Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Ogrzewanie podłogowe - prośba o ocenę instalacji

26 Wrz 2017 23:05 2814 24
  • Poziom 4  
    Witam.

    Przede mną drugi sezon grzewczy. Po pierwszym mam kilka wątpliwości odnośnie mojej instalacji dlatego proszę o ocenę i ewentualne uwagi. Co do samej instalacji wygląda to tak:

    - Budynek nowy docieplony
    - Piec gazowy kondensacyjny Saunier Duval Thelia Condens AS18
    - Sama podłogówka ok. 140 m2
    - Wszędzie wylewki anhydrytowe
    - Dwa rozdzielacze (parter i piętro)
    - Pętle nie większe 80 m
    - W każdym pokoju regulator dobowy i listwy sterujące salus
    - Rozdzielacze oba takie same jak na zdjęciu

    Ogrzewanie podłogowe - prośba o ocenę instalacji

    - Przepływy na poszczególnych pętlach są. Jak wszystkie pętle miałem otwarte i pompa pracowała na 1 biegu to przepływy miałem na poziomie 1-2, jak zmieniłem na 3 bieg to 4-5.

    Głównym problemem było bardzo wolne nagrzewanie pomieszczeń przy dużych spadkach temperatury. Musiałem mocno się nagimnastykować zmieniając temperaturę zasilania na piecu i trybami pracy pomp na rozdzielaczach aby to jakoś grzało. Nie było dużej tragedii bo jak temperatura została osiągnięta to już była utrzymywana. Wiem że podłogówka ma dużą bezwładność, ale chyba w tym przypadku coś jest nie tak. Przykładowo wyjechałem w styczniu na kilka dni (mrozy wtedy były na poziomie -10 stopni czy -15 stopni) temperaturę na piecu zmniejszyłem na mniejszą wartość powiedzmy 25 st (normalnie była ustawiona na 40-45), po powrocie temperatura w domu była na poziomie 16 stopni. Czas dojścia do mojej optymalnej temperatury 21 stopni to pełne dwa dni (zasilanie znowu przywrócone na poziom 40-45 stopni). Pewnie ma to związek z rozdzielaczami i mieszaczem na nich, ponieważ zauważyłem że temperatura zasilania na rozdzielaczu (górna belka) nie zmieniała się za bardzo, mimo że temperatura na piecu była znacznie zwiększona.
    Pomyślałem, że to może coś nie tak z tym zaworem termostatycznym z kapilarą na wejściu zasilania, więc odkręciłem całkowicie głowicę ale praktycznie nic to nie zmieniło.

    Proszę o opinie i rady.

    P.S
    Ponieważ kocioł wyposażony jest w pogodówkę w tym roku dokupiłem zewnętrzny sensor i ustawiłem krzywą grzewczą. Przynajmniej nie będę musiał ręcznie sterować piecem... mam nadzieje.
    Nie jestem instalatorem, instalacje wykonywała firma zewnętrzna, ja ze swojej strony dołożyłem regulatory, siłowniki i listwy sterujące. Okablowanie elektryczne to też moja robota, niestety i wiem że wymaga dopieszczenia ;)
  • Poziom 33  
    Jeszcze nie znamy grubości wylewki co ma wpływ na bezwładność. To co opisujesz uważam za stan normalny i raczej potwierdzam ogólną sprawność. Tak jak piszesz podłogówka ma dużą bezwładność. Dla mnie to zaleta. Moja instalacja ma tylko prymitywne rozdzielacze gdzie można ręcznie odkręcić daną sekcję lub zakręcić. W całym domu stabilna temperatura. Natomiast przy rozruchu żeby z 18C zrobić powiedzmy 20C trzeba czekać ok 24h. i to już przy +10 na zewnątrz. U mnie temp. na "piecu" są niższe bo to oszczędna pompa ciepła, więc pewnie gdyby była u Ciebie to jeszcze wolniej by to szło. Jak napalę w kominku to co prawda szybciej można ogrzać dom ale same podłogi rozpędzają się wolno. Kominek z płaszczem wodnym. Ja mam ok 15cm betonu do nagrzania.

