Witam,
potrzebuję pomocy/porady.
Zamierzam za kilka dni zakupić auto, bezpośrednio z salonu dealera, auto nigdy nie było sprzedane klientowi, ale zostało zarejestrowane na salon i ponoć ktoś z szefostwa nim się poruszał. Tak więc auto nie jest nowe, ale i również nie z rynku wtórnego (tak wnioskuję).
Rocznik 2016, I rejestracja we wrześniu 2016 na salon dealer'ski, w karcie pojazdu dane dealer'a.
Chcę zatem kupić używane, ale w świetle przepisów będę jego pierwszym właścicielem.
Auto nie budzi żadnych zastrzeżeń co do stanu technicznego, nie mniej jednak mam pewne obawy przed jego zakupem z powodu wbitego przeglądu z września 2017. Nikt nie jest mi w stanie w salonie odpowiedzieć dlaczego on jest tam wbity. Auto nowe, przy pierwszej rejestracji ma dowód z 3-letnią datą ważności bez wizyt na stacjach diagnostycznych, po pierwszym przeglądzie mamy kolejne 2 lata w spokoju i potem już tradycyjnie odwiedzamy stacje co rok.
Tutaj pomimo tego, że dowód winien być czysty jest pieczątka z września tego roku z dodatkową datą kolejnego przeglądu na wrzesień 2018 - jaka sytuacja mogła mieć w takim razie miejsce z tym autem?
Dodam, że po sprawdzeniu auta za pośrednictwem numeru VIN - nic nie znajduje w CEPIK'u, żadnej historii, żadnego przeglądu - ale skoro jest pieczątka to nie trafiły te dane do CEPIK'u?
Jestem gotów zrobić przelew i jechać po wymarzone auto, lecz niestety mnie powyższe blokuje - wewnętrzny niepokój, że może jednak coś jest nie tak...
potrzebuję pomocy/porady.
Zamierzam za kilka dni zakupić auto, bezpośrednio z salonu dealera, auto nigdy nie było sprzedane klientowi, ale zostało zarejestrowane na salon i ponoć ktoś z szefostwa nim się poruszał. Tak więc auto nie jest nowe, ale i również nie z rynku wtórnego (tak wnioskuję).
Rocznik 2016, I rejestracja we wrześniu 2016 na salon dealer'ski, w karcie pojazdu dane dealer'a.
Chcę zatem kupić używane, ale w świetle przepisów będę jego pierwszym właścicielem.
Auto nie budzi żadnych zastrzeżeń co do stanu technicznego, nie mniej jednak mam pewne obawy przed jego zakupem z powodu wbitego przeglądu z września 2017. Nikt nie jest mi w stanie w salonie odpowiedzieć dlaczego on jest tam wbity. Auto nowe, przy pierwszej rejestracji ma dowód z 3-letnią datą ważności bez wizyt na stacjach diagnostycznych, po pierwszym przeglądzie mamy kolejne 2 lata w spokoju i potem już tradycyjnie odwiedzamy stacje co rok.
Tutaj pomimo tego, że dowód winien być czysty jest pieczątka z września tego roku z dodatkową datą kolejnego przeglądu na wrzesień 2018 - jaka sytuacja mogła mieć w takim razie miejsce z tym autem?
Dodam, że po sprawdzeniu auta za pośrednictwem numeru VIN - nic nie znajduje w CEPIK'u, żadnej historii, żadnego przeglądu - ale skoro jest pieczątka to nie trafiły te dane do CEPIK'u?
Jestem gotów zrobić przelew i jechać po wymarzone auto, lecz niestety mnie powyższe blokuje - wewnętrzny niepokój, że może jednak coś jest nie tak...