10 dowcipów, które zrozumieć może tylko inżynier. Kto powiedział, że inżynierowie nie mają poczucia humoru?
1. Zwykli ludzie uważają, że jeśli coś działa poprawnie to nie trzeba tego ruszać. Inżynierowie uważają, że jeśli coś działa poprawnie to znaczy, że trzeba jeszcze nad tym popracować
2. Dla przeciętnego optymisty szklanka jest w połowie pełna. Dla zwykłego pesymisty ta sama szklanka jest w połowie pusta. Dla normalnego inżyniera szklanka jest dwukrotnie za duża
3. Ksiądz, lekarz oraz inżynier czekają aż inna grupa zakończy grę w golfa.
- Inżynier zapytał: "Co z tymi facetami?! Czemu musimy na nich tyle czekać?!"
- Lekarz dodał: "Nie wiem co z nimi, ale nigdy nie widziałem tak nieudolnej gry w golfa!"
- Ksiądz poprosił o wyjaśnienie opiekuna kortu i zapytał: Co się dzieje z tymi ludźmi przen nami? Grają dość nieudolnie, nieprawdaż?
- Opiekun na to: "To grupa niewidomych strażaków. Stracili wzrok podczas gaszenia pożaru naszego klubu w ubiegłym roku. Pozwalamy im grać za darmo, kiedy tylko mają na to ochotę.
Nastała chwila refleksji po czym ksiądz powiedział:
- "To bardzo smutne, dziś wieczorem odmówię specjalną modlitwę w ich intencji"
- Lekarz dodał: "Ja skontaktuję się, ze znajomym okulistą, być może uda im się jakoś pomóc?"
- Inżynier po chwili dodał: "A czy oni nie mogliby grać w nocy?"
4. Czym różni inżynier mechatronik od inżyniera budownictwa? Pierwszy projektuje broń a drugi projektuje cele
5. Analityk zapyta: - Dlaczego to działa?
Inżynier zapyta: - Jak to działa?
Księgowy zapyta: - Ile to kosztuje?
Artysta zapyta: - Chcesz do tego frytki?
6. Trzy osoby dyskutują o tym kto zaprojektował ciało człowieka.
Pierwsza osoba stwierdziła, że to na pewno był mechanik "wystarczy spojrzeć na te wszystkie przeguby i ramiona".
Druga osoba stwierdziła, że to musiał być elektronik: "system nerwowy oparty jest na prądzie i sygnałach"
Trzeci rozmówca zaproponował, że musiał to być inżynier budownictwa: "kto inny mógłby w tak zmyślny sposób poprowadzić kanalizację?"
7. Dwóch studentów inżynierii przechadzało się po kampusie uczelni, gdy jeden zapytał:
- skąd masz taki fajny rower?
- a wiesz, spacerowałem tu wczoraj, rozmyślając o swoim życiu i nagle pojawiła się taka długonoga blondynka na tym właśnie rowerze, rzuciła nagle ten rower, zdjęła z siebie całe ubranie i powiedziała: "bierz co chcesz!"
- dobry wybór! ubranie i tak by na ciebie nie pasowało...
8. Pewnego dnia inżynier spotkał na swojej drodze żabę, która powiedziała do niego:
- jeśli mnie pocałujesz, zamienię się w piękną księżniczkę.
Inżynier popatrzył na żabę, pochylił się, wziął ją do ręki i schował do kieszeni. Żaba zaczęła głośno krzyczeć:
- jeśli mnie pocałujesz, zamienię się w piękną księżniczkę, zostanę z Tobą przez tydzień i zrobię z tobą wszystko co zechcesz!
Inżynier uśmiechnął się i ponownie wsunął żabę do kieszeni. Na to żaba zapytała:
- co się stało? dlaczego nie chcesz mnie pocałować, przecież jestem piękną księżniczką i obiecałam ci wszystko co zechcesz?
- słuchaj, żabo! Jestem inżynierem! nie mam czasu na dziewczyny, ale gadająca żaba mi się bardzo podoba
9. Żona prosi męża inżyniera aby poszedł do sklepu:
- kup mleko a jeśli będą mieli jaja to weź sześć.
Mąż wraca z sześcioma kartonami mleka, żona patrzy z niedowierzaniem a mąż jej na to:
- mieli jaja...
Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody, a inżynier stał się bardzo popularnym facetem.
Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco:
- No i jak tam u was na dole?
- Świetnie, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy. - odparł Szatan.
- Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas.
- Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go.
- Wysyłaj go na górę albo Cię pozwę!
Szatan zaśmiał się szyderczo:
- Taa, jasne. A skąd Ty weźmiesz prawników?
źródło: https://www.linkedin.com/pulse/10-jokes-only-...rs-understand-who-says-dont-have-joshua-gohil
1. Zwykli ludzie uważają, że jeśli coś działa poprawnie to nie trzeba tego ruszać. Inżynierowie uważają, że jeśli coś działa poprawnie to znaczy, że trzeba jeszcze nad tym popracować
2. Dla przeciętnego optymisty szklanka jest w połowie pełna. Dla zwykłego pesymisty ta sama szklanka jest w połowie pusta. Dla normalnego inżyniera szklanka jest dwukrotnie za duża
3. Ksiądz, lekarz oraz inżynier czekają aż inna grupa zakończy grę w golfa.
- Inżynier zapytał: "Co z tymi facetami?! Czemu musimy na nich tyle czekać?!"
- Lekarz dodał: "Nie wiem co z nimi, ale nigdy nie widziałem tak nieudolnej gry w golfa!"
- Ksiądz poprosił o wyjaśnienie opiekuna kortu i zapytał: Co się dzieje z tymi ludźmi przen nami? Grają dość nieudolnie, nieprawdaż?
- Opiekun na to: "To grupa niewidomych strażaków. Stracili wzrok podczas gaszenia pożaru naszego klubu w ubiegłym roku. Pozwalamy im grać za darmo, kiedy tylko mają na to ochotę.
Nastała chwila refleksji po czym ksiądz powiedział:
- "To bardzo smutne, dziś wieczorem odmówię specjalną modlitwę w ich intencji"
- Lekarz dodał: "Ja skontaktuję się, ze znajomym okulistą, być może uda im się jakoś pomóc?"
- Inżynier po chwili dodał: "A czy oni nie mogliby grać w nocy?"
4. Czym różni inżynier mechatronik od inżyniera budownictwa? Pierwszy projektuje broń a drugi projektuje cele
5. Analityk zapyta: - Dlaczego to działa?
Inżynier zapyta: - Jak to działa?
Księgowy zapyta: - Ile to kosztuje?
Artysta zapyta: - Chcesz do tego frytki?
6. Trzy osoby dyskutują o tym kto zaprojektował ciało człowieka.
Pierwsza osoba stwierdziła, że to na pewno był mechanik "wystarczy spojrzeć na te wszystkie przeguby i ramiona".
Druga osoba stwierdziła, że to musiał być elektronik: "system nerwowy oparty jest na prądzie i sygnałach"
Trzeci rozmówca zaproponował, że musiał to być inżynier budownictwa: "kto inny mógłby w tak zmyślny sposób poprowadzić kanalizację?"
7. Dwóch studentów inżynierii przechadzało się po kampusie uczelni, gdy jeden zapytał:
- skąd masz taki fajny rower?
- a wiesz, spacerowałem tu wczoraj, rozmyślając o swoim życiu i nagle pojawiła się taka długonoga blondynka na tym właśnie rowerze, rzuciła nagle ten rower, zdjęła z siebie całe ubranie i powiedziała: "bierz co chcesz!"
- dobry wybór! ubranie i tak by na ciebie nie pasowało...
8. Pewnego dnia inżynier spotkał na swojej drodze żabę, która powiedziała do niego:
- jeśli mnie pocałujesz, zamienię się w piękną księżniczkę.
Inżynier popatrzył na żabę, pochylił się, wziął ją do ręki i schował do kieszeni. Żaba zaczęła głośno krzyczeć:
- jeśli mnie pocałujesz, zamienię się w piękną księżniczkę, zostanę z Tobą przez tydzień i zrobię z tobą wszystko co zechcesz!
Inżynier uśmiechnął się i ponownie wsunął żabę do kieszeni. Na to żaba zapytała:
- co się stało? dlaczego nie chcesz mnie pocałować, przecież jestem piękną księżniczką i obiecałam ci wszystko co zechcesz?
- słuchaj, żabo! Jestem inżynierem! nie mam czasu na dziewczyny, ale gadająca żaba mi się bardzo podoba
9. Żona prosi męża inżyniera aby poszedł do sklepu:
- kup mleko a jeśli będą mieli jaja to weź sześć.
Mąż wraca z sześcioma kartonami mleka, żona patrzy z niedowierzaniem a mąż jej na to:
- mieli jaja...
Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody, a inżynier stał się bardzo popularnym facetem.
Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco:
- No i jak tam u was na dole?
- Świetnie, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy. - odparł Szatan.
- Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go do nas.
- Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go.
- Wysyłaj go na górę albo Cię pozwę!
Szatan zaśmiał się szyderczo:
- Taa, jasne. A skąd Ty weźmiesz prawników?
źródło: https://www.linkedin.com/pulse/10-jokes-only-...rs-understand-who-says-dont-have-joshua-gohil
Fajne? Ranking DIY