Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.

moonchild 10 Paź 2017 01:41 1686 4
  • #1 10 Paź 2017 01:41
    moonchild
    Poziom 14  

    Witam!

    Kupiłem w zeszłym roku kompresor olejowy Elektra Beckum lp 325/10/40.
    Sprzęt stary, niemiecki z dobrych czasów - rocznik 1986. Ponoć dziś E.B. to Metabo.

    ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.

    Po dwóch kompresorach z Juli i Castoramy (Meec 750 i jakiś inny ryż), które padły natychmiast po zakończeniu gwarancji a są nienaprawialne, pouczono mnie by nie kupować chińszczyzny tylko najlepiej kupić stary kompresor z lat 80 taki "gniotsa nie łamiotsa", w którym wszystko można rozebrać i naprawić.
    Znajomy mówił coś o polskich VAN ale przy budżecie max 700zł,- to nie załapałem się nawet na złom.. ;-)

    Na Elektrę Beckum namówił mnie znajomy lakiernik. Mówił, ze miał taki ze dwadzieścia lat go używał i zawsze było super. Niezniszczalny ponoć... ;-)
    Kupiłem zatem taki, po długich targach. No i po roku użytkowania zaczął pluć olejem. Nie zauważyłem przy tym jakiegoś znacznego jego zużycia...!
    W baniaku zbiera się dużo wody i jest w niej też olej.
    Zauważyłem też, że po nabiciu butli i rozłączeniu presostatu, sprężarka jakby cofa się delikatnie a ciśnienie na manometrze spada z 9bar do 8 bar. Powoli ale schodzi. Po długim postoju ciśnienie spada do 4 bar. dalej nie...
    Do tej pory mi to nie przeszkadzało ale teraz czeka mnie małe lakierowanie i nie chcę by w lakierze znalazł się olej...
    Poza tym ten kompresor zawsze pluł wodą. Mimo zlewania (a dużo jej produkuje!) baniak co kilkanaście dni ma kilka litrów wody z pływającą po niej mazią z oleju.
    Z dotychczasowych pytań tu i ówdzie mam taką wiedzę, że pewnie skończyły się pierścienie tłokowe. (???) może zawory...??

    Pytanie zatem takie:

    Czy ktoś zna ten typ sprężarki i wie jakie tam mają być pierścionki..?

    Uprzedzam odpowiedź, że trzeba rozebrać i sprawdzić... wiem tak było najprościej ale ja robię blacharkę auta teraz i jest mi potrzebny kompresor do narzędzi pneumatycznych. Jak rozbiorę - stoję z robotą...
    Dlatego nadziejam się , że może ktoś wie co jest w środku bez rozbierania całości...

    ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.ELEKTRA BECKUM LP 325/10/40 - Kompresor olejowy dwutokowy - pluje olejem z wodą.





    Pytanie dodatkowe...

    Czy gdyby naprawa tej sprężarki okazała się niemożliwa albo kosztowna to czy do tego zestawu (silnik 2,2KW) można zamontować jakąś inną sprężarkę ? Jeśli tak to co polecacie (w jakiejś normalnej cenie)..?

    0 4
  • #2 13 Paź 2017 12:40
    stasiekb100
    Poziom 23  

    Sprężarka od ursus C 330 . U mnie chodzi z silnikiem 1.5 kw. Załóż sobie odolejacz od traktora np.

    1
  • #4 18 Paź 2017 00:35
    moonchild
    Poziom 14  

    Tyle za nią dałem. Dokładnie 650.
    Nie stać mnie na droższe choć gdybym wiedział że 2 razy padnie mi chinol to może bym poskładał... ale jak... bez pracy ciężko. Wziąłbym na raty coś bo jakiś tram dochodzik mam ale nie mogę bo murzyn. Nikt kredytu nie da.
    Chciałem przede wszystkim coś co da się rozebrać, naprawić, dorobić itd... no i zbudowane jest z metalu a nie gówna jak chińczyki.
    Polskie VANy itd były poza moim zasięgiem finansowym a ta jak zobaczyłem że jest RFNowska to się nie zastanawiałem. Ponoć wybór dobry ale pech mnie prześladuje ... ;-)

    0
  • #5 18 Paź 2017 10:36
    wnoto
    Poziom 32  

    Sam powoli się rozglądam za czymś sensownym ze zbiornikiem >=100l. Aby się często nie załączał (hałas).
    Ceny są wysokie. I pojawia się pomysł złożenia z części. Ale tu też nie jest różowo ... jak się nie ma czegoś już na stanie. Jedyny plus to wtedy znajomość kompresora, którego się złożyło i można w przyszłości naprawić.
    Ale czy samoróbki na podzespołach np. z Ursusa nie będą bardziej pradożerne (w przeliczeniu na litr powietrza) ? Każda godzina pracy takiej spężarki to np. 1,2 zł. 1000h to już 1200zł ...

    0