Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HELUPOWER
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cieknący siłownik hydrauliczny

20 Wrz 2017 19:24 7155 91
  • Poziom 5  
    Witam z góry przepraszam jeśli nie ten dział to proszę przenieść :) nigdzie nie mogłem znaleźć podobnego tematu otóż posiadam traktor sam na wiosnę tego roku postanowiłem wyremontować hydraulikę praktycznie wszystko nowe było przewody,rozdzielacz jednosekcyjny 40l, siłownik po regeneracji nie robiłem tylko pompy bo była ok wydałem w ten sposób przeszło 550 zł i wszystko pięknie działało bez wycieków aż teraz nagle zobaczyłem wycieki na siłowniku jest tam taki otwór malutki i gdy podniosę na maxa podnośnik lub opuszczam do samego dołu to zaczyna tak jakby pluć jest to niewielka ilość ale gdy podnośnik nieraz pracuje przez godzinę to w ten sposób mi schlapie cały tył miałem taki sam problem przed regeneracja siłownika ale po regeneracji przestało i moje pytanie czyżby już mogły uszczelniacze się zużyć czy to coś innego ? siłownik pracował zaledwie 10 godzin ponieważ traktorek mało jest używany w terenie, w załączniku zdjęcie tego otworu siłownika będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.
  • HELUPOWER
  • Poziom 41  
    Możliwe że niestaranny montaż układu hydraulicznego.
    Lub puściło uszczelnienie.
  • Poziom 43  
    Ok a gdzie masz odpowietrzenie 2 strony tłoczyska?
  • Poziom 5  
    Nie wiem ale obstawiałem że to jest właśnie ta śruba co na zdjęciach, z hydrauliką mam mało styczności jestem więcej samoukiem który coś zobaczy coś zrobi,ulepszy, myślałem ze to jest układ zamknięty, możesz mi to wytłumaczyć jakoś tak skrótowo gdzie to powinno się znajdować itd :)
  • Poziom 43  
    To ma iść do zbiornika oleju od góry.
  • Poziom 5  
    Aha już wiem a czy możliwe że bez tego odpowietrznika załatwiłem sobie siłownik że on leje od góry, czy po tym jak założę ten odpowietrznik to przestanie się wydobywać olej z siłownika ?
  • Poziom 43  
    To nie ma być odpowietrznik tylko wąż gumowy do zbiornika oleju.
  • Poziom 5  
    Ale to jest siłownik dwustronnego działania przerobiony na jednostronny wiec jak wąż gumowy, tobie chodzi o to że dwa węże idzie do siłownika ?
  • HELUPOWER
  • Poziom 35  
    Kolega wyżej ma rację, musisz zamontować wąż z króćcem pasującym do otworu po śrubie, którą wykręcisz. Chyba zdajesz sobie sprawę, że z chwilą uruchomienia rozdzielacza ciśnienie oleju działa na tłok, z drugiej zaś strony tłok spręża powietrze (może też olej ) i gdzie ma się to zmieścić. Wąż z tego drugiego króćca trzeba doprowadzić do zbiornika oleju hydraulicznego, bo inaczej doprowadzisz do rozerwania siłownika, uszkodzenia pompy, bądź rozdzielcza.
  • Poziom 5  
    Dziękuję za porady jak mi się uda uporać z problemem to opiszę lecz podejrzewam po dłuższych przemyśleniach że to mogą być uszczelniacze mimo iż mało przepracował siłownik
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Odpowietrznik drugiej komory siłownika to jest ten właśnie otworek przez który wydostaje się olej. Siłownik ma przeciek wewnętrzny przez uszczelnienie tłoka. Założenie przewodu na ten odpowietrznik zlikwiduje tylko oblewanie siłownika olejem, bo ten olej z przecieku będzie wracał do zbiornika. Natomiast nie spowoduje uszczelnienia siłownika. Jeżeli przeciek jest niewielki, to nie będzie to zbytnio przeszkadzało w pracy podnośnika. Zwiększenie się przecieku będzie skutkowało samoistnym opadaniem podnośnika.
  • Poziom 25  
    To siłownik dwustronnego działania ale podłączony jako jednostronny z siłowym wysuwem tłoczyska. W króćcu do którego nie jest podłączony wąż masz wkręcony korek z otworem by zasysało i uchodziło powietrze wraz z ruchem tłoczyska. To że pluje przez ten korek olejem świadczy o przecieku na tłoku. Masz dwa wyjścia. Albo wkręcisz tam króciec, założysz jakikolwiek olejoodporny wąż i poprowadzisz go do zbiornika oleju. Olej będzie cieknął ale nie po ciągniku tylko wracał do zbiornika. Albo uszczelnisz tłok. Na twoim miejscu mimo wszystko i tak połączył bym to ze zbiornikiem bo zaciąga zanieczyszczenia które przyśpieszają zużycie uszczelniaczy tłoka.
  • Poziom 5  
    A czy zastosowanie w przyszłości siłownika jednostronnego będzie lepszym rozwiązaniem tam nie ma tego korka, tylko czy podnośnik będzie działał mi np w orce tak jak teraz czyli będzie pływał ?
  • Poziom 25  
    A pewnie taki siłownik nazywa się nurnikowy. Tylko szkoda pieniędzy bo działa tak samo jak ten.
    Nawiasem mówiąc można kupić w miejsce korka wkręcane filterki dedykowane do tak właśnie używanego siłownika.
    W sumie założenie wężyka i filtra paliwa montowanego na wężach załatwi sprawę tak samo.
    Poza wyciekiem który i tak wypadało by zrobić.
  • Poziom 5  
    Jak działa tak samo jak ten dwustronny to pewnie kupię w przyszłości taki bo nie oszukujmy się wymiana uszczelniaczy wszystkich około 130 zł a jak może jest uszkodzony cylinder to dochodzą dodatkowe koszta więc lepiej dołożyć i ma się nowy siłownik, w przyszłości jak coś właśnie ten nurnikowy bym założył przez co oszczędził bym sobie tego że może dostawać się jakiś brud do środka po przez ten korek tak jak jest teraz bo o ile mi wiadomo ten nurnikowy ma tylko wejście na jednego węża i to wszystko
  • Poziom 41  
    Remont siłownika powinien obejmować honowanie otworu z kontrolą na stan powierzchni.
  • Poziom 25  
    Gdybyś widział jaką powierzchnię mają w tych tanich siłownikach cylindry dosłownie rozpłakał byś się. A uszczelniacze różnie ale często są właśnie dwa manszety typu U który przy tej średnicy kosztuje kilkanaście złotych dosłownie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    nasu napisał:
    Przeszlifować drobnym papierem cylinder jak są małe uszkodzenia.


    To możliwe, ale jak będzie wzdłużna rysa nawet mała to będą przecieki.
  • Poziom 43  
    Ale po co się spinać jak wystarczy kilka m węża i po problemie, a tłoczyszko nie będzie zbierać pyłu i ziemi z pola.
  • Poziom 20  
    Art.B napisał:
    W nurnikowym cała powierzchnia cylindra ma kontakt z olejem, a uszczelnienia pracują na chromowanym tłoczysku, co stanowi zupełnie inne warunki pracy, niż pierścień po suchym, honowanym cylindrze ze stali węglowej.


    Nie rozumiem tego, przecież uszczelnienia zawsze są zamontowane na tłoku (w jednostronnym jest jedno, w dwustronnym dwa) i ślizgają się po cylindrze. Natomiast w siłowniku dwustronnym jest dodatkowe uszczelnienie na górze cylindra obok zgarniacza Z (w jednostronnym jest sam zgarniacz).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Tzn ze ten nurnikowy siłownik jest lepszy od dwustronnego czy nie ?
  • Poziom 20  
    Przepraszam za offtop od sprawy zakładającego wątek, ale jemu też to może się przydać.
    Art.B napisał:
    W nurnikowym nie ma żadnych uszczelnień na tłoku, właściwie nurniku, jak sama nazwa wskazuje. Na końcu jest tylko pierścień ślizgowy, prowadzący nurnik w cylindrze, a całe uszczelnienie, olejowe jak i przeciwpyłowe, jest realizowane w głowicy siłownika, gdzie uszczelniacze pracują na chromowanej powierzchni nurnika (tłoczyska).

    A tego to nie wiedziałem, że w nurnikowym nie ma uszczelnienia na tłoku. Do tej pory wymieniałem tylko uszczelnienia w siłowniku od TURa w C-330. Tam jest siłownik nurnikowy. A uszczelnienie główne jest właśnie na tłoku. Jest to pierścień uszczelniający U6-40x50x7,5. W górze cylindra jest wkładka zamykająca (zabezpieczona drutem) w której jest tylko pierścień zgarniający Z-40x48. Ta wkładka jest uszczelniona w rurze siłownika za pomocą oringa OS-52x3
    Tu jest to opisane
    https://sklep.mizar.com.pl/komplet-uszczelniaczy-cyl-podnosz-tur-1-2-p1737-p-8093.html

    Ale spoglądając choćby na katalog WARKI to faktycznie uszczelnienia w nurnikach są tylko w cylindrze.
    http://webmail.mcms.pl/pl/akcesoria/hydraulika/si%C5%82owniki-hydrauliczne/si%C5%82ownik-hydrauliczny-nurnikowy-typ-ucn