Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

29 Wrz 2017 20:18 2601 37
  • Poziom 10  
    Witam
    Otóż otrzymałem walizkę pomiarową w której znajduję się woltomierz oraz amperomierz.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Po krótki teście okazało się że woltomierz umarł ale nie śmiercią tragiczna tylko ledwie dycha.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Bardzo bym prosił o pomoc w reanimacji tego urządzenia. A bynajmniej w wytłumaczeniu mi jak to poskładać aby działało.
    Lekko po googlowałem i wychodzi na to że to słabej jakości mostek pomiarowy. Są tam rezystory 3 sztuki 2200om ale wygladaja jak słuchawka do telefonu.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    To jest to czarne na tym większym czarnym (woltomierz obudowa z tyłu) i jeszcze jest takie coś nieszczęsne z którym w całym moim życiu jeszcze się nie spotkałem.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Wygląda jak rezystor posiada naklejki 2100 ale nie pokrywa się to z rezystancją owego elementu jest tego trzy warstwy i jest dość kiepskiego stanu.
    Sumując mojego posta prosił bym o pomoc naprawienia woltomierza i jak widać na zdjęciu 600v jest ucięte (przewód) 300v prowadzi nie wiadomo gdzie dokładnie a 150v centralnie do rezystora czarnego i tworzy konkretny (chyba) mostek pomiarowy który też nie działa...
    Woltomierz (przyrząd mierniczy ) powinien być sprawny bynajmniej przejście i opór posiada 650om.

    P.S.
    Jeśli to zły dział to proszę o przeniesienie do prawidłowego.
    Proszę o wyrozumiałość jeśli coś źle opisałem.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 27  
    Totalna samoróbka. Jako rezystory faktycznie zastosowano słuchawki wysokoomowe :D. Rozrysuj schemat i wszystko będzie jasne.
  • Poziom 10  
    Proszę o nie krytykowanie schematu robiłem na szybko.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.
    Studiując google znalazłem podobną walizkę która się zwie VA-M3 i zajrzałem do dokumentacji dostępnej w zasobach forum z niej dowiedziałem się że to czerwone z drucików to nie rezystor a kondensator powietrzny czy jakoś tak i na schemacie widnieje jako szeregowe trzy kondensatory (bo jest trzy warstwy tego czerwonego). Problem w tym że na schemacie nie ma żadnych wartości rezystorów czy kondensatora a ja z liczeniem jestem słaby...

    Czy te słuchawki i ten kondensator da się zamienić na normalne rezystory i kondensatory???
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Wyłoż zdjęcie przedniej paneli z rodzajem napisów koło zacisków.Dodatkowe druciane opory do woltomierza - 3 . Stosunek nominałów oporów na 150 - 300 - 600V powinien być jak 1R - 2R - 4R( 2x2R ).Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Dodano po 32 [minuty]:

    Miernik analogowy o zakresie:amperomierz do 100A ( 5-25-100A ) i woltomierz do 600volt ( 150-300-600V).
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Zrobiłem zdjęcie przedniego panelu z zakresami.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Oraz przeniosłem zakresy na odwrotna czesc.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Ze schematu wynika że powinienem mieć rezystancje rezystorow w ten sposób.
    2,2kom+4,4kom+8,8kom
    Wnioskuję to po tym że jedna słuchawka ma 2200om i nasuwa mi się pytanie jakiego typu rezystorow użyć.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Wyrzuć z głowy myśli o tych sluchawkach ! To samorobne dopracowywanie . Przyrząd jest przeznaczony dla wymiaru prądu i napięcia przemiennego we wskazanych w poprzednim post #4 zakresach . Później dział się zmodernizowany wariant tego przyrządu, w którym dla przemiany zasięgów napięcia wykorzystywał się oddzielny przełącznik.Wymierzyj opór 3 drucianych rezystorów, Jeśli nawet 1 z tych rezystorów sprawny, to wykorzystując proporcję .1 - 2 - 4 nie ciężko będzie policzyć opór uszkodzonych rezystorów. Na zdjęciach zmodernizowany wariant.Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Przy eksperymentach pamiętaj o niebezpieczeństwie wpływu prądu na organizm człowieka!
  • Poziom 10  
    Mam jak zwykle pytania do postu wyżej.
    Jakiej mocy sa rezystory na zdjęciu 3W czy 5W?
    Czy jesli trzymajac się że pierwszy rezystor ma 2,1kom (taka rezystancje ma pierwsza od spodu warstwa z nawinietym drutem ) a takich raczej od reki nie dostane a wstawie 2,2kom to zmieni to odczyt i w jakim stopniu?
  • Poziom 35  
    selekt napisał:
    Proszę o nie krytykowanie schematu robiłem na szybko.


    Taka rzecz mnie tu nurtuje.
    Z Twoich zdjęć nie potrafię nigdzie znaleźć zacisków elektrycznych samych mierników. Wyglądają że mierniki są mechanicznie wpuszczone w blachę przykręcone dwoma śrubkami do blachy i to wszystko. Sam puszka bakelitowa.

    Jeśli nie ma tych zacisków, to przychodzi mi na myśl taka koncepcja że te dwie "słuchawki" to tu nie są słuchawkami czy opornikami, a są to cewki mierników (oznaczonych zresztą jako elektromagnetyczne).
    Tylko zastrzegam, opieram się na zdjęciach i mogłem ulec złudzeniu.
    A tu np. w wersji walizki prezentowanej przez kolegę wyżej wyraźnie widać otwory gdzie wchodzą przewody do mierników.
  • Poziom 10  
    Tak to wygląda w mojej walizce. Amperomierz ma identyczne.
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Na zdjeciu juz lekko rozebrany do pomiaru rezystancji a zaciski jeden ma przylutowany do "0" a drugi kolo trafo widac wyprowadzenie ( nie mylic z ta dużą śruba).
  • Poziom 35  
    selekt napisał:
    zaciski jeden ma przylutowany do "0" a drugi kolo trafo widac


    Aaaa... a to cofam koncepcję.
    Ale nadal mnie te słuchawki nieco nurtują.
    Ale tak z drugiego w tym wątku zdjęcia widzę że są one częścią jakieś późniejszej, i nieco niechlujnej przeróbki. Wygląda że co najmniej jedna jest szeregowo z cewką woltomierza (druga nie wiem, jest tam kłąb drutów), czyli może była próba zmiany zakresu pomiarowego na jakiś nietypowy potrzebny w jakiś specyficznym zastosowaniu.
    Czyli można by się pokusić o cofnięcie (wyrzucenie doróbki) i powrót do stanu fabrycznego.
    Tak jak tu koledzy wyżej wskazują wygląda mi że tu jakieś wielkiej filozofii nie będzie. Po prostu woltomierz z dzielnikami i amperomierz z przekładnikiem o kilku uzwojeniach. Klasyka.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Tak jak patrzę to jedyny problem w przywróceniu do pierwotnego stanu to pomiar tych oporników drutowych (powinny być trzy) i dopasowanie jego końcówek do odpowiednich zacisków wejściowych.
    Szukanie jakiś zastępczych może nie być konieczne a przeniesienie wartości z walizki później produkowanej może się nie udać z uwagi na małą czułość samego typu miernika (niestety parametr czułości nie jest opisany na skali). Stąd użycie akurat w tym wypadku drutowych (większej mocy) zamiast zwykłych.
    Użycie oryginalnych oporników ma tym bardziej sens, że jeśli nie są uszkodzone mechanicznie to mają oporność jaką miały fabrycznie.
  • Poziom 10  
    Moja koncepcja wygląda tak, jeśli się mylę proszę poprawić.

    Oryginalnie były te rezystory "płytki z drucikami" ale że zaczęły pod wpływem czasu albo z nie prawidłowego podłączenia się przepalać to gość chciał unowocześnić i wstawił te słuchawki bo maja zbliżoną rezystancje ale nie wyszło mu to wiec zostawił zepsute z słuchawkami.
    Moim zdaniem tak to wygląda. Nie rozumiem tylko dlaczego te stare rezystory "płytki" maja taka sama rezystancje bo 1 ma 2,1kom, 2 jest po przepalana i nie ma ciągłości obwodu i 3 tez ma 2,1 kom.
    Na wszystkich piszę 2100 i jeśli to omy to dwie by się zgadzało.

