Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

PCL86 żarzenie

Konsul 05 Aug 2005 22:45 3205 9
  • #1
    Konsul
    Level 23  
    Niestety lampa z tematu potrzebuje nap żarzenia ok 13.3v przy czym ważniejszy jest prąd 0,3A. Moje trafo daje 7.5v. Niedawno natknąłem się na pewien "trik" z podwajaczem napięcia. Takie rozwiązanie stosuje się raczej przy nap anodowym i niewielkim prądzie ale może się uda...
    Zrobiłem takie coś http://www.republika.pl/audioton/Gif/podwajacz.gif. Po podłączeniu bez obciążenia mam ok 20v. Po obciążeniu rezystorem 30ohm mam ok 15v i prąd płynący to ok 500mA. Niestety nie wiem czy dobrze dokonuje pomiaru bo po obciążeniu to nie będzie prąd stały tylko pulsujący bo świadczy o tym znaczny spadek napięcia, więc nie wiem na jakim zakresie mierzyć. Narazie mierzyłem jako napięcie i prąd stały. Miernik jest analogowy, stary rosyjski.
  • #2
    tszczesn
    Old radio specialist
    Konsul wrote:
    Niestety lampa z tematu potrzebuje nap żarzenia ok 13.3v przy czym ważniejszy jest prąd 0,3A. Moje trafo daje 7.5v. Niedawno natknąłem się na pewien "trik" z podwajaczem napięcia. Takie rozwiązanie stosuje się raczej przy nap anodowym i niewielkim prądzie ale może się uda...
    Zrobiłem takie coś http://www.republika.pl/audioton/Gif/podwajacz.gif. Po podłączeniu bez obciążenia mam ok 20v. Po obciążeniu rezystorem 30ohm mam ok 15v i prąd płynący to ok 500mA. Niestety nie wiem czy dobrze dokonuje pomiaru bo po obciążeniu to nie będzie prąd stały tylko pulsujący bo świadczy o tym znaczny spadek napięcia, więc nie wiem na jakim zakresie mierzyć. Narazie mierzyłem jako napięcie i prąd stały. Miernik jest analogowy, stary rosyjski.


    Na wyjściu jest orąd stały, pulsujący, ale niewiele. To silne 'siadanie' napięcia wynika z dużej impedancji wyjściowej tego typu układu - i tak dobrze, że dostałeś całe 500mA na wyjściu. Niestety stabilnego napięcia z tego układu nie otrzymasz - musisz w szereg dać stabilizator prądu (np. na jednym oporniku i dwóch tranzystorach).
  • #3
    Konsul
    Level 23  
    Ale czy napięcie musi być stabilne? Podczas pomiaru sie nie zmienia raczej. Wydaje mi sie że to może zadziałać bo mam dosyć duże napięcie spozynkowe ok 20-21v a może spaść do ok 13v, więc ma spory zapas. Kondensatory mam po 2000u więc jak napięcie za bardzo siądzie to coś jeszcze dołoże.

    Dziś połączyłem żarniki obu lamp równolegle i po podłączeniu tego pod mój zasilacz napięcie spadło do ok 14v a prąd płynący przez obie lampy to ok 600mA :). Co prawda nie powino się łączyć żarników bezpośrednio równolegle tylko przez oporniki ale wydaje mi się że prąd rozłożył się w miare równo. Zastanawiam się tylko czy to początkowe napięcie 20v, które zaraz po włączeniu co prawda spada im nie zaszkodzi
  • #4
    tszczesn
    Old radio specialist
    Konsul wrote:
    Ale czy napięcie musi być stabilne? Podczas pomiaru się nie zmienia raczej. Wydaje mi się że to może zadziałać bo mam dosyć duże napięcie spozynkowe ok 20-21v a może spaść do ok 13v, więc ma spory zapas. Kondensatory mam po 2000u więc jak napięcie za bardzo siądzie to coś jeszcze dołoże.


    Powinno być - zwłaszcza, że teraz dużo zależy od użytych kondensatorów, które to lubią wysychać i tracić pojemność, zwłaszcza przy tak dużym obciążeniu. Wtedy skuteczność podwajacza zacznie się zmniejszać.

    Konsul wrote:
    Dziś połączyłem żarniki obu lamp równolegle i po podłączeniu tego pod mój zasilacz napięcie spadło do ok 14v a prąd płynący przez obie lampy to ok 600mA :). Co prawda nie powino się łączyć żarników bezpośrednio równolegle tylko przez oporniki ale wydaje mi się że prąd rozłożył się w miarę równo. Zastanawiam się tylko czy to początkowe napięcie 20v, które zaraz po włączeniu co prawda spada im nie zaszkodzi


    Zaszkodzi im i to mocno. Lampy mają na zimno mniejszą oporność grzejnika niż na gorąco (metal ma dodatni temperaturowy współczynnik termiczny oporności), i jest to spora zmiana. dla 13V/300mA oporność to 43Ω - a zmierz lampę zimną i zobacz ile ma. Oznacza to, że po podłączeniu żarzenia lampy do źródła napięcia popłynie przez nie chwilowo (znacznie) większy prąd. Gdy to napięcie będzie jeszcze wyższe (20V zamiast 13V) to prąd będzie jeszcze większy, może spalić żarnik.

    Popatrz sobie na schematy układów żarzonych szeregowo - np. radia Pionier czy dowolnego[1] polskiego telewizora lampowego - zawsze w szereg z żarzeniem włączony jest element ograniczający prąd - opornik, termistor czy bareter.

    [1] Pomijając Wisłę.
  • #5
    Konsul
    Level 23  
    W takim razie dorzuce opornik tylko jaki najmniejszy będzie dobry? 5ohm będzie dobry a może mniejszy bo przy tym to spadnie mi jednak napięcie żarzenia a teraz jest akurat właściwe. Chyba, że dodam jeszcze pojemności.

    Dałem te oporniki 5ohm. Teraz napięcie na lampie powoli narazta do ok 12.5v. Spadek napięcia na oporniku 5 ohm wynosi 1,5v, a 1,5v/5ohm daje... 0,3A :) a takiego prądu potrzebuje :).
  • #6
    tszczesn
    Old radio specialist
    Konsul wrote:

    Dałem te oporniki 5ohm. Teraz napięcie na lampie powoli narazta do ok 12.5v. Spadek napięcia na oporniku 5 ohm wynosi 1,5v, a 1,5v/5ohm daje... 0,3A :) a takiego prądu potrzebuje :).


    Już lepiej, a jeszcze lepiej daj tranzystorowy stabilizator prądu - wtedy będziesz miał bardzo bezpiecznie żarzone lampki.
  • #7
    Konsul
    Level 23  
    Na stabilizator to już chyba napięcia nie znajde bo żeby stabilizować to chyba trzeba troche większe mieć niż wymagane. A u mnie spada pod tymi lampami do wymaganego poziomu. No chyba że te 1,5v spadku na opornikach byłoby wystarczające. Jeśli nie to musiałbym zwiększyć pojemności. Narazie dam tak jak mam teraz. Jak będzie coś nie tak to będe robił stabilizowane.
  • #8
    tszczesn
    Old radio specialist
    Konsul wrote:
    Na stabilizator to już chyba napięcia nie znajde bo żeby stabilizować to chyba trzeba troche większe mieć niż wymagane. A u mnie spada pod tymi lampami do wymaganego poziomu. No chyba że te 1,5v spadku na opornikach byłoby wystarczające.


    Stabilizator _prądu_. Na stabilizator prądu 1.5V ci wystarczy, a na germanowych tranztorkach to nawet mniej niż 1V.
  • #9
    Konsul
    Level 23  
    A mógłbyś podać jakiś schemacik? Najlepiej na jakichś popularnych tranzystorach to może mam takie.
  • Helpful post
    #10
    tszczesn
    Old radio specialist
    Konsul wrote:
    A mógłbyś podać jakiś schemacik? Najlepiej na jakichś popularnych tranzystorach to może mam takie.


    Ależ proszę bardzo,w załączniku. R1 liczysz z wzoru R=0.65V/I I - prąd ograniczenia, (0.3V dla tranzystorów germanowych)
    Q1 musi wytrzymać prąd ograniczenia, i odpowienią moc. Q2 może być wowolnie mały, R2 - taki, aby zapewnić odpowiedni prąd bazy dla Q1.

    Np. dla 1.5V napięcia odkładającego się na stabilizatorze i 300mA:

    R1 - 2 lub 2.2Ω (zależy od Q2, najlepiej dobrać). Na Q1 zostanie 1.5 - 0.65V = 0.85V, czyli dla 300mA wydzieli się 0.255W mocy. BC211 wystarczy, dla większej mocy - BD137. β Q1 załóżmy - 100, wtedy prąd bazy to 3mA. Na oporniku R2 odłoży się 0.85 - 0.65V (spadek na Ube Q2) - 0.2V. Czyli opornik R2 nie może być większy od 0.2V/3mA = 67Ω. Bierzemu 56Ω i jesteśmy szczęśliwi :)

    asas