Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota Corolla E11 D4D - Za duże napięcie ładowania

12 Oct 2017 06:54 2166 8
  • Level 13  
    Witam!

    Podczas powrotu ze sklepu zaniepokoiło mnie zapalenie się paru kontrolek - ładowania, wody w filtrze paliwa, oleju. Już tak miałem, gdy alternator uległ uszkodzeniu - są podpięte razem i jak jest z nim problem to się świecą. W czasie jazdy czasem gasły, więc stwierdziłem, że może nie jest tak źle.

    Pomiar.
    Napięcie ładowania po zapaleniu silnika nie powodowało natychmiastowego zapalenia się kontrolek. W tym momencie napięcie mierzone na alternatorze wynosiło około 17V. Podświetlenie w kokpicie cyklicznie przygasało, a silnik trochę falował na obrotach. Gdy komputer postanowił zapalić te kontrolki napięcie ładowania spadło do standardowego 14,3V, a cała praca układu wracała do normy (poza niepokojącymi światełkami na tablicy rozdzielczej). Akumulator jest w porządku - 12,5V. Gdy popukało się w okolicach środka kokpitu kontrolki gasną i pojawia się znowu lekkie falowanie, za wysokie napięcie ładowania i mruganie podświetlenia (łącznie ze światłami mijania, czy długimi) aż do zapalenia kontrolek. Rozebrałem całą środkową część. Sprawdziłem połączenia przewodów, wyjąłem radio, wyświetlacz itd. Nie znalazłem niczego niepokojącego, a po złożeniu nic się nie zmieniło. Wymontowałem więc alternator i wczoraj zawiozłem do diagnozy. Stwierdzili, że wszystko w nim w porządku.

    Macie jakiś pomysł co może powodować takie działanie? Z tego co wiem to alternator dostaje napięcie wzorcowe względem którego regulator ustala napięcie ładowania. Może problem z jakimś przekaźnikiem?

    Pozdrawiam
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Helpful post
    Level 15  
    Obstawiam jednak regulator napięcia. Jeżeli uszkodzenie nie występuje ciągle, to go nie stwierdzili. Ale to alternator denso i nie bez powodu regulator kosztuje prawie 100zł
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Level 13  
    No właśnie... Oczywiście zanim zawiozłem alternator do sprawdzenia to oczywiście zgodnie z serwisówką sprawdziłem jego stan. W niej od razu piszą, że jeśli napięcie ładowania jest za duże to należy wymienić regulator, ale kontynuować sprawdzanie, więc tak też zrobiłem. W pomiarze mostka wyszło, że w jednym połączeniu jest nie tak - przewodzenie tam i z powrotem. Zgodnie z instrukcją też podlega wymianie. Brak przebicia na uzwojeniach stojana (fiuu). Rotor powinien mieć od 2 do 3 omów - u mnie nieco ponad 1 om, ale może miernik nie jest tak dokładny przy małych rezystancjach, więc uznaję, że jest OK ( z resztą jeśli by było źle to chyba by zadziałało zabezpieczenie 10A przy przekaźniku ).

    Dziś troszkę pomierzyłem, pobadałem. Przede wszystkim skupiłem się na pomiarze obwodu z S, gdyż to od niego zależy jakie napięcie wytworzy alternator. Przed wyjęciem bezpiecznika ładowanie 14,28V, a po wyjęciu 14,55V i nic nie zmieniło z choinką w kokpicie. Jak nie ma choinki to następuje pulsacja 16,17V. Tajemnicze pozostaje złącze DFM i moja wiedza o nim bazuje na wierzeniach, że w cudowny sposób komputer może za jego pomocą sterować pracą alternatora, a odwrotnie on wysyła do komputera informacje o obciążeniu.

    Postanowiłem skorzystać z porady i wymienić regulator, a przy okazji także mostek (zgodnie z instrukcją). Chciałbym jednak zbadać tą tematykę dogłębnie i dowiedzieć się jak to robi komputer, że jest w stanie ograniczyć napięcie, które generuje regulator. Steruje napięciem na rotorze? Swoją drogą przed załączeniem alternatora u mnie wynosiło 11,9V.