    Na próbę założyłem 2,2kom 3W ale mój multimetr albo jest zepsuty albo żadnego spadku nie zarejestrował a tego co jest w skrzynce nie chcę spalić przez pomyłkę, dodam że pracuję na 230V.
  • Poziom 35  
    selekt napisał:
    Nie rozumiem tylko dlaczego te stare rezystory "płytki" maja taka sama rezystancje bo 1 ma 2,1kom


    To dla mnie też nie jest jasne, bo np. już przy napięciu 230Vac wydziela się na nim 25W !. A to zdecydowanie zbyt dużo jak na posobnik woltomierza i to w urządzeniu pomiarowym które pracuje do 600V.

    Osobiście podszedł bym do tego z innej strony.
    Mianowicie określiłbym oporność i czułość samego miernika (czyli ile prądu i napięcia na cewce potrzeba na pełne wychylenie wskazówki) a już z tego prosto jest wyliczyć, jaki dokładnie dla danej wartości na skali posobnik jest potrzebny i czy te które są mają jakiś sens w stosunku do oryginalnych zakresów oznaczonych na skalach i zaciskach.

    Możesz spróbować szeregowo podłączyć sam miernik do znanego zmiennego napięcia (niekoniecznie to musi być 230V, bezpieczniej jeśli masz jakikolwiek transformator z niskim napięciem wtórnym) z jakimś opornikiem (zacząć od dużych wartości) i doświadczalnie dobrać taki by miernik był wychylony na końcową wartość. Wtedy już masz mocny punkt wyjścia do dalszych rozważań bo masz wyznaczoną czułość.
    A z tą wiedzą możesz, jeśli nie powiedzie się z opornikami oryginalnymi (np. znalezienie i załatanie przerwy drutu) , już bez problemu wyliczyć całkowicie zastępcze oporniki.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nie zapominaj, że szeregowo z oporami jest włączony jeszcze i opór mernika - 650Om( zawiadomiłeś taki nominał ) Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Dodano po 34 [minuty]:

    Na opor SLUCHAWEK 4400Om
  • Poziom 35  
    aksakal napisał:
    Nie zapominaj, że szeregowo z oporami jest włączony jeszcze i opór mernika - 650Om( zawiadomiłeś taki nominał )


    Zastrzegam że nie jestem ekspertem w dziedzinie starych mierników, ale to że jakiś tam woltomierz z ustrojem pomiarowym (bazowanym na konstrukcji Siemensa) mierząc 600V pobiera moc 40W, wydaje mi się dziwne.
    Zajrzałem np. do dzisiejszej oferty firmy Lumel i woltomierz elektromagnetyczny na zakres 600V pobiera ledwo 3W (właściwie to 3VA ale posobnik jest opornością i właściwie to on pobiera większość mocy).
    Tym bardziej wydaje mi się celowe na początek ustalenie czułości miernika.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Ja również zdziwiony, że woltomierz pobiera taką moc! To nie normalnie! Że to autor tematu nie poprawnie wymierzył.
  • Poziom 10  
    Biorąc po uwagę wypowiedź rb401 podłączyłem trafo od zwyklego prostownika (centralnie pod uzwojenie wtórne około 16,5V podłączyłem woltomierz ) efekt był taki
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Korzystając z proporcji wychodzi że potrzebuję około 55V na pełne wychylenie woltomierza i nie używałem żadnych rezystorow.
    Aktualnie mam tylko 2,2kom i wielokrotność tego ale wskazówka nie odchylała się.

    Co do schematu to trochę mam zagadkę czy to czasem nie powinno być R1 = 2100-640?
    Czy jest możliwość aby to trochę lopatologicznie napisać bo rozumiem że trzeba brać pod uwagę rezystancję woltomierza i dlaczego R4 jest tak jak by skreślony.

    Rezystancja woltomierza obarczona jakims tam błędem urządzenia.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Przetestowałem swój woltomierz . Też pobiera 3W.

