Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy piszczące cewki to poważny powód do zmartwień?

16 Paź 2017 11:47 906 3
  • Poziom 27  
    Mój GTX 1060 6GB od Palita potrafi wydać trochę niepożądanych dźwięków gdy jest pod obciążeniem (i tylko wtedy), nie jest to jednak bardzo denerwujące - muszę specjalnie przybliżać głowę do komputera żeby dało się to usłyszeć. Po założeniu słuchawek nie słychać nic.

    Z tego co wyczytałem poza czystym komfortem użytkowania piszczące cewki nie wpływają ani na żywotność karty ani na możliwości OC, czy to prawda? Karta kupiona w morele.net, przysługuje mi jeszcze możliwość regulaminowego zwrotu, niemniej nie ma już tych kart w takiej cenie w jakiej ją kupiłem więc średnio mi to pasuje.
  • Moderator - Komputery Serwis
    Piszczące cewki nie są niczym tragicznym. Często firmowe zasilacze Chieftec'a mają z tym problem a działają bezawaryjnie latami.
    Piterixos napisał:
    Karta kupiona w morele.net, przysługuje mi jeszcze możliwość regulaminowego zwrotu, niemniej nie ma już tych kart w takiej cenie w jakiej ją kupiłem więc średnio mi to pasuje.

    Jeśli reklamacja zostanie uznana, to powinieneś dostać taką samą kartę bez względu na obecnie obowiązującą cenę.
  • Poziom 27  
    RADU23 napisał:
    Piszczące cewki nie są niczym tragicznym. Często firmowe zasilacze Chieftec'a mają z tym problem a działają bezawaryjnie latami.
    Piterixos napisał:
    Karta kupiona w morele.net, przysługuje mi jeszcze możliwość regulaminowego zwrotu, niemniej nie ma już tych kart w takiej cenie w jakiej ją kupiłem więc średnio mi to pasuje.

    Jeśli reklamacja zostanie uznana, to powinieneś dostać taką samą kartę bez względu na obecnie obowiązującą cenę.


    No tak, ale to już mowa o reklamacji, mi chodziło o zwrot do 14 dni bez podania przyczyny.

    Czyli dobrze rozumiem, że to normalnie podlega lub powinno podlegać gwarancji? Bo jeśli tak to prawdopodobnie ją zostawię i ewentualnie oddam jeśli np. problem się nasili.

    Jeśli to nie ma istotnego wpływu na żywotność bądź też możliwości podkręcania to jest ok.
  • Poziom 43  
    Piterixos napisał:
    No tak, ale to już mowa o reklamacji, mi chodziło o zwrot do 14 dni bez podania przyczyny.

    Jeżeli zakup "na odległość" to 10 dni i nikomu z niczego nie musisz się tłumaczyć.

    Piterixos napisał:
    Czyli dobrze rozumiem, że to normalnie podlega lub powinno podlegać gwarancji?

    Może ale nie musi.

    Piterixos napisał:
    Jeśli to nie ma istotnego wpływu na żywotność bądź też możliwości podkręcania to jest ok.

    Nie ma.