Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kabel elektryczny w ziemi czy musi być zgodnie z projektem?

qwertykokos 15 Paź 2017 20:48 1848 33
  • #1 15 Paź 2017 20:48
    qwertykokos
    Poziom 6  

    Dzień dobry
    Panowie i Panie, elektryk będzie przeciągał kabel od skrzynki na słupie do rozdzielnicy w domu. Mój architekt tak dziwacznie poprowadził kabel na projekcie, że przebiega on zygzakiem. Raz w prawo, raz w lewo, po prostu bez sensu. Nie wiem czy robił to po pijaku czy na trzeźwo, nie wnikam. Elektryk stwierdził, że można puścić kabel w linii prostej od skrzynki do domu i nie będzie problemu. Stwierdził, że i tak nikt tego nie sprawdzi, bo niby jak? Kabel będzie we wtorek zakopany na ok. 30 cm a w środę przyjeżdża koparka i będzie nawozić tam prawie 50 cm ziemi. Czy faktycznie można tak zrobić? Wiem, że będzie to niezgodne z projektem, ale w okolicy nie ma niczego, co by mogło przeszkadzać w takim rozmieszczeniu kabla. Nie ma żadnych rur z gazem, wodą, innych linii energetycznych. Co o tym sadzicie?

  • #2 15 Paź 2017 20:55
    stanislaw1954
    Poziom 39  

    qwertykokos napisał:
    Co o tym sadzicie?
    A co będzie za kilka lat? Będziesz pamiętał dokładną trasę kabla? A czy kabel będzie położony tylko na Twojej działce?

  • #3 15 Paź 2017 20:55
    masonry
    Specjalista elektryk

    Trasa kabla leżąca na twoim terenie może być zmieniona jako nieistotne odstępstwo, ale część wychodząca poza twoją działkę musi pokryć się z projektem.
    Trasę ułożonego i zakopanego kabla i nie tylko kabla zawsze można sprawdzić, są odpowiednie urządzenia do tego.

  • #4 15 Paź 2017 21:13
    opornik7
    Specjalista elektryk

    masonry napisał:
    są odpowiednie urządzenia do tego

    Nie tylko urządzenia ale i ludzie, np. geodeta, który zmierzy powykonawczo jego trasę.

  • #5 15 Paź 2017 21:18
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    qwertykokos napisał:
    Kabel będzie we wtorek zakopany na ok 30cm a w środę przyjeżdża koparka i będzie nawozić tam prawie 50cm ziemi.

    Nasypanie 50 cm ziemi to istotna zmiana stosunków wodnych, w razie skargi sąsiada lub kontroli nadzoru budowlanego możesz być zmuszony do przywrócenia na działce stanu pierwotnego.

  • #6 15 Paź 2017 21:45
    qwertykokos
    Poziom 6  

    Teren jest zaprojektowany tak, że te 50 cm mogę spokojnie nadsypać. W tym momencie fundament wystaje ponad poziom gruntu o ok. 60-70 cm. W projekcie mam teren tak zaprojektowany, że muszę nawieźć ziemi. Dlatego chciałbym najpierw przeprowadzić kabel elektryczny, by potem nie musieć kopać 80 cm rowka, tylko teraz wykopać 30 cm i przysypać ziemią.
    Kabel jest tylko i wyłącznie na mojej działce. Słup ze skrzynką także jest w granicy mojej działki. Między slupem a domem jest 15 m. Architekt tak poprowadził kabel w projekcie, że wyjdzie go 30 m. Kabel idzie raz w lewo raz w prawo. Zamiast przeprowadzić w linii prostej od słupa do domu, to kabel idzie praktycznie zygzakiem. Sami możecie sobie to wyobrazić jeśli na odcinku 15 m muszę dać 30 m kabla...
    Dlatego elektryk poddał pomysł by kabel przeprowadzić w linii prostej bez tych zakrętów. Nic w tym miejscu innego nie ma, nie przechodzi przez inne działki. Czyli rozumiem, że jest to nieistotne odstępstwo i można to zmienić.

  • #7 15 Paź 2017 22:06
    Christophorus
    Poziom 40  

    Kilkanaście lat temu też robiłem przyłącze prądu ziemią i też projektant w projekcie poprowadził przewód zygzakiem. Myślałem podobnie jak Kolega poprowadzić przewód prosto. Wytłumaczono mi, że musi być zapas przewodu na wypadek awarii. Po wykonaniu przyłącza musiała być wykonana mapka powykonawcza przez uprawnionego geodetę, który musiał nanieść na mapie położenie przewodu prowadzonego zygzakiem. Oprócz stosownej mapki do ZE musiałem dostarczyć dyskietkę zawierającą współrzędne położenia tego przewodu. Nie wiem jak wygląda to teraz, ale takie uproszczenie w wykonaniu przyłącza może być powodem trudności z odbiorem i trzeba będzie raz jeszcze wykonać przyłącze.

  • #8 15 Paź 2017 22:15
    qwertykokos
    Poziom 6  

    A geodeta jak sprawdził zgodność ułożenia kabla z projektem? Czy tylko wyrysował to, co naniósł architekt, czy sprawdził to jakimiś urządzeniami pomiarowymi?

  • #9 15 Paź 2017 22:32
    vodiczka
    Poziom 42  

    qwertykokos napisał:
    Między slupem a domem jest 15 m. Architekt tak poprowadził kabel w projekcie, że wyjdzie go 30 m.
    Z dwukrotną długością chyba przesadził, ale zawsze powinien być zapas kabla (post 7).
    Pamiętam budowę, gdzie kabel szedł prosto, ale w pewnym miejscu ułożono go w "S".

  • #10 15 Paź 2017 22:36
    opornik7
    Specjalista elektryk

    qwertykokos napisał:
    Architekt tak poprowadził kabel w projekcie że wyjdzie go 30m. Kabel idzie raz w lewo raz w prawo.

    Pokaż mapę to podyskutujemy. Idiota rysuje bez powodu zygzaki.

  • #11 15 Paź 2017 22:39
    Christophorus
    Poziom 40  

    Geodeta nanosił punkty położenia kabla na podstawie rzeczywistego wykopu i pomiarów w terenie. Nie sądzę, aby jakiś geodeta zaryzykował i naniósł na mapie nieprawdziwe dane.

  • #12 15 Paź 2017 22:39
    opornik7
    Specjalista elektryk

    Christophorus napisał:
    Wytłumaczono mi, że musi być zapas przewodu na wypadek awarii.

    Totalna bzdura!
    vodiczka napisał:
    Z dwukrotną długością chyba przesadził ale zawsze powinien być zapas kabla (post 7)

    Zapas przy ZPK. Kabel układa się falą. Współczynnik 1.04 do kosztorysu.
    Przestańcie więc Panowie pie.... głupoty.

  • #13 15 Paź 2017 23:18
    vodiczka
    Poziom 42  

    opornik7 napisał:
    Przestańcie więc Panowie pie.... głupoty.
    Nie widziałeś, więc nie posądzaj mnie o pisanie głupot :) możliwe, że głupotą było takie (w S) wykonanie.
    Ja widziałem, zdziwiłem się i zapytałem dlaczego tak kładą.
    Nie był to domek jednorodzinny a budynek jednej ze szkół wyższych na terenie Łodzi.
    Moc przyłączeniowa (o ile dobrze pamiętam) ok. 180 kW. Zasilanie prowadzone od własnej podstacji 15 kV/240 V do nowego budynku.
    Miejsce ułożenia "esa" naniesione na planie.

  • #14 15 Paź 2017 23:26
    opornik7
    Specjalista elektryk

    vodiczka napisał:
    Nie widziałeś więc nie posądzaj mnie o pisanie głupot

    Nie było to do Ciebie. Napisałem ogólnie o dyskusji i nieznanych powodach takiego a nie innego projektu. Dlatego napisałem:
    opornik7 napisał:
    Pokaż mapę to podyskutujemy. Idiota rysuje bez powodu zygzaki.

  • #16 17 Paź 2017 17:03
    zetdeel
    Poziom 37  

    qwertykokos napisał:
    ...chciałbym najpierw przeprowadzić kabel elektryczny by potem nie musieć kopać 80 cm rowka tylko teraz wykopać 30 cm i przysypać ziemią.!
    A potem po terenie zaczną jeździć maszyny i nie wiadomo, co się z tym kablem stanie. Moim zdaniem zakopać na 60cm. Po nasypaniu ziemi będzie 110cm, co w przyszłości lepiej uchroni kabel przed przypadkowym uszkodzeniem .
    qwertykokos napisał:
    ... Między slupem a domem jest 15m. Architekt tak poprowadził kabel w projekcie że wyjdzie go 30m...Sami możecie sobie to wyobrazić jeśli na odcinku 15m muszę dać 30m kabla...
    To jest zapas na wypadek uszkodzenia kabla lub np. przeniesienia słupa przez energetykę. Przestań myśleć w kategoriach polskiego dziadostwa, szukającego oszczędności tam gdzie ich nie ma. Odpowiedz sobie na pytanie, co będzie tańsze np. w wypadku przeniesienia słupa: odkopanie kawałka zapasu, czy sztukowanie kabla (dodatkowy odcinek kabla + mufa)?

  • #17 17 Paź 2017 17:44
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    zetdeel napisał:
    To jest zapas na wypadek uszkodzenia kabla lub np. przeniesienia słupa przez energetykę. Przestań myśleć w kategoriach polskiego dziadostwa, szukającego oszczędności tam gdzie ich nie ma. Odpowiedz sobie na pytanie, co będzie tańsze np. w wypadku przeniesienia słupa: odkopanie kawałka zapasu, czy sztukowanie kabla (dodatkowy odcinek kabla + mufa)?

    Kolega chyba raczy żartować, aż 100% zapasu?
    Zapas zostawia się przy słupie, ZK co najwyżej kilka metrów a nie na całej trasie przebiegu.
    Jak będą wymieniać słup, czy przebudowywać linie za X lat, nikt nie będzie rył pięknie utrzymanego ogrodu na działce w poszukiwaniu kabla, który rzekomo ma "zapas" porozwijany po całym terenie :D Zresztą który wykonawca lub podwykonawca wygrywający przetarg ma to wliczone w robotę?
    Założą zwykłą mufę i tyle.

  • #19 17 Paź 2017 18:48
    KaW
    Poziom 33  

    Podejrzewam , że architekt zygzakiem oznaczył obszar w którym można ułożyć kabel elektryczny . Natomiast realizacja polega na dokładnym wrysowaniu trasy
    położonego kabla i położeniu zapasu kabla uwzględniającego wykonanie ew. przyszłego złącza -jakiś niewielki nadmiar .Na rys. powykonawczym notuje się
    wszystko co dotyczy realizacji tego połączenia kablowego.
    Po prostu on pokazał tylko obszar w którym może znależć się kabel.Nikt rozsądny
    nie będzie budował zygzakowatej lini kablowej energetycznej mając na względzie
    oszczędność własnego terenu i inne możliwości jego wykorzystania.

  • #20 17 Paź 2017 19:12
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Proponuję powstrzymać się od spekulacji, dopóki Autor nie spełni prośby Jacka z postu #10.

    opornik7 napisał:
    Pokaż mapę to podyskutujemy.

  • #21 17 Paź 2017 19:35
    qwertykokos
    Poziom 6  

    Jutro wrzucę skan gdyż w chwili obecnej nie mam mapki przy sobie. Za to mam jeszcze do was pytanie odnośnie samego kabla. Czy kabel elektryczny od słupa do domu musi być dodatkowo ułożony w peszlu np arot czy można sobie darować?

  • #22 17 Paź 2017 19:39
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    qwertykokos napisał:
    Czy kabel elektryczny od słupa do domu musi być dodatkowo ułożony w peszlu
    Musi? Kto ci tak powiedział? On nie może być w żadnych peszlach czy arotach. Nie może!

  • #23 17 Paź 2017 19:55
    qwertykokos
    Poziom 6  

    Nawet jak teren jest gliniasty i podmokły? Rozumiem że nie może z tego powodu że może stać w nim woda czy jest jeszcze inny powód?

  • #24 17 Paź 2017 20:10
    opornik7
    Specjalista elektryk

    Zastanawiam się ile jeszcze postów zostanie napisane w tak prostej sprawie jak krzywe :D ułożenie kabla.
    Kabel układa się w ziemi w obsypce piaskowej. Rury tylko na skrzyżowaniu z innym uzbrojeniem terenu. Praktycznie kabel można ułożyć na całej długości w rurze w jednym przypadku. Kabel układany jest w momencie kiedy kwiatki kwitną, kostka i marmury ułożone a zielona trawka rośnie sobie. Czyli w przypadku kiedy zagospodarowanie terenu wyprzedziło moment układania kabla. W tym przypadku kumaty Inwestor powinien i tak ułożyć kabel przed urządzaniem działki.

  • #25 17 Paź 2017 20:20
    KaW
    Poziom 33  

    Ja myślę ,że trzeba zamówić projekt u projektanta elektryka. Architekt rysuje jakieś kreski -zarysy myśli ogólnych .Szczegółowe wykonanie określi projektant elektryk .
    Posługiwanie się opiniami forum nie stanowi postaci nadającej się do odbioru wykonanej roboty-dla przyszłej komisji odbiorczej. Czyli nie ma też postaci dokumentu uwzględniającego jakieś odstępstwa powykonawcze lub materiałowe, itp sprawy. Forum tez nie stworzy dokumentu...A dobrymi chęciami wybrukowane jest....

