Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

STIHL FS 85 - Gaźnik nie zasysa paliwa lub zasysa nie tak jak powinien.

dj_reed 07 Paź 2017 14:46 234 7
  • #1 07 Paź 2017 14:46
    dj_reed
    Poziom 9  

    Witam.

    Mam bardzo duży problem z gaźnikiem do kosy spalinowej FS 85.

    Kilka dni temu wymieniłem w niej gaźnik na nowy (co w zasadzie nic nie dało), następnie wymieniłem uszczelki pomiędzy gaźnikiem a filtrem powietrza i pomiędzy gaźnikiem a cylindrem - nic.

    O co dokładnie chodzi:
    Gaźnik podczas użycia pompki nie pobiera paliwa z zbiornika (rurka od paliwa normalnie leży na dnie zbiornika).
    Zauważyłem, że jeśli się naciśnie pompkę wypuszcza ona paliwo przez jedną z rurek (w porządku), ale jak się puści to w tym momencie (tam myślę) powinno pobrać paliwo z zbiornika, a świszczy tak jakby rurka która jest w samym środku gaźnika (zaznaczona na zdjęciu na czerwono):

    STIHL FS 85 - Gaźnik nie zasysa paliwa lub zasysa nie tak jak powinien.

    Oba gaźniki (stary i nowy kupiony na ali) zachowują się tak samo, chociaż ten nowy JEDEN raz pobrał mi paliwo (może mu foch odpuścił, ale było to tylko raz potem nie udało mi się sprawić żeby znowu pobrał paliwo).

    Po pierwsze: czy tak to się powinno zachowywać? Czy gaźnik nie powinien pobierać paliwa z rurki od paliwa (logiczne...)?

    No i po drugie: jak rozwiązać ten problem, bo już zaczynam nie wierzyć, że jestem w stanie cokolwiek więcej z tym zrobić...

  • #2 07 Paź 2017 14:53
    BILGO
    Poziom 38  

    Wyglada jakby był problem z zaworkami/membranami.
    Jeśli nie kupiłeś oryginalnego to nie wiem czy coś z tego bedzie ;)

  • #3 07 Paź 2017 14:56
    dj_reed
    Poziom 9  

    Tyle, że problem jest taki, że nigdzie już oryginału nie znajdę :/ Wszędzie chinole...

    Anyway raz mu się zdarzyło, że złapał to zostawiłem i miałem pracować na następny dzień. A na następny dzień to samo...

  • #4 07 Paź 2017 15:29
    BILGO
    Poziom 38  

    Rozbierz gaźnik i sprawdz wszystkie membrany i zaworki czy trzymają jak trzeba ;)

  • #5 07 Paź 2017 16:32
    dj_reed
    Poziom 9  

    Rozebrałem gaźnik - już chyba 3 albo 4 raz. Dla pewności wymieniłem wszystkie części na nówki które dostałem razem z chinskim zamiennikiem (w zasadzie niby zamiennik ale logotyp na starym gaźniku to ta sama firma co na ali sprzedaje te gaźniki - "zama" czy coś takiego).

    Niestety zachowuje się tak samo jak wcześniej :(

  • Pomocny post
    #6 07 Paź 2017 17:56
    E8600
    Poziom 30  

    dj_reed napisał:
    Zauważyłem, że jeśli się naciśnie pompkę wypuszcza ona paliwo przez jedną z rurek (w porządku), ale jak się puści to w tym momencie (tam myślę) powinno pobrać paliwo z zbiornika, a świszczy tak jakby rurka która jest w samym środku gaźnika (zaznaczona na zdjęciu na czerwono):

    Jesteś pewien przewodów paliwowych? Miałem coś podobnego w chinolu i winne były przewody paliwowe pękły w niewidocznym miejscu na gumowej dławicy w baku raz było ok a raz nie dało się jej zapalić bo nie pobierała paliwa tylko powietrze.

    Zaworki łatwo sprawdzić zatykając palcem wyprowadzenia na paliwo i wciskając pompkę czy trzymają.

