiej potem szukać potencjalnych przyczyn problemów jeśli pojawi się usterka.
    Hydraulik powinien być wzywany w poważnych sprawach, gdzie możliwości Kowalskiego są niewystarczające.

    Masz za sobą pierwsze doświadczenie z c.o. i być może w przyszłości sam komuś pomożesz w podobnym problemie :)

    0
  • #27 19 Paź 2017 07:41
    1702
    Poziom 8  

    Dolny zawór jet to zawór kryzujący. Służy do wyrównania ciśnienia w całej instalacji. W każdym grzejniku jest ustawiony pod dany grzejnik i opory tarcia w instalacji. Postaraj się go ustawić w pozycji w jakiej się znajdował, przed Twoim majsterkowaniem. Często bywa że różnica głębokości wkręcenia pomiędzy obok siebie znajdujących się grzejników wynosi 1/3 obrotu. Pozostawienie odkręconej kryzy na max powoduje zakłócenia w dostarczaniu energii cieplnej do najdalej położonych grzejników od kotła. Pozdrawiam Jan

    0
  • #28 19 Paź 2017 13:56
    BUCKS
    Poziom 25  

    1702 napisał:
    Postaraj się go ustawić w pozycji w jakiej się znajdował, przed Twoim majsterkowaniem

    Czyli co ma sobie ponownie zamknąć grzejnik, bo pierwotnie ten zawór był zakręcony na maksa ;)

    0
  • #29 19 Paź 2017 17:35
    1702
    Poziom 8  

    Nie zakręcić a ustawić odpowiedni przepływ( przepraszam mój błąd, dziękuje za zwrócenie uwagi). Za dużo odkręcony to nie jest prawidłowo. Czasami wystarczy 1,0 lub 1,3 lub 3,0 obroty aby wszystko prawidłowo funkcjonowało. Normalnie to przy projektowaniu CO dobiera się ilość obrotów dla poszczególnych grzejników. Pzdr.

    0
  • #30 19 Paź 2017 18:19
    BUCKS
    Poziom 25  

    Generalnie co do kryzowania to masz rację.
    Tylko wątek jest sprzed miesiąca, a autor otrzymał sugestię, że gdyby drugi grzejnik grzał słabiej to ma przykręcić tę śrubę o 1 lub więcej obrotów w zależności od bieżącej sytuacji.

    1
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo