Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor - moja konstrukcja z agregatu z lodówki

JaroFon 25 Paź 2017 12:11 30438 104
  • #91
    komatssu
    Poziom 28  
    Spójnik oraz jest równoważny z i, czyli oznacza koniunkcję.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #92
    nile25
    Poziom 11  
    komatssu napisał:
    Niestety agregat nie wystartuje już przy ciśnieniu większym od około 1 bara.


    A skąd kolega wysnuł taka teorię? Bo nijak ma się do rzeczywistości..
    Jeden z moich kompresorów startował przy ciśnieniu 8 bar bez najmniejszego zająknięcia, inny zaś miał problem przy 4 bar. Oba różnią się od siebie przede wszystkim mocą i to ma zasadniczy wpływ na start pod obciążeniem, a nie jakieś wymyślone teorie.

    A propos zaworów odprężających.. Jeśli ktoś będzie chciał użyć do budowy lodówkowca presostatu, musi liczyć się z ewentualnym przerobieniem zaworu odprężającego. Kompresor z lodówki ma za mało siły by go zamknąć i w moim przypadku konieczna była delikatna przeróbka samego zaworu w presostacie.
  • #93
    komatssu
    Poziom 28  
    W takim razie posiadany przeze mnie agregat o mocy 90W produkcji byłej CSSR jest wyjątkiem od tej reguły - przy ciśnieniu 1 bara jeszcze startuje, ale przy 2 barach już nie. Ale jak już ruszy to potrafi wytworzyć ciśnienie 30 barów.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #94
    nile25
    Poziom 11  
    No to raczej coś jest nie tak z Twoim kompresorem. 90 W powinno ruszyć bez problemu, tym bardziej ze jest to znacznie lepszy sprzęt niż to co teraz produkują. W pierwszej sprężarce zamontowałem kompresor również 90W z PRLowskiej Predom Eda i ten startował mając 8 bar w przewodach. Przeboje miałem za to w drugiej sprężarce, bo mały 60W chińczyk miał problemy już przy ok. 4 bar..
  • #95
    jalop
    Poziom 24  
    nile25 napisał:
    komatssu napisał:
    Niestety agregat nie wystartuje już przy ciśnieniu większym od około 1 bara.

    Kompresor z lodówki ma za mało siły by go zamknąć i w moim przypadku konieczna była delikatna przeróbka samego zaworu w presostacie.


    Co rozumiesz pod słowem "siła"? Ciśnienie?
    Agregaty "lodówkowce" osiągają nawet 2.7MPa, dlatego siłę to one akurat mają.
  • #96
    komatssu
    Poziom 28  
    Chodzi o zbyt małą wydajność powietrza, aby zaworek odprężnika w presostacie się zamknął od naporu powietrza. Ta sama sytuacja będzie z filtrami powietrza, które mają automatyczny spust kondensatu - jeśli takowy zamontujemy między agregatem a zbiornikiem.
  • #97
    jalop
    Poziom 24  
    komatssu napisał:
    Chodzi o zbyt małą wydajność powietrza, aby zaworek odprężnika w presostacie się zamknął od naporu powietrza.


    Tak, masz rację. Nigdy nie budowałem kompresora, który zawierałby mniej niż dwa agregaty. Natomiast przy dwóch podczas rozruchu zauważalne jest niedostateczna wydajność poprzez chwilową nieszczelność odprężnika, aczkolwiek po chwili następuje zamknięcie.
  • #98
    nile25
    Poziom 11  
    Zawór przy przy spuście kondensatu z odstojnika to mały problem, bo wystarczy odciągnąć go palcami na chwilkę i gdy sprężarka napełni się do ok. 1 bar ten zamyka się już sam pod wpływem ciśnienia. Gorzej wygląda sprawa z presostatem jeśli chcemy zamontować przewód odprężający. W zaworku znajduje się mała sprężynka która utrzymuje zawór w pozycji otwartej. Jak sami zauważyliście; agregat z lodówki ma za małego kopa by móc go zamknąć automatycznie. Przeróbka polega na usunięciu owej sprężynki. Zawór będzie wtedy utrzymywać się w pozycji otwartej pod wpływem grawitacji. Uruchomienie ponowne sprężarki zamyka zawór bez najmniejszego problemu.
    No i co najważniejsze; nie każdy zawór da się łatwo rozebrać. Kupiłem 2 identyczne presostaty a po wykręceniu zaworów okazało się że jeden z nich jest praktycznie nie rozbieralny, a dokładniej nie dałoby się go rozebrać, nie uszkadzając samego korpusu. Problem rozwiązałem podmianą zaworka z 24l kompresora.
    Tak więc wszystko zależy od tego, na co trafimy kupując presostat..
  • #99
    adamGazda
    Poziom 15  
    bb84 napisał:
    Chciałbym też wykorzystać kompresor w roli odsysacza do cyny, musiałby chodzić non stop z zaworem, który puści przy odpowiednim podciśnieniu.

