Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

piło łuparka kombajn do drzewa kominkowego

28 Wrz 2017 11:46 4851 55
  • Poziom 14  
    Witam .
    Podjąłem się budowy piło łuparki do drzewa kominkowego .
    Konstrukcja będzie wyposażona w podajnik drzewa piłę która będzie cięła klocka na odpowiedni wymiar i łuparkę .
    W planie maszyna ma sobie poradzić z klockami około 3 m długości i do 40 cm średnicy a łuparka ma łupać kawałki do 50 cm długości.
    Cięcie klocka będzie odbywało się za pomocą piły łańcuchowej napędzanej hydraulicznie .
    Do tego ma dojść jeszcze siłownik który przytrzyma kłodę podczas cięcia .
    Chciałbym aby napęd całej maszyny był hydrauliczny .
    i tu się rodzi najwięcej pytań.

    1. Jakiej średnicy powinien być siłownik do łuparki ?
    2. Jakie obroty powinna mieć piła i jak dopasować do niej odpowiedni silnik ?
    3. Jakiej mocy i wydajności potrzebował bym agregatu żeby to wszystko uciągnął ?

    Prosił bym o pomoc kolegów którzy znają się na hydraulice w doborze elementów do tego całego układu .
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    Taki aby rozlupał klocka średnicy 40 cm . Nie wiem ile Trzeba ale myślę że ponad 5 ton musi mieć .
    Chce zrobić mniej więcej coś takiego jak na zdj .
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 26  
    To bardzo ambitne zadanie. Znam paru, którzy nie tylko wiedzieli jaka jest wymagana siła do rozłupania kloca :wink: , ale mieli już gotowe prototypy i się poddali.
    W każdym razie życzę Ci powodzenia. Co do porad, to trudno znaleźć w Polsce jakiś przykład do naśladowania, bo ich po prostu nie ma, stąd uważam, że drogą dyskusji nie tylko na tym, ale na żadnym polskim forum niewiele uzyskasz pomocy.
    Już dla ogarnięcia Twoich zapędów konstruktorskich obejrzyj ze sto filmów na YT w temacie "cutting and splitting wood machine" i napisz co sądzisz.
    Na początek, dla rozgrzewki, proponuję ciekawostkę: Link. Widziałem podobną "na żywo", nie w Stanach, ale w Austrii.
    Jeśli natomiast chodzi o zgodność średnic łupanych bali (z Twoim planem), to wzorem może być chyba ta zabawka: Link, aktualna cena producenta: brutto i po rabacie 19.397,00 EUR + 400 EUR koszty transportu do Polski. Podaję te śmieszne rzeczy po to, by Ci uzmysłowić na co się zamierzasz; nawet gdyby przyjąć 100% zysk producenta, to ta przystawka "po kosztach" i tak kosztuje ca 10 tyś EUR :crazyeyes:
    Pozdrawiam
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    radzio9701 napisał:
    Taki aby rozlupał klocka średnicy 40 cm


    Są klocki i klocki.

    radzio9701 napisał:
    Nie wiem ile Trzeba ale myślę że ponad 5 ton musi mieć .


    Z własnego doświadczenia, bukowy, lekko sękaty klocek o średnicy 25cm i długości 40cm, potrafi zatrzymać łuparkę o nacisku 8T
  • Poziom 14  
    Przejrzałem już masę filmików i koncepcja już jest .
    Zostaje tylko poprzeliczanie kilku wartości.
    Np.
    Załóżmy że chce mieć siłownik który wyciągnie z 10-12 ton . Jakiej średnicy musi być tłok i jakie ciśnienie i zapotrzebowanie oleju będzie miał żeby wysunąć się w np 4 sekundy ? ( przy długości roboczej 40 -50 cm )
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    Przykładowo 12T, 50cm i 4s.
    Pompa np 200bar, czyli około 200kg/cm.

    Średnica wew cylindra około 9cm, pojemność 3,2L.
    Wydajność pompy przy 200bar, 50-60L/min.
  • Poziom 43  
    Nie idźmy powyżej 160 bar bo ani pompy ani osprzętu tanio nie kupimy.

    A to ma być ciśnienie maxymalne przy którym otwiera się zawór przeciążeniowy.
    Więc liczyć trzeba na 80% P max.

    Siłowników jest mnóstwo na allegro.
  • Poziom 14  
    Zastanawiam się czy by nie zamontować dwóch siłowników o średnicy cylindra 80 mm. Jeden będzie miał nacisk około 10 - 12 ton i powinien dać sobie radę z większością roboty . Drugiego używał bym do pomocy w razie gdy by pierwszy nie dał rady na przykład z sękami lub suchy drzewem . Posów zmniejszył by się co prawda o połowę ale siła wzrosła by do 20 ton.

    Co do pompy myślałem o nsz40 albo nsz50
    I napędzic ją silnikiem 11kv.
  • Poziom 21  
    radzio9701 napisał:

    I napędzic ją silnikiem 11kW.

    Widziałem podczas pracy łuparkę-przystawkę do ciągnika. Nacisk na stempel waśnie 20T ale zapotrzebowanie na moc: 50 KM z WOM (hydraulika była wbudowana w urządzenie, ciągnik tylko źródłem mocy). Nie wiem czy 11kW da Ci przy takich naciskach rozsądnie krótki czas łupania.
  • Poziom 43  
    radzio9701 napisał:
    Co do pompy myślałem o nsz40 albo nsz50
    I napędzic ją silnikiem 11kv.


    radziu ty ani liczyć ani myśleć ani patrzeć nie potrafisz, więc co cię skłoniło do majstrowania przy kombajnie to szczap. Z motyką na słońce w sandałach idziesz.

    Tak ci przeliczyLem dla 160Bar przy 1440obr/min NSZ50 potrzebujesz silnik 30kW.

    Przecież jak robię takie coś to najpierw jadę i patrzę jak to już konstruktorzy zrobili i działa a nie montuje h..... stwo ze złomu i bez jakiejkolwiek wiedzy konstrukcyjno matematycznej.
    Na podstawie sennej wizji.
  • Poziom 14  
    Nie wiem czy wszyscy mnie zrozumieli.
    Jeden siłownik ma nacisk około 10 ton . On poradził by sobie z większością klocków .
    Drugi siłownik załączał by się tylko wtedy gdy by temu pierwszemu by brakło siły.
    Załóżmy że czas wysunięcia jednego siłownika to 5 sekund z naciskiem 10 t.
    Wysuniecie dwóch siłowników trwał by 10 sekund a nacisk wzrósł by do 20 t .
    Czy dobrze myślę???

    A z tą pompą faktycznie przesadziłem :P nsz 16 by powinna wystarczyć lub maksymalnie nsz 32.
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    radzio9701 napisał:

    Załóżmy że czas wysunięcia jednego siłownika to 5 sekund z naciskiem 10 t.
    Wysuniecie dwóch siłowników trwał by 10 sekund a nacisk wzrósł by do 20 t .
    Czy dobrze myślę???


    Dobrze myślisz.

    radzio9701 napisał:

    Drugi siłownik załączał by się tylko wtedy gdy by temu pierwszemu by brakło siły.


    Chcesz by to działało automatycznie? Drogo to Cię wyniesie.
  • Poziom 43  
    Duduś74 napisał:
    Chcesz by to działało automatycznie? Drogo to Cię wyniesie.


    To bez sensu lepiej dać odpowiedni rozdzielacz.
  • Poziom 14  
    Chcę aby to działało pół automatycznie . Myślałem aby zrobić do tego cały układ sterowania ale bezpieczniej będzie aby zajmowała się tym jedna osoba.
    Co do tego "pół automatycznie" to myślę zrobić zabezpieczenia np : w momencie cięcia piły nie ma prawa załączyć się podajnik .

    Co do piły mam dwa zasadnicze pytania . Jakim silnikiem ją napędzić ? W planie jest silnik hydrauliczny tylko nie wiem jaki dobrać . Ma napędzić łańcuch piły motorowej na 70 cm prowadnicy .
    jakie powinien mieć obroty taki silnik ???
  • Poziom 43  
    radzio9701 napisał:
    W planie jest silnik hydrauliczny

    A po co skoro elektryczny jest lepszy.
  • Poziom 14  
    Chciałem aby cała maszyna była zasilana hydraulicznie .
    Jeden konkretny agregat który napędzi całą.
  • Poziom 21  
    radzio9701 napisał:
    Chciałem aby cała maszyna była zasilana hydraulicznie .
    Jeden konkretny agregat który napędzi całą.

    Takie podejście moim zdaniem ma sens tylko jeżeli chcesz mieć coś co możesz zabrać do lasu i napedzać np. z ciągnika rolniczego. Jeżeli Twoje zasilanie hydraluliczne będzie napędzane silnikiem elektrycznym nie ma to sensu.
    Hydraulika ma swoje wady: jest droga, po drugie jeżeli ma to być dobrze i trwale zrobione nie da się układu sklecić ze złomu - będzie jeszcze drożej.
    Zobacz jak wygląda napęd łańcucha piły hydrauliczny i elektryczny. Stopień komplikacji i kosztów hydrauliki jest ogromny w porównaniu z (oczywiście w uproszczeniu) silnikiem, kawałkiem przewodu i włącznikiem.
    Jeszcze mały dorbiazg - straty mocy - nic nie ma za darmo i hydraulika nie jest tu wyjątkiem.
  • Poziom 43  
    Kaszpir77 napisał:
    Takie podejście moim zdaniem ma sens tylko jeżeli chcesz mieć coś co możesz zabrać do lasu i napedzać np. z ciągnika rolniczego

    Też ni e tak do końca.

