witam
Mam taki mały problem z maszyną, wbudowany falownik Lenze sterowany przy pomocy dwóch przycisków monostabilnych, prawe i lewe obroty, oraz potencjometru do zadawania obrotów zaczął się dziwnie zachowywać po około 6 latach pracy.
Mianowicie po wciśnięciu i przytrzymaniu przycisku silnik rozpędza się do zadanej częstotliwości w przedziale od 0-50Hz i nagle staje, po czym jeżeli przycisk jest wciśnięty sam rusza i kręci się dalej. Na wyświetlaczu podczas zatrzymania pojawiają się trzy poziome kreski.
W pamięci nie ma zapisanych żadnych błędów, silnik staje na różnych zadanych częstotliwościach oraz na lewych jak i prawych obrotach, staje tez od razu po włączeniu maszyny jak i po kilku godzinach pracy.
Dodam jeszcze że silnik jest bardzo słabo obciążony, zwija stalową linkę 4mm przez motoreduktor na końcu linki wisi listwa aluminiowa 5kg.
Mam taki mały problem z maszyną, wbudowany falownik Lenze sterowany przy pomocy dwóch przycisków monostabilnych, prawe i lewe obroty, oraz potencjometru do zadawania obrotów zaczął się dziwnie zachowywać po około 6 latach pracy.
Mianowicie po wciśnięciu i przytrzymaniu przycisku silnik rozpędza się do zadanej częstotliwości w przedziale od 0-50Hz i nagle staje, po czym jeżeli przycisk jest wciśnięty sam rusza i kręci się dalej. Na wyświetlaczu podczas zatrzymania pojawiają się trzy poziome kreski.
W pamięci nie ma zapisanych żadnych błędów, silnik staje na różnych zadanych częstotliwościach oraz na lewych jak i prawych obrotach, staje tez od razu po włączeniu maszyny jak i po kilku godzinach pracy.
Dodam jeszcze że silnik jest bardzo słabo obciążony, zwija stalową linkę 4mm przez motoreduktor na końcu linki wisi listwa aluminiowa 5kg.