Witam
W punto I z 1999 roku jest oryginalna antena zewnętrzna. Moja miała niestety ułamany element wystający ponad dach- co zmusiło mnie do zakupu nowej. Po wyjęciu lampki oświetlenia wewnętrznego odkręciłem antenę i wymieniłem na nową. Postanowiłem wymienić tylko samą antenę bo nie chce mi się zdejmować tapicerki by poprowadzić nowy przewód. Końcówka przewodu nie pasowała do nowej anteny więc ją obciąłem by połączyć z nową oryginalną odciętą z nowego kabla. Po połączeniu środkowej żyły radio zaczęło odbierać stacje prawidłowo- pogorszyło się trochę po dokręceniu nakrętki mocującej do oporu. Ale najdziwniejsze wydarzyło się wtedy, gdy złączyłem w obu przewodach oplot. Wtedy radio przestało odbierać jakąkolwiek stację. Pozostawiłem tylko środkową żyłę połączoną a oplot rozłączyłem. Dodam jeszcze, że od strony radia końcówka jest fabryczna, nie ruszałem jej.
Co może być tego powodem? Naczytałem się o braku masy- ale nijak nie wiem co z tym zrobić.
Radio odbiera tylko w otwartej przestrzeni- wjazd w wysokie zabudowania powoduje zaszumienie.
W punto I z 1999 roku jest oryginalna antena zewnętrzna. Moja miała niestety ułamany element wystający ponad dach- co zmusiło mnie do zakupu nowej. Po wyjęciu lampki oświetlenia wewnętrznego odkręciłem antenę i wymieniłem na nową. Postanowiłem wymienić tylko samą antenę bo nie chce mi się zdejmować tapicerki by poprowadzić nowy przewód. Końcówka przewodu nie pasowała do nowej anteny więc ją obciąłem by połączyć z nową oryginalną odciętą z nowego kabla. Po połączeniu środkowej żyły radio zaczęło odbierać stacje prawidłowo- pogorszyło się trochę po dokręceniu nakrętki mocującej do oporu. Ale najdziwniejsze wydarzyło się wtedy, gdy złączyłem w obu przewodach oplot. Wtedy radio przestało odbierać jakąkolwiek stację. Pozostawiłem tylko środkową żyłę połączoną a oplot rozłączyłem. Dodam jeszcze, że od strony radia końcówka jest fabryczna, nie ruszałem jej.
Co może być tego powodem? Naczytałem się o braku masy- ale nijak nie wiem co z tym zrobić.
Radio odbiera tylko w otwartej przestrzeni- wjazd w wysokie zabudowania powoduje zaszumienie.