    A może taki pomysł na przystawkę do sprężarki: na czas pracy jako odsysacza zastosować dodatkowy zbiornik tylko, że na wlocie sprężarki tak, żeby zgromadzić podciśnienie. Następnie wyłączamy sprężarkę i korzystamy z podciśnienia w zbiorniku dopóty odsysacz daje radę zrobić co należy. Tylko, że tego rodzaju rozwiązanie powinno mieć jeszcze zawór zwrotny między zbiornikiem a wlotem sprężarki oraz przycisk/zaworek na odsysaczu (żeby korzystać z odsysacza tylko wtedy gdy trzeba i tym samym nie tracić na darmo podciśnienia w zbiorniku).
  • #100
    jalop
    Poziom 24  
    bb84 napisał:
    Chciałbym też wykorzystać kompresor w roli odsysacza do cyny, musiałby chodzić non stop z zaworem, który puści powietrze przy odpowiednim ciśnieniu


    Temat już był:
    Link

    Myślę, że spokojnie możesz zacząć budować.
  • #101
    bb84
    Poziom 21  
    Myślę, że w tej roli lepiej sprawdzi się jednak pompka z centralnego. Jest mniejsza, można ją włączać "miękko" MOSFET'em, przepływ powietrza jest większy, więc nie wymaga zbiornika, a do przedmuchu drobnicy/podsuszania etc. też się nada.
  • #102
    lechoo
    Poziom 39  
    komatssu napisał:
    Używając przemiennika częstotliwości można znacznie zwiększyć wydajność takiej sprężarki:
    https://www.youtube.com/watch?v=ExysdVtK4SU

    Witam, zrobiłem próby z falownikiem, zwiększanie częstotliwości w praktyce przekłada się na proporcjonalny wzrost wydajności agregatu.
    Mój prototypowy falownik generuje sinus o stałej amplitudzie, startuje przy 50Hz, a po chwili płynnie rozpędza silnik do ustawionej prędkości. Przy 80Hz wydajność była około 60% większa, a pobierany prąd wzrósł nieznacznie. Powyżej 80Hz pobór prądu zauważanie wzrastał, szczególnie pod obciążeniem.
    Do prób użyłem agregatu ZK 0.8 N/6221.
    Kompresor - moja konstrukcja z agregatu z lodówki
    Mam pytanie - w jaki sposób radzicie sobie z mgiełką olejową z agregatu?
    Filtr XAF3000 podłączony na wyjściu agregatu wychwytuje kropelki oleju, ale mgiełka przelatuje przez niego tak jakby go wcale nie było.
  • #103
    Sniezynka
    Poziom 31  
    Ja stosuje taki filtr AF804-2 mikrony i jest ok.
  • #104
    robokop
    Moderator Samochody
    lechoo napisał:
    Przy 80Hz wydajność była około 60% większa, a pobierany prąd wzrósł nieznacznie

    Obawiam się że mogłeś pokićkać warunki pomiaru - im wyższa częstotliwość, tym większa impedancja uzwojeń - stąd prąd nie rósł ponad miarę, ale spada wtedy moment na wale - nieobciążony, bądź nieznacznie obciążony kompresor będzie przetłaczał powietrze, schody zaczną się przy sprężaniu - będzie rósł poślizg. Trzeba by współbieżnie zwiększać napięcie.
  • #105
    blick01
    Poziom 10  
    Koledzy, przeczytałem wszystkie wątki i postanowiłem dodać od siebie kilka słów. Dużo się tu mówi o tym czy sprężarki "lodówkowce"powinny mieć odprężniki czy nie. Jestem przekonany że powinny mieć. Gratulacje tym kolegom, których sprężareczki startują nawet przy 6 Bar, trafili na dobre egzemplarze ale nie oszukujmy się - długo "nie pociągną". Każda sprężarka -nawet ta najsłabsza, startuje zdecydowanie swobodniej jeśli nie ma w systemie ciśnienia, Cały zapas ciśnienia powinien być ograniczony w obszarze: zbiornik, presostat no i wyjścia. Nad cofaniem się powietrza do sprężarki czuwa zawór zwrotny. To jest komfort dla naszej sprężarki, ponieważ startuje jakby od zerowego ciśnienia, swobodnie, bo nie musi przezwyciężyć sprężonego wcześniej powietrza. Jestem przekonany że dłużej posłuży niż ta, której non stop kilka Bar "wali " na głowicę. Kolega =nile25=, opisywał przerabianie zaworków odprężnika w presostatach, ja niestety, trafiałem na takie których w żaden sposób nie dało się przerobić, ze względu na zwartą konstrukcję. Ponadto prawdą jest że nie wiadomo na co się trafi przy zakupie. Prawdą jest też, że sprężarka od lodówki ma na starcie zbyt niskie ciśnienie żeby w sekundę zamknęła zaworek. Na dodatek w ostatnich projektach kompresorów musiałem presostat zamontować poziomo, (ograniczona wysokość całego urządzenia) z tego powodu owe zaworki odprężające w ogóle by nie działały. Rozwiązałem ten problem zupełnie inaczej. Otóż, wszystkie zaworki od razu zaślepiam!!! a odprężnikiem jest elektrozawór N/O. z cewką na 230 V. Poniżej są fotki tego układu. Montaż jest banalnie prosty a niezawodność =100%. Ja kupiłem najkrótszy przewód hamulcowy + dwie tuleje (przedłużki do niego) Gwinty na nich są identyczne jak na zaworze zwrotnym /do odprężania/ , oraz na elektrozaworze, czyli 1/4 cala. Napięcie do elektrozaworu podawane jest z tych samych styków presostatu, z których zasilana jest sprężarka. Tak więc, w momencie załączania sprężarki, jednocześnie zamyka się elektrozawór. Po doładowaniu zadanego ciśnienia, presostat wyłącza sprężarkę i tym samym zanika napięcie w elektrozaworze, on się otwiera i nadmiar ciśnienia w przewodzie doładowawczym ( sprężarka- zawór zwrotny) subtelnym "psyk" znika. Jest jeden minus tego rozwiązania - nie jest tanie, koszt elektrozaworu to min. 56 zł. Ja, mimo kosztu zaworu, postawiłem na dłuższą żywotność sprężarki, Pozdrawiam.Kompresor - moja konstrukcja z agregatu z lodówkiKompresor - moja konstrukcja z agregatu z lodówki