Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Cobra 23 plus - Przydźwięk,zakłócenia,szum od wyświetlacza LED,

Novile 06 Oct 2017 23:00 1047 13
Optex
  • #1
    Novile
    Level 34  
    Witam kolegów.
    Mam obecnie radio Cobra 23 plus do naprawy.W zasadzie jest prawie zrobione.
    Jednak zakładam temat, bo już kilka razy miałem taką samą zagwozdkę.
    Dotyczy to także tej Cobry , ale też i Alana 109, Alana 101, Midland 1001z i podobnych radyjek z wyświetlaczem dwucyfrowym LED.
    Otóż w przypadku tej Cobry mam taki szum - buczenie, czy jak to nazwać w głośniku. Nawet bez wpiętej anteny on występuje. Oczywiście po zaciągnięciu SQ znika. Jest to bardzo denerwujące.Ten efekt pochodzi od wyświetlacza LED. To już zbadałem. Najmniejszy jest przy kanale 1-szym, w zależności od kanału się zmienia( zależy które segmenty się świecą).
    Dlatego pytam, czy ktoś z Was ma na to sposób. O ile w tych tanich współczesnych radiach to tłumaczyłem sobie te efekty chińskim SMD, to teraz mam porządne radio(Cobra 23 plus) i gdyby nie ten szum-buczenie od LED -ów to to radio jest praktycznie bezszumowe! Czy można to jakoś wyfiltrować, a jeżeli tak to gdzie założyć pojemność. We wszystkich wspomnianych radiach jest taki sam patent na sterowaniu LED czyli dwa tranzystory i ten sam syntezer LC7185.
    Coś takiego

    Cobra 23 plus - Przydźwięk,zakłócenia,szum od wyświetlacza LED,
  • Optex
  • Helpful post
    #2
    zebra017
    Level 12  
    Dawno temu chyba z takim czymś próbowałem uporać się ręcznym Alanie 38.
    Nie pamiętam, ale chyba wystarczało dodać kondensatory między bazę i emiter tranzystorów kluczujących. Łagodziło to zbocze impulsu kluczującego, więc było mniej harmonicznych, które różnymi drogami przenikały do głośnika.
    Teraz nie pamiętam pojemności kondensatorów, ale było to kilka nF (nie za dużo, bo wyświetlacz może blaknąć przez krótszy czas otwarcia zasilania sekwencji cyfr).
    Najlepiej dobrać eksperymentalnie.
  • Helpful post
    #3
    gumisie
    Level 43  
    Witam.
    Wymień ten C413 oraz C126.
    Pozdrawiam.
  • #4
    Novile
    Level 34  
    zebra017 wrote:
    kondensatory między bazę i emiter tranzystorów kluczujących.
    Nie jest tak, ale dobry trop bo między kolektor a emiter i najlepiej tranzystora Q408.Przy Q407 jak dajemy to przy zbyt dużym kondensatorze pojawia się druga cyfra i to wyblakła w przypadku kanałów jednocyfrowych.
    zebra017 wrote:
    Teraz nie pamiętam pojemności kondensatorów, ale było to kilka nF (nie za dużo, bo wyświetlacz może blaknąć przez krótszy czas otwarcia zasilania sekwencji cyfr).
    Jak na razie przy kilku nF zero efektu ale przy podaniu 110nF jest efekt dobry, ok.35% mniejsze buczenie jest jak daję 110nF do Q408 między kolektor a emiter. Już jest jakaś opcja. Wymiana C413 i C126 bez efektu jest.
    Sprawdziłem, sygnał zakłócający pochodzi z z KIA7217AP i jakoś się do niej dostaje ale nie przez wejście sygnałowe nr.6 bo to odpinałem. Trzeba by jakoś to odfiltrować, ale którędy się to dostaje do układu m.cz?Odpinałem też trafo i głośnik, Słuchałem przez dodatkowy głośnik z samej KIA7217 i jest ten sygnał buczenia.Czyli do niej wchodzi "bokiem".
  • Optex
  • #5
    zebra017
    Level 12  
    "Lewe" sygnały do wzmacniaczy m. cz. mogą dostawać się przez:
    - pojemności (np. ścieżek lub elementów blisko siebie)
    - albo przez sprzężenie elektromagnetyczne (większe prądy zmienne zawsze wzbudzą pole magnetyczne w jakiejś pętli kabla czy ścieżki a jakaś pętla połączeń we wzmacniaczu odtworzy je na sygnał),
    - albo mieszane (oba sposoby jednocześnie)

