Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy regulowany ATX 24v - mój gotowy projekt i podziękowania

Huher89 25 Wrz 2017 15:59 3783 19
  • #1 25 Wrz 2017 15:59
    Huher89
    Poziom 7  

    Zasilacz warsztatowy regulowany ATX 24v - mój gotowy projekt i podziękowania
    Na wstępie chciałbym podziękować użytkownikom: huluk, vodiczka oraz WojtasJD za praktyczne wskazówki dzięki którym nie wysadziłem chałupy w powietrze oraz za to, że nie skreślili mnie od razu pomimo nikłego stanu mojej wiedzy ale wielkich chęci :)

    Do meritum.
    "Najbrzydszy zasilacz warsztatowy" składa się d dwóch zasilaczy ATX - pierwszy (dolny) posiada wtyki GND 3,3V 5V, oraz 12V, drugi (po środku) służy tylko jako zasilacz wspomagający dający 12V. Górna skrzynka służy tylko jako przestrzeń dla woltomierza, potencjometru i układu LM350. Także nie jest to -12 i +12 do kupy, tylko +12 i +12 połączone szeregowo. Obydwa zasilacze są praktycznie identyczne, z tą kwestią, że dolny ma wyprowadzony własne piny a górny ma w kabel GND wpięte +12 z dolnego, a jego +12 idzie dalej do góry.

    Pojawił się problem ze zwarciem, które wywoływane było tym, że kabel GND, obudowa i kabel PE były połączone musiałem odizolować płytkę od obudowy (z płytki poprzez dwie śruby prąd płynął do obudowy.)

    Po włączeniu obwodu głównego prąd jednocześnie trafia do obydwu zasilaczy. Następnie po włączeniu dolnego zasilacza w jego pinach pojawia się napięcia a w górnej sekcji pojawia się napięcie regulowane potencjometrem max 10V, Po załączeniu sekcji górnej pojawia się u góry regulowane napięcie no ... max 22,9 V ... ale nie jest źle :P


    Jeszcze raz dziękuję serdecznie :)


    Link


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 25 Wrz 2017 19:56
    MiernikZKauflanda
    Poziom 20  

    Huher89 napisał:
    Najbrzydszy zasilacz warsztatowy


    Nie przesadzaj, to jest bardzo estetyczna konstrukcja (a przynajmniej na zewnątrz, bo ze środka nie mamy fotek). Mój zasilacz warsztatowy to był straszliwy pająk dopóki też nie przerobiłem ATXa z czarnej listy :D

  • #3 25 Wrz 2017 21:19
    doman18
    Poziom 17  

    Zasilaczy ATX się nie przerabia. Robi się przystawki z gniazda 24pin i w niej daje się ceramiczne rezystory, woltomierze, diody itp. Jak zasilacz pójdzie z dymem (co nie jest rzadkością) to go wywalasz i podpinasz drugi pod przystawkę. No i nie trzeba grzebać w bebechach więc jest bezpieczniej.

    Jak twój wyzionie ducha to cała praca pójdzie na marne.

  • #4 25 Wrz 2017 21:37
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Huher89 napisał:
    Także nie jest to -12 i +12 do kupy, tylko +12 i +12 połączone szeregowo. Obydwa zasilacze są praktycznie identyczne, z tą kwestią, że dolny ma wyprowadzony własne piny a górny ma w kabel GND wpięte +12 z dolnego, a jego +12 idzie dalej do góry.


    Masło maślane kolego :P

    Stan faktyczny zależy od przyczepu punktu pomiarowego.

    taki mały POGLĄDOWY rysunek przedstawiający zależność potencjałów.

    Zasilacz warsztatowy regulowany ATX 24v - mój gotowy projekt i podziękowania

    Nie wiem czy to zrozumiale narysowałem ale na przykładzie zwykłego zasilacza symetrycznego opartego na transformatorze - mamy 2 identyczne uzwojenia na których jest napięcie 12V spinając je szeregowo powstaje nam jedno uzwojenie na końcach którego mamy 24V ale punkt połączenia (odczep) względem punktów końcowych ma potencjał 12V (jedno plus drugie minus). Wyprowadzając dodatkowe doczepy możemy uzyskać inne napięcia -> w sposób relatywnie płynny jest to uzyskiwane w autotransformatorach.

    PS. ponad to nie wiem do końca na jakich zasilaczach to oparłeś ale domyślam się i więc takie pytanie czemu nie chciałeś przerobić stopnia pomiaru napięcia wyjściowego i sterowania driverem przetwornicy?

  • #5 26 Wrz 2017 07:09
    Huher89
    Poziom 7  

    Bonifacy - nie takie masło bo w zasilaczu kabel -12v ma natężenie 0,5A, a +12v ma 2A, To jest oczywiste to co napisałeś, że tak jak na rysunku różnica potencjałów między kablem -12V a +12V da 24 :) Odpowiedź na Twój PS - jestem totalnym amatorem w tej dziedzinie więc uwierz mi, że grzebanie w elektronice zasilacza absolutnie nie wchodziło w rachubę, a tak przynajmniej jest to na tyle łopatologiczne, że w miarę rozumiem co zrobiłem, a o to w nauce chodzi :)

  • #6 26 Wrz 2017 10:50
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 26 Wrz 2017 22:18
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Huher89 napisał:
    Bonifacy - nie takie masło bo w zasilaczu kabel -12v ma natężenie 0,5A, a +12v ma 2A, To jest oczywiste to co napisałeś, że tak jak na rysunku różnica potencjałów między kablem -12V a +12V da 24 :)


    Masło masło - ja nie pisałem nic o nitce -12V standardowej która jest w zasilaczu ATX ale ma niską wydajność prądową.