    Dodano po 4 [minuty]:

    R4 - jest tak jak by skreślony - miałem na myśli jeśli on jest uszkodzony, to być może zastąpiony na opór sluchawek.
  • Poziom 10  
    Mam jeszcze jeden problem poniewaz tak cienkich drucików nie potrafię chyba z lutowac może ktoś ma jakiś patent?
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.
    Ewentualnie będę szukał nowego drutu.
  • Poziom 35  
    selekt napisał:
    Korzystając z proporcji wychodzi że potrzebuję około 55V na pełne wychylenie woltomierza


    No to już jest jakiś konkret. Co prawda dokładniej by było określić czułość przy pełnym wychyleniu, bo te mierniki są na niskich wskazaniach bardzo nieliniowe (widać po skali).
    Ale już jako wartość do szacunków Twój pomiar jest wartościowy.

    Jeśli teraz zestawimy te 55V na pełną skalę, z opornością cewki, którą zmierzyłeś (te 647Ω) to tym samym już mamy wyznaczony (istotny dla mierników analogowych tej konstrukcji) współczynnik miernika równy 11,76Ω/V.
    To znaczy że każdy woltomierz w konfiguracji cewka plus rezystor szeregowy, zrobiony na tym mierniku, dla dowolnie wybranego zakresu napięciowego, powinien mieć opór całkowity (cewka plus posobnik) równy iloczynowi napięcia wybranego zakresu w woltach (dla którego chcemy pełne wychylenie) i tego współczynnika.

    No i jeśli policzymy tu konkretnie do Twoich warunków, to:
    - zakres 150V, oporność całkowita woltomierza 1765Ω, czyli posobnik 1118Ω
    - zakres 300V, oporność całkowita woltomierza 3529Ω, czyli posobnik 2882Ω
    - zakres 600V, oporność całkowita woltomierza 7058Ω, czyli posobnik 6411Ω

    Nie wiem kompletnie czy taka akurat czułość jaką wyznaczyłeś, jest nominalna (fabryczna) dla tego typu, czy wynika z usterki (np. przegrzana i częściowo zwarta cewka w mierniku). Bo wychodzą małe oporności a co z tego wynika duża moc tracona w układzie np. dla pomiaru 600V to 51W, z czego na cewce 8W a reszta na posobniku.
    Tak że na wszelki wypadek, osobiście uważam że dobrze by było gdyby ktoś doświadczony w starym sprzęcie mógł potwierdzić taką czułość jako realistyczną dla tych urządzeń z tej epoki.




    selekt napisał:
    Mam jeszcze jeden problem poniewaz tak cienkich drucików nie potrafię chyba z lutowac może ktoś ma jakiś patent?


    Jeśli były przegrzane, to pierwszą rzeczą jest oskrobanie z tlenków do gołego metalu. Tam zdaje się widziałem na zdjęciu że fabryczny koniec był lutowany (niektóre druty oporowe są nielutowane), tak że po oczyszczeniu i przy jakimś topniku powinno złapać.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Dla lutowania drutów oporowych należy użyć kwasu fosforowego (V) H3PO4.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Napisałeś, że dla testowania woltomierza wykorzystał napięcie 16,5V uzwojenia wtórnego transformatora prostownika. Jeśli transformator ma odczep na 110 czy 127V wykorzystaj to napięcie.Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.
  • Poziom 10  
    Niestety transformator nie ma 110V.
    Ale dla wlasnego spokoju zrobiłem próbę na 230V i tak to wyglada.
    Użyłem rezystorów 3W ale są za małe bo strasznie się grzeją i pewnie po dłuższym czasie by się przepaliły oczywiście każdy to 2,2kom.Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Na tą chwilę tylko takie posiadam i nie dojadę do 150V ale wychyla się do 145V-147V w poniedziałek zakupie mniejsze rezystory to dojadę do 150V .
    Rb401 mam nadzieję ze nie zmieni to twoich wartosci zbyt dużo ale jesli tak to prosil bym abyś sprawdził jeszcze raz czy będą się zgadzały te wartosci.

