Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Forscher FS807 szukacz par -Opinia

01 Paź 2017 00:51 7269 17
  • Poziom 18  
    Witam szanownych kolegów potrzebuje opinii Forscher FS807 szukacz par przewodów urządzenie jest mi potrzebne do instalacji samochodowej, żeby wykryć przerwy w obwodzie, znaleźć pozycję danego przewodu z całej wiązki przewodów. urządzenie kosztuje ok 220 zl znalazłem jeszcze FORSCHER FS809 ale jest już dwa razy droższe ale może jest lepsze, mam miernik za ok 50 zł ale on nie nadaje się są takie szumy że nie wiem co on wskazuje. chyba że macie lepsze propozycje budżet coś ok 500zł Forscher FS807 szukacz par -Opinia Forscher FS807 szukacz par -Opinia
  • Poziom 18  
    Więc zakupiłem FORSCHER FS807 bardziej jest mi potrzebny do instalacji elektrycznej w samochodzie ale sporadycznie też do testowania kabli sieciowych ethernet co ostatnio mi się przydał do przenoszenia anteny, źle ścisnąłem RJ wyglądało że jest dobrze sprasowane a nie stykało dobrze i miernik to wykrył. Co do sprawdzenia instalacji samochodowej to ważne nie może być na testowanym kablu napięcia (przynajmniej powyżej 3v) bo może się chyba uszkodzić ja przynajmniej nie testowałem go na 12v. Co do samego miernika przy sprawdzeniu wiązki przewodów np: od punktu A do punktu B czyli np: jak sprawdzamy czujniki od zużycia klocków hamulcowych podłączamy odbiornik slave czarny do masy a czerwony do przewodu testowanego bierzemy odbiornik master pod maskę i szukamy przewodu testowanego, i tu już zaczynają się schody :) miernik jest dobry potrafi wykryć z dużej ilość kabli ten właściwy ale nieraz jak jest gruba wiązka owinięta pęszlem to sygnał jest słaby, testowany przewód jak jest przerwany w x miejscu to przesuwając sondo po wiązce trafimy na to przerwę ale uwaga jak przewód będzie np: zaśniedzieje lub zostanie choć jeden włosek to sonda tego nie wykryje sonda potrzebuje do testu minimalnego włoska ale np: żarówka już na tym nie pociągnie, wiec moja rada jak się znajdzie testowany przewód to miernik uniwersalny do ręki lub żarówka i tym sposobem sprawdzamy "przejście". Ja tak miałem w samochodzie nie miałem lewego Stopu po znalezieniu właściwego przewodu wychodziło mi ze jest wszystko ok ale jak już podłączyłem miernik uniwersalny od punktu A do punktu B to zamiast piszczeć to buczał co się okazało zaśniedziały i utleniony przewód na łączeniu pod izolacją, mierniki FS807 tego nie "widział" bo jeszcze jakieś łączenie było ale żarówka 21 wat już nie działała . Mam nadzieje że komuś pomoże moja opinania miernika FS807 bo uważam że warto rozsądna cena za rozsądną jakość a urządzenie jest bardzo pomocne nie trzeba pruć całej instalacji chyba że ktoś ma inny sprawdzony miernik to zapraszam to opinii tak dla potomnych Pozdrawiam


    Forscher FS807 szukacz par -OpiniaForscher FS807 szukacz par -Opinia
  • Poziom 10  
    Przydatność z tego co rozumiem i tak bezsporna ale deklarowaną czułość 4 cm w przypadku kabla pod tynkiem można między bajki włożyć? Pytam wszak przydałby się takowy również podczas poszukiwań trasy kabla w ścianie.
  • Poziom 33  
    Coś za coś.
    Forscher FS807 ma dodatkowo prosty tester sieci Lan.
    Natomiast Forscher FS809 jest "silniejszy" oraz można podłączyć od razu do gniazdka pod napięciem (do 400V).

    Jak dla mnie jest dużo bardziej przydatna możliwość pracy w aktywnej sieci elektrycznej do 400 VAC (mierników do sieci LAN mam już kilka), oraz mocniejszy sygnał (większa odległość wykrywania).
    Teoretycznie też powinien lepiej wykrywać gdyż (jak podają) - jest to konstrukcja oparta na unikalnej technologii łączącej w sobie generowanie zarówno tonów analogowych jak i cyfrowych wykorzystywanej przez amerykańską firmę FLUKE

    jacekwwy napisał:
    ... ale uwaga jak przewód będzie np: zaśniedzieje lub zostanie choć jeden włosek to sonda tego nie wykryje sonda...