    Chodziło mi o to że zapierasz się że nie jest to -12/0/+12V (czyli nie jest to zasilacz symetryczny. Jeśli punkt masy odbiornika podepniesz w miejscu spięcia obydwu zasilaczy (nie piszę o punkcie masy obudowy zasilacza) tak uzyskasz zasilacz symetryczny +-12V. Popatrz na rysunek który przedstawiłem.

    Słaby byłem zawsze w przekazywaniu pisemnym moich myśli ale tak dla Ciebie w sposób doświadczalny
    Huher89 napisał:
    a górny ma w kabel GND wpięte +12 z dolnego, a jego +12 idzie dalej do góry.


    Przypnij w to miejsce czarną sondę miernika - a czerwoną dołóż kolejno do +12V górnego zasilacza a następnie do GND dolnego zasilacza. Napisz jakie miałeś napięcia i czym one się różnią od zasilacza symetrycznego.

  • #8 27 Wrz 2017 12:53
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Zasilacz warsztatowy regulowany ATX 24v - mój gotowy projekt i podziękowania
    Swego czasu taką brzydotę popełniłem, w środku 3 zasilacze ATX w szeregu, drewniana obudowa i odizolowanie od siebie i świata.
    Głównym celem było 13,3 (szeregowo +5V, +5V, +3,3 o wydajności około 25A) i 15V (+5V, +5V, +5V) i też koło 25A do szybkiego ładowania akumulatorów. Reszta napięć niejako przy okazji.
    Niestety tych tanich ATX (po 3-5 zł na złomie) główną wadą są słabe zabezpieczenia przeciwzwarciowe, na 100 zwarć 101 rozwala zasilacz.

  • #9 27 Wrz 2017 15:30
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 27 Wrz 2017 18:13
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Nie kapuje, o co chodzi z filtrami?

  • #11 27 Wrz 2017 20:13
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 27 Wrz 2017 20:20
    Jarosx9
    Poziom 35  

    I myślisz że wejściowe filtry coś pomogą, jak by to miało wygladać?

  • #13 28 Wrz 2017 00:04
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Chyba chodziło mu o to że masa wyjściowa jest połączona z filtrem i uziemieniem (obudową) i ściągną potencjał do jednego poziomu. W sporej ilości zasilaczy tak jest - o czym nawet pisał autor tematu

    Cytat:
    Pojawił się problem ze zwarciem, które wywoływane było tym, że kabel GND, obudowa i kabel PE były połączone musiałem odizolować płytkę od obudowy (z płytki poprzez dwie śruby prąd płynął do obudowy.)

  • #14 28 Wrz 2017 04:25
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Ale ja odseparowałem obudowy, to działa, wszystkie środkowe kołki we wtyku zasilacza obcięte.
    W skrócie jest tak:
    0V - pierwszy zasilacz czarny kabel
    5V - pierwszy zasilacz czerwony kabel podłączony jednocześnie do czarnego kabla 2 zasilacza
    10V - drugi zasilacz czerwony kabel podłączony jednocześnie do czarnego kabla 3 zasilacza
    13.3 - trzeci zasilacz pomarańczowy kabel
    15.V - trzeci zasilacz czerwony kabel
    Działało by i dalej ale przy którymś tam projekcie spadła mi lutownica na te śuby wyjściowe i odpowiedni zasilacz przysmarzył ją i padł

  • #15 28 Wrz 2017 09:05
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 28 Wrz 2017 10:39
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Jak napisałem to działa, nic się nie grzeje bez obciążenia itd, ale przydałoby się niezależne pewne przeciwzwarciowe zabezpieczenie albo ogranicznik prądu tak do tych 25A.
    Bo jak się teraz robi zwarcia kablami to się prawidłowo wyłączają (potrzebny restart), ale jak widać da się za którymś tam razem coś popsuć.

  • #17 28 Wrz 2017 10:44
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 28 Wrz 2017 10:52
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Czyli co proponujesz się włączyć przed mostkiem, a wszystko co wcześniej wydłubać?

  • #19 28 Wrz 2017 15:24
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Jarosx9 napisał:
    Jak napisałem to działa, nic się nie grzeje bez obciążenia itd, ale przydałoby się niezależne pewne przeciwzwarciowe zabezpieczenie albo ogranicznik prądu tak do tych 25A.
    Bo jak się teraz robi zwarcia kablami to się prawidłowo wyłączają (potrzebny restart), ale jak widać da się za którymś tam razem coś popsuć.


    Widziałeś kiedyś taki zasilacz do komputera? Coś mi się wydaje że ktoś swoje pomysły wdraża - ale mogę się mylić aż tak dużego doświadczenia z tym nie mam. W gniazdkach 230~ PE jak dla mnie jest konieczne ale są gniazdka bez takiego elementu i wtedy co? 115V na obudowie?

    Jarosx9 napisał:
    Czyli co proponujesz się włączyć przed mostkiem, a wszystko co wcześniej wydłubać?


    Najlepiej odseparować strony pierwotne od wtórnych, odseparowanie wtórnych od obudowy, PE na obudowę i można ewentualnie masę całego układu (nie poszczególnych zasilaczy) dać po PE(ale ztą masą to też lekko zależy od konstrukcji przetwornicy)

  • #20 17 Mar 2018 01:15
    adrian846
    Poziom 14  

    A co myślicie o zastosowaniu przekaźników przed trafem by rozłączało napięcie przeciw zwarciowi. Ewentualnie na 230v dać bezpiecznik taki szybkiego startu ? nawet różnicowy(żółto zielony do masy ) by było to bezpieczniejsze :) pozdrawiam