Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie instalacji domowej przetwornicą 12/230 z aku. samochodowego

sebastianwijas 27 Paź 2017 13:22 6438 111
  • #61 27 Paź 2017 13:22
    750kV
    Poziom 21  

    zbich70 napisał:
    Badania techniczne (pot. przegląd) są właśnie dla zapewnienia bezpieczeństwa, natomiast rozdział dotyczący tychże badań nigdzie nie wspomina, by pojazd zaparkowany lub poruszający się na prywatnej posesji był z nich zwolniony.

    Pojazd zaparkowany gdziekolwiek (w tym na prywatnej posesji) nie jest uczestnikiem ruchu drogowego i jako taki nie musi spełniać ustawowych wymogów dopuszczenia do ruchu.

  • #62 27 Paź 2017 14:02
    karolark
    Poziom 40  

    750kV napisał:
    zbich70 napisał:
    Badania techniczne (pot. przegląd) są właśnie dla zapewnienia bezpieczeństwa, natomiast rozdział dotyczący tychże badań nigdzie nie wspomina, by pojazd zaparkowany lub poruszający się na prywatnej posesji był z nich zwolniony.

    Pojazd zaparkowany gdziekolwiek (w tym na prywatnej posesji) nie jest uczestnikiem ruchu drogowego i jako taki nie musi spełniać ustawowych wymogów dopuszczenia do ruchu.


    Ale przepis o postoju z włączonym silnikiem do 1 min tak.

  • #63 27 Paź 2017 14:07
    zbich70
    Specjalista elektryk

    750kV napisał:
    Pojazd zaparkowany gdziekolwiek (w tym na prywatnej posesji) nie jest uczestnikiem ruchu drogowego i jako taki nie musi spełniać ustawowych wymogów dopuszczenia do ruchu.

    Tak? To niech się taki pojazd np. stoczy, spłonie, albo w jakikolwiek inny sposób spowoduje czyjąś krzywdę. Zakładając że właściciel ma OC (to raczej oczywiste), co będzie przy braku przeglądu???
    Dopóki nie masz papierów z wyrejestrowania i złomowania auta, podlega ono tym samym restrykcjom co każde inne.

  • #64 27 Paź 2017 14:09
    masonry
    Poziom 29  

    vodiczka napisał:
    Samochód zaparkowany na prywatnej posesji nie podlega pod PRD. Może np. stać 10 lat bez ważnego przeglądu, można nim jeździć po podwórku ale nie wolno nim wyjechać na drogę.

    Oczywiście że może i nie podlega PRD.
    Powiem więcej pojazd taki nawet nie musi być zarejestrowany, nie musi mieć badań technicznych, a jak nie jest zarejestrowany to nie musi mieć OC.
    Do tego poruszając się nim po prywatnym terenie kierowca nie musi mieć prawa jazdy.
    Jednak gdy dojdzie do wypadku (na terenie prywatnym) z udziałem takiego pojazdu to odpowiedzialności się nie uniknie
    zbich70 napisał:
    Dopókii nie masz papierów z wyrejestrowania i złomowania auta, podlega ono tym samym restrykcjom co każde inne, w tym nówka z salonu... ;)

    Tu masz rację, ale są też sytuacje gdy pojazd nigdy nie był zarejestrowany.

  • #65 27 Paź 2017 14:28
    zbich70
    Specjalista elektryk

    masonry napisał:
    Tu masz rację, ale są też sytuacje gdy pojazd nigdy nie był zarejestrowany.

    Te tematy były przerabiane w środowiskach wiejskich, rolniczych.
    Teoretycznie chłop na swoim polu może jeździć czym chce, kupionym czy samoróbą, nierejestrowanym, nieubezpieczonym... ba, nawet na kilku promilach.

    Problem zaczyna się gdy przejedzie dzieciaka i wkroczy prokurator... :|

  • #66 27 Paź 2017 14:33
    retrofood
    Moderator

    750kV napisał:
    zbich70 napisał:
    Badania techniczne (pot. przegląd) są właśnie dla zapewnienia bezpieczeństwa, natomiast rozdział dotyczący tychże badań nigdzie nie wspomina, by pojazd zaparkowany lub poruszający się na prywatnej posesji był z nich zwolniony.

    Pojazd zaparkowany gdziekolwiek (w tym na prywatnej posesji) nie jest uczestnikiem ruchu drogowego i jako taki nie musi spełniać ustawowych wymogów dopuszczenia do ruchu.


    Pojazd zaparkowany gdziekolwiek ale nie zezłomowany, musi mieć ważne badania techniczne oraz opłacone ubezpieczenie OC. A jeśli nie jest opłacone, to koszty będą poważne.

    Dodano po 1 [minuty]:

    zbich70 napisał:
    masonry napisał:
    Tu masz rację, ale są też sytuacje gdy pojazd nigdy nie był zarejestrowany.

    Te tematy były przerabiane w środowiskach wiejskich, rolniczych.
    Teoretycznie chłop na swoim polu może jeździć czym chce, kupionym czy samoróbą, nierejestrowanym, nieubezpieczonym... ba, nawet na kilku promilach.

    Problem zaczyna się gdy przejedzie dzieciaka i wkroczy prokurator... :|

    Wystarczy jak sąsiad się poskarży że mu śmierdzi spalinami na podwórku.

  • #67 27 Paź 2017 14:37
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Z powyższej odpowiedzi nasuwa mi się pytanie - czyli pojazd zaparkowany w warsztacie (placu warsztatowym) celem naprawy np. powypadkowej (zabrany dowód) także musi mieć badanie techniczne. Przecież to absurd. Jaka w takim razie grozi kara - drugi raz już dowodu nie odbiorą.
    A auto przewożone lawetą też musi mieć przegląd?

  • #68 27 Paź 2017 14:43
    masonry
    Poziom 29  

    retrofood napisał:
    Pojazd zaparkowany gdziekolwiek ale nie zezłomowany, musi mieć ważne badania techniczne oraz opłacone ubezpieczenie OC. A jeśli nie jest opłacone, to koszty będą poważne.

    Mała poprawka Staszku.
    Tylko pojazd który jest zarejestrowany.
    Tylko co my się tu o pojazdy spieramy.
    Przecież lepiej wyjąć silnik z takiego pojazdu o małej pojemności, zamontować na jakimś wózku, obok duży akumulator i przetwornicę i mamy porządny agregat, który wcale dużo nie będzie palił i dla uch będzie przyjemniejszy niż te ryczące chińczyki marketowe.

  • #69 27 Paź 2017 14:49
    Jarosx9
    Poziom 35  

    masonry napisał:


    Przecież lepiej wyjąć silnik z takiego pojazdu

    Łochoocho, to już byłby nielegalny demontaż pojazdu, kolejny paragraf.

  • #70 27 Paź 2017 14:53
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Jarosx9 napisał:
    Z powyższej odpowiedzi nasuwa mi się pytanie - czyli pojazd zaparkowany w warsztacie (placu warsztatowym) celem naprawy np. powypadkowej (zabrany dowód) także musi mieć badanie techniczne.

    Przecież Policja gdy zabiera dowód rej. daje kwit i na nim możesz dojechać do mechanika czy diagnosty. No i tam stoisz spokojnie dopóki termin nie minie.
    Jarosx9 napisał:
    A auto przewożone lawetą też musi mieć przegląd?

    Nie, nie musi. To nie jest auto tylko przewożony towar.

  • #71 27 Paź 2017 15:01
    Jarosx9
    Poziom 35  

    A jak termin minie to co?
    To normalne u nas bo mamy wyzysk przez firmy ubezpieczeniowe które rzadko kiedy wypłacają pieniądze w 30 dni, a czasami odmawiają bo tak, albo przedłużają do 90 dni albo podobne placki.
    A odbudowa oldtimerów która trwa np. 1 rok albo dłużej.

    PS. W naszym kraju na wszystko jest paragraf, taki czy inny, więc lepiej się nie chwalić że się to robi, nie przyznawać, nie moje, nie ja zrobiłem itd.

  • #72 27 Paź 2017 15:07
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Jarosx9 napisał:
    A jak termin minie to co?

    Laweta?

  • #73 27 Paź 2017 15:09
    retrofood
    Moderator

    masonry napisał:

    Mała poprawka Staszku.
    Tylko pojazd który jest zarejestrowany.

    Jest albo chociaż raz był zarejestrowany. A który pojazd nie był? To tylko chłopy na wsiach zdążyli przed laty wyrejestrować traktory, kiedy opłatę drogową włączono w cenę paliwa. Teraz to już niemożliwe. Pojazd który raz został zarejestrowany musi być opłacany aż do złomowania. I jego ubezpieczenie też, a jeśli nie jest to skarbówka ściągnie i po 25 latach. Z odsetkami. Takie mamy teraz prawo.
    A spóźnienie na badania techniczne też kosztuje i to niemało. Spóźnienie nawet o 24 godziny.

  • #74 27 Paź 2017 15:09
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Czyli rozumiem, że auto z uszkodzeniami w oczekiwaniu na wypłatę z OC, nie parkuję pod blokiem tylko po 30 dniach wjeżdżam na lawetę i tam parkuję. Dzięki.

  • #75 27 Paź 2017 15:17
    zbich70
    Specjalista elektryk

    retrofood napisał:
    A spóźnienie na badania techniczne też kosztuje i to niemało. Spóźnienie nawet o 24 godziny.

    Ale to chyba jeszcze nie weszło. Raczej przymiarki, żeby za przeterminowany przegląd płacić x2.

  • #76 27 Paź 2017 15:22
    750kV
    Poziom 21  

    KODEKS DROGOWY - PRAWO O RUCHU DROGOWYM
    DZIAŁ III POJAZDY
    Rozdział 1 Warunki techniczne pojazdów
    Art. 66. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:

    1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę


    W myśl tej ustawy przeprowadza się badania techniczne pojazdów i obowiązują one tylko pojazdy uczestniczące w ruchu drogowym. Jest projekt ustawy o obowiązku przestrzegania terminów badań technicznych pojazdów bez względu na ich użytkowanie, ale podejrzewam że ten absurd nie przejdzie. Kto niby ma mnie zmuszać do naprawy nieużywanego pojazdu, który stoi przed domem?

  • #77 27 Paź 2017 15:24
    Jarosx9
    Poziom 35  

    zbich70 napisał:
    retrofood napisał:
    A spóźnienie na badania techniczne też kosztuje i to niemało. Spóźnienie nawet o 24 godziny.

    Ale to chyba jeszcze nie weszło. Raczej przymiarki, żeby za przeterminowany przegląd płacić x2.

    Chyba wszyscy zdajecie sobie sprawę że na 500+ i inne ciekawe projekty musimy się złożyć różnymi ciekawymi opłatami, karami i podatkami. Ale czemu tylko x2 tego nie rozumiem, może od razu x10 i odsiadka w kolonii karnej + konfiskata pojazdu.
    Czyli jak zwykle najbiedniejsi zapłacą czyli np. ktoś sprzedaje pojazd bez przeglądu bo mu się nie opłaca robić a samego pojazdu nie użytkuje już.

  • #78 27 Paź 2017 15:33
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Jarosx9 napisał:
    Chyba wszyscy zdajecie sobie sprawę że na 500+ i inne ciekawe projekty musimy się złożyć różnymi ciekawymi opłatami, karami i podatkami

    Ale też znacznie odbiegliśmy od tematu.
    A temat przewodni to:
    Cytat:
    Zasilanie instalacji domowej przetwornicą 12/230 z aku. samochodowego

  • #79 27 Paź 2017 17:29
    masonry
    Poziom 29  

    retrofood napisał:
    Pojazd który raz został zarejestrowany musi być opłacany aż do złomowania. I jego ubezpieczenie też,

    Tu masz rację.
    retrofood napisał:
    A który pojazd nie był? To tylko chłopy na wsiach zdążyli przed laty wyrejestrować traktory,

    Tu, może się zdziwisz ale piszesz androny.
    Są tysiące pojazdów nierejestrowanych, choćby auta sprowadzone z zagranicy, tylko jakiś procent jest u nas rejestrowany reszta idzie na części.
    Często kupujesz takiego w całości bez papierów od tak z ręki do ręki. Nikt ich nie rejestruje, nikt nie śledzi z kąt się wzięły i co się z nimi stało.
    Wszystkie maszyny wolnobieżne, nie muszą być rejestrowane, nie muszą mieć przeglądów pomimo że mogą i uczestniczą w ruchu drogowym. Jeżeli uczestniczą w ruchu drogowym trzeba mieć OC.
    retrofood napisał:
    A spóźnienie na badania techniczne też kosztuje i to niemało. Spóźnienie nawet o 24 godziny.

    To też androny. Sam niedawno robiłem przegląd auta 16 dni po czasie i kary nie płaciłem.
    Kary płaci się jeżeli przegapisz OC i to musi być przypadek gdy w danym okresie nie masz podpisanej umowy z żadną ubezpieczalnią, bo w innym przypadku ubezpieczenie przechodzi automatycznie nawet jak nie opłacisz składki.
    zbich70 napisał:
    Ale też znacznie odbiegliśmy od tematu.

    Odbiegliśmy od tematu ponieważ Ty i Staszek poruszyliście temat przeglądów itp. i wprowadzacie czytających w błąd swoją interpretacją.
    Nie ma obowiązku ciągłości badań technicznych pojazdów które nie uczestniczą w ruchu drogowym.

  • #80 27 Paź 2017 17:36
    retrofood
    Moderator

    masonry napisał:
    Odbiegliśmy od tematu ponieważ Ty i Staszek poruszyliście temat przeglądów itp. i wprowadzacie czytających w błąd swoją interpretacją.
    Nie ma obowiązku ciągłości badań technicznych pojazdów które nie uczestniczą w ruchu drogowym.

    Masz rację ale jeszcze tylko przez chwilę. Nowe przepisy w wersji o której pisałem będą obowiązywały od 13. listopada b.r. czyli już za dwa tygodnie.

  • #81 27 Paź 2017 20:44
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam
    Zaostrzenie z przeglądem związane jest z tym, iż wiele osób jeździło bez niego. Podobna sprawa jest z prawem jazdy (chociaż tu wysokość mandatu jest znaczącą wyższa). Znam parę osób, które tak jeżdżą do dzisiaj.

    Co do stojącego samochodu z uruchomionym silnikiem. Zależy czy sąsiadom to przeszkadza.
    Ostatnio w zamkniętym forum pojawiło się kilka wypowiedzi kolegów odnośnie specjalistów d/s sygnalizacji. Myślę, że Ci koledzy mieliby tutaj więcej do dodania ;-).

    pzdr
    -DAREK-

  • #82 27 Paź 2017 21:13
    vodiczka
    Poziom 43  

    retrofood napisał:
    Zdziwisz się pewnie ale pleciesz androny.
    Właśnie się zdziwiłem :)
    Nie pomyliłeś przypadkiem OC z przeglądem?
    masonry napisał:
    Jednak gdy dojdzie do wypadku (na terenie prywatnym) z udziałem takiego pojazdu to odpowiedzialności się nie uniknie
    To zrozumiałe. Posiadanie ważnego przeglądu nie zwalnia od odpowiedzialności (cywilnej i karnej) podobnie jak posiadanie OC.
    Ubezpieczyciel odpowiada za wyrządzone szkody tylko do wysokości ubezpieczenia.

  • #83 27 Paź 2017 21:31
    retrofood
    Moderator

    vodiczka napisał:
    retrofood napisał:
    Zdziwisz się pewnie ale pleciesz androny.
    Właśnie się zdziwiłem :)
    Nie pomyliłeś przypadkiem OC z przeglądem?

    Napisałem, że to od 13.11. wchodzi w życie
    Ale dość już, wracajmy do tematu głównego.

  • #84 27 Paź 2017 21:48
    vodiczka
    Poziom 43  

    retrofood napisał:
    Napisałem, że to od 13.11. wchodzi w życie
    Napisałeś post factum czyli dwadzieścia postów po stwierdzeniu "Zdziwisz się pewnie ale pleciesz androny" z którego się nie wycofałeś. :)

  • #85 28 Paź 2017 19:51
    L_M
    Poziom 32  

    Sinik samochodowy jest traktowany jako część zamienna i nie jest objęty żadnymi przeglądami ani ubezpieczeniami obowiązkowymi OC.Taki silnik można zakupić na autozłomie lub wymontować z samochodu.Samochód bez sinika może być poddany kasacji.

  • #86 28 Paź 2017 21:51
    Jarosx9
    Poziom 35  

    A tak naprawdę to Tico 0.8, albo nawer CC 0,7 by się przydało i to tak na max. 1500 obr., i to wszystko zamiast skrzyni połączone z agregatem 3 faz. Plus super cichy wydech.

  • #87 29 Paź 2017 14:26
    barti10
    Poziom 12  

    Witam
    Wszyscy się na pewno zgadzamy, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, ale dlaczego nikt nie doradził autorowi, że przetwornica którą wybrał, kompletnie się do tego zadania nie nadaje. Te tanie przetwornice nawet "sinus" w zasadzie można bezpiecznie obciążać tylko rezystancyjnie a autor będzie zasilał różne urządzenia w tym samym czasie. Jeżeli ten pomysł ma wypalić, to autor musi kupić przetwornicę opartą na transformatorze (toroidalnym lub EI), który pozwala na mieszanie obciążeń i znosi udary prądowe powstające przy starcie większości urządzeń. Uwzględniając potrzebną moc i zapas bezpieczeństwa na szybko mogę polecić autorowi SinusPro 1500E lub coś z serii PowerSinus (trochę droższe, ale jeszcze lepsze) ogólnie dostępne w sklepach i w sieci. Przerabiałem temat próbując zainstalować lodówkę na kempingu.

  • #88 08 Lis 2017 18:07
    stani^c
    Poziom 12  

    Do rzeczy - różnicówka tylko na sieci! przy dowolnych skokach napięcia przy pracy z baterii będzie ci spadać - wiem to z doświadczenia bo mam tego typu instalacje co ty nieudolnie próbujesz zaprojektować.
    aku i auto totalna bzdura, nieekonomiczne, dolicz naprawę alternatora i wymiany aku po roku pracy - głęboko rozładowany akumulator = auto na pych... to rozwiązanie może być tylko tymczasowe.

    Ja proponuje upsa rackowego APC serii X 2000VA lub 1500VA bez akumulatorów koszt od 400-600zł pod zasilanie batteryPacka wpinasz 2/4 aku 12V z odzysku 180Ah lub max 220ah (Taki Ups pracuje na 24V lub 48V ! a nie 12V) i odpowiednio przeskalowujesz BatteryPack do swojej baterii by prawidłowo się ładował bo w standardzie ma znacznie mniejszy potencjał!

    Wyjście z UPSa podpinasz do osobnej "Lini" w swoim domu na której będą działać wyłącznie Oświetlenie media pompy CO-WU i podstawowe gniazdka 230v np lodówki, ładowarki zasilacze etc.
    Możesz też zasilić większość instalacji masz do dyspozycji około 1KW przez około 8h lub 2kW przez 3h :) wystarczy odseparować poważne odbiorniki mocy podpinając je przed UPSem
    Jak w każdym takim rozwiązaniu nie możesz głęboko rozładować akumulatora bo prawdopodobnie spalisz UPSa ładując baterie! UPS ma wbudowane stosowne zabezpieczenia. Dlatego kiepski aku z odzysku się nie sprawdzi.

    Lepszym rozwiązaniem tego typu jest inventer solarny trójfazowy podobna zasada działania ale 3 fazy :) lecz i 3 razy tyle na niego wydasz!
    W obu przypadkach baterie ładuje ci automatycznie z sieci, a w przypadku braku prądu nic nie przełączasz nawet nie odczujesz przeskoku pracy Sieć/Bateria/Sieć
    Ponadto masz wszelkie zabezpieczenia i porządną stabilizacje - sąsiad ze spawarką już nie groźny ;)
    Oprogramowanie UPSa poda ci dane informacyjne o aktualnym zużyciu energii oraz pozostałym czasie pracy na bateriach - wiesz czy oszczędzać energię.

    wydasz parę złotych ale masz spokój.
    Ja ma dwa zestawy APC Smart-UPS RM SMT1500RM2U jeden na oświetlenie i TV a drugi na CO-WU oraz PC - baterie ładuje bezpośrednio z zestawu solarów i wiatraka (dedykowany sterownik 150zł) a z sieci energetycznej korzystam tylko gdy muszę, głównie zimą solar/wind nie daje rady ładować 4 akumulatorów więc przygotowuję się do przesiadki na inventer bez-transformatorowy - z uwagi na mniejsze straty i lepszy zysk energetyczny oraz "braku separacji pakietu baterii"

    pozdr...

  • #89 09 Lis 2017 05:50
    Isk
    Poziom 16  

    Wtrącę swoje 3 grosze, odpowiem zbiorowo.

    Lodówka i jej moc - prąd startowy.
    "Problemem" lodówki jest to że chociaż nie pobiera dużej mocy podczas pracy (nowe, domowe lodówki to tak powiedzmy 80-120W) to mają bardzo duży prąd startowy. Poniżej filmy
    https://www.youtube.com/watch?v=0Yzc4o1Bi9I
    https://www.youtube.com/watch?v=T1FNDTSUMRQ

    Z resztą inne odbiorniki też mają jakiś prąd startowy:
    https://www.youtube.com/watch?v=SV055rlQOds


    Ktoś napisał o sprawności przetwornicy 92%... chyba w idealnych warunkach (jak spalanie paliwa w samochodzie, nierealne).
    Sprawność przetwornicy zależy od stopnia jej obciążenia, napięcia zasilania (11V czy może 13V). Może ona być na poziomie 50% czy też 75%.

    Zastosowanie przetwornicy Volt Sinus1000
    Odradzam zastosowanie takiej przetwornicy przy mieszaniu obciążeń. Raczej powinno się ją wykorzystać do zasilania konkretnego urządzenia.
    Jak będziemy podłączać różne urządzenia to może się wyłączyć (restart) lub też nie wytrzymać różnych charakterystyk obciążenia.

    300W obciążenia i samochód
    Takie obciążenie alternator powinien spokojnie wytrzymać, jest to prąd ok 30A. Dla porównania policzcie sobie ile watów pobierają wszystkie światła w samochodzie (mijania, drogowe, halogeny).
    Co do ładowania (a właściwie nie ładowania) akumulatora podczas pracy jałowej to aż coś brzydkiego ciśnie się na usta... wszystko po to aby spełnić wyśrubowane normy emisji spalin...

    Zastosowanie dedykowanych zasilaczy
    Dla autora wątku myślę żeby zainteresował go taki zasilacz o mocy ciągłej 1200W zasilany napięciem 12V
    https://techtron.pl/p2738,zasilacz-awaryjny-12v-230v-1200w-za-tech-1200.html

    czy nawet 1600W, również 12V:
    https://techtron.pl/p2739,zasilacz-awaryjny-12v-230v-1600w-za-tech-1600.html

    Są to ekonomiczne zasilacze (niskie prądy jałowe, szczególnie jak pracują z sieci). Komputerowe UPSy potrafią pobierać moc rzędu 20-80W na własną prace.

    To są opcje, gdzie zasilacz ogarnie również lodówkę. Modele 700W/1000VA nie mają takiej zdolności (czasem może się udać).

    Trzeba też zauważyć że zasilacze (nie tylko jw, ale też Volt, Kemot) przerzucają fazę z zerem przy zmianie trybu pracy. Co przy pewnych urządzeniach (piece gazowe) może powodować pojawienie się błędów.

    Są zasilacze, które tej fazy nie zmieniają:
    https://techtron.pl/p2597,zasilacz-awaryjny-do-pieca-gazowego-pomp-co-ze-stala-faza.html

    Akumulator
    Pojemność akumulatora jest podawana dla prądu rozładowania 20 godzinnego. To oznacza że akumulator 55Ah jest rozładowany prądem 2,25A (a to przekłada się na jakieś 10-20W poboru przy wykorzystaniu przetwornicy).
    Czym większy prąd, tym mniejsza pojemność "dostępna".
    Dodam jeszcze, że pojemność podana dla temperatury 25 stopni.
    Więc pobór 300W - powiedzmy 30A to czas działania wyniesie ok 30 minut (napięcie ok 10.5V).
    To tak ogólnie, bo to też zależy od danego akumulatora, specyfikacji, jego przeznaczenia itd.

  • #90 09 Lis 2017 17:43
    stani^c
    Poziom 12  

    Isk napisał:
    Komputerowe UPSy potrafią pobierać moc rzędu 20-80W na własną prace.

    Tak ale w zamian za to masz stałą fazę i brak skoków napięcia, jeśli chodzi o sprawność to im napięcie zasilania jest bardziej zbliżone do docelowego tym sprawność wyższa - prawdopodobnie zakres pracy przetwornicy ze sprawnością 90% mieści się w granicy około 60V - na 12V nie ma szans by to uzyskać...
    Sporo wiedzy z tematu ups uzyskałem podczas kombinacji u siebie od kolegi który na co dzień obsługuje poważną serwerownie. Podkreślał on iż UPSy są do podtrzymania zasilania do maksymalnie jednej godziny potem (najczęściej już po 30 min) odpala się automatycznie agregat na dieslu (który udaje zasilanie z sieci) bo to wychodzi taniej.