    Jak możesz to zrób sobie zdalne albo czasowe programowane sterowanie gdy wyjeżdżasz, żeby 2 dni wcześniej podniosło temp. na piecu.
  • Poziom 32  
    Instalacja przekombinowana. Po co zwiększać temp. na kotle aby później ją obniżać na rozdzielaczach? Kocioł kondensacyjny ma chodzić na jak najniższych parametrach. Ja ściągnąłbym te mieszacze i rurki bezpośrednio do rozdzielaczy. Jeśli wówczas przepływy były by za małe to powinno zamontować się sprzęgło i pompy ale bez mieszaczy. Jak gęsto są położone rurki w pomieszczeniach? To że trzeba długo czekać aby nagrzać pomieszczenie podłogówką to fakt dlatego ogrzewanie podłogowe ma pracować cały okres grzewczy.
  • Poziom 4  
    Witam,

    Co do wylewek to ich grubość to 6-7 cm. Rozumiem, że podając niższą temperaturę wolniej się nagrzewa ale ja daje prawie maksymalną jaką można dać na podłogówkę to chyba powinno to szybciej się nagrzewać.

    Co do drugiej wypowiedzi też mi się wydaję, że przekombinowane są te mieszacze i to one powodują obniżenie temperatury na zasilaniu górnej belki. Chętniej bym się ich pozbył i podłączył zasilanie bezpośrednio do rozdzielacza tylko nie wiem czy pompa w piecu wydoli na całą instalacje.
  • Poziom 32  
    Nie przekonasz się puki nie przerobisz.
  • Poziom 33  
    A z kotłami to nie jest przypadkiem tak, że muszą mieć jakąś minimalną - dość wysoką jak na podłogówkę temperaturę cieczy ? Ztąd bierze się tzw. podmieszanie.

    Co do gęstości ułożenia rurek, jeśli nie ma wyczuwalnie chłodnych miejsc to jest ok. Trochę cienka ta wylewka i uważam , że mogłaby się rozgrzewać nieco szybciej. Pewnie te rozdzielacze coś hamują.
  • Poziom 32  
    Ciężko popatrzeć w instrukcję? Minim. temp. zasilania CO 22oC.
    Napisałeś że masz dwa rozdzielacze jednakowe więc wnioskuję że masz 12petli x 2 l/min. = 24 x 60 min = 1440 l/godz. Pompa w kotle powinna to pociągnąć.
  • Poziom 4  
    Ok, w takim razie czy jak pozbędę się tego mieszacza i podłącze zasilanie i powrót bezpośrednio do rozdzielaczy to nie powinienem również zamontować bypass? Jeżeli wszystkie pętle się zamkną na obu rozdzielaczach to nie uszkodzi pompy w piecu?
  • Poziom 22  
    Bypass obowiązkowo musi pozostać, bo w przeciwnym razie istnieje uszkodzenie pompy po zamknięciu się wszystkich zaworów. A otwarcie bypassa powinno być na jedną czwartą obrotu licząc o całkowitego zamknięcia.
  • Poziom 33  
    Czy pompa obiegowa jest chłodzona cieczą z układu? Raczej nie.

    Moim zdaniem nie ma znaczenia czy jest zablokowany przepływ cieczy czy nie. Przy zablokowaniu wcale nie wzrasta pobór prądu a wręcz przeciwnie - spada więc to nie oznacza spalenia silnika. Ponadto zamknięcie wszystkich zaworów na głucho raczej nie zdarza się. Gdyby jednak tego było mało to można dać termostat na pompie który ją zabezpieczy w razie przegrzania silnika.

    Bypass moim zdaniem psuje cały obieg. Nie wiadomo ile cieczy tamtędy przepływa "nielegalnie" Uważam, że takie rozwiązanie jest szkodliwe.
  • Poziom 22  
    jaszczur1111 napisał:
    Czy pompa obiegowa jest chłodzona cieczą z układu? Raczej nie.

    Kolega raczy nie wiedzieć co pisze. Ciecz odbiera energię cieplną od cieczy i to mówię całkniem poważnie.
    Proszę spróbować włączyć pompę na sucho-biegu lub po zamknięciu wszystkich zaworów, a żadnej z tych opcji nie można wykluczyć w omawianym temacie.
  • Poziom 32  
    Nowoczesne kotły gazowe mają bypass wbudowany więc nie potrzeba nic zostawiać.
  • Poziom 4  
    A da się jakoś sprawdzić czy mój kocioł ma bypass? W specyfikacji nigdzie nie widzę takiej informacji.
  • Poziom 32  
    Instrukcja rozdział 8 dopasowanie instalacji grzewczej.
    Ogólnie pytanie powinno być skierowane do serwisu.
  • Poziom 4  
    Niestety każdy instalator/serwisant mówi co innego. Dlatego dobrze wiedzieć o co pytać lub przynajmniej gdzie to sprawdzić.
  • Poziom 22  
    gersik napisał:
    Nowoczesne kotły gazowe mają bypass wbudowany więc nie potrzeba nic zostawiać.

    Przecież to nic nie da bo pompa rozdzielacza jest poza układem kotła. Więc jeżeli pompa kotła pracuje okresowo w baypassie a elektrozawory w belce podłogi będą zamknięte, to pompa podłogowa dostaje po jajkach, a takiego przypadku nie można wykluczyć.
  • Poziom 33  
    Cytat:
    Ciecz odbiera energię cieplną od cieczy
    Wyjaśnij proszę bo nie kumam jaka ciecz od jakiej cieczy ?

    Włączałem pompę obiegową przy zamkniętych zaworach i nic się nie dzieje. Nie jest to praca na sucho tylko bez przepływu. To oznacza mniejszy pobór prądu przez silnik pompy. Silnik pompy nie jest chłodzony czynnikiem który pompuje. Co najwyżej ciepło się rozchodzi poprzez obudowę. Tylko że w niektórych układach pompy mają do czynienia z cieczą o temp. rzędu 90°C i ich silniki są znacznie cieplejsze od tych na powrocie w podłogówce.
  • Poziom 32  
    pablowp1 napisał:
    gersik napisał:
    Nowoczesne kotły gazowe mają bypass wbudowany więc nie potrzeba nic zostawiać.

    Przecież to nic nie da bo pompa rozdzielacza jest poza układem kotła. Więc jeżeli pompa kotła pracuje okresowo w baypassie a elektrozawory w belce podłogi będą zamknięte, to pompa podłogowa dostaje po jajkach, a takiego przypadku nie można wykluczyć.

    Proszę czytać cały temat a nie wybiórczo. Pisałem wyraźnie że trzeba wywalić ten mieszacz i podpiąć się bezpośrednio do belek.
  • Poziom 17  
    ja mam sterownik na piecu tech 48 który steruje 4 pompami i mam to zrobione tak iż na wyjściu z pieca mam zamontowane 3 pompy. 1-cwu,2-co,3-podłogówka, 4 pompa jest do obiegu dodatkowego wody bieżącej ciepłej. Zasilanie podłogówki mam podłączone do górnej belki rurą stalową 1 cal i tam podłączone bodajże 7 sekcji (podłogówki około 90m2, rurki ułożone gęsto około 15cm obok siebie) piec z zasobnikiem 17kw, domek nowe budownictwo porotherm 30cm, styropian szary 15cm, podłogo 15cm. Jak przychodzi sezon zimowy i domek jest zimny to rozgrzanie następuje po ustawieniu na powrocie podłogówki temp 31- 33 stopnie w czasie około 12h lekko czuć ciepłą posadzkę. A odczuwalne ciepło czuć jest w całym domu po około 18-24h.
    Z teo co się orientowałem to każde rozwiązanie ma plusy i minusy, ja mam pompę sterowaną przesz sterownik pieca i pompa działa w zależności jak ustawię temp za powrocie. Jak się orientowałem to pompy w tych układach z mieszaczem i kapilarą są włączone cały czas. Według mnie ten mieszacz znacznie obniża sprawność całego układu, aczkolwiek jest zabezpieczeniem aby za bardzo nie rozgrzać podłogówki. U mnie same belki i układ działa wyśmielicie. A i na belkach mam przepływomierze aby cała podłoga się równo rozgrzewała i to działa,salon około 50m2 w panelu na podłodze 3 sekcje, kuchnia 10m2 płytki, łazienka 4m2, hol 6m2, gabinet 12m2. Pompy zamontowane grundfos ALPHA2 podłogówka ustawiona na tryb automatyczny, po włączeniu pompuje na maxa a jak wyczuje znaczny opór sobie sama troszki zwalnia, ogólnie cicho pracuje i prądu mało pobiera. Tak wygląda u mnie instalacja podłogowa.
  • Poziom 10  
    witam.Chciałem podłączyć się do tematu. Czytam odpowiedzi o kombinowaniu w temperaturach czy w ilości betonu.Wystarczy dobrze wpatrzyć się w zdjęcie rozdzielacza i widać błąd( o ile dobrze widzę). Użytkownik może kombinować regulować,zmieniać kocioł,pompy a i tak nie uzyska pełnego komfortu. Na fotce widać rurę alupex która zasila rozdzielacz,niestety nie jest to 26 odpowiednik 1" tylko 20 3/4" i tu tkwi błąd! ! ! Za mały przepływ i nie wydajna instalacja. Jak piszę powyżej chyba dobrze widzę! ! ! podłogówki są na 16-ach a zasilające są nie wiele większe od nich więc musi to być 20-ka. Tym bardziej że zawór RTL z kapilarą jest 3/4 a przejść z 26 na 3/4 nie ma a redukcji nie widzę! Po za tym gdzie jest puszka hermetyczna!!!??? Urządzenie hydrauliczne z łączeniami i kable łączone na kostkach,jaka sztuka,jakie pojęcie i jaka gwarancja w razie wycieku i popaleniu układu! ! ! Nic Pan nie zrobi jeżeli tak jest. Regulacja przepływów na minimum od najkrótszej nitki do najdłuższej do poziomu 30-40% przepływu może coś pomoże ale nie na niskie temperatury na zewnątrz,wtedy nie wydoli. Przykro mi ale brałbym wykonawce za tyłek i uruchomił gwarancję rękojmi która należy się na okres 36 miesięcy od dnia podpisania protokołu odbioru.
  • Poziom 4  
    Witam,