    A tak na boku znacie jakiś portal z nie typowymi rezystorami albo jest ktoś jest w stanie policzyć jakim drutem i ile go zawinąć żeby powstały takie rezystancję. Przy nawijaniu chcial bym wykorzystać ramki ze starych rezystorów.
  • Poziom 35  
    selekt napisał:
    Rb401 mam nadzieję ze nie zmieni to twoich wartosci zbyt dużo


    Zmieniło i to dość diametralnie, bo z 11,76Ω/V gdzieś na 40Ω/V. Ale też wygląda bardziej optymistycznie (jeśli chodzi np. o wydzielanie ciepła).
    Mógł być błąd aproksymacji (na te 55V), ale podejrzewam bardziej że tu się nie da zastosować prostych wzorów na posobnik (choć ten sposób często jest wymieniany w kontekście mierników elektromagnetycznych). Trzeba jednak uwzględnić indukcyjność cewki jako istotną składową impedancji cewki miernika. To że zmierzyłeś samą oporność, te 647Ω samo niestety nie wystarczy i trzeba tu wytoczyć grubsze armaty matematyczne:
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    Czyli trzeba wziąć pod uwagę indukcyjność, która tu rzeczywiście może nie być niezaniedbywalna. Co prawda nie mam pojęcia ile taki miernik może mieć indukcyjności i nic takiego nie znalazłem odnośnie mierników elektromagnetycznych, ale jak popatrzyłem np. na indukcyjność cewek przekaźników na 48V to są wartości rzędu 10H, a tu tak całkiem szacunkowo wychodzi że ten miernik to może jakieś pojedyncze henry. Tak że chyba prawdopodobne.

    Co prawda pewnie nie jesteś w stanie zmierzyć indukcyjności ale nie jest to niezbędne bo się wyliczy.

    Teraz gdy jesteś tak blisko pełnej skali, nie musisz już kombinować z utrafieniem w ten koniec skali (bo tu już przeliczenie nie będzie wprowadzało istotnego błędu). Ale wartościową sprawą było by w tej sytuacji jaką uzyskałeś, pomiary napięcia na cewce miernika i równocześnie napięcia sieciowego (przyjęcie na wiarę że masz równe 230V w sieci może być źródłem błędu). Oraz zmierzenie tego szeregu oporników jaką mają rzeczywistą wartość (z powodu ich tolerancji).

    I teraz możliwe są dwie ścieżki postępowania teoretyczna albo empiryczna.

    Albo mając pomierzone te napięcia, za pomocą wzorów opisujących obwód RL można wyliczyć samą indukcyjność cewki (oporności, napięcia i prąd w obwodzie są znane). Później już mając tą wartość, można wyliczyć odpowiednie posobniki korzystając ze wzorów j/w.

    Ale można też dobrać te posobniki empirycznie. Zauważ że w tej sytuacji, którą masz, jak jesteś bardzo blisko do wyznaczenia wartości posobnika dla zakresu 300V.
    Po prostu mierzysz multimetrem ile masz w danej chwili w sieci i używając tych oporników co masz, dokładasz do tych czterech, tyle oporu, by wskazówka pokazała rzeczywiste napięcie identyczne z tym na multimetrze. Jeśli masz tych oporników więcej to możesz dokładać do szeregu nie tylko pełne 2k2 ale też wartości mniejsze (poprzez równoległe połączenie kilku tych oporników np. 1100Ω,733Ω, 550Ω itd. ). Oczywiście mierząc na koniec rzeczywistą, dokładną wartość oporu tego szeregu.
    Tak że nawet tylko z garścią takich samych oporników już jesteś w stanie dość precyzyjnie wyznaczyć posobnik na zakres 300V.
    A to że kalibrujesz nie przy równym 300V a gdzieś koło 230V to może nie być aż tak istotne, bo jest to, z uwagi na nieliniowość skali, wartość stosunkowo bliska wartości pełnej skali.
    Zresztą jeśli miernik będzie miał jakieś błędy liniowości to kalibracja na napięcia praktycznie stosowane ma większy sens.
    Tylko w czasie takiej kalibracji trzeba pamiętać by ten miernik był całkiem poziomo i przed pomiarami śrubką ustawić wskazówkę dokładnie na zero.


    Co do tych pozostałych zakresów byłby jedynie problem z uzyskaniem napięcia kalibracyjnego w gdzieś w pobliżu pełnej skali tych zakresów. Ale to może nie być jakimś większym problemem, pod warunkiem że znajdziesz jakieś luźne transformatory. Np. z użyciem dwóch jednakowych transformatorów, można uzyskać podwojone napięcie sieciowe. Z użyciem tylko jednego, można używając go w układzie autotransformatora, uzyskać kombinacje napięć będących sumą czy różnicą napięć wejściowych i wyjściowych. A jeśli jeszcze miałbyś jakieś z odczepami to można kombinować już bardzo różnie.

    selekt napisał:
    A tak na boku znacie jakiś portal z nie typowymi rezystorami albo jest ktoś jest w stanie policzyć jakim drutem i ile go zawinąć żeby powstały takie rezystancję. Przy nawijaniu chcial bym wykorzystać ramki ze starych rezystorów.


    Docelowe oporniki to właściwie osobny, spory temat.
    Widziałeś naocznie że to nie tylko problem samej oporności ale przede wszystkim mocy. Tak że jeśli już skalibrujesz i będziesz wiedział ostatecznie jakie wartości potrzebujesz, to można wyliczyć jakie oporniki z typowych wartości będziesz potrzebował do poskładania (dużo lepiej składać z kilku, niż szukać czegoś nietypowego) tych posobników i jakiej mocy oporniki będą Ci rzeczywiście potrzebne.

    Co do drutu oporowego, to nie jest sprawa z górki. Co prawda drut oporowy można kupić i są dość liczne oferty. Tyle że wygląda na to że na tych ramkach został użyty drut w emalii, by nie zwierały się zwoje. Nawijanie gołym drutem było by może możliwe ale masakryczne przy takiej gęstości.
    A z ofertami drutu oporowego cienkiego w emalii jest kiepsko. Jedynie widziałem w Conradzie konstantanowy drut w emalii np. 0,08mm 100Ω/m, czy 0,15mm 28Ω/m ale to i tak trzeba by osobno policzyć i rozważyć jaki byłby parametrami drut potrzebny.

    Jeszcze takie mam przemyślenie dotyczące tego co widzę na Twoich zdjęciach.
    Tam gdzie te ramki oporników są na śrubach, z długości śrub i podkładek, wygląda mi jakby pierwotnie tych ramek mogło być więcej. I mam takie przypuszczenie że może ktoś przerabiał ten woltomierz na inny niższy zakres napięć (bo przy takiej nieliniowości było mu wygodne jeśli mierzył jakieś konkretne napięcie) i wywalił niepotrzebną ramkę (czy ramki) albo włożył jakąś inną. A potem ktoś inny, nie wiedząc o przeróbce, sugerując się napisami na froncie przyłożył wyższe napięcie i spalił posobnik. A te słuchawki mógł dołożyć ten co przerabiał ale równie dobrze ten kto próbował naprawę po spaleniu.
    Tak że konkludując, osobiście uważam za możliwe że te ramki, które są teraz, mogą nie być w takim komplecie czy ilości, jakie wymagał oryginał przyrządu, tj. 150/300/600V.
  • Poziom 10  
    Kolego rb401 zabrałem się do tego co napisane powyżej i niestety chyba uwaliłem mój multimetr bo zamiast 230V na zakresie do 500V urządzenie pokazuje prawie 600V


    Ale jest i chyba dobra wiadomość bo pracując na napięciu 230V wcześniej zwracałem uwagę na zakres do 150V owego woltomierza co było moim błędem bo tutaj powinienem zwracać uwagę na zakres do 300V i tutaj sprawa się trochę chyba prostuję bo przy 11kom wskaźnik wskazuję 233V (w przybliżeniu)

    z tego wnioskuję że jest prawię dobrze jak bym jeszcze miał czym zmierzyć ile naprawdę jest w tym gniazdku.

