Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Auto od dealera z wbitym przeglądem na rok

zman85 08 Paź 2017 17:17 1461 18
  • #1 08 Paź 2017 17:17
    zman85
    Poziom 9  

    Witam,
    potrzebuję pomocy/porady.

    Zamierzam za kilka dni zakupić auto, bezpośrednio z salonu dealera, auto nigdy nie było sprzedane klientowi, ale zostało zarejestrowane na salon i ponoć ktoś z szefostwa nim się poruszał. Tak więc auto nie jest nowe, ale i również nie z rynku wtórnego (tak wnioskuję).
    Rocznik 2016, I rejestracja we wrześniu 2016 na salon dealer'ski, w karcie pojazdu dane dealer'a.
    Chcę zatem kupić używane, ale w świetle przepisów będę jego pierwszym właścicielem.

    Auto nie budzi żadnych zastrzeżeń co do stanu technicznego, nie mniej jednak mam pewne obawy przed jego zakupem z powodu wbitego przeglądu z września 2017. Nikt nie jest mi w stanie w salonie odpowiedzieć dlaczego on jest tam wbity. Auto nowe, przy pierwszej rejestracji ma dowód z 3-letnią datą ważności bez wizyt na stacjach diagnostycznych, po pierwszym przeglądzie mamy kolejne 2 lata w spokoju i potem już tradycyjnie odwiedzamy stacje co rok.

    Tutaj pomimo tego, że dowód winien być czysty jest pieczątka z września tego roku z dodatkową datą kolejnego przeglądu na wrzesień 2018 - jaka sytuacja mogła mieć w takim razie miejsce z tym autem?

    Dodam, że po sprawdzeniu auta za pośrednictwem numeru VIN - nic nie znajduje w CEPIK'u, żadnej historii, żadnego przeglądu - ale skoro jest pieczątka to nie trafiły te dane do CEPIK'u?


    Jestem gotów zrobić przelew i jechać po wymarzone auto, lecz niestety mnie powyższe blokuje - wewnętrzny niepokój, że może jednak coś jest nie tak...

    0 18
  • #2 08 Paź 2017 17:33
    Dziarski Hank
    Poziom 27  

    Skoro jest zarejestrowane na dealera, ma przegląd i poruszało sie po drogach, to nie będziesz jego pierwszym właścicielem.

    Kto przystemplował w dowodzie przegląd? Stacja SKP czy wydział komunikacji? Data stempla 09.17, a obok jaka wbita data następnego przeglądu?

    Coś czuję, że kupujesz tzw. Demo-car.

    0
  • #3 08 Paź 2017 17:33
    szymitsu21
    Moderator Samochody

    Może był robiony jakiś przegląd powypadkowy ?

    0
  • #4 08 Paź 2017 17:35
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Jak ktoś się poruszał, to musiał mieć rejestrację i oc i nie będziesz pierwszym właścicielem. Może to tzw. auto demo, albo spadło z lawety. Może dowód tylko wymieniony i coś musieli wstęplować.
    Jaka marka, przebieg?

    0
  • #5 08 Paź 2017 17:46
    zman85
    Poziom 9  

    Co do stempla w dowodzie, kto przybił nie odpowiem, nie pamiętam pomimo tego, że byliśmy oglądać wczoraj tj. w sobotę.
    Data następnego badania jest na wrzesień 2018. Czyli po roku.
    Co nie zmienia faktu, że nawet jak by ktoś czy to dealer czy osoba prywatna rejestrowała to ma dowód na 3 lata spokoju.

    Przegląd powypadkowy kiedyś przerabiałem, nie jest wbijany w dowód.

    Rejestracja tak, nie jest to auto nowe, zarejestrowane na dealera, oc również na dealera, karta pojazdu na dealera.
    Użytkowany równy rok czasu, przebieg rzekomy 20k, auto w naprawdę dobrej kondycji, jest to Opel Insignia.

    Fakt, również myślałem, że może to być demówka - choć to nie stanowi dla mnie problemu, a jeśli by nawet demówka była to w dalszym ciągu nie powinno być tam tej pieczątki.


    Dziękuję zresztą za szybką reakcję z Waszej strony, po auto miałem jechać jutro zarezerwowane - czeka, tylko boję się przelewu wykonać bo a nóż...