    Pozdrawiam!
  • Level 18  
    1om na wirniku to moim zdaniem zbyt dużo. Wirnik zazwyczaj bierze 3A czyli jego opornosc powinna mieć 4 omy. Z prawa ohma przy jednym omie, prąd to 12A. Zdecydowanie za duzo.
    W corolli masz regulator trzy pinowy. Jeden pin to lampka, dwa kolejne do dwa plusy, jeden "15", drugi "30".
    Złącze DFM? W alternatorach w yarisie takowe występowało. W corolli nie.
    Jeśli Twój alternator nie będzie miał informacji o napięciu na akumulatorze, bedzie lądował na max.
  • Level 13  
    Toyota Corolla E11 D4D - Za duże napięcie ładowania

    Aż wziąłem i w oczekiwaniu na części jeszcze raz zmierzyłem i wyszło 2,6 oma. Przyznam, że wcześniejszy pomiar był niechlujny i możliwe, że nie poczekałem aż multimetr se dopasuje zakres (wada automatycznego ustalania zakresu). W załączeniu fragment z serwisówki. Sądzę, że można przymknąć oko na to 0,1oma różnicy...

    Co do złącza DFM - na terminalu jest opisane jako "M", ale spotkałem się z różnymi nazwami. W każdym razie podejrzewam, że wersjach sprzed 2000 roku mogło nie być, jednak mój z silnikiem D4D już takie złącze posiada.

    Pozdrawiam!
  • Level 18  
    Aaa, silnik d4d. Jeśli alternator z takim dużym kołem pasowym, to faktycznie obok dwóch plusów i lampki, masz sygnał dfm, czyli sygnał fali o zmiennym wypelnieniu.
    Ale i tak sprawdź czy na tego masz dobre te dwa plusy.
  • Level 13  
    Toyota Corolla E11 D4D - Za duże napięcie ładowania

    Dwa plusy czyli masz na myśli pin IG i L? Ogólnie po przekręceniu kluczyka na IG jest potencjał - z resztą jeśli byłoby coś nie w porządku z nim to by alternator nic nie generował, a daje aż nadto. Co do L to jest dla mnie to o tyle zagadkowe, że w sytuacji gdy nie świecą się kontrolki to nie pali się kontrolka braku ładowania na konsoli - wniosek prosty. Napięcie przed kontrolką jest równe napięciu za, czyli na pinie przy alternatorze jest takie samo napięcie jak na akumulatorze - 16-17V. Po cudownym ograniczeniu napięcia alternatora przez komputer pojawia się kontrolka ładowania - wnioskuję więc, że na pinie może być napięcie 16-17V, a na baterii zmierzone 14,3V, więc powoduje zapalenie się kontrolki.
  • Level 13  
    Po wymianie mostka i regulatora sprawy poszły już w niepamięć. Oficjalnie uważam, że temat jest wyczerpany poza jednym... Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć do czego służy pin DFM? Ewentualnie poratuje jakąś lekturą?

    Pozdrawiam!
  • Level 18  
    "Od ok. roku 1996 Bosch zaczął stosować w swoich alternatorach regulator z zaciskiem
    DFM. Mierzy on napięcie wzbudzenia pomiędzy wyjściem jednego z tranzystorów, a
    wejściem na jedną ze szczotek. Informacja o wartości napięcia jest obrabiana przez
    układ scalony regulatora na falę prostokątną o zmiennym wypełnieniu i wysyłana do
    głównego sterownika silnika. Informuje on o aktualnym obciążeniu alternatora przez
    instalację elektryczną. Dzięki temu komputer może zwiększyć prędkość obrotową
    silnika przy niskim napięciu akumulatora lub przy dużym jego obciążeniu oraz odłączać
    mało istotne odbiorniki."