Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozrusznik Ursus C 360 - Rozrusznik zawiesza się po wymianie szczotek

18 Paź 2017 09:29 1332 13
  • Poziom 16  
    Witam, wymieniłem szczotki w rozruszniku chodził 2 tyg i wczoraj znów przestał kręcić , czy ktoś ma pomysł co może być nie tak.
  • Poziom 9  
    A niema tam czasem tulejek na których chodzi wałek , może się wytarły i się wirnik stawia .
  • Poziom 13  
    Witam,
    Automat do sprawdzenia, czasami wieszają się szczotki (wyczyścić prowadzenie szczotek)
  • Poziom 38  
    Witam .
    Czy automat stuka,czy cisza.Można na moment zewrzeć dwie te grube śruby ,by się upewnić czy to wina automatu(głównych styków).Jeżeli nadal cisza to mogą być zawieszające się szczotki(jak piszą koledzy wcześniej),lecz przyczyną takiej sytuacji bywa rozlutowana jedna ,lub kilka lamel komutatora z uzwojeniem.Mogą być widoczne przebarwienia na komutatorze,jego niektórych lamel.Czy naprawiając rozrusznik nie było na stojanie osadzonych drobinek cyny,w miejscu jak lutowane jest uzojenie do komutatora.Starsze wirniki R-11 były lutowane ,nowsze są zagniatane maszynowo.Dodatkowo sprawdź ,czy nie są luźne nity szczotkotrzymaczy minusowych szczotek(rdza,słaby kontakt).
  • Poziom 16  
    Ppłk Automat niestety nie stuka, tulejki są dobre, zwierałem śruby na automacie, było małe iskrzenie ale rozrusznik nie zakręcił.
    Obecnie rozebrałem go ponownie i zauważyłem że szczotki minusowe obie i jedna plusowa nie stykały całą swoją powierzchnią z komutatorem, szczotki trzymacze nie mają żadnych luzów, Jest jeszcze jakiś cienki przewód, który był przykręcony do jednej z nich
    Minusowych szczotek i on się ułamał , drugi koniec tego przewodu wchodzi do stojana ( co to za przewód). Czy wymienione usterki mogą być przyczyná tej usterki? Automat po wykręceniu i podłączeniu do akumulatora normalnie działa.
  • Poziom 38  
    Jeżeli zwarcie grubych śrub nic nie daje ,tylko widać lekkie iskrzenie,to myslę że jest tak jak pisałem.Odłączony przewód (urwany)to jest dodatkowe uzwojenie ,nie robiłem doświadczenia czy rozrusznik będzie pracował gdy ten przewód odłączony.Lecz sądzę że nie ma zbytniego wpływu że rozrusznik nie kręci.Nie jest to główne uzwojenie stojana ,więc sądzę że to nie jest przyczyna.Ważne jest to grube uzwojenie.Czy sprawdzałeś wirnik,szczotkotrzymacz,ślady cyny.Tych rozruszników naprawiałem dużą ilość,i takie przypadki miałem często.Wirnik często się rozlutowal ,przy długim kręceniu rozrusznikiem ,zwłaszca jak są słabe akumulatory. .Daj zbliżone zdjęcieewirnika,zwłaszca komutatora,miejsce połączenia uzwojenia z komutatorem ,to może się uda określić czy wirnik jest OK.Gdy rozrusznik nie kręci (jest cisza),jak masz możliwość ,to przękręć lekko wirnikiem przykładowo o 90°,czy wówczs załapie rozrusznik.Mając go w ciągniku ,zdejmij pokrywkę,nakręć nakrętki na szpilki ,by nie wyrwało szczotkotrzymacza.
  • Poziom 16  
    Śladów cyny nie widać ,komutator lekko czyściłam papierem ściernym i wyglądał jak nowy, ale to było 2 tyg temu, teraz cały czas jest czysty, żadnych przebarwień komutatora, ani wypaleń . Jeśli ten przewód nie ma znaczenia, to może faktycznie te szczotki, które nie stykały całą powierzchnią. Szkoda, że prąd ponownym rozebraniem tego rozrusznika, nie obróciłem wirnikiem i nie spróbowałem czy zadziała. Teraz już za późno.
  • Poziom 38  
    Tu nie chodzi o miejsca styku szczotek do komutatora ,lecz miejsce połączenia uzwojenia wirnika z komutatorem.Co do wieszającej się szczotki lub szczotek,to bardzo łatwo to sprawdzić.Jak masz wyjętą szczotkę to powierzchnia przylegania do komutatora musi być gladka i blyszcząca.Gdy jest szara ,chropowata z widocznymi śladami wrzerów ,to świadzy o tym że słabo dolega ,lub momentami wcale nie przylega do wirnika.Jeżeli taka sytuacja byla kilka razy ,to nadal bym przy swojej teorii obstawał.Pomijam już fakt że akumulator sprawny i wszelkie połączenia przewodów sprawdzone.Jeżeli sytuacja się powtórzy ,to zrób jak piszę ,zdejmij pokrywę ,obróć wirnik lekko i sprawdź czy załapie rozrusznik.
  • Poziom 16  
    ftp.kowal napisał:
    A może zabrakło prądów w akumulatorze, sprawdzał ktoś główne przewody od nich.

    Jak wyjąłem rozruszniki i podpiąłem go z innego Aku również nie działał

    Dodano po 4 [minuty]:

    nikusert napisał:
    .Jeżeli sytuacja się powtórzy ,to zrób jak piszę ,zdejmij pokrywę ,obróć wirnik lekko i sprawdź czy załapie rozrusznik.

    Teraz będę miał to na uwadze. Dużo mniej roboty niż wykręcanie.
    Dziś po południu spróbuję go złożyć i dam znać. Co do wżerów i błyszczących szczotek od strony komutatora to wżerów brak, a szczotki są błyszczące.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Jak sytuacja się powtórzy, to zrób tak jak pisałem, przekręć delikatnie wirnikim. Miałem kilka takichwil przypadków nie tylko z R-11.
  • Poziom 16  
    Rozrusznik złożony i działa, musiało się chyba coś przywiesić. Gdy coś znów będzie na rzeczy to wiem co robić. Dzięki.
  • Poziom 38  
    Pozdrawiam ,daj znać jak dojdziesz co jest przy następnym przypadku .
  • Poziom 16  
    Rozrusznik działa , dzięki wszystkim za pomoc.