Warto obejrzeć reportaż o popularnej w ostatnim czasie metodzie kradzieży aut z tzw systemem bezkluczykowym.
Fajne? Ranking DIY
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tampenpen napisał:Jeśli chodzi o sam film to nie rozumiem dlaczego metodom ochrony jest poświęcone tylko ostatnie 20 sekund na samym końcu filmu...jedno zdanie. Wg mnie to powinno być kilka razy powtarzane w trakcie, nie raz, ale więcej. Podobna sytuacja jest z paypass'em czy paywave'em - hałas jest, że okradli, ale w niewielu materiałach jest napisane wyraźnie jak się przed tym bronić.
bestler napisał:Nie rozumiem jednej banalnej rzeczy - czemu do uruchomienia auta potrzebny jest sygnał z kluczyka tylko przez tą krótką chwilę a potem już on nie jest w ogóle potrzebny? Gdyby samochód "upominał" się o kluczyk np. co 20 sek to ta cała walizka nie miałaby najmniejszego sensu
bestler napisał:Tam nie żadnego softu. To Transmitter - dwukierunkowe urządzenie, które odbiera sygnał z jednego miejsca, wzmacnia go i przekazuje dalej w niezmienionej formie. Podobny myk można wykonać nawet samemu mając do dyspozycji kartę i czytnik nfc oraz dwa smartfony również z nfc.
E8600 napisał:
bestler napisał:Nie rozumiem jednej banalnej rzeczy - czemu do uruchomienia auta potrzebny jest sygnał z kluczyka tylko przez tą krótką chwilę a potem już on nie jest w ogóle potrzebny? Gdyby samochód "upominał" się o kluczyk np. co 20 sek to ta cała walizka nie miałaby najmniejszego sensu
Myślisz, że na to by nie znaleźli obejścia zrobili by zapis/kopię sygnału kluczyka i po kłopocie.
E8600 napisał:bestler napisał:Tam nie żadnego softu. To Transmitter - dwukierunkowe urządzenie, które odbiera sygnał z jednego miejsca, wzmacnia go i przekazuje dalej w niezmienionej formie. Podobny myk można wykonać nawet samemu mając do dyspozycji kartę i czytnik nfc oraz dwa smartfony również z nfc.
Teoretycznie tak ale myślisz, że zadziała to na każdym samochodzie w normalnych warunkach gdzie mamy mnóstwo urządzeń? Co do softu to to musi być jakiś, że nie wzmacnia innego sygnały a tylko sam z kluczyka.
bestler napisał:Nie wiem czy widziałeś token do banku, generujący kody zmieniające się np. co minutę.
bestler napisał:Jeszcze raz napiszę, że ten transmitter to jest taki jak by "przedłużacz" do sygnału radiowego.
bestler napisał:W ogóle się nie rozumiemy .
Tommy82 napisał:Pal licho przejazd. Złodziej zdąży uciec. Ale co będzie jak auto zgaśnie na autostradzie przy prędkości 140kMh? Zwłaszcza jak jest spory ruch i na łuku drogi. Były kiedyś takie immobilizery sterowane przez GSM. Zostało to zakazane ze względów bezpieczeństwa. Co innego jakby wyłączenie silnika było w momencie zatrzymania auta np. na światłach, lub jakimś innym skrzyżowaniu. Właśnie wpadłem na genialny patentZatrzymuje się na środku przejazdu kolejowego bo utrata łączności była spowodowana powiedzmy zakłóceniami od trakcji?
Tommy82 napisał:Fakt, że inni kierowcy przeklinaliby jak szewc ale właściciel by się ucieszył (a może i nie), że auto się odnalazłoNo i właśnie użytkownikowi "zdechłeś" auto na środku ronda.
krisRaba napisał:Jeszcze nie zgłosiłem "swojego" patentu, więc dopisuję Cię jako współautora. Oczywiście dzielimy się po połowieMógłby pojawić się komunikat "Nie wykryto kluczyka / Auto zostanie unieruchomione za 2:00... 1:59... 1:58..." i jakiś irytujący dźwięk jak przy niezapiętych pasach, żeby nie przeoczyć![]()
W większości sytuacji pozwoli to na zatrzymanie na pasie awaryjnym w przypadku autostrady, czy zjechanie na bok drogi...
E8600 napisał:A ja widzę, że masz dużo wolnego czasuKombinujecie jak koń pod górę.
E8600 napisał:Ale po co? Technika idzie do przodu. "Nowe" pokolenie złodzieji nie zna starych zabezpieczeń. Bez komputera są jak dzieci we mgle.Zaraz wymyślicie wykrywanie twarzy, skaner tęczówki lub wykrywanie fal mózgowych kierowcy.
E8600 napisał:Człowiek wymyślił zabezpieczenie to i człowiek je złamie.Powiem tak złodziej zawsze znajdzie sposób gdyż to jest jego "zawód" aby być sprytniejszym niż inni.
E8600 napisał:Ale to już było: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kevin_MitnickJak nie będzie mógł się włamać to przestawią się na psychologię i tak Cie omami, że sam mu dasz auto wszystko zgodnie z prawem i dopiero wówczas będziesz na minusie bo o kasie z AC możesz zapomnieć.
maurycy123 napisał:Tommy82 napisał:Fakt, że inni kierowcy przeklinaliby jak szewc ale właściciel by się ucieszył (a może i nie), że auto się odnalazłoNo i właśnie użytkownikowi "zdechłeś" auto na środku ronda.
drobok napisał:Daliby głupi włącznik do pilota/kluczyka w celu jego aktywacji i już. Ale kto by pomyślał o takim "głupim" rozwiązaniu.