    I raczej nie wykryje tego żadna sonda tego typu.
  • Poziom 11  
    carsoncars napisał:
    Przydatność z tego co rozumiem i tak bezsporna ale deklarowaną czułość 4 cm w przypadku kabla pod tynkiem można między bajki włożyć? Pytam wszak przydałby się takowy również podczas poszukiwań trasy kabla w ścianie.


    Spokojnie da się znaleźć kabel pod tynkiem nawet głębiej niż 4 cm , tylko trzeba użyć tylko czerwonego zacisku na szukanym kablu a czarny uziemić
    ale do uziemienia najlepiej nie używać z tego samego kabla co wyszukiwany - pozostaje kaloryfer , kran , albo własny palec :) wtedy daje rade do 10 cm spokojnie
  • Poziom 33  
    Jeszcze tylko napisz jak się sprawuje.
    Opisz dokładniej, na jakiej głębokości pod tynkiem się sprawdza, no i jak się sprawuje w gąszczu przewodów.
  • Poziom 11  
    Miałem ten Chiński WH806 (może jeszcze mam tylko nie wiem gdzie) , słabiutki zasięg pełny sygnał nie możliwy do uzyskania , no i te kabelki z krokodylkami pourywałem pierwszego dnia - takie cieniutkie.
    Oczywiście kabelki sam zrobiłem sobie nowe ale zasięg dalej był słaby.
  • Poziom 33  
    To chyba jednak, będzie lepiej odłożyć na przynajmniej Forscher FS8112.
  • Poziom 10  
    Jeśli chodzi o ten konkretnie model "szukacza" na ichnim rynku jest tylko jeden producent tegoż i kwestia zróżnicowanego zasięgu to wyłącznie wypadkowa jak kto trafił na jaki egzemplarz. Mój działa bez zarzutu choć z początku w przypadku wyszukiwania tego właściwego kabla pośród mrowia innych wkurzał.. I tak np. w aucie irytujące jest znalezienie odpowiedniej czułości na wbudowanym potencjometrze tak aby reagował wyłącznie na ten właściwy kabel którego właśnie poszukujemy i żeby w między czasie nie sypał sygnałem po innych wprowadzając w tym momencie w błąd niwecząc czas do którego z założenia oszczędności miał się przyczyniać. Aczkolwiek po nabraniu wprawy działa jak najbardziej prawidłowo. Zaś przy ustawieniu potencjometru bliski położeniu maksymalnym spokojnie wykrywa kabel (oraz jego ciągłość) pod tynkiem w moim przypadku gdzieś na ok. 6 cm głębokości. Także jak dla mnie wystarcza to co oferuje na chwile obecną wszak kosztował mniej więcej podobne pieniądze jakie chcą na allegro za tę wersję "analogowa" -sypiąca zakłóceniami niemiłosiernie czy tego chcesz czy nie. PS. Dla mnie w głównej mierze miał być tylko uzupełnieniem dla o wiele ciekawszego sprzętu o choćby takiego: https://pl.aliexpress.com/item/Vgate-PowerSca...Electrical-System-Diagnostic/32798481945.html

    Dodano po 10 [minuty]:

    tomiok napisał:
    To chyba jednak, będzie lepiej odłożyć na przynajmniej Forscher FS8112.


    W zależności kto do czego potrzebuje masz rację. Nie masz jej gdy mowa o konieczności jakiegokolwiek odkładania wszak wspomniany (przedmiot u źródeł) kosztuje na chwilę obecną jedynie ok. 135 zł.

    https://pl.aliexpress.com/item/Network-monito...Network-Coacial-BNC-USB-RJ45/32774173757.html
  • Poziom 2  
    Sorki
    a po jakim to kursie kolega przeliczył że 50 USD to 135 pln ? :)
    Chyba bardziej 185 czy coś koło tego , no i czy cła i vatu nie trzeba będzie zapłacić bo to większa paczka chyba będzie sądząc po gabarytach opakowania.
    Cło i VAT to jakieś 30 % czyli jakieś 50 pln
    Czyli jest ryzyko że w sumie będzie 230 pln , no i czy to na pewno to samo ?
    Kupował ktoś już takie coś bezpośrednio na Ali ?
  • Poziom 33  
    carsoncars napisał:
    J...Nie masz jej gdy mowa o konieczności jakiegokolwiek odkładania wszak wspomniany (przedmiot u źródeł) kosztuje na chwilę obecną jedynie ok. 135 zł.