  • #26 17 Paź 2017 21:13
    opornik7
    Specjalista elektryk

    KaW napisał:
    Ja myślę ,że trzeba zamówić projekt u projektanta elektryka. Architekt rysuje jakieś kreski -zarysy myśli ogólnych

    Jesteś w błędzie. Architekt robiąc projekt współpracuje z branżowcami. Jeżeli Inwestor nie potrzebuje "sztuki" aby uzyskać pozwolenie na budowę to architekt ma mu oddać kompletny projekt zgodny z obowiązującymi przepisami. Ja wyznaję jedną zasadę, jeżeli robię coś za 1 zł+VAT to mój projekt jest kompletny z punktu widzenia celu jakiemu ma służyć.
    Obserwując rynek widzę, że moje podejście jest przestarzałe. Młodzież dzisiejsza robi wiele cudownych głupot nie patrząc na ich konsekwencje.

  • #27 17 Paź 2017 21:35
    KaW
    Poziom 33  

    Czyli branżowcy- architektowi-dla żartu -podali trasę kabla elektrycznego idącą
    "gzygzakiem"."Wiekopomne dzieło."

  • #28 17 Paź 2017 22:13
    opornik7
    Specjalista elektryk

    opornik7 napisał:
    Pokaż mapę to podyskutujemy. Idiota rysuje bez powodu zygzaki.

    qwertykokos napisał:
    Jutro wrzucę skan gdyż w chwili obecnej nie mam mapki przy sobie.

    Czekam.

  • #29 18 Paź 2017 08:03
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    opornik7 napisał:
    Praktycznie kabel można ułożyć na całej długości w rurze w jednym przypadku. Kabel układany jest w momencie kiedy kwiatki kwitną, kostka i marmury ułożone a zielona trawka rośnie sobie. Czyli w przypadku kiedy zagospodarowanie terenu wyprzedziło moment układania kabla.
    Nie zgodzę się z kolegą chyba że kolega pisze w żargonie właśnie tego tematu.

    Odbiegając od tematu:
    Obecnie coraz częściej widzę kable nN/SN układane właśnie w rurach. Cenowo układanie kabli w rurach wychodzi podobnie jak w piasku przy czym w zależności od uwarunkowań terenowych samo wciąganie kabli, ilość potrzebnych osób, ilość muf jest dużo mniejsza. Kopiemy rów, układamy rury, zasypujemy - nie bawimy się w zajęcia terenu (czasowe związane z opłatami), nie bawimy się w wykopaliska archeologiczne utrudniające poruszanie się sprzętu, nie bawimy się w setki metrów taśmy biało-czerwonej falującej po drzewach. Nie bawimy się w uszkodzenia kabli w przypadku nieświadomego ich uszkodzenia przez sprzęt ciężki.

    Ponadto, układanie kabli ma jeszcze jedną ważną zaletę - wciąganie kabli jeżeli kabel na bębnie nie jest uszkodzony jest prawie że niemożliwe (chyba że kanalizacja ma duże kąty i wiele zakrętów ale to płyn do naczyń i wykop na kanał kontrolny). W przypadku uszkodzenia kabla np. poprzez sprzęt ciężki (miałem temat ostatnio) rozkopujesz miejsce uszkodzenia - u mnie musiała być wymiana całego odcinka z racji wymogów braku stosowania muf. Nie było problemu.

    Wady:
    - niosące się echo podczas nasłuchiwania przy wykonywaniu pomiarów uszkodzonego kabla,
    - trudności z 'dopaleniem' kabla bez specjalistycznego sprzętu.

    Podstawową stosowania rur ochronnych są uwarunkowania terenowe a zwłaszcza kamieniste podłoże/obsuwający się grunt gdzie wywożenie gruntu rodzimego, nawożenie piasku/ziemi bez kamieni wychodzi drożej niżeli same rury. Inne przypadki poza zabezpieczeniem kabli to wygoda wykonawcy.

    Jeśli mowa o stanie zastanym i braku możliwości wykopania na terenie nieuzbrojonym to tylko przecisk/przewiert.



    Wracając do tematu to podstawą jest projekt zagospodarowania terenu i umiejscowienie słupa/budynku i felernego kabla. Podobnie jak koledzy i ja czekam na PZT.

  • #30 04 Lis 2017 01:45
    robokop
    Moderator Samochody

    opornik7 napisał:

    Christophorus napisał:
    Wytłumaczono mi, że musi być zapas przewodu na wypadek awarii.
    Totalna bzdura!

    Własnie nie. Kompensacja osiadania terenu, jako że ma być jeszcze nawieziona spora warstwa.
    retrofood napisał:

    qwertykokos napisał:
    Czy kabel elektryczny od słupa do domu musi być dodatkowo ułożony w peszlu
    Musi? Kto ci tak powiedział? On nie może być w żadnych peszlach czy arotach. Nie może!

    Ależ dlaczego? Dodatkowa osłona, przed uszkodzeniem mechanicznym.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME