Witam wszystkich i proszę o pomoc.
Mam problem z centralnym zamkiem i oświetleniem wnętrza w Peugeot Partner z 2000r. 1.4 benzyna. Wersja z przesuwnymi drzwiami z obu stron auta tylna klapa do góry.
Oświetlenie prze otwartych drzwiach nie zapala się, kontrolka na desce cały czas się świeci "drzwi otwarte" bez znaczenie czy są drzwi otwarte czy też nie.
Do krańcówek w słupkach nie są podłączone żadne przewody . Odkręciłem wiązkę przy drzwiach kierowcy i po kolei mostkowałem piny do masy lecz lampka ani razu się nie zapaliła .
Nie mogę zlokalizować sterownika od oświetlenia i centralnego.
Po zrobieniu mostka przy samej lampce zapaliła się przednia i zarazem w bagażniku . Już nie mam pojęcia jak dalej ugryźć temat . Co do centralnego bo przez przypadek dowiedziałem się ze jest
gdy sprawdzałem masą piny przy drzwiach odezwały się tylne drzwi . Nie stety pilota nie mam,a przy przekręcaniu zamka centralny nie reaguje . Szukałem sterownika z tyłu auta ale oprócz wolnych kostek nic nie znalazłem w załączniku zdjęcia kostek i skrzynki bezpieczników.
Proszę wszystkich chętnych o sugestie co mam zrobić i gdzie wetknąć raczki by z tym problemem się uporać
Z poważaniem Kamil
Pozdrawiam.
Mam problem z centralnym zamkiem i oświetleniem wnętrza w Peugeot Partner z 2000r. 1.4 benzyna. Wersja z przesuwnymi drzwiami z obu stron auta tylna klapa do góry.
Oświetlenie prze otwartych drzwiach nie zapala się, kontrolka na desce cały czas się świeci "drzwi otwarte" bez znaczenie czy są drzwi otwarte czy też nie.
Do krańcówek w słupkach nie są podłączone żadne przewody . Odkręciłem wiązkę przy drzwiach kierowcy i po kolei mostkowałem piny do masy lecz lampka ani razu się nie zapaliła .
Nie mogę zlokalizować sterownika od oświetlenia i centralnego.
Po zrobieniu mostka przy samej lampce zapaliła się przednia i zarazem w bagażniku . Już nie mam pojęcia jak dalej ugryźć temat . Co do centralnego bo przez przypadek dowiedziałem się ze jest
Proszę wszystkich chętnych o sugestie co mam zrobić i gdzie wetknąć raczki by z tym problemem się uporać
Z poważaniem Kamil
Pozdrawiam.