    https://pl.aliexpress.com/item/Network-monito...Network-Coacial-BNC-USB-RJ45/32774173757.html


    Myślałem o oryginale, a to już 356PLN netto: http://mastech.com.pl/index.php?product_rewri...-lan-z-szukaczem-przewodow&controller=product

    Ponadto zacytuję:
    Cytat:
    Dodatkowo FS8112 wyposażony jest zaawansowany lokalizator par przewodów . Konstrukcja oparta na unikalnej technologii łączącej w sobie generowanie zarówno tonów analogowych jak i cyfrowych wykorzystywanej przez amerykańską firmę FLUKE w modelu Intellitone 200PRO pozwalającej na uzyskiwanie niespotykanej dotąd dokładności w lokalizowaniu wiązek kablowych.


    Pytanie, jak to jest w praktyce.
  • Poziom 2  
    Widać że oprogramowanie nie Chińskie, a w takich testerach to z 80 % funkcjonalności opiera się na oprogramowaniu.

    Najlepszy sposób to chyba kupić i sprawdzić.
    Kupując przez internet zawsze można oddać jak nie pasuje.
    Chyba najbezpieczniej przez znany portal aukcyjny. :)
  • Poziom 33  
    elektrons_ napisał:
    Widać że oprogramowanie nie Chińskie a w takich testerach to z 80 % funkcjonalności opiera się na oprogramowaniu

    Najlepszy sposób to chyba kupić i sprawdzić
    Kupując przez internet zawsze można oddać jak nie pasuje
    Chyba najbezpieczniej przez znany portal aukcyjny :)

    Można oddać w Polsce, koszt przesyłki do Chin jest bardzo duży.
  • Poziom 10  
    elektrons_ napisał:
    Sorki
    a po jakim to kursie kolega przeliczył że 50 USD to 135 pln ? :)
    Chyba bardziej 185 czy coś koło tego , no i czy cła i vatu nie trzeba będzie zapłacić bo to większa paczka chyba będzie sądząc po gabarytach opakowania.
    Cło i VAT to jakieś 30 % czyli jakieś 50 pln
    Czyli jest ryzyko że w sumie będzie 230 pln , no i czy to na pewno to samo ?
    Kupował ktoś już takie coś bezpośrednio na Ali ?


    Jak już jesteś kolego taki drobiazgowy to bądź również konsekwentny. W momencie gdy popełniałem tamten wpis cena za ten przedmiot wynosiła (wciąż zresztą wynosi) 43,82$ - licząc wraz z "centową" wysyłką. Zaś kurs był nieznacznie dogodniejszy niźli dzisiaj i wynosił dokładnie tyle ile napisałem. Nie wiem jaką politykę uprawiasz ale nie zniechęcaj innych do oszczędności. Oto bowiem ja licząc jedynie od października zeszłego roku nabyłem stamtąd (pojedynczo) kilkadziesiąt przedmiotów i żaden nie wylądował na żadnym cle i to bez względu na to czy kosztował 2 dolary czy dolarów 62. Jedyne co to nie dotarł do mnie mikrometr elektroniczny za niewielką kwotę którą mi zwrócono na konto po upływie okresu w którym sprzedający deklarował dostarczenie. To wszystkie przygody.

    Dodano po 9 [minuty]:

    "..Myślałem o oryginale (..)" Tyle tylko że z obserwacji wszystkich tego typu aukcji tam wynika że jest tam najwyżej dwóch producentów takich zabawek i żaden nie nazywa się Mastech albowiem ta nazwa to jedynie jeden z wielu pakowaczy i o żadnej specyficznej dlań oryginalności nie możemy mówić. Analogia zupełnie jak z częściami w motoryzacji.
  • Poziom 33  
    Może ten wpis rozjaśni wasze wątpliwości co do cła:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zakupy-z-Ali...s-clo-VAT-i-ochrona-kupujacych-7323961,2.html

    Zwrócę uwagę na jeden cytat:

    Cytat:
    ...
    Kupując na AliExpress, możemy spotkać się również z koniecznością opłacenia cła. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Finansów: „Zwolnione z należności celnych przywozowych są przesyłki zawierające towary o niewielkiej wartości, wysyłane bezpośrednio z państwa trzeciego do odbiorcy znajdującego się w Unii Europejskiej, przy czym „towary o niewielkiej wartości" oznaczają towary, których rzeczywista wartość nie przekracza 150 EUR na przesyłkę.”
  • Poziom 2  
    Nie no nie tyle chodzi o cło co o VAT a przy Vacie limity są dużo niższe - 22 USD z tego co wyczytałem,
    cło to 3% a VAT 23% i to robi różnicę
    Sam zamawiam sporo "pierdołów" na Ali tyle że raczej małych i tanich
    Raz zamówiłem taki podgrzewacz do wymieniania ekranów dotykowych w komórkach i mi przyszło z VATem do zapłaty
    i w sumie kosztował tyle co w Polsce.
    Fakt że to tylko raz mi się zdarzyło ale to była jedyna droższa rzecz którą kupiłem na Ali - nie pamiętam dokładnie ile kosztowała bo to ze 2 lata temu chyba ze 140 USD.
    CARSONCARS mówisz że dużo kupujesz na Ali - nie masz wrażenia że ostatnio jakby dłużej się na wszystko czeka ? Moje 2 paczuszki zamówione w Listopadzie na Ali przyszły pod koniec stycznia dosłownie kilka dni przed maksymalnym terminem dostawy.

    Dodano po 4 [godziny] 4 [minuty]:

    carsoncars napisał:


    "..Myślałem o oryginale (..)" Tyle tylko że z obserwacji wszystkich tego typu aukcji tam wynika że jest tam najwyżej dwóch producentów takich zabawek i żaden nie nazywa się Mastech albowiem ta nazwa to jedynie jeden z wielu pakowaczy i o żadnej specyficznej dlań oryginalności nie możemy mówić. Analogia zupełnie jak z częściami w motoryzacji.


    A tu to się troche mylisz :) Bo producentów to tam jest od groma i każdy z nich może mieć swoje oryginalne produkty tyle że będą pochodziły z jednej fabryki a bardziej fabryk - tzn. poszczególne elementy urządzenia będą pochodziły z tych samych fabryk.
    Byłem w Chinach w delegacji na targach , w prawdzie w innej branży bo rolniczo - maszynowej ale elektroniki w tej branży też jest niemało
    i proces produkcji wygląda zupełnie inaczej.
    Wszystko co jest na Ali pochodzi od jak to fajnie nazwałeś "pakowaczy" tyle że oni nie są nawet pakowaczami bo nic nie pakują
    co najwyżej paczki do wysyłki.

    Przykładowo : jest fabryka co produkuje obudowy ma najróżniejsze formy wtryskowe itd. Jest oddzielny zakład produkujący moduły elektroniczne , a jeszcze oddzielny zakład produkuje podzespoły elektroniczne a jeszcze oddzielnie są biura programistów i innych inżynierów.
    Zadanie producenta to zawitanie do wszystkich potrzebnych zakładów i zamówienie odpowiednich podzespołów i wskazanie adresu pod który ma to być wysłane w celu poskładania w całość i tym składaniem zajmują się jeszcze inne zakłady .
    Więc taki Producent to może być gość siedzący w biurze na 37 piętrze jakiegoś wieżowca ma tylko sekretarkę , laptopa i telefon i wymyśla co ma być wyprodukowane jak to ma wyglądać , działać itd...
    Dopiero następni w łańcuszku są handlowcy co siedzą piętro niżej mają taki sam zestaw narzędzi tzn. laptop , sekretarka i telefon i sprzedają towary na Ali i innych stronach , sklepach czy gdzie tam...
    Dlatego można kupić czasem 2 niby różne artykuły a w środku będzie to samo tylko obudowa inna - albo odwrotnie 2 artykuły z zewnątrz takie same a w środku całkiem inne - po prostu jak pójdzie producent do fabryki i zamówi moduł elektroniczny który już mają opracowany to będzie miał taniej a jak zacznie wymyślać jakieś swoje patenty to zapłaci więcej i może mu się to nie opłacić bo następny co pójdzie po nim zapłaci mniej
    bo dane moduły już są opracowane i za to zapłacił ten przed nim :).
    I ważna sprawa - takim producentem zazwyczaj może być tylko Chińczyk rodowity. Jakbyś sam poszedł do takiej fabryki coś tam zamówić to nie ma szans nikt nie będzie z tobą gadał.

    p.s. z tą sekretarką u producenta to nie jest sprawa pewna - prędzej sekretarz bo "kobit" to tam mają jak na lekarstwo . jak idziesz ulicą to na 100 mijanych osób 90 to faceci albo miałem takiego pecha.
  • Poziom 11  
    Witam
    Koledzy szukam polskiej instrukcji do testera FORSCHER FS809 czy może ktoś podesłać w pdf ?