logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kabel elektryczny w ziemi czy musi być zgodnie z projektem?

qwertykokos 15 Paź 2017 20:48 37971 34
Najlepsze odpowiedzi

Czy kabel elektryczny w ziemi można poprowadzić prosto zamiast dokładnie tak jak na projekcie, jeśli przebiega tylko po mojej działce?

Na swojej działce trasę kabla można zmienić jako nieistotne odstępstwo, ale odcinek wychodzący poza działkę musi zgadzać się z projektem i całość powinna być potem ujęta w mapce powykonawczej przez geodetę [#16759285][#16759330][#16759531] Nie zakładaj też, że projektowy „zygzak” jest bez sensu — może oznaczać trasę, strefę przebiegu albo zapas przewodu potrzebny np. na przyszłe naprawy czy przeniesienie słupa [#16762726][#16762892] Jeśli kabel ma iść w gruncie, standardowo układa się go w obsypce piaskowej, a rury/osłony stosuje się głównie na skrzyżowaniach z innym uzbrojeniem terenu, nie na całej długości [#16763055] W praktyce najbezpieczniej uzgodnić zmianę z projektantem/energetyką i zrobić prawidłowe oznaczenie powykonawcze, bo przy odbiorze może być to sprawdzane urządzeniami i dokumentacją [#16759285][#16759531]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 16759265
    qwertykokos
    Poziom 6  
    Posty: 213
    Ocena: 48
    Dzień dobry
    Panowie i Panie, elektryk będzie przeciągał kabel od skrzynki na słupie do rozdzielnicy w domu. Mój architekt tak dziwacznie poprowadził kabel na projekcie, że przebiega on zygzakiem. Raz w prawo, raz w lewo, po prostu bez sensu. Nie wiem czy robił to po pijaku czy na trzeźwo, nie wnikam. Elektryk stwierdził, że można puścić kabel w linii prostej od skrzynki do domu i nie będzie problemu. Stwierdził, że i tak nikt tego nie sprawdzi, bo niby jak? Kabel będzie we wtorek zakopany na ok. 30 cm a w środę przyjeżdża koparka i będzie nawozić tam prawie 50 cm ziemi. Czy faktycznie można tak zrobić? Wiem, że będzie to niezgodne z projektem, ale w okolicy nie ma niczego, co by mogło przeszkadzać w takim rozmieszczeniu kabla. Nie ma żadnych rur z gazem, wodą, innych linii energetycznych. Co o tym sadzicie?
  • #2 16759282
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15153
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4629
    qwertykokos napisał:
    Co o tym sadzicie?
    A co będzie za kilka lat? Będziesz pamiętał dokładną trasę kabla? A czy kabel będzie położony tylko na Twojej działce?
  • #3 16759285
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 832
    Trasa kabla leżąca na twoim terenie może być zmieniona jako nieistotne odstępstwo, ale część wychodząca poza twoją działkę musi pokryć się z projektem.
    Trasę ułożonego i zakopanego kabla i nie tylko kabla zawsze można sprawdzić, są odpowiednie urządzenia do tego.
  • #5 16759347
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4789
    qwertykokos napisał:
    Kabel będzie we wtorek zakopany na ok 30cm a w środę przyjeżdża koparka i będzie nawozić tam prawie 50cm ziemi.

    Nasypanie 50 cm ziemi to istotna zmiana stosunków wodnych, w razie skargi sąsiada lub kontroli nadzoru budowlanego możesz być zmuszony do przywrócenia na działce stanu pierwotnego.
  • #6 16759453
    qwertykokos
    Poziom 6  
    Posty: 213
    Ocena: 48
    Teren jest zaprojektowany tak, że te 50 cm mogę spokojnie nadsypać. W tym momencie fundament wystaje ponad poziom gruntu o ok. 60-70 cm. W projekcie mam teren tak zaprojektowany, że muszę nawieźć ziemi. Dlatego chciałbym najpierw przeprowadzić kabel elektryczny, by potem nie musieć kopać 80 cm rowka, tylko teraz wykopać 30 cm i przysypać ziemią.
    Kabel jest tylko i wyłącznie na mojej działce. Słup ze skrzynką także jest w granicy mojej działki. Między slupem a domem jest 15 m. Architekt tak poprowadził kabel w projekcie, że wyjdzie go 30 m. Kabel idzie raz w lewo raz w prawo. Zamiast przeprowadzić w linii prostej od słupa do domu, to kabel idzie praktycznie zygzakiem. Sami możecie sobie to wyobrazić jeśli na odcinku 15 m muszę dać 30 m kabla...
    Dlatego elektryk poddał pomysł by kabel przeprowadzić w linii prostej bez tych zakrętów. Nic w tym miejscu innego nie ma, nie przechodzi przez inne działki. Czyli rozumiem, że jest to nieistotne odstępstwo i można to zmienić.
  • #7 16759531
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 16759555
    qwertykokos
    Poziom 6  
    Posty: 213
    Ocena: 48
    A geodeta jak sprawdził zgodność ułożenia kabla z projektem? Czy tylko wyrysował to, co naniósł architekt, czy sprawdził to jakimiś urządzeniami pomiarowymi?
  • #9 16759591
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    qwertykokos napisał:
    Między slupem a domem jest 15 m. Architekt tak poprowadził kabel w projekcie, że wyjdzie go 30 m.
    Z dwukrotną długością chyba przesadził, ale zawsze powinien być zapas kabla (post 7).
    Pamiętam budowę, gdzie kabel szedł prosto, ale w pewnym miejscu ułożono go w "S".
  • #11 16759614
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 16759616
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4503
    Pomógł: 316
    Ocena: 1566
    Christophorus napisał:
    Wytłumaczono mi, że musi być zapas przewodu na wypadek awarii.

