Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki agregat do kotła co

tomasz1709 08 Oct 2017 16:25 4701 12
  • #1
    tomasz1709
    Level 11  
    Mam zapytanie do kolegów jaki agregat wybrać do spokojnego zasilania kotła co. Problem polega na tym że trudno zanim się kupi stwierdzić czy będzie działał kocioł, bo szajsu dużo a kotły chcą dobrego napięcia i częstotliwość. Dlatego moje zapytanie czy ktoś ma wiedzę jaki typ model spełnia warunki .Budżet to około 1600 PLN.
    Tak żeby nie mieszać dożo instalacja jest prawidłowa uziemiona przygotowane wszystko wraz z przełącznikiem siec agregat , chodzi mi tylko o spełnienie warunków do pieca
  • #2
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Może opisz co to za kocioł?
  • #3
    lukiiiii
    Level 28  
    Pytanie powinno być: "Jaki agregat ma pełnego, prawdziwego sinusa?"
  • #4
    technikabasenowa
    Level 33  
    Będziesz zasilał tylko kocioł?
  • #5
    tomasz1709
    Level 11  
    Zasilany będzie piec i mieszkanie a kocioł to immergas 2 funkcyjny .Co do pełnego sinusa to wiem jestem elektrykiem nie z łapanki. Dlatego pytam jaki agregat typ model a nie jego specyfikacje , jeśli zna ktoś model i typ reszta zbyteczna . Piec finalnie ma działać prawda i takie to moje pytanie ,to że powinien mieć pełny sin albo zbliżony to wiem, ze napięcie tez ze uziemienie , zerowanie i tak dalej też to wiem , ale nie znam modelu agregatu z praktyki który by zadziałał
  • #6
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Jeżeli ma to być tylko do kotła i ewentualnie LED-owe oświetlenie domu to proponuję zakup przetwornicy https://tooles.pl/volt-polska-przetwornica-up...eca-co-sinuspro-500e-12v230v500w-o_l_896.html + akumulator samochodowy.
    Ja mam u siebie dokładnie taką samą przetwornicę + akumulator samochodowy 60 lub 65Ah.
    Zasila tylko kocioł i oświetlenie.
    Koszt całego zestawu to ok. 750-800zł. Na jednym naładowaniu akumulatora zapewnia mi pracę przez 1-2 dni przy korzystaniu z oświetlenia i kotła CO oraz ok. 2,5 dnia pracy samego kotła (przetestowane).
    Ładowanie akumulatora odbywa się automatycznie z sieci zasilającej przez tą przetwornicę, bo wraz z zewnętrznym akumulatorem jest to po prostu UPS.
    W razie awarii prądu, akumulator ładuję w samochodzie, bo akumulator kupiony taki sam jaki jest w jednym z aut. Po prostu jak już akumulator jest rozładowany to zamieniam w samochodzie. Akumulator ładuje się w trakcie jazdy czy też po prostu stojąc na podwórku z odpalonym silnikiem.
    Są też przetwornice o większych mocach 1 i 2kW. Dla mnie te 500W (300W moc ciągła) w zupełności wystarczy. Ponadto taką moc wybrałem, aby móc zasilić przetwornicę wprost z alternatora samochodu. Mam wyprowadzone zaciski akumulatora na zewnątrz budynku, gdzie w każdej chwili przy pomocy grubych kabli mogę połączyć się z akumulatorem znajdującym się w samochodzie. W ten sposób mogę zasilić przetwornicę wprost z alternatora, jednocześnie ładując obydwa akumulatory, mogę wspomóc odpalenie samochodu akumulatorem znajdującym się przy tej przetwornicy.
    Ale tu już trzeba uważać, żeby sobie nie zrobić krzywdy, bo przypadkowe zwarcie przewodów może się źle skończyć. Zatem nie każdemu polecam takiego patentu. U siebie mam założone dodatkowe bezpieczniki po 300A, a i to można się poparzyć łukiem elektrycznym w razie przypadkowego zwarcia.

    Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest zawsze naładowany akumulator do samochodu. W razie awarii czy wyładowania akumulatora w samochodzie, mamy zawsze gotowy akumulator do odpalenia auta lub na szybką wymianę.

