logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prosty program do programowania AVR kompatybilny z klonem AVR ISP MKII

PiotrPitucha 20 Wrz 2017 19:37 3444 19
  • #1 16710542
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam
    Potrzebuję zaprogramować kilka układów, mam sprzęt ale nie mogę ogarnąć tego co się na świecie porobiło.... :)
    Miałem kiedyś komputer z LPT i kilka drutów z wtyczką.... wszystko działało jak trzeba, ale co było to się nie odwróci, komu to przeszkadzało...
    Kupiłem STK500 taki piękny oryginał, na nim wszystko działa, ale format prawie A4, osobne zasilanie i przelotka USB/COM bo COM też nie ma w laptopie, komu to przeszkadzało :(
    Kupiłem Dragona, robił mi wszystko, nie pamiętam na jakim programie, ale byłem zadowolony, potem nastało AVR Studio 4 o ile pamiętam i też wszystko działało....
    Dragon drogi a robi rzeczy niepojęte więc go oszczędzałem i kupiłem klon AVR ISP MKII, chodził bez problemu....
    Wracam do programowania po przerwie i Atmel Studio 7 trzeba było zainstalować, masakra, MKII krzyczy że ma oprogramowanie 1.08 i mu coś nie pasuje a nie chce się zrobić upgrade, wiem że to wina twórcy, nawet prowadziłem korespondencję z konstruktorem, ale bez efektu, dla niego 23$ które zapłaciłem przed laty nie jest warte analiz, polecił nowy....
    Podpinam Dragona, program AVRDUDESS , niestety
    Cytat:
    "usbdev_open(): did not find any USB device "usb" (0x03eb:0x2107)"

    Coś mnie te DUDESS nie lubi, programator znajduje się w systemie, błędów nie ma..
    Odpalam Atmel Studio 7, ojjjjj znowu coś komuś przeszkadzało i chyba chce się kontaktować z programatorem przez AVRDUDE i każe wpisywać komendy z ręki...
    Szukam gdzie wpisać HEXa którego chcę załadować i nie bardzo widzę....
    Poradzicie coś na mój problem, bo straciłem koncepcję.
    Programatory są z pewnością dobre, programy je odnajdują nawet z numerami...
    Cytat:
    Unable to connect to tool AVR Dragon (00A20000289A)

    Jak nic nie pomoże to została mi ostatnia szansa, wyciągnę z szafy STK500 i zainstaluję starego dobrego Bascoma..
    Pozdrawiam
  • #3 16710588
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    @PiotrPitucha Nie wiem czemu narzekasz, przecież port lpt, czy RS232 jest ciągle dostępny w formie karty rozszerzeń (RS232-TTL jest często na płycie głównej w formie goldpinów do podłączenia śledzia). Kosztuje karty to kilkanaście złotych, więc ciągle możesz sobie zrobić programator z paru drutów :) Opisz dokładniej w czym jest problem z AS7, pokaż zrzut z menagera urządzeń i komunikat z AS. Kolega powyżej wskazał ci dobry link na początek.
  • #4 16710612
    tplewa
    Poziom 39  
    Mam jakis stary programator z Propox-u (ISPcable III) nawet po drobnej ingerencji w pliki inf sterownikow udalo sie to jako niepodpisany sterownik odplalic (w srodku FTDI ale zmieniony VID/PID) pod Win10 i oczywiscie dziala z AtmelStudio 7 ;)

    Proponuje na spokojnie zabrac sie za jeden programator i wszystko przeanalizowac na spokojnie... Nie tak dawno wykopalem w firmie dragona i udalo sie go tez odpalic bez problemow (na w/w konfiguracji tzn. Win10 + AS7) - w celu sprawdzenia czy jest sprawny (znaleziony w firmowym szrocie).

