logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór auta do 40 tys. zł: Insignia, BMW X3, Mondeo MK4, Audi A4 B8? Diesel czy benzyna?

QualityTM 21 Wrz 2017 01:08 22845 90
  • #1 16711302
    QualityTM
    Poziom 11  
    Witam,
    Borykam się z wyborem auta, marki, silnika, skrzyni biegów. Opiszę może jak wygląda mój dzień używalności auta.
    Dojazd do pracy 3,5km przez miasto. Raczej długie odcinki niż światła. 3-4 razy w tygodniu trasa 55 km w jedną stronę, po 10h powrót 55 km do domu. I teraz takie pytanie: lepiej dizel czy benzyna? Automatyczna skrzynia czy manualna? (osobiście bardziej skłaniałbym się ku automatowi).
    Z takich moich typów co chciałem wybrać to było tak:
    1. Insignia 2011 2.0 CDTI 160km automat dizel
    2. BMW X3 2008 2.0 177 km automat dizel
    3. Ford Mondeo MK4 2.0 tdci 140 km manual dizel
    4. Ewentualnie Audi A4 B8 2.0 140km, aczkolwiek nie wiem czy w tym budżecie jakiś sensowny, zadbany model uda mi się znaleźć.
    Prosiłbym o pomoc, gdyż od przeglądania tych aut mam już mętlik w głowie. Co byście mi poradzili?
  • #2 16711313
    pawlik118
    Poziom 32  
    LPG - jeśli zależy Ci na kasie
  • #3 16711326
    Mario-1990
    Poziom 17  
    Patrzysz za 10 letnimi samochodami za 40 tyś nie lepiej coś mniejszego i nowego. Do pracy masz kawałek a i 55 km to też żaden wyczyn. W tej cenie można kupić nowego fiata tipo,albo coś sensowniejszego 2 max 3 letniego.
  • #4 16711340
    1 PAWEL
    Poziom 42  
    Ford Focus III 1.6 16V/105 KM polecam niezły samochód do codziennej jazdy.
  • #6 16711413
    1 PAWEL
    Poziom 42  
    Bardzo dobry model też Ford Focus Mk3 2014 51 000 km Benzyna Hatchback 38 000 PLN
  • #7 16711452
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    QualityTM napisał:
    Borykam się z wyborem auta, marki, silnika, skrzyni biegów. Opiszę może jak wygląda mój dzień używalności auta


    Zdecyduj na to co ci się podoba , KUP benzynę bez wtrysku bezpośredniego.
  • #8 16711604
    voyytas
    Poziom 15  
    Cytując klasyka: "życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem" na Twoje przebiegi? Bnezyna a co do marki? Ja osobiście rozejrzałbym się za KIA, Hyundai...
  • #9 16711623
    1 PAWEL
    Poziom 42  
    voyytas napisał:
    KIA


    KIA dobry wybór zwłaszcza że solidna konstrukcja. Nie rdzewieje i mało kasy idzie na podstawowe przeglądy.
  • #10 16711695
    E8600
    Poziom 41  
    Też radził bym coś nowszego będziesz mieć mniej problemów z serwisem. Co do tak małych przebiegów LPG jest mało opłacalne bo auto i tak na benzynie odpala a przy 4 km to na gaz ledwo się przełączy.
  • #11 16711804
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    E8600 napisał:
    Też radził bym coś nowszego będziesz mieć mniej problemów z serwisem


    A skąd im nowsze tym hu....wsze . Trzeba kupić to co się podoba np. volvo s60 2.0T .

    Ale musisz się zdecydować na coś choć audi i bmw z miejsca bym odrzucił ze względu na przekrętu i kolizyjną przeszłość oraz wady fabryczne.
  • #12 16711993
    E8600
    Poziom 41  
    Strumien swiadomosc... napisał:
    A skąd im nowsze tym hu....wsze

    Zgadza się chodziło mi kilkuletnie (3-5 letnie) a nie 10 letnie. Autor nie poruszył w ile osób ma zamiar podróżować bo może lepiej kupić coś małego zwinnego co w mieście wszędzie zaparkuje. A może hybryda (wiem, że zaraz poleje się krytyka na hybrydę)?
  • #13 16712078
    Eidems
    Poziom 29  
    E8600 napisał:
    Też radził bym coś nowszego będziesz mieć mniej problemów z serwisem. Co do tak małych przebiegów LPG jest mało opłacalne bo auto i tak na benzynie odpala a przy 4 km to na gaz ledwo się przełączy.