    Drugie moje spostrzeżenie to jeśli 11kom na zakresie do 300V działa w miarę sprawnie to korzystając z informacji we wcześniejszych postach powinno to mniej więcej tak wyglądać.

    zakres:
    150V - 5.5kom
    300V - 11kom
    600V - 22kom

    Ze dwa dni będę miał przerwę w działaniu nad walizką ze względu na wadliwy multimetr i chcę zamówić większe rezystory myślę że 10W wystarczą z zapasem chociaż na zakres 600V może będą na styk. Jeszcze takie pytanie przed zamówieniem bo raczej wypadało by aby te rezystory chyba były obarczone jak najmniejszym błędem (czyli nie w przybliżeniu do 5% a np do 1%) dobrze myślę czy takie z 5% też mogą być?
    Znalazłem takie rezystory THT co prawda maja większa moc ale są dość dokładne tylko nie wiem czy w tym przypadku drutowe nie były by lepsze.
  • Poziom 35  
    selekt napisał:
    i tutaj sprawa się trochę chyba prostuję bo przy 11kom wskaźnik wskazuję 233V (w przybliżeniu)


    No właśnie. I o to chodzi że już masz "prawie" skalibrowany jeden zakres. A jeśli jeszcze będziesz miał możliwość dokładnego pomiaru multimetrem rzeczywistych napięć w układzie, to w zasadzie można będzie określić indukcyjność miernika a z tego policzyć posobniki na resztę zakresów.
    Choć oczywiście droga całkowicie empiryczna dobrania posobników na 150 i 600V też wchodzi w grę, oczywiście jeśli będziesz dysponował jakimiś napięciami do ich kalibracji.

    selekt napisał:
    Drugie moje spostrzeżenie to jeśli 11kom na zakresie do 300V działa w miarę sprawnie to korzystając z informacji we wcześniejszych postach powinno to mniej więcej tak wyglądać.

    zakres:
    150V - 5.5kom
    300V - 11kom
    600V - 22kom


    Właśnie o to chodzi że "mniej więcej". Po prostu te wartości trzeba traktować raczej szacunkowo. Bo wygląda na to że w tym wypadku nie można stosować prostych wzorów na posobniki z powodu niezaniedbywalnej indukcyjności cewki miernika.
    A to trochę komplikuje obliczenia bo nie można stosować prostego sumowania oporności tylko impedancji i tam gdzie gdzie jest czysta oporność plus reaktancja (indukcyjność cewki miernika) zamiast prostego dodawania trzeba stosować pierwiastek z sumy kwadratów.
    Tak że nie wyjdzie czysta proporcjonalność.



    selekt napisał:
    Ze dwa dni będę miał przerwę w działaniu nad walizką ze względu na wadliwy multimetr i chcę zamówić większe rezystory myślę że 10W wystarczą z zapasem chociaż na zakres 600V może będą na styk.


    Korzystając z Twoich przybliżeń co posobników tu wyżej i Twojej aproksymacji że pełny zakres to 55V na samym mierniku, wychodzi że maksymalna moc wydzielana na posobnikach na poszczególnych zakresach będzie około:

    150V - 1,7W
    300V - 5,5W
    600V - 13,5W

    Oczywiście wskazane by było by dobierając oporniki zachować jakiś margines mocy.
    Ale na jaką moc będą potrzebne poszczególne oporniki to też kwestia ich wzajemnego połączenia.

    Tu przykładowe warianty:
    Walizka pomiarowa V,A. - Odbudowa woltomierza i ocena stanu urządzenia.

    oczywiście z zastrzeżeniem że oporniki na schemacie niekoniecznie muszą określać fizycznie jeden opornik, a mogą i praktycznie będą składane (szeregowo czy równolegle) z kilku.

    Pierwszy wariant jest wygodny do niezależnej kalibracji zakresów, ale np. powoduje że gałąź od 600V musi wytrzymać te 13,5W.

    Za to w drugim wariancie moc opornika od 600V nie musi być 13,5W (a gdzieś połowę tego) bo część mocy przejmą posobniki niższych zakresów. Wadą tego wariantu jest konieczność kalibracji po kolei zakresów i w razie jakiś poprawek np. w zakresie 150V, konieczne są regulacje w pozostałych zakresach.

    Trzeci wariant może wyglądać tak że R7, R8, R9 są to powiedzmy dużej mocy pojedyncze oporniki zgrubnie dobrane a właściwą niezależną kalibrację na zakresach zapewniają pozostałe oporniki mniejszej mocy.


    selekt napisał:
    Jeszcze takie pytanie przed zamówieniem bo raczej wypadało by aby te rezystory chyba były obarczone jak najmniejszym błędem (czyli nie w przybliżeniu do 5% a np do 1%) dobrze myślę czy takie z 5% też mogą być?


    Nie widzę żadnego sensu w kupowaniu 1%, bo są dużo droższe, trudniejsze do dostania w takich mocach. A i tak praktycznie możesz nie trafić z wartością i raczej bez składania oporników się nie obejdzie. Tak że błąd wynikający z tolerancji Tobie nie przeszkadza bo i tak je sobie pomierzysz.

    Przykładowo. Załóżmy że potrzebne Ci 11,1kΩ 5W. Kupujesz 10kΩ 5% i powiedzmy że ten egzemplarz ma zmierzonego 10,3kΩ. Czyli brakuje Ci 800Ω. No to bierzesz np. dwa oporniki 1,6kΩ łączysz je równolegle ze sobą i dopinasz szeregowo do tego 10k.
    I tu zaważ ważną rzecz, że dodatkowe oporniki mogą być już małej mocy bo na każdy taki opornik wypadnie np. w tym przykładzie tylko ćwierć wata. Dlatego nie jest konieczne stosowanie oporników dużej mocy i wąskiej tolerancji bo doregulowanie ich precyzyjnie do żądanej wartości, wymaga tanich, małych, kupowanych "na metry" oporników.
    W przypadku odchyłki na plus czyli opornika o wartości nieco większej niż pożądana, też nie ma problemu bo małym opornikiem równoległym likwiduje się odchyłkę.
    Tak że myślę że na teraz ważniejsze by było określenie docelowych oporności posobników a później z tego można pokombinować jakie oporniki kupić i jakiej mocy.
  • Poziom 10  
    Zrobiłem kilka pomiarów zdjecia w zalaczniku i teraz mam dylemat którym multimetrem się kierować.
    Ten teraz mam pożyczony ale całkiem inne pomiary wychodzą.
    Na zdjeciach ponownie rezystancja woltomierza około 1511 om.
    Potem rezystancja rezystorów okolo 1084 om.
    Nastepnie po podłączeniu woltomierza spadek napiecia na rezystorach. I jeszcze w gniazdku jest 245V to chyba nie mozliwe.
  • Admin Grupy Retro
    Przenoszę temat w lepsze dla niego miejsce.
  • Moderator
    Zastanawiam się nad sensem reanimacji tego sprzętu. Bo przecież przywrócenie możliwości wykonywania nim pomiarów przy pomocy współczesnych rezystorów jest bez sensu. Lepiej kupić multimetr za 10 PLN i mamy większe możliwości. A więc widzę sens reanimacji ale tylko z wykorzystaniem elementów z tamtej epoki. Tylko że to proste już nie będzie...
  • Poziom 10  
    retrofood napisał:
    Zastanawiam się nad sensem reanimacji tego sprzętu. Bo przecież przywrócenie możliwości wykonywania nim pomiarów przy pomocy współczesnych rezystorów jest bez sensu. Lepiej kupić multimetr za 10 PLN i mamy większe możliwości. A więc widzę sens reanimacji ale tylko z wykorzystaniem elementów z tamtej epoki. Tylko że to proste już nie będzie...


    Moja koncepcja również taka była aby to zrobić po oryginale lecz tutaj nasuwa mi się pytanie ( nie chodzi tu o kwestię kosztów) dlaczego na "dzisiejszych" rezystorach ma to nie działać?
    Rezystor to rezystor kiedyś były takie same jak dziś tylko trochę większe zagłębiał się w technologię wytwarzania nie będę ale jeśli mi ktoś pomoże na pewno go jakoś skończę a bynajmniej będę się starał.
  • Moderator
    selekt napisał:
    Moja koncepcja również taka była aby to zrobić po oryginale lecz tutaj nasuwa mi się pytanie ( nie chodzi tu o kwestię kosztów) dlaczego na "dzisiejszych" rezystorach ma to nie działać?

    Dlaczego ma nie działać? Ależ działać będzie! I to bardzo dobrze będzie działać. Tylko że to tak jakby do VW garbusa wstawić silnik z "malucha"... To już nie będzie to. Ani garbus, ani maluch. :D