    Niestety wszystko idzie do przodu i trzeba sie jakos do tego dostosowac :)
  • #5 16710711
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam
    tmf nie narzekam tylko jestem zgryźliwy :)
    Pewnie za kilka dni znajdę program który ruszy, boleję nad tym że bez doświadczenia wpinałem dawniej programator w komputer i wszystko działało a teraz 1GB program zajmuje i nie mogę się odnaleźć mimo że zaprogramowałem na poprzedniej wersji kilka setek procesorów....
    Co do drutów i LPT to jak zaznaczyłem mam Dragona , mam MKII i mam STK500 w oryginalnej wersji więc wolę ich użyć, bo to nie elektronika jest moim problemem tylko niezjadliwe programy....
    Widzę że czego się nie czepię to i tak dobiera się do zewnętrznego programatora AVRDUDE, zostaje mi ściągnięcie manuala i rozszyfrowanie krzaczków którymi Windowsowy program odzywa się do pana AVRDUDY :)
    Chyba że ktoś jest biegły i pomoże wymyśleć te krzaczki........
    - programator Atmel Dragon
    - plik wsad.hex niech będzie w c:\
    - Dragon zainstalowany w Windows, w urządzeniach bez wykrzyknika
    - Dragon nie ma żadnego wirtualnego portu COM....
    Co tu można jeszcze dodac?
    Pozdrawiam
  • #6 16710742
    tplewa
    Poziom 39  
    To moze zamiast byc zgryzliwym poczytac troche manuali ;)

    Odnosnie AVR Dragon i krzaczkow - jest w sieci polska instrukcja zrobiona przez JM Elektronik. Jest instrukcja oryginalna Atmela:

    http://www.atmel.com/tools/avrdragon.aspx

    Jest troche w instrukcji od AS7:

    http://www.atmel.com/Images/Atmel-YYYYY-atmel-studio-7-release-notes_Release%20Note.pdf

    miedzy innymi cos takiego:
    Cytat:

    Note that the AVR Dragon should be connected through a powered USB hub. This is because the power
    supply on the Dragon can be to weak if the motherboard does not provided enough power. If the Dragon
    times out or freezes, then the hub might be of to low quality.


    Do AVRDude tez jest dokladny opis jak i kody zrodlowe - wiec po co krzaczki analizowac ;)
  • #7 16711257
    dasej
    Poziom 32  
    Witam.

    I tu Kolega @PiotrPitucha ma rację.
    Za kilka lat to będzie trzeba kończyć studia z instalowania oprogramowania i rozwiązywania problemów w Windows-ie.
    Zamiast co raz łatwiej to jest co raz trudniej i gorzej.
    Zwykła transmisja szeregowa "ala uart" a oprogramowanie nie potrafi się dogadać z własnym produktem.
  • #8 16711289
    tplewa
    Poziom 39  
    dasej napisał:
    Witam.

    I tu Kolega @PiotrPitucha ma rację.
    Za kilka lat to będzie trzeba kończyć studia z instalowania oprogramowania i rozwiązywania problemów w Windows-ie.


    To kolega chyba nie pamięta czasów DOS-u gdzie tworzyło się rozmaite konfiguracje conifg.sys i autoexex.bat z menu do różnych zastosowań... programatory nie dość ze okropnie drogie były tez niezbyt przyjazne w obsłudze itd.

    Ja gorzej przykładowo wspominam odnośnie AVR zestaw STK200 kupiony gdzieś w okolicach 2000 roku kosztował nie mało i z moim LPT miał spore problemy, tak ze zakończyło się wymiana płyty głównej w komputerze (wyszło że miała stosunkowo dużej wartości rezystory na liniach LPT i programator kiepsko z tym działa)... był wtedy tez STK 500 ale cena lekko zabijała... mimo ze robiłem wtedy w DE mało nie zarabiając...

    Jakis czas temu zainwestowalem w troche programatorow pod USB (FPGA/uniwersalny/PicKit/JLink itd.) i nie mam jakichkolwiek problemow...

    Wiec nie ma co siac defetyzmu zwlaszcza ze obecnie do AVR to programator kosztuje jakies smieszne grosze i jak widac po forum nie ma wiekszych problemow z programowaniem AVR-ow...