    Dzięki za odpowiedź. Tak rura zasilająca do 20 mm. Sezon w pełni temperatura zewnętrzna -10 a w nocy jeszcze zimniej a w domu cieplutko i miło, nie jest źle. Problem powolnego rozgrzewania może być tym spowodowany. Ciężko będzie teraz wymienić te rury zasilające jak już wszystko zalane betonem :( Musi tak zostać...
  • Poziom 10  
    p2vlo napisał:
    Witam,

    Dzięki za odpowiedź. Tak rura zasilająca do 20 mm. Sezon w pełni temperatura zewnętrzna -10 a w nocy jeszcze zimniej a w domu cieplutko i miło, nie jest źle. Problem powolnego rozgrzewania może być tym spowodowany. Ciężko będzie teraz wymienić te rury zasilające jak już wszystko zalane betonem :( Musi tak zostać...


    No na pewno musi zostać,byłoby bez sensu pruć beton. Ważne że mimo czasu daje rade. Czyli dobrze widziałem :) Super że działa.powodzenia
  • Poziom 4  
    Witam po dłuższej przerwie. Sezon się z powrotem się zaczął i temat powrócił. Przed sezonem dokonałem przeróbki instalacji, tzn. wymontowałem zestawy pompowo mieszające z rozdzielaczy i podłączyłem zasilanie i powrót bezpośrednio do rozdzielaczy. Efekt niestety nie poprawił się znacząco. Co prawda ogrzewanie dużo szybciej reaguje ale ... tylko na parterze, na piętrze jest wyraźniej chłodniej. Instalacja jest odpowietrzona całkowicie a przepływy w poszczególnych sekcjach są. Robiłem to na dwa sposoby: Uruchamiałem program odpowietrzania na piecu i puszczałem obieg na każdej pętli z osobna, dodatkowo przepłukiwanie każdej pętli wodą pod ciśnieniem z sieci. Poczytałem trochę w sieci i wydaje mi się, że kolejnym etapem było by zamontowanie sprzęgła hydraulicznego i wpięcie do niego tych dwóch obiegów oraz zamontowaniu pomp na każdy obieg osobno. Czy to dobry pomysł? Jeżeli tak to czy pompy zamontować na zasilaniu czy na powrocie obiegów?
  • Poziom 10  
    Witam. Mam za sobą setki instalacji w przeróżnych konfiguracjach. Jak słyszę że dlaczego Panu A nie chodzi tak jak Panu B który ma to samo co C to nie ukrywam szlak mnie trafia. Każde centralne w domu jest indywidualne i każde z osobna żyje swoim życiem. Z polskiego na nasze- w to indywidualne życie należy zaliczyć, kocioł z jego modulowaną pompą,ilość w metrach rur,ilość kolan, wysokość podawania wody,jakość wody etc. Można wymieniać bez liku i zawsze będę twierdził że nie ma takich samych instalacji. Owszem schematy jak i budowa jest jednolita ale różnica polega na w/w czynnikach. Zjadłem na tym pół życia i dalej twierdzę że jeszcze odczuwam braki i sytuacje zastane uczą cały czas. Do meritum tematu, owszem pompa kotła + dwie pompy w rozdzielaczach to kwalifikuje układ do zamontowania sprzęgła i...tu uwaga dobrze obliczonego kolektora który zgromadzi i da zapas ciepłego czynnika. Fakt jak pisałem wcześniej że fi rury jest za małe trafiłem,czas nagrzania będzie dłuższy niż przy rurze calowej,mając kolektor z zapasem zgromadzonego ciepła czynnik nie zdąży ostygnąć podczas pracy w wymianie obiegu. Pytanie jakim kotłem ogrzewa Pan dom, i czy oprócz podłogówek są grzejniki? Można wiele czynników ograniczających przepływ wyeliminować więc proszę o info na: arg_7(malpa)interia.pl
    Postaram się pomóc
  • Poziom 4  
    Jak zwykle problem był blachy, zapchany filtr wodny na powrocie do pieca. Po wyczyszczeniu wszystko zaczęło hulać.