    Totalna bzdura!
    vodiczka napisał:
    Z dwukrotną długością chyba przesadził ale zawsze powinien być zapas kabla (post 7)

    Zapas przy ZPK. Kabel układa się falą. Współczynnik 1.04 do kosztorysu.
    Przestańcie więc Panowie pie.... głupoty.
  • #13 16759710
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30238
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4303
    opornik7 napisał:
    Przestańcie więc Panowie pie.... głupoty.
    Nie widziałeś, więc nie posądzaj mnie o pisanie głupot :) możliwe, że głupotą było takie (w S) wykonanie.
    Ja widziałem, zdziwiłem się i zapytałem dlaczego tak kładą.
    Nie był to domek jednorodzinny a budynek jednej ze szkół wyższych na terenie Łodzi.
    Moc przyłączeniowa (o ile dobrze pamiętam) ok. 180 kW. Zasilanie prowadzone od własnej podstacji 15 kV/240 V do nowego budynku.
    Miejsce ułożenia "esa" naniesione na planie.
  • #14 16759733
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4503
    Pomógł: 316
    Ocena: 1566
    vodiczka napisał:
    Nie widziałeś więc nie posądzaj mnie o pisanie głupot

    Nie było to do Ciebie. Napisałem ogólnie o dyskusji i nieznanych powodach takiego a nie innego projektu. Dlatego napisałem:
    opornik7 napisał:
    Pokaż mapę to podyskutujemy. Idiota rysuje bez powodu zygzaki.
  • #15 16762352
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Posty: 5015
    Pomógł: 211
    Ocena: 1011
    A może autor miał na myśli "zygzakowanie", czyli celowe układanie kabla w ziemi wężykiem?
  • #16 16762726
    zetdeel
    Poziom 39  
    Posty: 3463
    Pomógł: 719
    Ocena: 881
    qwertykokos napisał:
    ...chciałbym najpierw przeprowadzić kabel elektryczny by potem nie musieć kopać 80 cm rowka tylko teraz wykopać 30 cm i przysypać ziemią.!
    A potem po terenie zaczną jeździć maszyny i nie wiadomo, co się z tym kablem stanie. Moim zdaniem zakopać na 60cm. Po nasypaniu ziemi będzie 110cm, co w przyszłości lepiej uchroni kabel przed przypadkowym uszkodzeniem .
    qwertykokos napisał:
    ... Między slupem a domem jest 15m. Architekt tak poprowadził kabel w projekcie że wyjdzie go 30m...Sami możecie sobie to wyobrazić jeśli na odcinku 15m muszę dać 30m kabla...
    To jest zapas na wypadek uszkodzenia kabla lub np. przeniesienia słupa przez energetykę. Przestań myśleć w kategoriach polskiego dziadostwa, szukającego oszczędności tam gdzie ich nie ma. Odpowiedz sobie na pytanie, co będzie tańsze np. w wypadku przeniesienia słupa: odkopanie kawałka zapasu, czy sztukowanie kabla (dodatkowy odcinek kabla + mufa)?
  • #17 16762797
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21788
    Pomógł: 654
    Ocena: 4286
    zetdeel napisał:
    To jest zapas na wypadek uszkodzenia kabla lub np. przeniesienia słupa przez energetykę. Przestań myśleć w kategoriach polskiego dziadostwa, szukającego oszczędności tam gdzie ich nie ma. Odpowiedz sobie na pytanie, co będzie tańsze np. w wypadku przeniesienia słupa: odkopanie kawałka zapasu, czy sztukowanie kabla (dodatkowy odcinek kabla + mufa)?

    Kolega chyba raczy żartować, aż 100% zapasu?
    Zapas zostawia się przy słupie, ZK co najwyżej kilka metrów a nie na całej trasie przebiegu.
    Jak będą wymieniać słup, czy przebudowywać linie za X lat, nikt nie będzie rył pięknie utrzymanego ogrodu na działce w poszukiwaniu kabla, który rzekomo ma "zapas" porozwijany po całym terenie :D Zresztą który wykonawca lub podwykonawca wygrywający przetarg ma to wliczone w robotę?
    Założą zwykłą mufę i tyle.
  • #19 16762892
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Podejrzewam , że architekt zygzakiem oznaczył obszar w którym można ułożyć kabel elektryczny . Natomiast realizacja polega na dokładnym wrysowaniu trasy
    położonego kabla i położeniu zapasu kabla uwzględniającego wykonanie ew. przyszłego złącza -jakiś niewielki nadmiar .Na rys. powykonawczym notuje się
    wszystko co dotyczy realizacji tego połączenia kablowego.
    Po prostu on pokazał tylko obszar w którym może znależć się kabel.Nikt rozsądny
    nie będzie budował zygzakowatej lini kablowej energetycznej mając na względzie
    oszczędność własnego terenu i inne możliwości jego wykorzystania.
  • #20 16762941
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17162
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6626
    Proponuję powstrzymać się od spekulacji, dopóki Autor nie spełni prośby Jacka z postu #10.
    opornik7 napisał:
    Pokaż mapę to podyskutujemy.
  • #21 16762990
    qwertykokos
    Poziom 6  
    Posty: 213
    Ocena: 48
    Jutro wrzucę skan gdyż w chwili obecnej nie mam mapki przy sobie. Za to mam jeszcze do was pytanie odnośnie samego kabla. Czy kabel elektryczny od słupa do domu musi być dodatkowo ułożony w peszlu np arot czy można sobie darować?
  • #22 16762998
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4789
    qwertykokos napisał:
    Czy kabel elektryczny od słupa do domu musi być dodatkowo ułożony w peszlu
    Musi? Kto ci tak powiedział? On nie może być w żadnych peszlach czy arotach. Nie może!
  • #23 16763026
    qwertykokos
    Poziom 6  
    Posty: 213
    Ocena: 48
    Nawet jak teren jest gliniasty i podmokły? Rozumiem że nie może z tego powodu że może stać w nim woda czy jest jeszcze inny powód?
  • #24 16763055
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4503
    Pomógł: 316
    Ocena: 1566
    Zastanawiam się ile jeszcze postów zostanie napisane w tak prostej sprawie jak krzywe :D ułożenie kabla.
    Kabel układa się w ziemi w obsypce piaskowej. Rury tylko na skrzyżowaniu z innym uzbrojeniem terenu. Praktycznie kabel można ułożyć na całej długości w rurze w jednym przypadku. Kabel układany jest w momencie kiedy kwiatki kwitną, kostka i marmury ułożone a zielona trawka rośnie sobie. Czyli w przypadku kiedy zagospodarowanie terenu wyprzedziło moment układania kabla. W tym przypadku kumaty Inwestor powinien i tak ułożyć kabel przed urządzaniem działki.
  • #25 16763077
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Ja myślę ,że trzeba zamówić projekt u projektanta elektryka. Architekt rysuje jakieś kreski -zarysy myśli ogólnych .Szczegółowe wykonanie określi projektant elektryk .
    Posługiwanie się opiniami forum nie stanowi postaci nadającej się do odbioru wykonanej roboty-dla przyszłej komisji odbiorczej. Czyli nie ma też postaci dokumentu uwzględniającego jakieś odstępstwa powykonawcze lub materiałowe, itp sprawy. Forum tez nie stworzy dokumentu...A dobrymi chęciami wybrukowane jest....
  • #26 16763226
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4503
    Pomógł: 316
    Ocena: 1566
    KaW napisał:
    Ja myślę ,że trzeba zamówić projekt u projektanta elektryka. Architekt rysuje jakieś kreski -zarysy myśli ogólnych

    Jesteś w błędzie. Architekt robiąc projekt współpracuje z branżowcami. Jeżeli Inwestor nie potrzebuje "sztuki" aby uzyskać pozwolenie na budowę to architekt ma mu oddać kompletny projekt zgodny z obowiązującymi przepisami. Ja wyznaję jedną zasadę, jeżeli robię coś za 1 zł+VAT to mój projekt jest kompletny z punktu widzenia celu jakiemu ma służyć.
    Obserwując rynek widzę, że moje podejście jest przestarzałe. Młodzież dzisiejsza robi wiele cudownych głupot nie patrząc na ich konsekwencje.
  • #29 16763783
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Posty: 1735
    Pomógł: 186
    Ocena: 329
    opornik7 napisał:
    Praktycznie kabel można ułożyć na całej długości w rurze w jednym przypadku. Kabel układany jest w momencie kiedy kwiatki kwitną, kostka i marmury ułożone a zielona trawka rośnie sobie. Czyli w przypadku kiedy zagospodarowanie terenu wyprzedziło moment układania kabla.
    Nie zgodzę się z kolegą chyba że kolega pisze w żargonie właśnie tego tematu.

    Odbiegając od tematu:
    Obecnie coraz częściej widzę kable nN/SN układane właśnie w rurach. Cenowo układanie kabli w rurach wychodzi podobnie jak w piasku przy czym w zależności od uwarunkowań terenowych samo wciąganie kabli, ilość potrzebnych osób, ilość muf jest dużo mniejsza. Kopiemy rów, układamy rury, zasypujemy - nie bawimy się w zajęcia terenu (czasowe związane z opłatami), nie bawimy się w wykopaliska archeologiczne utrudniające poruszanie się sprzętu, nie bawimy się w setki metrów taśmy biało-czerwonej falującej po drzewach. Nie bawimy się w uszkodzenia kabli w przypadku nieświadomego ich uszkodzenia przez sprzęt ciężki.

    Ponadto, układanie kabli ma jeszcze jedną ważną zaletę - wciąganie kabli jeżeli kabel na bębnie nie jest uszkodzony jest prawie że niemożliwe (chyba że kanalizacja ma duże kąty i wiele zakrętów ale to płyn do naczyń i wykop na kanał kontrolny). W przypadku uszkodzenia kabla np. poprzez sprzęt ciężki (miałem temat ostatnio) rozkopujesz miejsce uszkodzenia - u mnie musiała być wymiana całego odcinka z racji wymogów braku stosowania muf. Nie było problemu.

    Wady:
    - niosące się echo podczas nasłuchiwania przy wykonywaniu pomiarów uszkodzonego kabla,
    - trudności z 'dopaleniem' kabla bez specjalistycznego sprzętu.

    Podstawową stosowania rur ochronnych są uwarunkowania terenowe a zwłaszcza kamieniste podłoże/obsuwający się grunt gdzie wywożenie gruntu rodzimego, nawożenie piasku/ziemi bez kamieni wychodzi drożej niżeli same rury. Inne przypadki poza zabezpieczeniem kabli to wygoda wykonawcy.

    Jeśli mowa o stanie zastanym i braku możliwości wykopania na terenie nieuzbrojonym to tylko przecisk/przewiert.



    Wracając do tematu to podstawą jest projekt zagospodarowania terenu i umiejscowienie słupa/budynku i felernego kabla. Podobnie jak koledzy i ja czekam na PZT.
  • #30 16799825
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    opornik7 napisał:

    Christophorus napisał:
    Wytłumaczono mi, że musi być zapas przewodu na wypadek awarii.
    Totalna bzdura!

    Własnie nie. Kompensacja osiadania terenu, jako że ma być jeszcze nawieziona spora warstwa.
    retrofood napisał:

    qwertykokos napisał:
    Czy kabel elektryczny od słupa do domu musi być dodatkowo ułożony w peszlu
    Musi? Kto ci tak powiedział? On nie może być w żadnych peszlach czy arotach. Nie może!

    Ależ dlaczego? Dodatkowa osłona, przed uszkodzeniem mechanicznym.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy kwestii prowadzenia kabla elektrycznego od skrzynki na słupie do rozdzielnicy w domu, gdzie architekt zaprojektował trasę w zygzaku, co budzi wątpliwości inwestora. Elektryk sugeruje, że kabel można poprowadzić w linii prostej, co jest niezgodne z projektem, ale nie powinno stanowić problemu, ponieważ nie ma przeszkód w terenie. Uczestnicy dyskusji podnoszą kwestie związane z przyszłymi kontrolami, koniecznością zachowania zapasu kabla na wypadek awarii oraz wpływem na warunki wodne w przypadku nasypania ziemi. Wskazują również na potrzebę wykonania mapy powykonawczej oraz na to, że kabel nie powinien być układany w peszlu, chyba że w miejscach, gdzie jest to konieczne.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA