Witam,
Toyota Yaris 1.0 z 1999 roku. Podpowie mi ktoś z czego sterownik widzi sygnał o wolnych obrotach. Powinien chyba widzieć z TPS ale cały czas jest na OFF a sprawdzając kąt otwarcia czujnik działa. Z tego co właściciel opowiadał to czasami zapali i po chwili gaśnie , poza tym jak chodzi na wolnych obrotach a włączy się jakieś odbiorniki (światła czy wentylator) to spadają obroty i nie podbija. Wyciągałem przepustnice , czyściłem zawór IAC . Zawór po odpaleniu na zimnym pokazuje około 50% a jak się silnik zagrzeje to schodzi do 27%.
Toyota Yaris 1.0 z 1999 roku. Podpowie mi ktoś z czego sterownik widzi sygnał o wolnych obrotach. Powinien chyba widzieć z TPS ale cały czas jest na OFF a sprawdzając kąt otwarcia czujnik działa. Z tego co właściciel opowiadał to czasami zapali i po chwili gaśnie , poza tym jak chodzi na wolnych obrotach a włączy się jakieś odbiorniki (światła czy wentylator) to spadają obroty i nie podbija. Wyciągałem przepustnice , czyściłem zawór IAC . Zawór po odpaleniu na zimnym pokazuje około 50% a jak się silnik zagrzeje to schodzi do 27%.