Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki Linux na starego laptopa.

23 Sep 2017 13:28 22140 28
  • Level 15  
    Polećcie jakiś prosty Linux na laptopa z Windows XP który już działa tak że ten laptop nie nadaje się do przeglądania internetu.
    Parametry laptopa to Asus F5R:
    Procesor Intel T2250
    Pamięć RAM 2x 512 MB DDR2 667 MHz
    Dysk 120 GB Sata
    Grafika AMD X1100M
    Nagrywarka DVD
    Kamerka 1,3 MPx
    Jaki Linux by działał na nim komfortowo i czy dałoby rade na nim oglądać Youtube, Iple, Onet VOD czyli Microsoft Silverlight oraz Skype i przeglądanie internetu.
  • Helpful post
    User removed account  
  • User removed account  
  • Level 43  
    bezpiecznik82 wrote:
    Np.jakiś Linux Mint

    To jest kolos w porównaniu do Puppy Linux. Puppy w całości wchodzi do RAM i zajmuje 256MB max:
    https://linuxiarze.pl/download_puppy/
    Może być ciężko się przestawić, ale nie widziałem sensowniejszego linuxa na dziadko-laptopy.
    No i nie instaluj najnowszego Firefoxa, bo wersje od 52.x to też ciężkie kloce. Masz w wersji Tahr Puppy`ego przeglądarkę Pale Moon, wiadomo, nie do końca kompatybilna, za to działa jak błyskawica.
    Punkxp wrote:
    Jaki Linux by działał na nim komfortowo i czy dałoby rade na nim oglądać Youtube, Iple, Onet VOD czyli Microsoft Silverlight oraz Skype i przeglądanie internetu.

    Na tym procesorze to YT powyżej 360p będzie cięło, nic nie poradzisz, o full HD nie ma mowy.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Z ciekawości wszedłem na ten link z posta #3, na tym samym potralu:
    instalacja Zorina = 1.5-2.5GB
    instalacja Puppy = 150!-500MB.

    Wiadomo, jeśli potrzebujesz aplikacji typu Office itd. to najlepiej zainstalować "goły" system a potem dosztukować, co potrzeba, bo np. Mint ma w sobie cały ten często zbędny software.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Prawda jest taka, że jakbyś zadbał o ten XP to na 1GB, które masz, powinien jako tako pracować.
    Co na bank "muli" Ci ten PC to dysk 120GB, który daj boziu jeśli wyciąga 60MB/s. Żółw.
  • Level 43  
    @leonov Hah, Dam Small Linux to tylko 50MB. ;D Ciekawe co w nim ...pozostało z "softu". ;)
  • Level 42  
    Dystrybucja korzysta z własnego menedżera pakietów MyDSL i formatu.dsl oraz.uci i.unc, w których dostępne są m.in. OpenOffice.org, GIMP, Skype czy Opera. Po instalacji na dysku twardym możliwe jest odblokowanie menedżera apt i wykorzystanie pakietów .deb

    Mozna sprawdzić samemu pobierasz to rozpakować to, oraz uruchomić plik dsl-base.bat. Spowoduje to uruchomienie DSLa w wirtualnej maszynie (QEMU).
  • Level 15  
    Wgrany testowo Linux Mint 18 i nawet to chodzi dobrze, tylko filmy faktycznie przy HD zaczynają ciąć.
    Plus to obsługa Microsoft Silverlight i praktycznie prawie wszystkich urządzeń w tym laptopie gdzie przy Ubuntu 14 Remix był problem z wykryciem niektórych sprzętów.
    Pogrzebałem trochę i okazuję się że MS skasował wsparcie dla Skype na 32 bit pod Linux, ale dziwne że nadal wspiera Windows w wersji 32 bit np. taki XP czy Vista ma nowego Skype.
    Chyba że jest jakaś nowsza wersja na Linux niż 4.3 na 32 bit system.
    Co do dysku to testując go HD Tune początek pokazał ok 46 MB/s ale potem czyli w okolicach połowy już 38 MB/s mimo to ten Mint zbiera się całkiem nieźle, na pewno lepiej niż XP oraz Vista które przy 2 zakładkach klękały.
  • Level 43  
    Punkxp wrote:
    MS skasował wsparcie dla Skype na 32 bit pod Linux

    https://skype.en.uptodown.com/ubuntu/old
    Próbuj 4.2 i niżej.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Punkxp wrote:
    Co do dysku to testując go HD Tune początek pokazał ok 46 MB/s ale potem czyli w okolicach połowy już 38 MB/s