    Stąd też UPSy (te lepsze) nie działają na napięciu 12V a minimum 48 lub profesjonalne UPSy powyżej 3kW na 60V
    APC serii X3000 ma baterie zewnętrzne spięte szeregowo które mogą mieć pojemność do 300Ah / sztukę! zalecane max obciążenie to 3kW, ale w zależności od jakości baterii ten model potrafi ruszyć i 4,7kW silnik (oczywiście na biegu jałowym bez obciążenia - sprawdzone na pakiecie żelu około 2000Ah)
    Nie każdy UPS wytrzyma podaną przez producenta moc - tak więc np APC serii 1000 zasilany z 24V 1kW daje przez max 15min, do pracy ciągłej zalecana jest wartość poniżej 0.7kW
    seria 2000 i 2500 pracująca na 48V i ma moce pracy ciągłej odpowiednio na poziomie 1,9kW oraz 2,4kW
    Przetwornice bez-transformatorowe są zasilane prądem od 60 do 120V ich sprawność jest na poziomie od 70 do 90%

    Sprawność wzrasta wraz z prądem zasilania przetwornicy - ponadto jak pisałem wcześniej rozwiązania z aku samochodu to nie jest najlepszy temat - pomijam ciągłe montowanie i demontowanie akumulatora, zasilanie awaryjne domu ma działać automatycznie. A co jeśli braknie prądu a ty akurat wracasz ze sklepu/pracy. Szarpiesz bramę ręcznie, męczysz się z garażem z latarką w ręce by załączyć zasilanie. Akurat twój akumulator jest rozładowany bo piłowałeś by odpalić silnik na mrozie.

    Co do agregatu to 3fazowy 1kW klekot made in china możesz kupić poniżej 600zł - fakt będzie się tłukł ale przecież nie musi stać w mieszkaniu na zewnątrz też może chodzić pod ogrodzeniem sąsiada którego "lubisz" - prąd z takiego taniego agregatu, jednak pozostawia wiele do życzenia. Wszystko co ma zasilacz indukcyjny może się spalić.
    pozdr...
    Dodano po 18 [minuty]:
    BK_klp napisał:
    Czyli przetwornica musi mieć moc chwilową (kilkusekundową!) przynajmniej 1,5kW, aby zasilić lodówkę.

    może inaczej - mój kolega robi usługi i często w budynkach nie ma jeszcze podpiętego prądu więc musi sobie jakoś radzić.
    Używa narzędzi o mocy minimum 1kW (szlifierki kątowe przecinarki etc) - robiliśmy testy na agregatach (chinski i markowy 2kW) UPSach 1500VA i przetwornicach 12V 1kW podane przez producenta wartości mają się nijak do realiów.
    Nie wiem ile potrzebuje agregat lodówki do startu ale szlifierka 400W coś w deseń ToYa - Yato bez wolnego startu potrafiła "udusić" chiński agregat 2kW, przetwornice i 1,5kW UPSa z drugiej strony Makita 1500W !!! załączana elektronicznie płynny start kontrola obrotów i inne bajery śmigała płynnie na sporo słabszej przetwornicy nawet podczas obciążenia przy pracy. Trzeba sprawdzić... się okaże... ale może być różnie.
    Zasilacz od Della systematycznie mi ubijał przetwornice podczas wpinania do kontaktu, taśma ledowa też potrafiła ją wyłączyć jeśli załączano ja z kontaktu a nie pilota.
    Ale to jeszcze nie jest najgorsze, horror zaczynał się podczas jej ponownego włączania trzeba było wyłączyć bezpieczniki kuchni, salonu, sypialni i załączać je pojedynczo, co czasami nadal powodowało restart, ponadto wszystkie listwy zasilające TV w salonie a następnie włączać pojedynczo bo jednocześnie nie dawała rady odpalić kina i TV.
    Ja zrezygnowałem z 12V i przetwornic po kilku miesiącach bo to był kompletny niewypał. Dobre by mieć w samochodzie gniazdko sieciowe na wakacjach pod namiotem. Do innych celów nie polecam!