Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Organizacja wymiany instalacji elektrycznej w domu

HackPowerBomb 24 Wrz 2017 23:33 429 2
  • #1 24 Wrz 2017 23:33
    HackPowerBomb
    Poziom 2  

    Szanowni Państwo,
    Piszę ponieważ potrzebuję pomocy przy zaplanowaniu modernizacji a raczej zorganizowaniu nowej instalacji elektrycznej w domu moich rodziców oraz dziadków. Temat ten obmyślam od jakiegoś czasu ale dopiero teraz chcę poczynić jakieś konkretne kroki. Rozmawiałem już z dwoma osobami, ale zamiast jasności pojawiło mi się jeszcze więcej pytań, dlatego chciałbym państwa prosić o jakieś opinie, być może rady, które by pozwoliły mi dobrze to zaplanować.

    Dom stary, wybudowany w latach 20. Początkowo bez żadnych mediów. W czasie IIWŚ, kiedy to oficer niemiecki wyrzucił moich pradziadków, doprowadził wodę oraz elektrykę. Po zakończeniu wojny, gdy wrócili do domu instalacja już była. W latach 70 – 90 elektryką w naszym domu zajmował się sąsiad, który pracował jako elektryk w jednej z lokalnych fabryk. Nie chcę obrażać ludzi, więc nie będę go oceniał. Ale! Brak zachowanej konwencji kolorów, kable skręcane palcami, mostki w gniazdkach pomiędzy zaciskiem N a PE ledwo co trzymające się, nie mówiąc już o tym, że cały dom jest na jednym obwodzie czy tego, że wykorzystane zostały kable położone w czasie wojny… aluminiowe, z izolacją która w palcach rozsypuje się jak wysuszony liść… Jakieś 15 lat temu, ze względu na to, że uczęszczałem do technikum elektrycznego, a w międzyczasie pracowałem już na budowach przy montażu instalacji elektrycznych, sam zająłem się elektryką na tyle ile mogłem. Wymieniłem aluminiowe przewody na miedziane gdzie tylko mogłem, zamieniłem poskręcane w palcach łączenia na listwy i złączki, pozmieniałem te nieszczęsne mostki, tak że PEN podłączyłem do styku ochronnego a później dopiero do zacisku roboczego, zamontowałem dwumodułową skrzynkę z B10 na obwodzie z oświetleniem ogrodowym, ponieważ przy ulewach co chwila nie było prądu w domu… Żeby Państwo sobie nie myśleli… przewody równolegle podłączone do gniazda wewnątrz i poprowadzone przewierconą dziurą w ścianie na zewnątrz.

    Generalnie uważam, że nie ma co remontować tej instalacji, brak jakiegokolwiek planu, trudno się zorientować co gdzie i z czym się łączy.
    Do domu doprowadzony jest układ jednofazowy, TN-C, zabezpieczenie przelicznikowe 25A, przydział niecałe 5kWh, za licznikiem bezpiecznik topikowy 16A.

    Przede wszystkim chciałbym zrobić GSW, dokonać podziału PEN na PE i N, podzielić instalację na niezależne obwody dla oświetlenia i gniazd oraz indywidualnie dla każdego pokoju. Do tego osobne obwody dla pralki, lodówki, piecyka, komputera, urządzeń pracujących na zewnątrz. No i przede wszystkim nowe okablowanie. Ale niestety pojawia się główny problem. Kilka lat temu rodzinka wydała kilkanaście tysięcy na remont domu. Głównie budowlanka i nie dopuszczają do siebie myśli o jakichkolwiek przeróbkach. Rozmawiałem z dwoma elektrykami. Pierwszy powiedział mi, że on mógłby się podjąć ale wymiany całej instalacji w domu, co wiązało by się z ponownie wielkim remontem. Drugi z kolei stwierdził, że jeśli będzie plan instalacji to można zrobić to małym kroczkami. Przy kolejnym drobnym remoncie np. pokoju, położyć nowe kable i podłączyć do starej instalacji, i tak w każdym pomieszczeniu, łącząc te obwody w puszkach, aż do remontu pomieszczenia gdzie znajdowałaby się skrzynka rozdzielcza. Oczywiście kolejność remontowanych pomieszczeń ma ogromne znaczenie, ale jak twierdził – taką pracę można sobie rozłożyć na lata. Nie wiem za bardzo kto miał rację. Swoją edukacje elektryki i „pracę” w tym zawodzie zakończyłem po technikum. Coś tam wiem, ale to pewnie jest ułamek tego. Ale czy np. obwód do piecyka można łączyć szybkozłączami w puszkach? Czy nie powinien być bezpośrednio do wyłącznika nadprądowego w skrzynce podłączony? I teraz Panie i Panowie, jak Państwo to widzą ? Jakiś patent na częściową wymianę? Czy jednak wszystko za pierwszym zamachem ?

    0 2
  • #2 24 Wrz 2017 23:52
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Podstawowe pytanie - jesteś właścicielem tej nieruchomości?

    0
  • #3 25 Wrz 2017 07:51
    kkas12
    Poziom 41  

    HackPowerBomb napisał:
    ...czy np. obwód do piecyka można łączyć szybkozłączami w puszkach?
    To złączka nie lubi piecyka czy piecyk nie lubi złączki? Skąd ta awersja między nimi?
    Kolego, wymiana instalacji po remoncie to jest kompletny brak organizacji.
    Teraz pozostaje tylko mniejszy drugi remont, albo sztukateria czyli wycieranie tyłka szkłem.

    0
  Szukaj w 5mln produktów