    Natomiast co do komunikacji to zaznaczmy ze nie potrafi dogadac sie chyba z klonem (mam dwa oryginalne MK II i dzialaja ok)... a AVRDUDE to nie dedykowane oprogramowanie producenta do AVR Dragon...
  • #9 16711307
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam
    Widzę że koledzy są młodej daty :)
    DOS był piękny, było wiadomo co gdzie jest a config.sys i autoexec.bat były proste jak budowa cepa. W Windows niby wszystko samo się robi a potem nie wiadomo co do czego.....
    Programatory nie były takie drogie a ich instalacja polegała na skopiowaniu zwykle z jednej dyskietki plików na HDD i podłączeniu kabla do COMa. Mam jeszcze taki programator wypasiony tylko interface jest na ISA :)
    Postąpiłem kroczek w przód, Windows 7 64bit zainstalował sobie Dragona i MKII, ale to nie ta instalka i nie w tym miejscu..... Po ręcznej instalacji driverów programatory zostały zobaczone, mały sukces...
    Teraz tylko problem w tym że nie czyta mi sygnatur procesorów a do komputera dociera jak komunikat głosi 5 z 11 bitów.
    Chyba się prześpię ....
    Pozdrawiam
  • #10 16711312
    tplewa
    Poziom 39  
    PiotrPitucha napisał:
    Witam
    Widzę że koledzy są młodej daty :)
    DOS był piękny, było wiadomo co gdzie jest a config.sys i autoexec.bat były proste jak budowa cepa.


    Nie wiem czy mlodej daty (nie wiem po czym kolega to stwierdza - ale lepiej sie z tym czuje bedac sporo po 40tce ;) ). Nie powie jednak kolega ze kupil sobie programator ot tak powiedzmy na przelomie lat 80/90 za grosze. Potem juz bylo lepiej programatory firmy ACS itp. ale tez nie byl to sprzet dostepny dla wielu hobbystow (ze wzgledu na cene)... Tez mi gdzies sie jeszcze paleta w piwnicy taki z karta na ISA... kosztowalo to nie malo w 92 roku z tego co pamietam dwie Amigi mozna bylo za niego miec, choc jest uszkodzony z tego co pamietam padla przetwornica na karcie i jakos nigdy nie bylo okazji naprawic bo kupilem inny...

    Natomiast zarowno DOS jak i Windows czy inny system trzeba poznac i wtedy tez wydaje sie prosty... To ze sam config.sys i autoexec.bat byl prosty nie znaczy ze nie trzeba bylo wiedziec jak ustawic podzial pamieci emm itd. uniknc konfilktow przerwan (w tym przekladanie zworek na kartch) itd. Nie wiem czy ktos obecnie z mlodych uruchomil by wiecej kart na ISA, o muzycznych i ich obsludze w glupich grach juz nie mowie :) a cos o tym wiem bo zaczynalem od XT-ka z Herculesem kupionym jak tylko pojawily sie w PL (wczesniej majac Timex2048/Atari XL/Atari ST) :)
    Nie wiem czy rozbudowane menu do ustawien config.sys i autoexec.bat (a mialem kilkupoziomowe) bylo takie wygodne - gdzie co aplikacja/gra to sie robilo restart i wybieralo inne ustawienia... Heh choc obecnie to predzej UltraBooki itp. ida w kierunku tamtych lat... tzn. w okolocach 98-99r mialem laptopa gdzie wszystko bylo na dopinanch przejsciowkach (nie wiem czy sie z tego cieszyc) ;)


    Ostatnio co mnie jedynie zirytowalo to ze po aktualizacji Win10 wywalil mi troche niepodpisanych sterownikow miedzy innymi kabelek USB/COM+JTAG (by Freddie Chopin), wspomniany ISPCable Propoxu, programator TNM5000 i jeszcze chyba kilka (dokladnie nie pamietam)... Zwlaszcza ze zorientowalem sie jak podpielem programator i musialem cos szybko zaprogramowac - a tu ku ku... (widac ze M$ dba o moje bezpieczenstwo he he jak UE o moje zdrowie z pomyslem zabronienia wedzonej kielbasy :cunning: )

    BTW - komputer z RS232 i LPT mozna obecnie kupic za grosze... zainstalowac Win95 i heja :) lezy mi nawet sprawny 2 x Pentium 233MMX + 3 x 9.1GB SCIS LVD w Raid 5 na kontrolerze Adaptec-a :)

    heh az mnie kusi sprawdzic na tym sprzecie czy to jescze dziala (zwlaszcza dyskietka 3.5" z oprogramowaniem KandaSystem do programowania):

    Prosty program do programowania AVR kompatybilny z klonem AVR ISP MKII
    (STK200)

    heh nawet zachowal sie tutaj jeden projekt wykonany na tym STK200 (z 2000r) - poczatki Elektrody (jeszcze nie bylo forum i nazywalo sie to chyba Elektronika Hobby - patrzac na tekst "Podzi?kowania dla Tomasza sk?ada ca?a redakcja Elektronika Hobby."

    https://pliki.elektroda.pl/348516,gen_vco_pll.html
  • #11 16711651
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam
    Widzę że problemy z programatorem to chyba wina spółki Microsoft/Microchipa.
    Pierwsi po wetknięcie czegokolwiek do USB instalują sterowniki tak jak im się podoba, drudzy po przejęciu Atmela nie dbają o to by oryginalny Atmelowski programator instalował się bezstresowo do Atmelowski oprogramowania. Jeśli Microsoft skopał coś w obsłudze urządzeń USB to dobrym zwyczajem byłoby wypuszczenie paczki z oprogramowaniem do Dragona.
    Dawniej programator kosztował 10% pensji i dzisiaj funkcjonalnie podobny też kosztuje 10%.
    Dzisiaj już nie szukam programu i dziękuję wszystkim za pomoc, szukam poprawek do poprawek :)
  • #12 16711736
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 16712377
    tplewa
    Poziom 39  
    PiotrPitucha napisał:
    Witam
    Dawniej programator kosztował 10% pensji i dzisiaj funkcjonalnie podobny też kosztuje 10%.


    To chyba w innych czasach zylismy ;) kiedys to bylo kilka pensji dla przecietnego obywatela, a zarabiajac po przemianach na bazarze tzn. szmuglujac sprzet z zachodu tez trzeba bylo sporo odlozyc (to tak z autopsji). Teraz programator wypasiony kupuje bez wiekszego odczucia tego na budzecie domowym ;) Nie mowiac juz o jakims USBASP itp. ktore sa w cenie paczki fajek... co nie oznacza ze wiele osob dalej na taki programator wypasiony nie stac... ale moga za grosze bawic sie czy to AVR czy ARM (kupujac klony itp. a nawet nie bo taki JLink Edu tez jest w zasiegu).

    Natomiast co do reszty to dalej sadze ze to nie wina ani M$, ani Microchip, ani Atmela. Nie wiem jak wspominalem nigdy nie mialem takich problemow (uzywajac po drodze od 95 do Win10 - no moze byly jakies problemy na XP 64bit ktory byl lekkim dziwactwem), tak jak wspomnialem warto czasem poczytac dokumentacje...
  • #14 16712396
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 16712406
    tplewa
    Poziom 39  
    Piotrus_999 napisał:
    tplewa napisał:
    Nie mowiac juz o jakis USBASP itp. ktore sa w cenie paczki fajek...
    Taki drogi?

    Tu w UK - paczka podłych fajek £7.40. Usbasp na alim £1.30. Pytka nucleo ok £8-20 w zaleności od procka


    Nie wiem za Camele place 15.30... na allegro widze podobne ceny czasem wyzsze (chyba tak do 26zl). Fakt pomijam ceny w okolicach 2$ z chin...

    No ale nie o to mi chodzilo tylko o to ze kiedys dla wielu osob zakup takiego sprzetu byl nieosiagalnym marzeniem, sam wiem bo przykladowo w szkole musialem nauczycieli uczyc bo mialem wczesniej sprzet niz stac na zakup bylo szkole...
    Z tym ze jak mowie to sie wiazalo z handlowaniem na bazarach itp. aby na cos takiego czy na komputer miec kase... wiele osob zapierniczalo w post PRL-owskich fabrykach niestety za grosze... Moze odbiegam od tematu, ale nikt mnie nie przekona ze PRL czy jego koncowka byly lepsze niz obecne czasy dla elektronikow... no moze jak sie gdzies na posadzie z PZPR siedzialo to tak ;)
  • #16 16712425
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 16712440
    tplewa
    Poziom 39  
    Piotrus_999 napisał:
    Wiesz jak jest - czasy młodości wspominają z sentymentem to i trawa była zieleńsza. A z drugiej strony jak się człowiek nie rozwijał to rzeczywiście DOS - żadnych sterowników, multitaskingów, linuxów, windowsów, rdzeni i innych cudowianek (zgłupieć można :)) I tak odbieram tamten post.


    Dlaczego... tez bylo ciekawie tylko byly inne wyzwania. Przykladowo pisalismy wlasnego protect mode itd. to samo z grafika 3D jak FPU staly sie dostepne dla wiekszosci to tez byla zabawa (choc to bardziej klimaty jakiejs PC sceny)

    Chyba nawet byla ciekawsza bo zwracalo sie uwage piszac w ASM na optymalizacje kodu - ot liczylo sie kazdy cykl procesora... Jeszcze gdzies mam kody w ASM teksturowania, poprawki perspektywy w plikach tekstowych gdzie przy instrukcjach jest ile zajmuje to cykli i potem podsumowanie - a w "lepszych" juz procesorach zwracanie uwagi na paring instrukcji itd.

    IMHO wlasnie kiedys bylo trudniej bo teraz jak nie raz wspominam ludzie maja wszystko podane na tacy i czesto nie potrafia tego uszanowac...
  • #18 16712480
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 16712514
    tplewa
    Poziom 39  
    Piotrus_999 napisał:
    tplewa napisał:

    IMHO wlasnie kiedys bylo trudniej
    Powiedziałbym że było inaczej. Więcej pitolenia się właśnie z asm, taktami itp, mniejszy poziom abstrakcji. Teraz nawet zrozumienie jak działa procesor x86 zaczyna być nieco bardziej złożone.


    Procesory dzialaly jak dzialaly - mamy troche wiecej udogodnien wiec nie musimy sie czasem zastanawiac jak cos zoptymalizowac. Ja pamietam jaka furrore wywolal glupi MMX gzie nagle framebuffer mozna bylo szybko kopiowac :) ot w 320x200 mozna bylo juz TrueColor uzywac :)

    Teraz pisze sobie kod uzywam czy tam DirectX czy tam Open GL, GPU robi swoje. na glupich malych ARM-ach odpalenie jakiegos DOOM-a nie jest wiekszym problemem (co jest nadal np. dla jakiejs Amigi nawet z dopalaczami) itd.

    Dla mnie z perspektywy czasu to jest jakies udogodnienie, z drugiej strony czasem mysle ze jest to zlo bo czlowiek wlasnie czesto zapomina aby cos zoptymalizowac.
    W sumie nie jest to wielkim nieszczesciem jak nagle zastanawiasz sie i produkt komercyjny dziala kiepsko... ok wpakujmy szybszy procesor... ale w duchu wiesz ze i na tym cpu moglo by to dzialac dobrze...
  • #20 16713691
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam
    Dziękuję wszystkim którzy naprowadzili mnie na Windows 10, w końcu choć nie bez kłopotów udało mi się zaprogramować Atmegę328P w płytce.
    Dragon wstał choć dopiero po wczytaniu poprawek, z początku program nawet nie widział wersji oprogramowania Dragona, potem koło 20 razy próbowałem zrobić upgrade firmware :) aż w końcu zassał.
    Mimo prób nie udało się natomiast ożywić LUFA MKII, będę miał śliczną zabawkę do ozdoby...
    Koniec końców mam zaprogramowany układ i chwilę odpocznę od problemów :).
    Co do tematu pobocznego, to robicie pewien błąd metodyczny porównując programatory z tym o czym rozmawiamy, czyli programatory ISP.
    Tych pierwszych za paczkę papierosów się nie kupi, same podstawki ZIF w tych programatorach kosztują dużo więcej.
    Programatory które miałem to MOMIK, trzy solidne podstawki ZIF i kilka tysięcy programowanych układów i w pracy SEPROG o ile pamiętam ( 16000 układów w jakimś opisie mi się obiło o oczy ).
    Zamykam temat bo problem rozwiązany.
    Pozdrawiam
REKLAMA