    0
  • #6 08 Paź 2017 17:50
    Dziarski Hank
    Poziom 27  

    Może się mylę, poprawcie w razie czego.

    Samochód zarejestrowany, więc była wizyta w WK. W WK przybili pieczątkę z datą następnego przeglądu, no bo musiała być. Skąd byś wiedział, kiedy następny przegląd bez tej pieczątki. Czy policjant w czasie kontroli, czy pojazd jest dopuszczony do ruchu. Urzędnik się pomylił i z rozpędu wbił złą datę? W Cepiku nie ma danych, bo samochód nigdy nie był w SKP i nie przechodził badań - no bo nowy.

    Przy samochodzie demonstracyjnym osobiście oczekiwałbym adekwatnego rabatu.

    0
  • #7 08 Paź 2017 17:52
    tzok
    Moderator Samochody

    Niestety liczy się to co jest w dowodzie... jak masz termin przeglądu za rok to za rok dowód straci ważność bez kolejnej pieczątki (oczywiście możesz to próbować prostować w momencie wymiany dowodu/przerejestrowania samochodu na siebie). Jak kupujesz nowe auto to masz w dowodzie termin następnego badania za 3 lata. Pieczątka zawsze jest, tylko pierwsza jest wbijana w Wydziale Komunikacji, w którym rejestrujesz samochód.

    0
  • #8 08 Paź 2017 17:55
    zman85
    Poziom 9  

    Dziarski Hank napisał:
    Może się mylę, poprawcie w razie czego.

    Samochód zarejestrowany, więc była wizyta w WK. W WK przybili pieczątkę z datą następnego przeglądu, no bo musiała być. Skąd byś wiedział, kiedy następny przegląd bez tej pieczątki. Urzędnik się pomylił i z rozpędu wbił złą datę? W Cepiku nie ma danych, bo samochód nigdy nie był w SKP i nie przechodził badań - no bo nowy.

    Przy samochodzie demonstracyjnym osobiście oczekiwałbym adekwatnego rabatu.



    No, Twoja wypowiedź ma w sumie jakiś sens, tak mogło być, ale czy na pewno. Gdyby data kolejnego przybicia była 3 lata w przód, nie było by tematu.
    Rabat jest potężny i myślę, że adekwatny do stanu technicznego.
    Poprzednim autem również była Insignia z 2010 roku, zakupiona po rocznym użytkowaniu Pana z Krakowa, 6 lat bezproblemowej jazdy, i znów chcemy wrócić do Insigni, tyle, że nowszej - z dziwną pieczątka w DR.

    0
  • #9 08 Paź 2017 17:57
    tzok
    Moderator Samochody

    Najlepiej udaj się do punktu informacyjnego swojego Wydziału Komunikacji i tam uzyskaj informacje na temat sposobu rozwiązania tego problemu. Mam jednak poważną wątpliwość co do tego czy będziesz I właścicielem - jest wydany DR i pewnie jest też wpis o właścicielu w Karcie Pojazdu. O ile dowód dostaniesz nowy to Karta Pojazdu jest raz "na całe życie" samochodu. Z podatkowego punktu widzenia, jeśli samochód był używany przez okres krótszy niż 6 miesięcy lub nie przejechał 6000 km to jest traktowany jako nowy. Czyli kupujesz nowy samochód ale nie jesteś jego pierwszym właścicielem.

    0
  • #10 08 Paź 2017 18:22
    Ireneo
    Poziom 40  

    Dowod myślę był zabrany za uszkodzenia,może błahostka ale coś było na rzeczy skoro nie ma przeglądu na trzy lata.Co na to sprzedawca?Przecież musi mieć jakąś wersję?

    0
  • #11 08 Paź 2017 18:42
    tzok
    Moderator Samochody

    Zobacz czy data pierwszej rejestracji pokrywa się z datą wydania dowodu - wtedy będzie wiadomo czy dowód był zatrzymany, czy to tylko pomyłka urzędnika, podobnie zobacz do karty pojazdu - jeśli dowód był wymieniany to będzie tam adnotacja. Tak normalnie to dowód jest "wyrabiany" dopiero po zakupie przez pierwszego właściciela...

    0
  • #13 08 Paź 2017 20:02
    zman85
    Poziom 9  

    przemek25l napisał:
    A może samochód z lpg? Autor postu nie napisał


    Diesel.
    Insignie chyba nie pojawiły się fabrycznie dotąd z LPG (tyle mi wiadomo)...

    0
  • #14 08 Paź 2017 20:10
    jacek0503
    Poziom 21  

    Odpuść sobie sprawę, na kilometr śmierdzi przekrętem. Wydany DR a oni nie umieją tego wyjaśnić? Co to jest? jakiś cyrk? Jaja sobie robią. Albo wyjaśniają wiarygodnie i Ty to sprawdzasz czy nie ściemniają albo niech się bujają z trupem. Ja bym zapomniał o tym trupie i już. W końcu to auto nie kosztuje 2000 zł.

    5
  • #15 08 Paź 2017 23:19
    kris8888
    Poziom 27  

    zman85 napisał:
    Witam,
    Nikt nie jest mi w stanie w salonie odpowiedzieć dlaczego on jest tam wbity.


    To jest najbardziej niepokojące. Kto jak kto ale pracownicy salonu powinni najlepiej znać historię auta. Druga sprawa, jeśli nawet był to błąd urzędnika w momencie rejestracji we wrzesniu 2016 to dlaczego diler nie próbował tego błędu w międzyczasie naprawić?
    No i dlaczego ten przegląd we wrześniu 2017 nie jest jeszcze widoczny w CEPIK-u?

    1
  • #16 08 Paź 2017 23:32
    tzok
    Moderator Samochody

    Jeszcze raz - skoro auto jest zarejestrowane to ta pieczątka tam musi być, jedynie data następnego przeglądu jest zła. To jest pieczątka Wydziału Komunikacji, a nie Stacji Kontroli Pojazdów.

    zman85 napisał:
    Rocznik 2016, I rejestracja we wrześniu 2016 na salon dealer'ski, w karcie pojazdu dane dealer'a.
    Chcę zatem kupić używane, ale w świetle przepisów będę jego pierwszym właścicielem.
    Na odwrót - jeśli ma mniej niż 6000km lub 6 m-cy od pierwszej rejestracji to kupujesz nowe auto ale nie jesteś jego pierwszym właścicielem. W tym przypadku kupujesz używane auto i jesteś jego drugim właścicielem. Jeśli w Karcie Pojazdu jest już wpisany pierwszy właściciel to tego się nie zmieni. Dziwne tylko, że w CEPIKu tych danych nie ma? Może dealer jeździł na lewych papierach ;)

    0
  • #17 09 Paź 2017 07:02
    zman85
    Poziom 9  

    No nic, dziękuję Panowie za wskazówki, za chwilę wyjeżdżam na drugie podejście do tematu, może się czegoś więcej dowiem, może się coś wyjaśni.

    Kupię czy nie kupię - dam znać i poinformuję jaka sytuacja miała miejsce w tym przypadku o ile zdołam się dowiedzieć wszystkiego.

    0
  • #18 09 Paź 2017 09:51
    arekb81
    Poziom 25  

    Mam samochód, który był samochodem demo. Wg. karty pojazdu jestem trzecim właścicielem. (pierwszy wł. - salon, drugi - zwykły Kowalski, trzeci - ja)
    Pierwsze badanie techniczne samochód miał zrobione dopiero po 3 latach, kolejne po 2 latach.

    W przepisach jest napisane, że pierwsze badanie tech. Do 3 lat, ale

    Cytat:
    Nie dotyczy to pojazdu przewożącego towary niebezpieczne, taksówki osobowej, pojazdu samochodowego konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu osób w liczbie od 5 do 9, wykorzystywanegodo zarobkowego transportu drogowego osób, pojazdu marki "SAM", pojazdu zasilanego gazem, pojazdu uprzywilejowanego oraz pojazdu używanego do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, które podlegają corocznym badaniom technicznym.

    0
  • #19 10 Paź 2017 06:13
    zman85
    Poziom 9  

    Już po wszystkim, tak jak sugerował 'tzok' - telefon do swojego WK oraz do WK w Warszawie gdzie auto było rejestrowane, potem wizyta w tym WK i sprawa wyjaśniona.

    Błąd urzędnika, błędnie wklepana data, dostałem pismo które ponoć będzie miało swoją moc przy rejestracji pojazdu przeze mnie, gdzie data powinna być skorygowana w nowym dowodzie.

    Dziękuję, za wszelkie sugestie.

    Auto stoi już w garażu, gęba zadowolona - temat do zamknięcia.

    0