Przepustnica w środku był istny gnój, wyczyszczona do białości. Wolne obroty utrzymują się na 1300 obr/min.
Podpinam tester, funkcja "wyuczanie biegu jałowego", silnik ładnie spuszcza obroty na 800 obr/min, ale tester nie wywala komunikatu "learned". Zawsze to robił bez pudła. Teraz trzyma funkcję uczenia nawet przez 5 minut, jak wyłączę silnik to pokazuje komunikat "incomplete".
Co mnie jedynie dziwi-przeważnie podczas uczenia (jak pamiętam) obroty podnosiły się i spadały, niemal do takiego etapu, że aż silnik prawie gasł, tu tego nie ma.
Nie mogę zrobić znanego myku polegającego na zapaleniu silnika i dopchnięciu przepustnicy paluchem na 10 sekund, bo silnik i tak gaśnie z powodu braku wskazania przepływu powietrza.
Moje podejrzenie jest takie, że sterownik za bardzo nadpisał sobie pamięć adaptacyjną biegu jałowego i teraz nie może jej ustawić na ustawienie bazowe.
Coś podobnego jak było w skodach felicia.
Poradzi ktoś coś mądrego?
W parametrach jedyne co mnie niepokoi to przepływ powietrza. Popuszczę jutro MAF i trochę go skręcę w lufce, niech przez kanał pomiarowy przepływa tyle cugu,byle pokazywał na wolnych ile powinien.
Podpinam tester, funkcja "wyuczanie biegu jałowego", silnik ładnie spuszcza obroty na 800 obr/min, ale tester nie wywala komunikatu "learned". Zawsze to robił bez pudła. Teraz trzyma funkcję uczenia nawet przez 5 minut, jak wyłączę silnik to pokazuje komunikat "incomplete".
Co mnie jedynie dziwi-przeważnie podczas uczenia (jak pamiętam) obroty podnosiły się i spadały, niemal do takiego etapu, że aż silnik prawie gasł, tu tego nie ma.
Nie mogę zrobić znanego myku polegającego na zapaleniu silnika i dopchnięciu przepustnicy paluchem na 10 sekund, bo silnik i tak gaśnie z powodu braku wskazania przepływu powietrza.
Moje podejrzenie jest takie, że sterownik za bardzo nadpisał sobie pamięć adaptacyjną biegu jałowego i teraz nie może jej ustawić na ustawienie bazowe.
Coś podobnego jak było w skodach felicia.
Poradzi ktoś coś mądrego?
W parametrach jedyne co mnie niepokoi to przepływ powietrza. Popuszczę jutro MAF i trochę go skręcę w lufce, niech przez kanał pomiarowy przepływa tyle cugu,byle pokazywał na wolnych ile powinien.