  • #7 07 Paź 2017 18:35
    dj_reed
    Poziom 9  

    E8600 napisał:
    dj_reed napisał:
    Zauważyłem, że jeśli się naciśnie pompkę wypuszcza ona paliwo przez jedną z rurek (w porządku), ale jak się puści to w tym momencie (tam myślę) powinno pobrać paliwo z zbiornika, a świszczy tak jakby rurka która jest w samym środku gaźnika (zaznaczona na zdjęciu na czerwono):

    Jesteś pewien przewodów paliwowych? Miałem coś podobnego w chinolu i winne były przewody paliwowe pękły w niewidocznym miejscu na gumowej dławicy w baku raz było ok a raz nie dało się jej zapalić bo nie pobierała paliwa tylko powietrze.

    Zaworki łatwo sprawdzić zatykając palcem wyprowadzenia na paliwo i wciskając pompkę czy trzymają.


    Zanim napisałeś mi info o możliwych przewodach przyszło mi do głowy to, że może być coś nie tak z filtrem paliwa który jest w środku zbiornika na benzynę.

    Zacząłem grzebać w baku paliwa (trochę zręczności trzeba mieć żeby go wyciągnąć ze środka). Udało się dorwać dziada - wyczyściłem go.

    Założyłem wszystko jak trzeba i ku mojemu zdziwieniu bąbel na benzynę po naciśnięciu napełnił się tak może na milimetr wysokości (czyli prawie w ogóle), jednak zawsze to coś - powciskałem go jeszcze tak kilka razy i efekt był taki, że napełnił się tak ze 2/3 milimetry czyli dalej nie za wiele.

    Spróbowałem odpalić kosę - poszła od kopa aż się wystraszyłem (byłem pewien, że nic z tego :D).
    Oczywiście zaraz zgasła bo gaźnik nie był w ogóle wyregulowany - więc wyregulowałem wszyściutko jak należy i kosa działała sobie tak gdzieś 10 min na niskich obrotach potem jeszcze ją puściłem parę razy na wysokie (po dobrym wyregulowaniu nie zgasła w ogóle).

    Nie wiem jak to jest, że u innych ludzi (np na youtube czy na zdjęciach) bąbel zapełnia się niemal do całości (zostaje kilka bąbelków powietrza na wierzchu), a u mnie nawet jak go będzie ciskał z 20 razy to może 5% się zapełni (na oko).

    Grunt, że działa - a kwestia, że bąbel się nie zapełnia być może jest skutkiem problemów z przewodami paliwa (kupiłem w tej chwili nowe i czekam aż mi dojdą).

    Jak założę nowe to dam znać w tym wątku jak będzie wyglądać sprawa z napełnianiem się bąbla.

  • #8 13 Paź 2017 00:38
    dj_reed
    Poziom 9  

    Po zakupie przewodów i filtra niestety dalej to samo.

    Oddałem do oficjalnego serwisu STIHL'a.
    Okazało się, że z oryginalnego gaźnika po ostatnim czyszczeniu wypadła jakaś gumka taka bardzo mała, który zmieniała tor pobierania paliwa.

    Doszedł jeszcze jeden problem (ale to akurat z ostatnim zatarciem silnika, który miał miejsce dzień po tym jak napisałem pierwszego posta) - nagar wpadł do silnika i zatarł go. Pamiętajcie aby co jakiś czas (zwłaszcza jak nie mieszacie oryginalnego oleju) sprawdzać czy na wydechu i na połączeniu wydechu z cylindrem nie zbiera się syf (nagar), który jak kiedyś się odczepi i wpadnie do cylindra na 99% go zatrze.

    Generalnie rozwiązanie leżało w gaźniku (sprawa zatartego silnika to inna kwestia), ale piszę dla przestrogi aby uniknąć sporego wydatku.
    Drugi chiński gaźnik to prawdopodobnie taka piękna podróba, która złapała to paliwo parę razy ale potem już się odwidziało i gaźnik postawił focha.

    Pozdrawiam i zamykam temat :-)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME