Witam. Mondek odstawiony na 10 min po jezdzie. Do tej pory zadnych bledow nagle wchodze i nie pali. Nie swieci ani sprezynka ani check, po podlaczeniu 3 bledy zwiazane z pompa wtryskowa. Zdjalem sterowbik z pompy dalem do zrobienia. Podobno wymieniony tranzystor. Zakrecilen i bledy rzeczywiscie zginely ale pojawil sie te jeden nie do skasowania 1665 blad komunikacji. + na pompe jest co dalej?Czy do tego sterownika tez jakims kablem ma isc masa czy nie? Szukac w tym sterowniku dalej czegos czy gdzie indziej? I czy te 2 kable od cewki ktore sie obcina przy zdejmowaniu sterownika jezeli beda mialy zwarcie to wybije ten blad czy zwarcie powoduje ponowne zepsucie tranzystora? Bardzo Prosze o pomoc.