    Testy "talerzowców" HDtune zawsze bedą po "paraboli". Czyli najwolniejszy element tego PC. Ja zakładałem 60MB/s, a tu nie ma 50 nawet się okazało.
  • Level 15  
    Mam jeszcze pytanie bo znajomy dał mi dziś starego netbooka Toshiba z Atom N455 i 1 GB DDR3.
    Czy na takie maleństwo 10,1 cala byłby jakiś sensowny Linux?
    Odpaliłem Mint`a i niestety cześć okna mi się nie wyświetla w ustawieniach gdyż za mały ekran ma ten Netbook.
  • Level 43  
    I jak działa ten skype, bo na ubuntu ponoć tak?
    Punkxp wrote:
    Odpaliłem Mint`a

    Maestro, to jest forum techniczne, więc bez sensu zapytywać nie podając nawet wersji.
    To jest typowe zachowanie Mintów, kiedy masz sterowniki zintegrowane w różnych wersjach i dla różnych układów. X może "szaleć" na starszych maszynach.
    Najszybciej będzie się pobawić w ustawieniach lub po prostu inny Mint spróbować.
    Pisałem, że na SIS Mirage tylko 1 - jedyny Mint mi działał. Bodajże 7.0.
  • Level 15  
    Testowałem kilka linuxów i okazuje się że ostatni dobrze działający to wersja 14 zwykłego Ubuntu Remix i taki został postawiony.
    Sporo czasu mi zeszło żeby go doprowadzić do stanu używalności bo niestety to już za stary system jak na współczesne czasy.
  • Level 1  
  • Level 18  
    Mogę podpowiedzieć że Lubuntu jest bardzo dobre.
    Lubuntu jest popularną odmianą Ubuntu, która charakteryzuje się szybkością.
    Dzięki wykorzystaniu środowiska graficznego LXDE jest lżejszy, mniej zasobożerny i bardziej energooszczędny.
    Pulpit LXDE używa menedżera okien Openbox, ma niskie wymagania sprzętowe i jest przeznaczony dla starszych komputerów.
    W domu mam dwa komputery : stacjonarny i starszy laptop HP Compaq 6110.
    Śmiga aż miło. Głównie laptop ma wszystkie sterowniki.
    To co ważne to czytanie-przewijanie tekstu w Touchpad, trackpad działa.
    A w stacjonarnym no name karta dźwiękową. Działa wszystko...Obecnie będę zmieniał komputer z procesorem kilku rdzeniowym. Obecnie mam Turiona w stacjonarnym. Czas zmienić płytę...
    P.S Działam na najnowszej wersji Lubuntu 18.04 LTS 64-bit(Desktop)
    link do zciągnięcia :

    http://ftp.belnet.be/pub/lubuntu.org/daily-live/current/
  • Level 21  
    Do komfortowej pracy na starym sprzęcie polecam Sparky Linux z LXQT.
    Używam go na różnych komputerach od kilku lat i polecam z pełnym przekonaniem.
    Dzięki niemu nawet mój stary komputer z Pentium IV działa zadowalająco do celów biurowo-internetowych.
    LXQT do w dużym uproszczeniu takie LXDE, ale zbudowane w oparciu nowszą wersje biblioteki QT. Działa szybko i płynnie,a w razie potrzeby zastosowania jakiejś wymyślniejszej aplikacji bez problemu zadziałają programy pisane z myślą o KDE.
    Sparky korzysta nie tylko z własnych repozytoriów, ale i z wyjątkowo bogatych repozytoriów Debiana, więc bez problemu mona znaleźć aplikacje do (prawie) wszystkiego..

    Dla ascetów polecam minimalistyczny Damn Small Linux.
    Mam go zawsze pod ręką do celów serwisowych. Działa dosłownie na każdym sprzęcie, ale jest naprawdę minimalistyczny i nie daje żadnego komfortu.
  • Level 21  
    wojtek2004 wrote:

    Sparky akurat nie aktualizuje się.
    Nie wiem może na laptop go zainstaluje. Spróbuję.
    Pewnie zabraknie sterowników.
    Może nie będzie polskiego języka. Odchudzony system ma wady i zalety...


    1. Aktualizacje są codziennie.
    2. A próbuj - właśnie po to Sparky działa też w trybie "live" (czyli uruchamia się z pendriva lub CD bez instalacji).
    3. Są sterowniki.
    4. Jest język polski
    5. Odchudzone jest środowisko, a nie system.
    W przypadku Linuksa, to że jest zoptymalizowany do pracy na słabszym sprzęcie, wcale nie oznacza, że jest "odchudzony" z jakichś funkcji lub języków. Wręcz przeciwnie: zapewnia poprawne działanie nowego jądra i aktualnych modułów na starym sprzęcie.
    Myślenie, że na starym sprzęcie może działać tylko stary albo okrojony system, to błędne myślenie przeniesione z Widowsów.

    Jak już pisałem używam Sparkyego od lat.
    Na komputerze, z którego teraz piszę jest Sparky 5 64b z KDE, na domowym mam 5 32b z LXQT. Na jeszcze innym mam 5 32b z KDE.
    Wszytko działa bez problemu.

    Na jeszcze innym mam Mageię. System łatwy w obsłudze i ładny wizualnie, ale odchodzę od niego na rzecz Sparkyego.
  • Level 34  
    Ja kiedyś używałem fluxbuntu - ale może dlatego, że fluxbox był dla mnie wygodny. Małe i szybkie, ubuntu nie pozwalało na odpalenie 2 zakładek w przeglądarce a na fluxbuntu kilka zakładek, muzyka w tle i śmigało. Nie wiem tylko czy jest jakaś świeża wersja - ale jeśli nie i nie boisz się wyzwań to zawsze możesz postawić stabilnego debiana i na niego wrzucić fluxboxa ;) To gwarancja czystego systemu, oczywiście jeśli przy instalacji nie wrzucisz środowiska graficznego i postawisz czysty system z samą konsolą(wbrew pozorom dzięki tutorialom da się to szybko ogarnąć).

    @down: dzięki za poprawkę, nie zauważyłem ;)
  • Level 21  
    siewcu wrote:
    ... możesz postawić stabilnego debiana i na niego wrzucić fluxbuntu ;) ..


    Chyba fluxboksa?
  • Level 34  
    leonov wrote:
    tomek_602 wrote:
    Chyba fluxboksa?
    Odsyłam do .... https://pl.wikipedia.org/wiki/Fluxbuntu

    Ma rację przecież. Fluxbuntu to system a nie wrzucisz przecież systemu na system, a fluxbox to chyba najlżejsze środowisko graficzne.
  • Level 1  
  • Level 21  
    Antix ma już nowszą wersję 17.
    Według wykazu na stronie projektu Antix nie polskiej wersji językowej.
  • Level 1  
  • Level 13  
    ja tam polecam debiana stable z LXDE (gnome czy kde na pewno bedzie za ciężkie na taki sprzęt), ostatnio instalowałem na celeronie 1.6 (modelu procka nie pamiętam ale to jeszcze stara podstawka 775) + 512 ramu i wszystko śmigało, czy HD na YT działa nie wiem, nie testowałem, ja ogólnie polecam znane dystrybucje, masz dużą społeczność, fora na których z reguły znajdziesz odpowiedź na wszystkie problemy
  • Level 21  
    jurek.adam wrote:
    Antix 17 nie polecam na stare komputery, ta wersja raczej na nowsze. Dla staruszków Antix 16, ważne, że jest aktualizowany.

    O jakiej wersji językowej mowa? Przecież każdy system oparty na Debianie jest spolszczony, nakładka IceWM domyślna w Antix też. Trzeba sobie tylko ustawić polską lokalizację.


    Z tym brakiem języka polskiego, to moja pomyłka.

    A Antix 17 wcale nie jest na nowsze komputery, tylko w dalszym ciągu (jaka nazwa wskazuje) na antyczne.
    Zdecydowanie podtrzymuję, to co napisałem wcześniej: Instalując Linuksa przeznaczonego na stary komputer należy zawsze instalować jego najnowszą wersję.


    Ponieważ w co którymś wpisie ktoś poleca Debiana, to ponownie polecam Sparky'ego z LXQT (jest nowocześniejszym rozwiązaniem niż LXDE). Sparky jest oparty na Debianie, korzysta z jego repozytoriów i jest przyjazny dla początkującego użytkownika

    I jeszcze jedno:
    Niezależnie od tego jak stary jest komputer, dołóż mu pamięci. Wprawdzie z 2x512 Linux też będzie działać, ale dołożenie pamięci to najtańszy dopalacz. Nawet mój stary komputer z Pentium iV dostał kopa, gdy 4x256M wymieniłem na 4x1G. Włóż tyle pamięci, ile tylko Twoja płyta jest w stanie obsłużyć. Moduły pamięci z odzysku są teraz bardzo tanie.
  • Level 1  
  • Level 1