    SIlniki hydrauliczne stosuje się tam gdzie nie ma fizycznej możliwości puszczenia wału lub pasa napędowego.
    Jest to very drogie rozwiązanie, a autor ma siano zamiast mózgu.
    Bo żeby zasilić kilka odbiorników hydraulicznych niezależnie działających trzeba albo kilka pomp, albo pompe o zmiennej wydajnośći albo dzielniki strumieni.
    Każde rozwiązanie ma plusy i minusy.
  • Poziom 14  
    Maszyna będzie pracować w jednym miejscu .
    Co do tej hydrauliki to wiem że nie kupie podzespołów na złomie ale jak miał bym kupić taką nową maszynę za 20 000 euro to chyba lepiej by było zrobić ją samemu za cenę kilka razy niższą .

    Co do twojej wypowiedzi strumieniu świadomości .... jak masz pisać pisać takie tekst to się w nie wypowiadaj wcale bo tylko temat spamem zaśmiecasz .

    Nie jestem może inżynierem ale pojęcie na temat maszyn mam a przez to że nie wiem wszystkiego w każdej dziedzinie to pytam na takich stronach jak ta.

    Wracają do tematu .
    Jeśli napęd elektryczny to jaki silnik zastosować ?
    Ile kw i jakie obroty ?

    Ten filmik idealnie obrazuje maszynę którą chce zrobić :
    https://www.youtube.com/watch?v=ZJXvTtw111I

    Widać na nim że piła jest napędzana hydraulicznie . Co prawda tu jest piła tarczowa a nie łańcuch i prowadnica ale myślę że to nie był by już duży problem aby zrobić mocowanie prowadnicy i do tego układ smarowania łańcucha.

    Według mnie maszyna nie wygląda na jakąś strasznie skomplikowaną .
  • Poziom 43  
    Silnik dobierasz do piły, jednocześnie z niego możesz zasilić pompe zębatą.
    Tak jak pisałeś 11kW .
  • Poziom 14  
    Witam po dłuższej nieobecności. Też właśnie myślałem nad jednym silnikiem do pompy i piły. Prace już powoli ruszyły podajnik prawie gotowy. Do do piły mam już upatrzoną 100 cm średnicy. Rozmawiałem z gościem z firmy która je produkuje i powiedział że silnik do niej to minimum 12 kW - i taki założę.
    piło łuparka kombajn do drzewa kominkowegopiło łuparka kombajn do drzewa kominkowego
  • Poziom 43  
    Jak nie kupiłęś jeszcze silnika to kup używkę 15kW.
  • Poziom 32  
    To ma pracować w lesie czy (stacjonarnie) przy domu ?
    Ty będziesz na tym pracował ... czy ktoś inny (na sprzedaż) ?
    Ile kubików drewna chcesz rocznie na tym młócić ?
  • Poziom 14  
    Czego 15 kw ?
    Ma pracować stacjonarnie na hali .
    Co do ilości kubików to tyle ile będzie drzewa do przerobienia na placu ...
    Maszyna nie jest robiona do zastosować domowych tylko firmowych .
  • Poziom 32  
    Sorry że drążę - ale brakuje mi tu sporo informacji - dlatego dopytuję (częśc z nich mam nadzieję wspomoże podjęcie Ci decyzji):

    1. Jeśli na hali - to dlaczego piszesz o agregacie do zasilania urządzenia. Nie masz na hali kilkunastu kW ?
    2. Jeśli jest prąd ... to po co bawić się w napęd piły hydrauliczny ?
    3. "tyle ile będzie drzewa do przerobienia na placu ..." ale to będzie raczej 100 czy 2000 kubików ?
  • Poziom 14  
    Agregat był na początku w planie a teraz plany się pozmieniały.
    Piła napędzana będzie z silnika elektrycznego.
    Rozkręcamy mały interes ze znajomym, na razie zaczynamy od drewna kominkowego, potem może kupimy jakiegoś traka.
    Co do hali to się będzie budować na wiosnę dopiero. A na razie do działki mamy podciągnięte marne 17 kw dlatego nie chcę dużego silnika.
  • Poziom 32  
    radzio9701 napisał:
    a łuparka ma łupać kawałki do 50 cm długości.


    Naprawdę jest zapotrzebowanie na tak długie klocki?
    Ja sam takie robiłem (dla siebie) - ale to wolno schnie i zszedłem na krótsze.
    Im krótsze tym szybsze działanie maszyny.
  • Poziom 14  
    50 cm to maksymalny wymiar . Wymiar będzie można zmieniać zależnie od zapotrzebowania . Myślę że średnio 30-35 cm będzie łupać