Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 B5 1,9 tdi AJM - brak doładowania

zmyar 06 Paź 2017 18:05 1398 8
  • #1 06 Paź 2017 18:05
    zmyar
    Poziom 6  

    Problem z turbiną: po rozgrzaniu przestaje działać, po wciśnięciu pedała przy ok 2000 obr nie ma przyrostu momentu. Silnik po kpl. remoncie, turbina rozebrana i wyczyszczona (kierownice i wirnik), nie zauważyłem luzów na łożyskach - przed uruchomieniem zalane olejem. Oczywiście nowy filtr powietrza. Czy tylko N75, czy jeszcze jakieś cóś?

    0 8
  • #2 06 Paź 2017 19:24
    sulof1601
    Poziom 25  

    Witam.Problem jest tylko na rozgrzanym silniku?Z kąt pewność że to turbina lub zawór były robione pomiary w czasie rzeczywistym?przewody podciśnieniowe na pewno dobrze podłączone ?przepływka sprawna?

    0
  • #3 07 Paź 2017 10:18
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
  • #4 09 Paź 2017 13:52
    zmyar
    Poziom 6  

    Problem objawia się podczas jazdy na obwodnicy, z prędkością =>100 km/h. Póki się nie nagrzeje, to jest dynamiczny, potem przyspiesza słabo. Pytanie do kol. Sulof1601: o który przepływom. chodzi (są 2, jeden za filtrem powietrza, druga za intercoolerem). Z odpowiedzi wynika, że jednak powinienem się podpiąć pod komp.

    0
  • #5 09 Paź 2017 15:51
    sulof1601
    Poziom 25  

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie,przepływomierz masz tylko jeden za filtrem powietrza a za intercoolerem masz czujnik temperatury powietrza i doładowania.Chodziło mi o sprawdzenie cienkich przewodów do turbiny od zaworu N75 oraz czy po odpaleniu auta gruszka wciąga cięgno do końca.Najlepiej by było sprawdzić jeszcze komputerem czy wskazania przepływki nie są przekłamane oraz co dzieje się z turbiną przeładowuje czy nie doładowuje.Jak czyściłeś turbinę zmieniałeś położenie cięgna gruszki?Geometria na pewno prawidłowo złożona,wszystko lekko pracowało?I żeby nie było że czepiam się Twojej wiedzy pod kątem znajomości mechaniki tylko jakiś błąd każdemu może się zdarzyć.

    0
  • #6 10 Paź 2017 16:39
    zmyar
    Poziom 6  

    Dzięki za wyjaśnienia. Turbina była złożona raczej dobrze, kierownica pracowała płynnie, wirnik obracał się bez oporów. Położenie cięgna tak jak było, zaznaczyłem przed demontażem. Zauważyłem wczoraj nast. zjawisko: we wspomnianych wcześniej okolicznościach (rozgrzany silnik, prędk. > 100 km/h) podczas przyspieszania turbina przestaje działać (odcina przy ok 2500 obr/min). Jeżeli przerwę na moment pracę silnika, to turbina znowu ciągnie.
    Żeby uściślić twoją radę - chodzi o podłączenie elektryczne zaworu N75, czy przewód podcisnienia?

    0
  • #7 10 Paź 2017 16:45
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Sterownik widzi doładowanie lub przeładowanie i z tego powodu odłącza prace turbiny.
    Bez podłączenia komputera będziesz szukał miesiac i nie wiadomo czy znajdziesz. Teraz nie wiadomo czy problem z powodu przeładowania czy niedoładowania.
    Może być problem w podciśnieniu, dziurawa grucha, uszkodzony N75, zacinającą się geometria.
    Moim zdaniem to nie wina przepływomierza.

    0
  • #8 10 Paź 2017 16:56
    kortyleski
    Poziom 41  

    Ale to można stwierdzić po kilkunastu minutach jazdy z kompem na kolanach. A ten temat już cztery dni...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nie masz testera? Sorki, jak w domu nie ma talerzy to na obiad do restauracji...

    0
  • #9 13 Lis 2017 22:28
    hertz82
    Poziom 2  

    Witam serdecznie

    Postaram się krótko.. przy zakupie auta w 2015 roku sprzedający poinformował mnie, że są do wymiany wężyki podciśnienia bo sporadycznie pojawia się błąd wyłączenia turbo, stwierdziłem że "ok", że "nie problem - wymienię w wolnej chwili.."
    Czasu trochę minęło błąd raz był raz nie ale nie dokuczało tak strasznie.. Któregoś dnia postanowiłem, że wymieniam. Faktycznie praktycznie każdy był rozdwojony przy króćcach zaworów także nie było wątpliwości iż są do wymiany..

    Po wymianie wszystkich wężyków - oczywiście sztuka po sztuce (żeby nie pomylić) pojawił się dokładnie taki sam problem, przy 2500-3000 obr/min. i prędkości ok 100 km/h wyłączało turbo. "Reset" stacyjką pomagał na chwilę..
    Łopatki turbiny i cały mechanizm był sprawny, grucha trzymała pięknie ale ciągle na VAG'u błąd - anomalia w układzie ciśnienia doładowania..
    Wyczytałem na jakimś forum informację o sprawdzeniu oporności wszystkich czujników tzn: N18, N75, N239. Wszystkie mieściły się w przedziale 14-20 Ohm, co wskazywało, że nie mają zwarcia itd., następnie zmierzyłem napięcia na wtyczkach - wynik: na wszystkich prawidłowo pierwszy pin - 12V, drugi pin - 3V.
    Zgłupiałem totalnie.. w kółko kasowałem błędy i robiłem testy... Nie wiedziałem już co sprawdzać.. Bo podmieniałem wszystko.. Przepływkę, mapsensor i w/w czujniki - bez efektu..

    Po dwóch tygodniach zmagań wykluczyłem wszystkie możliwe mechaniczne i elektroniczne usterki aż w końcu wziąłem się za sprawdzenie prawidłowego podłączenia wężyków układu podciśnienia... i strzał w "10".
    Okazało się, że jakiś mój "poprzednik" spowodował, że wężyk z wyjścia "out" zaworu N75 zamiast w gruszce turbiny znajdował się w dolnym króćcu zaworu N239!!.
    Po zamianie tych dwóch wężyków miejscami silnik oszalał i bujał się do 4500obr/min bez wyłączenia turbo..

    Polecam znaleźć "Schemat układu podciśnienia 1.9 AJM" i porównać ze swoim silnikiem.. U mnie pomogło, mam nadzieję, że komuś ten post pomoże ;)

    Pozdrawiam
    Michał

    0
  Szukaj w 5mln produktów