    Co do agregatów z pełną sinusoidą to w przypadku firmowych minimum trzeba dać tak ok. 2-2,5 tys. zł za agregat odpalany ręcznie. Za agregat z pełną automatyką tzn. który sam wystartuje i sam się wyłączy trzeba jeszcze dołożyć 1000-2000zł.
    Tańsze to tylko budżetowe, co do których raczej nie mam rozeznania.
  • #7
    tomasz1709
    Level 11  
    Wiem to wszystko sam stosuje zasilacze z aku. szczególnie montuje je u rolników gdzie w okresie zimy siadały akumulatory a tak pracują przy zasilaczach i wiele lat służą , ale ja mam klientów którzy chcą mieć agregaty i żeby im takie piecyki działały dlatego moje zapytani czy może ktoś ma taki agregat żeby mieć pewność zakupu
  • #8
    sebooool
    Level 11  
    tomasz1709 wrote:
    Budżet to około 1600 PLN.

    W tym budżecie to raczej tylko używane agregaty wchodzą w grę.
  • #9
    Maly
    Level 31  
    Hmm, jak chodziłem i szukałem pieca co na groszek, to większość sprzedawców na giełdach uruchamiała swoje kotły na najtańszych agregatach po 300W i za 200-300zł i chodziły.
    Sam się zastanawiałem na takim.
    Przecież w takich agregatach jest prądnica, więc sinus też raczej nie jest kwadratowy. Kwestia regulatora napięcia, ale to w przetwornicy też może paść.
  • #10
    technikabasenowa
    Level 33  
    Maly wrote:
    Hmm, jak chodziłem i szukałem pieca co na groszek, to większość sprzedawców na giełdach uruchamiała swoje kotły na najtańszych agregatach po 300W i za 200-300zł i chodziły.
    Sam się zastanawiałem na takim.
    Przecież w takich agregatach jest prądnica, więc sinus też raczej nie jest kwadratowy. Kwestia regulatora napięcia, ale to w przetwornicy też może paść.


    Może i chodziły ale jak działały sterowniki i jak była ich dokładność?
  • #11
    tomasz1709
    Level 11  
    Czyli stare rozwiązanie zasilacz awaryjny i akumulator.

    Dodano po 5 [minuty]:

    No jeszcze jedna myśl , to taka ze jak sinusoida dobra by była a skaczące napięcie z agregatu to , jakiś dobry regulator. Ma ktoś sprawdzony z praktyki? Tylko znów pytanie dobry agregat w tym budżecie , z jako taką sinusoidą . Sama racja prądnicy powinna mieć sinusa , ale przy obecnych wynalazkach różnie to wygląda .
  • #12
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Maly wrote:
    Hmm, jak chodziłem i szukałem pieca co na groszek, to większość sprzedawców na giełdach uruchamiała swoje kotły na najtańszych agregatach po 300W i za 200-300zł i chodziły.
    Sam się zastanawiałem na takim.
    Przecież w takich agregatach jest prądnica, więc sinus też raczej nie jest kwadratowy. Kwestia regulatora napięcia, ale to w przetwornicy też może paść.


    Ale kotły na ekogroszek to nie kotły gazowe. Tam nie ma detektorów jonizacyjnych płomienia, których pracę mogą zakłócić składowe harmoniczne. Ponadto żeby zademonstrować pracę kotła na ekogroszek nie trzeba uruchamiać wrażliwych na składowe harmoniczne pomp CO.
  • #13
    Maly
    Level 31  
    technikabasenowa wrote:

    Może i chodziły ale jak działały sterowniki i jak była ich dokładność?


    W większości takich sterowników jest trafo na jakieś 12V.
    Procentowo, nawet jeśli będą wachnięcia napięcia o 24VAC (10%znamionowego), to za trafem będzie to już 1,2V. Po wyprostowaniu i na kondensatorze mamy ok 16.
    W większości do zasilenia procesora i czujników mamy stabilizator 5V.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Plumpi wrote:

    Ale kotły na ekogroszek to nie kotły gazowe. Tam nie ma detektorów jonizacyjnych płomienia, których pracę mogą zakłócić składowe harmoniczne. Ponadto żeby zademonstrować pracę kotła na ekogroszek nie trzeba uruchamiać wrażliwych na składowe harmoniczne pomp CO.


    Wychodzi na to, że im starszy kocioł tym lepszy ;)
    Stare pompki co to były zwykłe silniki asynchroniczne - obecnie widzę już nawet falownik zabudowany w pompie.