Witam.
Tak się złożyło że ostatnio miałem w domu 3 sztuki sh-ge70 z różnych lat, bo mój stary korektor przez potężne grzanie miał prawie popalone ścieżki i musiałem robić bajpasy, okazuje się że w tak udanym korektorze (brzmieniowo) wielcy konstruktorzy technicsa coś pokombinowali w zasilaczu i wewnątrz takiej pierdółki (w sensie zapotrzebowania na prąd) panuje istne piekło, trafo obudowane czarnym ebonitem jest gorące (prawie parzy!) cały czas nawet jak wyłączę guzikiem zasilanie (bo przecież sygnał musi przechodzić i trafo dalej działa) laminat płytki przy oporniczkach 0,2 W zbijających chyba napięcie jest brązowy i to samo przy tranzystorach zasilania, (kiedyś dawno temu robiłem wzmacniacz z dwoma trafami (do napięciówki i mocy) i mi marnemu elektronikowi amatorowi bez problemu udało się tak dopasować, że sprzęt mógł być tydzień włączony i trafa były zimne)
Jest tak we wszystkich 3 egzemplarzach więc to nie uszkodzenie.
Pytanie - czy ktoś wie jak to zmienić żeby się nie grzało, ale tylko modyfikując istniejący zasilacz? Bez budowania nowego? Mogę dostarczyć schemat.
Tak się złożyło że ostatnio miałem w domu 3 sztuki sh-ge70 z różnych lat, bo mój stary korektor przez potężne grzanie miał prawie popalone ścieżki i musiałem robić bajpasy, okazuje się że w tak udanym korektorze (brzmieniowo) wielcy konstruktorzy technicsa coś pokombinowali w zasilaczu i wewnątrz takiej pierdółki (w sensie zapotrzebowania na prąd) panuje istne piekło, trafo obudowane czarnym ebonitem jest gorące (prawie parzy!) cały czas nawet jak wyłączę guzikiem zasilanie (bo przecież sygnał musi przechodzić i trafo dalej działa) laminat płytki przy oporniczkach 0,2 W zbijających chyba napięcie jest brązowy i to samo przy tranzystorach zasilania, (kiedyś dawno temu robiłem wzmacniacz z dwoma trafami (do napięciówki i mocy) i mi marnemu elektronikowi amatorowi bez problemu udało się tak dopasować, że sprzęt mógł być tydzień włączony i trafa były zimne)
Jest tak we wszystkich 3 egzemplarzach więc to nie uszkodzenie.
Pytanie - czy ktoś wie jak to zmienić żeby się nie grzało, ale tylko modyfikując istniejący zasilacz? Bez budowania nowego? Mogę dostarczyć schemat.