    Przy wyświetlaczu w CB chyba głównie sprzężenie magnetyczne "sieje", (chyba że, jak kolega zauważa, mamy słabe kondensatory filtrujące zasilanie,to wtedy może "siać" przez zasilanie). Wyświetlacz jest sterowany sekwencyjnie (na zmianę raz jena raz druga cyfra) - więc mamy prąd impulsowy, który na kablach łączących wyświetlacz ze sterowaniem wzbudza szerokie widmo elektromagnetyczne. Przy dużym wzmocnieniu wzmacniacza, te impulsy może łapać nawet opornik przy wejściu wzmacniacza (tworzy małą pętlę indukcyjną) lub inny element. Żeby się przekonać jak to działa, można zbliżyć grot lutownicy transformatorowej do jakiegoś elementu przy wejściu dodatnim lub ujemnym wzmacniacza, włączyć ja i posłuchać jak brzmi sygnał 50 Hz.

    Jeżeli zakłócenia we wzmacniaczu słychać nawet przy zwarciu jego wejścia do masy, to najprawdopodobniej dostają się przez pętelki magnetyczne.

    Zobacz, czy zwarcie baz tranzystorów kluczujących do emiterów coś zmieni. Zawęzi się obszar poszukiwań "śmieciarza".
  • #6
    gumisie
    Level 43  
    zebra017 wrote:
    Zobacz, czy zwarcie baz tranzystorów kluczujących do emiterów coś zmieni.
    Witam.
    @zebra017, które tranzystory Masz na myśli, mam nadzieję że nie Q407 i Q408?. Wyświetlacz nic nie będzie wyświetlał a i syntezer może być do wymiany.
    Pozdrawiam.
  • #7
    Novile
    Level 34  
    zebra017 wrote:
    który na kablach łączących wyświetlacz ze sterowaniem wzbudza szerokie widmo elektromagnetyczne.
    Owszem ma kolega rację z jednym ale. W tym przypadku nie mam kabli. Wyświetlacz jest połączony bezpośrednio z PCB przez laminat. Dlatego szukam co gdzie. Dziwi mnie jedna rzecz, dioda Zenera D403.Jest ona na 8.2V i chyba powinna w tym przedziale stabilizować napięcie a tak nie jest. W zależności ile świeci segmentów to napięcie się zmienia od 8,16 do 6,73V przy 40-tym kanale. Przy zastosowaniu kondenatora do Q408 jak wyżej pisałem ok.110nF napięcie przy przy 40 kanale wynosi na D403 6,45V a bez kondensatora 6,73V.Przy niższym napięciu są mniejsze zakłócenia. Ale nie jest chyba to reguła bo np.przy 17-tym kanale są o wiele mniejsze zakłócenia niż przy 22 czy 14-tym.. Czyli mamy gdzieś sprzężenie bo tylko w przypadku sprzężenia będzie zwiększenie efektu przy wzroście napięcia.Wtedy wzrasta moc energii magnetycznej pola sprzęgającego.
    I chyba zwieranie w/w tranzystorów to jednak ryzyko puszczenia 8V w stronę syntezy a to może być niekorzystne.
  • #8
    gumisie
    Level 43  
    Novile wrote:
    Dziwi mnie jedna rzecz, dioda Zenera D403.Jest ona na 8.2V i chyba powinna w tym przedziale stabilizować napięcie a tak nie jest.
    Adam to dowodzi temu że któryś z kondensatorów elektrolitycznych jest uszkodzony. Te 8.2V jest uzyskiwane ze stabilizatora 9V (Q108) które to jest również wykorzystane do zasilania: w.cz, p.cz no i oczywiście m.cz. Przydało by się sprawdzić obwód zasilania syntezera (Q401, C401, C402).
    Pozdrawiam.
  • #9
    Novile
    Level 34  
    Roch od sprawdzenia stabilizatorów zacząłem, sprawdzone Q401,Q108.Z Q108 idzie 8,47V a ma być 8,4 zgodnie z SM zatem.. Jeszcze muszę sprawdzić R413 bo dziś musiałem jednak zdemontować panel przedni i mam pełny dostęp do elektroniki.Inaczej nie miałem.
  • #10
    zebra017
    Level 12  
    Mówiąc o zwieraniu tranzystorów mam na myśli Q407 i Q409 (lub 403 - mało czytelny schemat), oba tranzystory kluczujące. Ich zadaniem jest podanie napięcia zasilającego do każdej cyfry wyświetlacza oddzielnie (sekwencyjnie). Układ wewnętrzny sterowania wyświetlacza podaje minus na odpowiednie segmenty wyświetlacza obu cyfr (siedem segmentów) jednocześnie, zmieniając sekwencyjnie układ wyświetlanej cyfry (raz pierwsza cyfra, raz druga i w koło). Tranzystory kluczujące podają plus raz na jedną, raz na druga cyfrę w sposób zsynchronizowany, w efekcie 9-cioma przewodami obsługiwane jest 14 segmentów wyświetlacza (cyfry zapalają się na zmianę tak szybko, że tego nie widzimy).

