Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dwie rolety, jeden przełącznik i uszkodzony silnik

14 Paź 2017 12:21 1830 12
  • Poziom 10  
    Cześć!
    Elektryk podłączający rolety kilka lat temu, poszedł na skróty i spiął dwa silniki pod jednym przełącznikiem. Rozwiązanie działało przez kilka lat, chociaż czasem słychać było, że silnikom się to nie podoba.
    Dziś jeden z silników padł, a przed montażem nowego, chciałbym posprzątać ten bałagan. Problem polega na tym, że przewody od rolet są ze sobą połączone w puszce zewnętrznej, oddalonej dość znacznie od włącznika.

    Czy można to jakoś rozdzielić - w puszce nie ma stałego zasilania, zależnie od wciśniętego kierunku pracy rolet, faza pojawia się na jednym przewodzie, bądź drugim. Przychodzą mi do głowy przekaźniki, przekaźniki z opóźnieniem, itd. - ale nie bardzo wiem jak to sensownie ogarnąć.

    Z góry dzięki za pomoc.
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista elektryk
    Pomijając zawód wykonawcy (bo to elektryk nie był...) w czym problem?
    Zdarzało mi się łączyć 3 rolety do jednego zasilania i nigdy nie było słychać, że silnikom to się nie podobało. Zawsze w napędzie są zamontowane krańcówki wyłączające bieg silnika, zawsze też zasilanie jest obecne dłużej, niż trwa otwieranie rolety.

    Rada tylko jedna może być: zamknij to, zamaluj i nie chwal się, że oszczędzałeś na fachowcach.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 20  
    To jest ta zewnętrzna puszka. Dwa napędy + przewód do wyłącznika.
    A co masz pod wyłącznikiem?
    Ja też dublowałem napędy podwójnych rolet na jednym wył. i niczemu to nie przeszkadzało.
  • Poziom 10  
    Według producentów silników do rolet, niedopuszczalne jest równolegle podłączanie kilku silników, prowadzi do uszkodzenia krańcówek. Każdy silnik powinien być podłączony do osobnego obwodu.

    Za wyłącznikiem nie mam nic - przewody do wyłącznika, z wyłącznika do puszki, z puszki do rolet.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam, że przy takim połączeniu, podczas pracy jednej rolety, druga po nawinięciu się na wał, zaczyna się "odbijać" przy krańcówce, odwijając się i nawijając o około 5 cm.
  • Poziom 20  
    Fakt.
    Jest taka możliwość.
    Otwierając jedną możemy poprzez uzwojenie zamykania dostać napięcie na zamykanie drugiej.
    Odbijanie się 5 cm to zakres krańcówki.
    Małe przekaźniki do puszki i po problemie.
  • Poziom 10  
    Tylko czy same przekaźniki rozwiążą problem, czy raczej potrzebne jest coś z przesunięciem czasowym, żeby oba silniki nigdy nie pracowały w tym samym czasie?
  • Poziom 20  
    Przekaźniki rozwiążą problem.
    Ale podwójne styki, żeby każda roleta miała "rozpięte" napędy.
    Problem będzie chyba w zewnętrznej puszce bo to tam jest pospinane?
    Więc przekaźniki montujemy tam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    No ale na 3 żyłach to raczej problem :-(
    Nie będzie PE!
  • Specjalista elektryk
    MonikaMarcin napisał:
    Małe przekaźniki do puszki i po problemie.
    I co te przekaźniki miałyby robić? Dalej na przewodzie np. "do góry" będzie napięcie na obu roletach i dalej jak autor twierdzi jedna z rolet będzie zasilona przez cewkę "do dołu".
    Trzeba było nie oszczędzać, tylko kupić rolety w wyłącznikami krańcowymi, a nie z przeciążeniowymi.

    Można podłączyć nawet 10 rolet równolegle i żadna nie będzie miała wpływu na pracę innej. Jedyny warunek to wyłączniki krańcowe w napędach, nic więcej.
  • Poziom 20  
    e-sparks napisał:
    I co te przekaźniki miałyby robić?

    No fakt. Długopis i kartka! Wyobraźnia mi nawaliła.
    e-sparks napisał:
    Można podłączyć nawet 10 rolet równolegle

    Dlatego byłem zdziwiony że "coś jest nie tak"
    bo podłączałem zawsze po dwie na jednym wyłączniku i było OK.
  • Poziom 20  
    e-sparks napisał:
    I co te przekaźniki miałyby robić? Dalej na przewodzie np. "do góry" będzie napięcie na obu roletach i dalej jak autor twierdzi jedna z rolet będzie zasilona przez cewkę "do dołu".

    No to jednak miałem rację:
    Dwie rolety, jeden przełącznik i uszkodzony silnik
    No i po problemie.
  • Poziom 10  
    Patrząc na ten schemat, nie jestem do końca pewny, czy obie rolety faktycznie są odseparowane elektrycznie :-)
  • Poziom 20  
    No może, ale od "dupy strony" druga roleta nie pokręci ;-)