Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VW T4 1.9D 94' - Alternator o mniejszym prądzie, kontrolka oleju, temperatura.

06 Oct 2017 21:13 1770 7
  • Level 15  
    Witam, rozsypał mi się alternator, z konieczności wrzuciłem z Golfa, ten sam, ale o mniejszej wydajności prądowej, 70A, oryginalnie był 90A - czy na takim alternatorze może jeździć, czy jednak konieczny jest 90A?
    Napięcie ładowania nieco spada po włączeniu odbiorników, ale utrzymuje się w granicach 13,5V
    Dodatkowo, w tym alternatorze z golfa jest wpięty rezystor, w tym który się uszkodził takowego nie było, dlaczego, jaka jest funkcja tego rezystora?
    Dodam, że w tym starym miejsce na rezystor jest, regulator ten sam.

    Druga rzecz, wariuje mi kontrolka oleju, czasem miga, czasem się wogóle nie pali, na wskutek awarii alternatora pękł pasek i zagotował się silnik (bo pasek napędza też pompę wody), dodam jednak, że wcześniej kontrolka bez przerwy migała, poprzedni właściciel powiedział, że tak ma być, bo coś jest nie tak jak trzeba podłączone, choć nie bardzo wiedział co i gdzie, i miganie nie oznacza usterki, a nie bardzo mogłem dojść co tam jest narobione, bo jak to w takim starym aucie bywa, wiele rzeczy jest namieszanych, choćby świece i rozrusznik są uruchamiane oddzielnie guzikami, :)
    Teraz nie wiem, czy kontrolka wariuje przez zagotowanie (silnik pracuje normalnie) czy zmianę alternatora, po podobno w t4 się zdarza, że kontrolka szaleje jak coś nie tak z alternatorem jest.
    Silnik dość mocno się zagrzał, na tyle mocno, że uszkodzeniu uległ kołnierz przewodu chłodzenia, ten z 2 czujnikami przykręcony do głowicy, ale nic poważniejszego się nie stało, o ile nie wyjdzie coś dodatkowego w praniu, w.każdym razie czujnik ciśnienia oleju pewnie też mógł ulec awarii, a nie bardzo wiem jak sprawdzić.samemu, manometru nie posiadam więc ciśnienia nie sprawdzę.


    Na koniec chciałbym zapytać ogólnie o temperaturę, ile czasu ten silnik potrzebuje, by osiągnąć temperaturę roboczą?
    Chodzi mi głównie o termostat, po ok 20-30 minutach pracy na obrotach jałowych dolny wąż zaczyna robić się ciepły, więc termostat otwiera przepływ, ale wskazówka na zegarze wskazuje niewiele ponad "C" - nie wiem jaka jest skala tego zegara, zakładam, że to ok 70° - pytanie, czy termostat zbyt wcześnie otwiera, czy czujnik podaje nieprawidłowe odczyty?
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 43  
    Nie przeczytałem tych wypocin ale to nie od prądu alternatora zależy napięcie ładowania.

    Dalej masz usterkę ładowania jak nie ogarniasz podjedż do elektryka, na światłach musi być powyżej 14V na akumulatorze.

    Inaczej wykończysz akumulator.

    Po drugie zegary T4 są awaryjne z racji brudu wilgoci i ogólnego syfu w aucie za jego życia.
    Ja np. zakładam oddzielną kontrolkę niskiego ciśninia oleju i termometr elektroniczny taki za 32zł , czujnik wwiercam w orginalny lub zmieniam króciec na taki z większą ilością gniazd na czujniki.

    Reanimacja zegara to mżonka na krótki czas,
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 15  
    Z ładowaniem problem chyba rozwiązany, uszkodzone były kable od wzbudzenia, od strony alternatora były ok, uszkodzenie było w okolicach rozrusznika, przewody wychodzą tam z otuliny przewodu + idącego od alternatora i kończę się konektorem, i od tego konektora były oderwane, a w zasadzie to jeden z nich, są 2, czerwony i niebieski - niebieski jest od wzbudzenia, nie był oderwany całkiem, wisiał na włosku.
    Insza inszość, że napięcie mierzone na klemach teraz to 13,8V, tzn jak się włączy wszystkie odbiorniki, mijania, długie, dmuchawa radio etc, na jałowych bez obciążenia jest 14,2V, ale ładowanie jest ok, tzn nie ma jak na razie kłopotów z rozruchem - możliwe, że miernik przekłamuje nieco, jeśli jednak nie, to co jeszcze może być, nie licząc samego alternatora, masa?
    Przewód + jest ok, masowy nie wiem, bo mam problem z odkręceniem tegoż, wyrobiony imbus, nawet zeszlifowanym nieco większym imbusem nie idzie odkręcić, ale jeśli to może być wina masy, mogę zawsze od klemy dodatkowy przewód wyprowadzić i dokręcić gdzieć do bloku, jeśli to może dać jakiś efekt, napięcie choć nie idealne nie jest też tragiczne chyba, w większości aut jakie miałem było w tych granicach.

    P.s. dodam jeszcze sprostowanie odnośnie 1 posta, mierzyłem uszkodzonym miernikiem, w rzeczywistości napięcie pod obciążeniem wynosiło ok 12,5V
  • Level 28  
    Luckey13 wrote:
    napięcie mierzone na klemach teraz to 13,8V,

    Zmierz napięcie ładowania przy samym alternatorze.
  • Level 15  
    W sumie, to wręcz idiotycznie oczywiste, nie wiem czemu o tym nie pomyślałem :)
    P.s. mam jeszcze pytanie z ciekawości, do alternatora idą 2 kabelki, nie licząc tego od ładowania, czerwony i niebieski, jeden to wzbudzenie, do czego służy drugi?
  • Level 26  
    Obrotomierz pewnie.
  • Level 43  
  • Level 15  
    Wzbudzenie będzie chyba ok, widać poprawę jak go zrobiłem, ale jeszcze zerknę, choć raczej na weekend dopiero.
    Co do obrotomierza, to dość ciekawe, znalazłem już sam info, że ten kabelek jest do obrotomierza właśnie, tyle, że ja nie mam obrotomierza :)

    Edit: ten drugi przewód ma związek z czujnikiem ciśnienia oleju, co mi znajomy mechanik powiedział, i faktycznie, kontrolka miga, wcześniej nim ten kabelek podłączyłem nie migała (czujnik jest uszkodzony i "powinien" migać cały czas)