    Wyjścia 8 i 9 LC7158 ( jak z resztą siedem pozostałych podłączonych do wyświetlacza) to wyjścia typu otwarty kolektor. Te 8 i 9 załączają na zmianę tranzystory 407 i 408. Jeśli zewrzemy ich bazy do emitera, to je wyłączymy (oporniki 415 i 414 zabezpieczają układ scalony i nic mu nie grozi), wyświetlacz zgaśnie i ciekawe czy głośnik ucichnie. Jeśli tak, to będzie wiadomo, że "sieje" sam wyświetlacz lub linia doprowadzająca do niego prądy (czy to ścieżki, czy kable nie ma znaczenia, ale długość i odległość między przewodami ma znaczenie, bo większa, tworzy większą i skuteczniejszą pętle indukcyjną). Jeśli nie ucichnie, to będzie wiadomo, że jest inne źródło zakłóceń.

    Co do skoków napięcia zasilającego to chyba w tym układzie tak ma być. Wyświetlacz jest zasilany przez opornik 100 Ohm, jeden segment wyświetlacza potrzebuje kilku mA prądu, cyfra 8 to już kilkadziesiąt mA, więc spadek napięcia na oporniku jest spory (dlatego to pół watowy opornik). Dioda zenara ma tylko nie dopuścić do zbyt dużego napięcia przy wyświetlaniu cyfry 1.
  • #11
    Novile
    Level 34  
    zebra017 wrote:
    Co do skoków napięcia zasilającego to chyba w tym układzie tak ma być. Wyświetlacz jest zasilany przez opornik 100 Ohm, jeden segment wyświetlacza potrzebuje kilku mA prądu, cyfra 8 to już kilkadziesiąt mA, więc spadek napięcia na oporniku jest spory (dlatego to pół watowy opornik). Dioda zenara ma tylko nie dopuścić do zbyt dużego napięcia przy wyświetlaniu cyfry 1.
    Też tak to zrozumiałem. A co do wyłączenia wyświetlacza.Nie ma potrzeby kolego w tym radiu tak kombinować. Tu jest taka funkcja na przełączniku CB.WX1/WX2/WX3. Przy przełączeniu poza CB czyli WX1 lub WX2 lub WX3 radio zamienia nam się w odbiornik FM na jednym z 3 kanałów z karesu 160MHz. Ale przy tej nastawie w radiu jest wygaszany wyświetlacz kanałowy bo on jest tylko do CB.I radio staje się cichuteńkie. Ten model można łatwo przerobić na 3 kanały na 145MHz. I można mieć 40CH CB radia i 3 kanałowe radio na 2m. Z tym że n a 2m to tylko będzie odbiornik, bo radio nie ma modulatora FM. Tak jest to opisane w necie.
  • #12
    hessel.
    Level 13  
    Chłopaki, chłopaki za dużo gadania, za mało rozkminy.

    Nie powiem kto był kiedyś wrogiem rozkładania radii na części pierwsze, aż tutaj pytanie.
    Novile wrote:
    Trzeba by jakoś to odfiltrować, ale którędy się to dostaje do układu m.cz ?
    Chciało by się powiedzieć nareszcie.
    Tylko czy łatanie dziur jest opłacalne, czy nie lepiej dociec o co tu chodzi tak, aby usunąć przyczynę raz na zawsze ?

    Na forum było parę podobnych dyskusji niejako bez totalnego morału.
    Bo po co było specjalnie pomagać na siłę jak ktoś infantylnie pytając pomocy nie chciał, albo co gorsza oczekiwał gotowca, czyż nie ?
    Novile wrote:
    Sprawdziłem sygnał zakłócający pochodzi z z KIA7217AP i jakoś się do niej dostaje, ale nie przez wejście sygnałowe nr.6, bo to odpinałem.
    Oto jest problem dlaczego prace utknęły w martwym punkcie.

    Pozwólcie, że wyprowadzę Was z błędu:

    1. To nie indukcja przede wszystkim, a Pierwsze twierdzenie Gucia Kirchhoffa jest tego powodem.
    2. Jest dwa rodzaje zakłóceń tego kluczowania:
    2.a Napięciowe.
    2.b Prądowe.

    Ad. 1
    Duże pojemności stanowiące zwarcie dla prądu m.cz. tworzą obwód szeregowy ze zbyt wysoką opornością/impedancją ścieżek.
    Oczywistym dlatego, że w każdym radiu węzły prądowe będą gdzie indziej.
    Gotowiec więc powtarzalny w 100% nie istnieje.

    Ad.2
    Włączamy szybką 19-stkę i odróżniamy te zakłócenia w sposób następujący:

    - wyświetlacz nie świeci i częstotliwość tonu jest niska, to zakłocenia napięciowe wspólnej anody
    - wyświetlacz się świeci i częstotliwość tonu wysoka, to zakłócenia prądowe generowane przez każdy wysterowany segment LEDowy

    Ad.2.a
    Powodem brak ekranu, niefartownie prowadzone ścieżki, etc.
    (podpowiem, że ja czasami wycinam je na chama jak leci, bo komu potrzebne takie bzdurne funkcje jak PA)

    Ad.2.b
    A nie powiem, tylko pozostawię do dalszego przedyskutowania.

    Dlaczego więc jest to niekończący się problem ?
    Bo aby usunąć przydźwięk totalnie należy pozbyć się obu rodzai zakłóceń

    Sporym ułatwieniem jest to, że jedno i drugie mają zbliżone natężenie i naprawa najlepiej wychodzi w radiach z wygaszaniem.
    Warto sprawdzić też czy problem nie występuje na nadawaniuu, czego przykładem jak 77-100, 77-114 NEW.

    p.s.
    Pozdro chłopaki, na wszystko jest sposób i chociaż nie mówię wszystkiego, to arcy ważne.
    Nie jestem taki, nie gniewajcie się na mnie.
  • #13
    gumisie
    Level 43  
    hessel. wrote:
    p.s.
    Pozdro chłopaki, na wszystko jest sposób i chociaż nie mówię wszystkiego, to arcy ważne.
    Nie jestem taki, nie gniewajcie się na mnie.
    Marcin ?, nie mam o co się gniewać, również pozdrawiam.

    p.s.
    O ile to Ty, oświadczam wszem i wobec:
    Ja gumisie, wielokrotnie skorzystałem z Twoich fachowych porad za które serdecznie dziękuję.
  • #14
    Novile
    Level 34  
    No dobra koledzy chyba uzyskałem efekt jako taki.
    Ale do rzeczy.
    Robiłem różne próby. Po radach zebry017 postanowiłem odciąć samą ścieżkę zasilania tranzystorów Q407 i Q408 i zastąpić ją przewodem ekranowanym. Po tej próbie było bez zmian, ale przypadkiem odkryłem przy tym, że po odpięciu tego obwodu buczenie prawie znikło.Parę różnych prób i okazało się że winny jest ( i to jest dziwne ale tak jest) ten właśnie kondensator elektrolityczny, który ma filtrować syf. Tak , pierwszy chyba przypadek u mnie, gdy "lekarstwo " zamiast leczyć to "zabija". Ścieżkę zastąpiłem i tak przewodem ekranowanym i umasowionym, ot tak dla pewności, ale kluczem jest wywalenie tego kondensatora elektrolitycznego C413! Wtedy szum jest akceptowalny i nie przeszkadza.I robiłem też próbę inną- zastąpiłem układ zasilania stabilizatorem zespolonym L7808, ale to bez efektu było.Zatem to jednak kondensator siał. Wstawiłem za niego lepszy i nowy - to samo!Po prostu tak to radio chyba ma. Ale bez niego jest Ok. I tak zostaje C414. Jest to wg.mnie optymalne rozwiązanie. Chyba lepsze niż montaż kondensatora do Q408.

    Dziękuję za udział w dyskusji.
    Temat zamykam.Pozdrawiam.Novile