Witam
Mam ostatnio spore problemy z elektryką. Jak pokazało mi uszkodzenie turbiny, to u mechanika okazało się, że to uszkodzony kabelek w wiązce (naprawili). Sama wiązka jak popatrzałem to normalnie więcej miedzi widać niż izolacji na niej (mówię o tej co leci koło pasa przedniego). Teraz mi zaczęło pokazywać jakieś błędy w temperaturach, do tego co jakiś czas zapalają się błędy ze świecami żarowymi (i moc leci w dół).
I teraz pytanie: czy średnio ogarnięta osoba - taki jak ja
, jest w stanie samemu wymienić taką wiązkę ? Mając podstawowe narzędzia jakie każdy ma w garażu ? Czy też jest to mega skomplikowane, a np po wymianie trzeba coś w komputerze ustawiać itp ?
Bo tak widzę, że to praktycznie wszędzie wtyczki. Czyli na logikę trzeba się tylko do tego dostać, wypinać starą i wpinać nową.
No i pytanie czy można kupić używkę i jeszcze trochę pojeździ czy jednak oryginał nówkę ?
pozdrawiam
Fantom
Mam ostatnio spore problemy z elektryką. Jak pokazało mi uszkodzenie turbiny, to u mechanika okazało się, że to uszkodzony kabelek w wiązce (naprawili). Sama wiązka jak popatrzałem to normalnie więcej miedzi widać niż izolacji na niej (mówię o tej co leci koło pasa przedniego). Teraz mi zaczęło pokazywać jakieś błędy w temperaturach, do tego co jakiś czas zapalają się błędy ze świecami żarowymi (i moc leci w dół).
I teraz pytanie: czy średnio ogarnięta osoba - taki jak ja
Bo tak widzę, że to praktycznie wszędzie wtyczki. Czyli na logikę trzeba się tylko do tego dostać, wypinać starą i wpinać nową.
No i pytanie czy można kupić używkę i jeszcze trochę pojeździ czy jednak oryginał nówkę ?
pozdrawiam
Fantom