jak Stereo to 2x40W plus minimalne straty to w sumie 100W, czyli na jedną godzinę grania potrzebuje 8,4 A/godz no i teraz musi sobie pomyśleć ile czasu będzie chciał tym grać i ile będzie musiał kilogramów dźwigać, bo ołowiane żelówki są najbardziej sztywne do zasilania tego (sztywne, nie pływa, nie siada napięcie)
A widziałem pielgrzymki co dwóch gości (chyba kara za grzechy) ledwo ciągnęło wózeczek z akumulatorami a na drugim wózeczku kolumna z głośnikiem
A poza tym to przy zasilaniu 12V i obciążeniu 4Ω to przy zwykłym wzmacniaczu uzyskasz maksymalnie 25W i to przy zniekształceniach 10% (prawa Oma nie przeskoczysz)
A jak chcesz 2x40W to albo wyższe napięcie zasilania albo dodatkowe kilogramy na przetwornicę.