    Auta na ten moment szybko przełączają się na gaz, dlaczego wszyscy piszą te głupoty. Niech kupi diesla który się rozgrzewa X kilometrów, na pewno lepszy wybór. LPG jest bardzo opłacalne;)
  • #14 16712103
    jack63
    Poziom 43  
    Eidems napisał:
    Auta na ten moment szybko przełączają się na gaz, dlaczego wszyscy piszą te głupoty.

    To znaczy jak szybko? Co w zimie?
    Pytam poważnie. Nie znam współczesnych instalacji gazowych, ale wiem co nieco na temat właściwości "gazu", bo prawie to samo jest stosowane w chłodnictwie.
    Sorry za oftop, ale też mam blisko do pracy (ok 7km) i mnie to interesuje.
  • #15 16712119
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Przełączanie zależne jest od temperatury zewnętrznej i nie ma co gdybać ile km trzeba przejechać, czasami 100m czasami 1km czasami 2km.
  • #16 16712120
    E8600
    Poziom 41  
    jack63 napisał:

    To znaczy jak szybko? Co w zimie?

    Szybko się nagrzewają/przełączają małe=wysilone silniki z aluminiowy blokiem 1.4 100KM. Wadą aluminiowych bloków jest to, że zimą szybciej stygną i potrzebują więcej paliwa aby silnik był dogrzany.
  • #17 16712123
    L_M
    Poziom 32  
    Za niecałe 40 tyś.kupisz bardzo dobrze wyposażoną Dacie Sandero.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Oczywiście fabrycznie nową.
  • #18 16712214
    andrzej20001
    Poziom 43  
    I przy klepnięciu w seicento kto wyjdzie z tego?
  • #20 16713004
    Witold_37
    Poziom 10  
    Prius 3 generacji lub Auris HSD
  • #21 16713139
    Eidems
    Poziom 29  
    andrzej20001 napisał:
    I przy klepnięciu w seicento kto wyjdzie z tego?

    Wszyscy, na pewno nie złoży się jak 10letni stary ulep z logiem audi. Do sandero dorzucę skoda citigo z LPG/fiat tipo/ clio 4. W każdym z tych modeli występuje wolnossąca benzyna, którą można zagazować. Moim zdaniem najlepsza opcja, można wybierać między nowymi a używanymi modelami.

    Dodano po 7 [minuty]:

    jack63 napisał:
    Eidems napisał:
    Auta na ten moment szybko przełączają się na gaz, dlaczego wszyscy piszą te głupoty.

    To znaczy jak szybko? Co w zimie?
    Pytam poważnie. Nie znam współczesnych instalacji gazowych, ale wiem co nieco na temat właściwości "gazu", bo prawie to samo jest stosowane w chłodnictwie.
    Sorry za oftop, ale też mam blisko do pracy (ok 7km) i mnie to interesuje.

    Również mam ok 7km. Teraz będę zakładał instalację gazową. Silnik na ten moment uzyskuje temp już ok 60-70stopni C jak wyjeżdżam ze swojego osiedla, do max 0,5-1km jest już rozgrzane i ma 90 stopni C. W zimie ten odcinek się wydłuży, o ile, nie wiem ale, żeby gaz się przełączył wystarczy ok 30 stopni. Faktycznie, dla niektórych auto na gaz przełącza się po 15km... (owszem, jeździłem firmową pandą, która podczas upałów potrafiła się przełączyć na gaz po ok 5km - instalacja była już stara ponad 10 letnia jakiś elpi gaz). Dodatkowo, gdyby auta długo jeździły na benzynie to auta do rozwożenia pizzy nie miałyby gazu bo po co (a wszystkie pizzerie w mojej okolicy dowożą autami z LPG).
  • #22 16713250
    sk700
    Poziom 31  
    Eidems napisał:
    Dodatkowo, gdyby auta długo jeździły na benzynie to auta do rozwożenia pizzy nie miałyby gazu bo po co

    Trochę kiepski przykład bo te auta praktycznie nie stygną :)
    Eidems napisał:
    ale, żeby gaz się przełączył wystarczy ok 30 stopni.

    Jeśli komuś nie przeszkadza trochę skrócony żywot membran w parowniku i wtrysków można spokojnie zejść niżej. Kwestia odpowiedniego doboru komponentów, żeby parownik nie był na styk. W ogóle instalacje w takich autach montuje się trochę inaczej, parownik jak najbliżej silnika, osłonięty od wiatru i dodatkowo owinięty jakimś materiałem izolującym termicznie. Nie używając nadmuchu przez pareset metrów daje to niezłe rezultaty, jeśli jeszcze komuś mało to mocniejszy alternator + przepływowy ogrzewacz ze świecami żarowymi wpięty na zasilaniu reduktora płynem lub nawet webasto.
  • #23 16713255
    Eidems
    Poziom 29  
    sk700 napisał:
    Eidems napisał:
    Dodatkowo, gdyby auta długo jeździły na benzynie to auta do rozwożenia pizzy nie miałyby gazu bo po co

    Trochę kiepski przykład bo te auta praktycznie nie stygną :)
    Eidems napisał:
    ale, żeby gaz się przełączył wystarczy ok 30 stopni.

    Jeśli komuś nie przeszkadza trochę skrócony żywot membran w parowniku i wtrysków można spokojnie zejść niżej. Kwestia odpowiedniego doboru komponentów, żeby parownik nie był na styk. W ogóle instalacje w takich autach montuje się trochę inaczej, parownik jak najbliżej silnika, osłonięty od wiatru i dodatkowo owinięty jakimś materiałem izolującym termicznie. Nie używając nadmuchu przez pareset metrów daje to niezłe rezultaty, jeśli jeszcze komuś mało to mocniejszy alternator + przepływowy ogrzewacz ze świecami żarowymi wpięty na zasilaniu reduktora płynem lub nawet webasto.

    Mimo wszystko LPG jest bardziej opłacalne od diesli. Kupić niewysiloną benzynę i cieszymy się niskimi kosztami paliwa i nie mamy stada bocianów pod maską;)
  • #24 16713264
    sk700
    Poziom 31  
    Eidems napisał:
    Mimo wszystko LPG jest bardziej opłacalne od diesli.

    To oczywiste. Warto brać też pod uwagę awaryjność zwłaszcza nowych diesli, czasy 1.9 się skończyły i benzyny wygrywają we wszystkim gdzie nie trzeba orać pola lub ciągnąć naczepy.
  • #25 16713280
    Eidems
    Poziom 29  
    sk700 napisał:
    Eidems napisał:
    Mimo wszystko LPG jest bardziej opłacalne od diesli.

    To oczywiste. Warto brać też pod uwagę awaryjność zwłaszcza nowych diesli, czasy 1.9 się skończyły i benzyny wygrywają we wszystkim gdzie nie trzeba orać pola lub ciągnąć naczepy.

    Wiesz mi, 1.9tdi czasy świetności ma już za sobą. Obojętnie czy wersja na pompowtryskach czy na starej pompie także zgodzę się z tobą. Osobiście kupiłbym renault/dacia z 1.2 16v. Auta z tym silnikiem które przyjeżdżają na przeglądy okresowe nie mają żadnych problemów, tylko jakieś drobnostki. Gorzej radzi sobie VAG. Skody/golfy/seaty po krótkim czasie użytkowania zdarza się, że amortyzatory z przodu są wylane, czy np. w skodach hamulce bębnowe bardzo mocno piszczą a czyszczenie nic nie daje. Dodatkowo kilka razy zdarzyło się, że np. w vw caddy był problem z linkami hamulca ręcznego (szybko się zużyły), a wtryskiwacze które nie podlegają regeneracji od góry puszczały ropę. Najgorsze przypadki o jakich mogę powiedzieć to fabryczne rozrządy które hałasują (1.6tdi), a po rozebraniu okazywało się, że pasek jest zbyt mocno napięty a któraś rolka nadaje się do wymiany, innymi słowami porażka.

    Dodano po 3 [minuty]:

    E8600 napisał:
    Strumien swiadomosc... napisał:
    A skąd im nowsze tym hu....wsze

    Zgadza się chodziło mi kilkuletnie (3-5 letnie) a nie 10 letnie. Autor nie poruszył w ile osób ma zamiar podróżować bo może lepiej kupić coś małego zwinnego co w mieście wszędzie zaparkuje. A może hybryda (wiem, że zaraz poleje się krytyka na hybrydę)?

    Co do hybryd to są to tak oszczędne auta, że ludzie i taksówkarze przerabiają je na LPG. :D
  • #26 16713333
    sk700
    Poziom 31  
    Eidems napisał:
    Osobiście kupiłbym renault/dacia z 1.2 16v.

    Bez przesady, mając lpg 2 czy nawet 3l pojemności tak bardzo nie przeraża.
    Wbrew pozorom spalanie nie jest dużo większe, zazwyczaj nie więcej niż 2-3l/100km a niejednokrotnie jest mniejsze bo nie trzeba pałować silnika do zakresów charakterystyki gdzie jego sprawność spada. A nie trzeba pasa startowego żeby wyprzedzić i większe silniki wykazują mniejsze zużycie od przebiegu. To, że litrowe 3 garowe kosiarki po 100kkm nadają się na złom też tajemnicą nie jest.
    Audi miało w miarę udane 2,4 na pośrednim wtrysku a wsadzali je np do A6 C6, może coś w tą stronę? Byle by bez pneumatyki w zawieszeniu. A tak to całkiem wygodne auto, za 40k dorwiesz już dobrze wyposażony egzemplarz i na drobny serwis po zakupie powinno wystarczyć.
  • #27 16713338
    E8600
    Poziom 41  
    Tutaj filmik aby rozważyć ceny okazji z polskiego rynku.





    Mam nadzieję, że w przyszłości przebiegi aut nie będą zapisywane w komputerze samochodu tylko w zewnętrznej bazie danych aby nikt nie mógł sobie odmładzać samochodów.
    Taka dygresja czasem za 8 tys. kupisz lepsze auto niż to za 30 tys. bo cena zależy od uczciwości sprzedawcy. Auta z Holandii na polskim rynku to ulepy od turka poprawione jeszcze przez rodzimego Janusza. Dlatego polecam auta młodsze gdzie łatwiej sprawdzić ich przeszłość. A tak człowiek kupuje wydaje 40 tys. myśli będzie jeździł i tak jest ale jeździ od mechanika do mechanika. Wtedy się rodzą opinie typu ten silnik jest nieudany ale gdyby wiedział ile on ma przebiegu to by się za głowę złapał. Przykład silnik 1.2 w polo uznany za awaryjny i potrafił się kończyć już po 120 tys. a w skodzie fabii ten sam silnik od nowości na gazie robił 400tys. innym przykładem są 1,9 TDI gdzie turbina po 150 tys. do wymiany i ludzie w to wierzą turbina może się kończyć przy 300-400 tys. chyba, że trafi się wadliwa.
    Z moich obserwacji powiem tak biedni kupują auta typu audi, wv, bmw i się z nimi męczą (strach pojechać dalej jak 200 km) natomiast niewiele bogatsi kupują Skoda, KIA, Hyundai.
    Co do 1,9TDI to przypomniał mi się kolega co kupił A4 za 20tys. po pół roku zaczęły się problemy okazało się wtryski leją turbina była podkręcona na większe doładowanie i została zmieniona mapa silnika aby silnik nie okazał się padliną w czasie kupna. A był "wielkim znawcą samochodów" i się nie poznał. Odradzam diesle bo te naprawdę maja przebiegi większe jak w taksówkach.

    Eidems napisał:
    Co do hybryd to są to tak oszczędne auta, że ludzie i taksówkarze przerabiają je na LPG.

    Bo jesteśmy krajem Januszy i cebuli po co płacić 30 zł za paliwo jak można 15zł za gaz. A jak by jeszcze dołożyć do LPG instalację HHO to już normalnie można sprzedawać energię.

    Ludzie narzekają na silniki pokroju 1,2 czy 1,4 określając je jako kosiarki chyba dlatego bo na tych silnikach nie ma sensu oszukiwać kręcąc liczniki po kilka razy jak to miało miejsce w passacie czy volvo. Te nowe silniki mają wytrzymać max 500tys. czyli ok 8-10 lat i odrodzić się w postaci żyletek (te nowe małe silniki z założenia są nienaprawialne).
  • #28 16713373
    sk700
    Poziom 31  
    E8600 napisał:
    Bo jesteśmy krajem Januszy i cebuli po co płacić 30 zł za paliwo jak można 15zł za gaz. A jak by jeszcze dołożyć do LPG instalację HHO to już normalnie można sprzedawać energię.

    To działa inaczej. Jedna instalacja LPG zmniejsza koszt paliwa o 50%. Jak założysz drugą to jeździsz za darmo, a jak masz trzy to dogadujesz się z CPNiarzem i sprzedajesz nadwyżkę :D
    E8600 napisał:
    Bo jesteśmy krajem Januszy i cebuli po co płacić 30 zł za paliwo jak można 15zł za gaz.

    Myślisz, że w krajach z bogatszą gospodarką ludzie nie jeżdżą na gazie? Właśnie w ten sposób ludzie stają się bogaci, optymalizując koszty.
    E8600 napisał:
    Ludzie narzekają na silniki pokroju 1,2 czy 1,4 określając je jako kosiarki chyba dlatego bo na tych silnikach nie ma sensu oszukiwać kręcąc liczniki po kilka razy jak to miało miejsce w passacie czy volvo.

    Narzekają na nie bo moce które do których wcześniej było potrzeba dwóch litrów nagle pod szyldem ekologii znalazły się w 1.2litrowych motorach co doprowadziło do wysilenia materiałów z których są one zrobione do granic możliwości. Wysilenie ich spowodowało także spadek sprawności, co w konsekwencji prowadzi do porównywalnego spalania co ten stary dwulitrowiec, o kulturze pracy tych kosiarek już nie wspomnę bo coś takiego nie istnieje. 1.4 to minimalna pojemność od której jest sens rozważać kupno współczesnego auta, w aucie miejskim z LPG 1,6 to optymalna pojemność która się nie męczy przy podjazdach pod górkę a wyżej to już kwestia upodobań i masy samego auta.
  • #30 16713688
    leonov
    Poziom 43  
    Wszystko ładnie, niektórzy proponują benzynowe silniki 2 / 3 litry i na LPG, tylko nikt nie poruszył kosztów ubezpieczenia OC, które zależne jest od pojemności i teraz różnica pomiędzy 2500 ccm kontra "kosiarka" 1200 ccm :-)
    Sam kupując auto posłuchałem "znawców", którzy mówili "kupuj diesla przebiegi po 40 tys robią bez niczego" no i kupiłem C-max 2,0 CDTI 179 tys. przebiegu, a do pracy miałem 2 km, raz w roku na wczasy i kilka razy w roku na wieś 280km, po roku miałem dość EGR'a DPF itp.
    Teraz poszedłem inną drogą , tylko benzyna, no i kupiłem lekko puknięty Peugeot 2008 1.2 benzynka, roczny ale nowy bez przebiegu (uszkodzenie w fabryce) koszty po naprawie ok 40 tys. w tym roku trasa nad polskie morze i ... idzie jak burza "mistrz lewego pasa", a ubezpieczenia płacę połowę tego co za poprzedni.
REKLAMA