Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Filament
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny 2.5D na głośnikach STX

Bucefal76 18 Paź 2017 19:18 8997 25
  • Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Założenia:

    Niedroga kolumna 2.5 drożna na popularnych głośnikach STX, celulozowe GDNy połączone z miękką kopułką, w miarę liniowa charakterystyka przenoszenia z rozciągniętym, dobrze kontrolowanym basem.

    Gotowe kolumny wyglądają tak:
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX Kolumny 2.5D na głośnikach STX Kolumny 2.5D na głośnikach STX Kolumny 2.5D na głośnikach STX Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Aktualizacja 29-10-2017
    W związku z uwagami krytycznymi dotyczącymi zastosowania głośnika średniotonowego w jednej komorze z nisko - średniotonowym (możliwość przeciążenia średniotonowego pracującego pod wpływem oddziaływania GDN'a i w zbyt dużym dla siebie litrażu) zastąpiłem średniotonowym drugim niskotonowym. Dodatkowo zmieniłem nieco tłumik i pułapkę głośnika wysokotonowego, co generalnie wiązało się z moją bieżącą fascynacją sposobem reprodukcji świeżo zakupionych SONY MDR ZX770BN. :)

    Zastosowane głośniki:





    Lista wedle kolejności instalacji w obudowie patrząc od góry:
    a) T.10.200.8.PCX
    b) W.18.200.8.MCX
    c) W.18.200.8.MCX

    Obudowa

    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Uwaga na rysunku nie widać dodatkowych wzmocnień, wzmocnienia widoczne są tu:
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Wzmocnienia mają postać listew grubości 1.5cm szerokości 2.5 cm. Usztywniają one przednią ściankę pod GNDami i tylną w połowie wysokości.

    Na obrazku powyżej wiać też szczegóły wygłuszenia. Widoczna jest przyklejona mata gumowo-wełniana.
    Dodatkowo tylna ścianka na całej wysokości wyłożona jest 4cm grubości watoliną tapicerską.
    Komora GDWK jest w całości zapełniona watoliną tapicerską.

    Bass reflex
    Tunel profilowany od strony zewnętrznej, długość 16cm, szerokość zewnętrzna 7cm, wewnętrzna 6cm.

    Zwrotnica:

    W założeniu chciałem osiągnąć w miarę liniowe pasmo przenoszenia, jednak tak, by kolumny nie wrzeszczały średnicą jak dworcowy megafon, ale wyraźnie skłaniały się ku liniowej, spokojnej charakterystyce. Takie strojenie wpisywać się miało w decyzję dotyczącą użytych głośników.

    Zarys topologii zwrotnicy zapożyczyłem z następujących opracowań:
    https://ssl.diyaudio.pl/showthread.php/28185-...-lub-FGX-2-dro%C5%BCny-projekt-by-Bran%C5%BCa
    http://www.zaphaudio.com/Waveguidetmm.html

    Dokładny wybór elementów dokonałem drogą pomiarów.
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Cewki dla GDNów nawinięte drutem fi 1.1mm.
    Cewka 3.9mH rdzeniowa, 1.2mH powietrzna.
    Cewki dla GDWK nawinięta drutem fi 0.37mm
    Na schemacie elementy R przy indukcyjnościach oznaczają rezystancję cewek, uwaga oprócz cewki dla zaznaczonej na niebiesko pułapki GDWK, tam jest dodatkowy rezystor. Rezystancja tej cewki nie ma dużego znaczenia, rezystor 2ohm można zmienić wedle uznania na nieco większy, zależnie ile chcemy wysokich przy 10kHz, ale proszę nie przesadzać.
    Bardzo ważne jest zachowanie zadanej R dla cewki 0.3mH filtrującej GDWK, jeśli mamy cewkę o takim samym L ale mniejszym R, należy dodać odpowiedni rezystor szeregowo.
    Rezystor 13.8ohm w tłumiku GDWK to szeregowe połączenie 12ohm + 1.8ohm.

    Przykładowy montaż:
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    (uwaga: w filtrze GDN nie ma drugiego małego kondensatora, zdjęcie zrobione jest jeszcze dla pierwotnej wersji zwrotnicy)

    Pomiary

    Pomiary w odległości 1m w osi GDWK, bramkowany sinus.

    Kolumny 2.5D na głośnikach STX
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Jak widać - dzięki filtrowi 2RZ z pułapką dość dobrze wytłumiłem breakup GDNów, nie odcinają się negatywnie na przebiegu null reverse dla cz. powyżej cięcia. Wąskopasmowe zapadlisko przy 900-1kHz tłumaczę wyjściem przy końcu pasma przenoszenia najniższego GDN'a z pracy w fazie z średnim GDNem. Zjawisko nieuniknione przy takiej topologii głośników. Szczęśliwie osłabienia 1kHz nikt nie będzie żałował, to nadzwyczaj nieprzyjemna dla ucha częstotliwość.

    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Całość charakterystyki dla średnicy mieści się w +/- 3db. Charakterystyka dla wysokich tonów poza wąskopasmową dziurą przy 8kHz (frezowanie pod GDWK mogło by być lepiej wykonane) maja dość spokojny przebieg, naturalna tendencja GDWK do forsowania 10kHz jest wytłumiona dodatkową pułapką (ale nie do końca, zostawiłem lekką górkę w zakresie 10Khz by dodać trochę ostrości blachom perkusji).

    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Impedancja ma przyzwoity przebieg z minimum 4.2ohm, da sobie z nimi radę każda przyzwoita integra, przy założeniu że nie jest to Diora lub jakiś wynalazek na słabych STK. Z wykresu odczytamy strojenia BR na 40Hz (tak, kolumny spokojnie radzą sobie bez suba). Na uwagę zwracają miejscowe zaburzenia przebiegu impedancji związane z powstawaniem fal stojących prawdopodobnie odbijanych od wzmocnień wewnątrz obudowy. Być może rację mają Ci, którzy sugerują nie robić wzmocnień, ale wygłuszać obudowę matą gumową z filcem.

    Jak to gra?

    W skrócie tak jak się mierzy, z tym że na pomiarze nie ma zakresu poniżej 300Hz. Bas jest taki jak w nagraniu. Lekki i dobrze kontrolowany jeśli realizator nagrania sobie tak zażyczył albo potężny, zwarty i punktualny gdy realizator postanowił zbudować mocny fundament basowy. Właściwie mam wrażenie, że pod tym względem są to dwie różne konstrukcje w tej samej obudowie. Delikatne monitory, gdy w nagraniu bas jest szczupły albo całkiem sprawnie pompujące powietrze kolumny do dynamicznego grania (Going Backwards Depeche Mode robi pod względem ilości basu olbrzymie wrażenie, z drugiej strony kontrabas jazzowego bandu będzie czytelny i dobrze zdefiniowany). Bas nawet przy głośnym graniu ciągle trzyma rytm i nie dudni. Dodam, że głośne naprawdę może oznaczać głośne granie.
    Średnicy po zmianie GDM na GDN i poprawce tłumika jest mniej, jest ona jaśniejsza ale nadal trzyma neutralną barwę. Nic się nie gubi ale też nic nie dominuje.
    Wysokie wpisują się w ten plan, jest ich tyle ile trzeba, jednak tym razem lekko rozjaśniają talerze perkusji, nie ma konieczności łowienia uchem uderzeń w "ride".

    Barwa ożywiona, ale neutralna, nie zauważam żadnych preferencji przy odsłuchach pomiędzy elektroniką typu Yamaha czy NAD.

    Scena stereo, jest OK, tzw. "źródła pozorne" lokują się z dobrą separacją i w punkcie - nie tylko daleko do przodu w punkcie, ale i z tyłu za linią kolumn.


    Fajne!
  • Filament
  • #2 19 Paź 2017 08:13
    Maciek_C
    Poziom 12  

    Kolego Bucefal76,
    Gratuluję zacięcia i umiejętności.
    Od kilku lat śledzę poczynania z Twoimi konstrukcjami i to napędza mnie, by moimi następnymi głośnikami było jakieś DIY (i to zapewne któreś spośród Twoich konstrukcji, ponieważ mi brakuje wiedzy z tej dziedziny by próbować odkrywać Amerykę na nowo samodzielnie).
    Mam w związku z tym pytanie - prośbę: jako, że na forum jest już kilka Twoich zestawów, to czy mógłbyś kiedyś, w napływie nadmiaru czasu, stworzyć ranking swoich konstrukcji, w których dokonasz bezpośredniego porównania doznań dźwiękowych w zestawieniu z ceną konstrukcji?
    Zapewne wielu z nas ułatwiłoby to wybór :)
    Pozdrawiam!
    Maciek

    Edit:
    Mam jeszcze pytanie (może laickie) odnośnie konstrukcji tego typu:
    Czy ciśnienie z głośnika niskotonowego powstające wewnątrz kolumny nie zniekształca dźwięku generowanego przez głośnik średniotonowy (który pracuje tu w tej samej komorze) ? Czy membrana nie jest niepotrzebnie wypychana?

  • Filament
  • #3 20 Paź 2017 00:27
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Powinno się używać dwu identycznych głośników gdn. W przypadku stx m.18.200.8.mcx właściwie mamy do czynienia z głośnikiem niskotonowym o nieco mniejszej dobroci i nieco wyższym fs. Napęd obu głośników jest identyczny. Mniejsza dobroć mechaniczna oznacza, że ciśnienie w obudowie mniej oddziaływanie na średnio tonowy a nie jest on filtrowany od dołu więc problemu nie ma.
    Generalnie stało się to trochę dziełem przypadku. Po prostu miałem takie głośniki i postanowiłem spróbować ich użyć, ewentualnie wycofać się jeśli będą problemy. Na pomiarach i w odsłuchu nic złego nie wyszło więc zostało. Oczywiście moje pomiary nie uwzględniają ch. wodospadowej ani pomiaru zniekształceń.
    Jeszcze raz, jest to tylko możliwe ponieważ oba głośniki m i w nie różnią się mocno parametrami.

  • #4 20 Paź 2017 07:41
    marian133
    Poziom 37  

    Brawa za chęci aby zrobić coś samemu.
    Kolumny nawet ładnie wyszły (choć zdjęcia mógłbyś zrobić w dzień bez flesza).

    Niestety muszę Cię zmartwić:

    Bucefal76 napisał:
    Powinno się używać dwu identycznych głośników gdn. W przypadku stx m.18.200.8.mcx właściwie mamy do czynienia z głośnikiem niskotonowym o nieco mniejszej dobroci i nieco wyższym fs. Napęd obu głośników jest identyczny. Mniejsza dobroć mechaniczna oznacza, że ciśnienie w obudowie mniej oddziaływanie na średnio tonowy a nie jest on filtrowany od dołu więc problemu nie ma.


    Nie wziąłeś pod uwagę wychylenia membrany, gdzie w przypadku woofera jest 12mm (p-p) a średniotonowego 6mm (p-p).
    SD też się różni ale tu akurat na plus dla średniotonowego w tym przypadku. Natomiast dwukrotnie większe wychylenie woofera sprawi że średniotonowy będzie dostawał w tyłek przy każdym głośniejszym słuchaniu.

  • #5 20 Paź 2017 15:11
    pikarel
    Poziom 29  

    Moim zdaniem głośnik identyczny z niskotonowym, ale użyty jako średniotonowy będzie pracował dobrze i zachowa się w zakresie niskich częstotliwości, jak membrana bierna.
    Odsłuch w pomieszczeniu o dobrej akustyce może być miarodajny, jednak zawsze jest subiektywny i dla czytających lub tych, którzy chcą skopiować konstrucję - nic nie mówiący (poza poetyką AudioVooDoo :) ).

    Należałoby więc wykonać pomiary; czy w zakresie najniższych tonów membrana średniotonowego głośnika wychyla się w zgodnej fazie z membraną niskotonową.
    Dałoby to podstawę do dalszych poważnych rozważań nad celowością powielania tej lub tworzeniu podobnych konstrukcji.
    Niestety, przy niewielkiej odległości membran od siebie trzeba użyć metody stykowej pomiaru (np. przetworników piezoelektrycznych) lub mikrofonów pomiarowych o zakresie dynamiki ok. 110 dB, aby nie zafałszować wzajemnych, jednoczesnych pomiarów, a to może być niewykonalne w warunkach domowych (Tonsil tworząc ZG40C miał do do dyspozycji komorę bezechową i całą gamę potrzebnych przyrządów pomiarowych).
    Pozostaje nam, czytającym jedynie zaufanie do opisu kolegi, czyli że jest dobrze, a nawet lepiej (niż w innych jego konstrukcjach).

    Wykonanie i estetyka kolumn - bez zastrzeżeń.

    Edycja:
    Kol @marian133, przepraszam za przeoczenie literki M w oznaczeniu drugiego głośnika;
    wszysto, co napisałem dotyczyło oczywiście użycia dwóch takich samych głośników.

  • #6 20 Paź 2017 15:47
    marian133
    Poziom 37  

    pikarel napisał:
    Moim zdaniem głośnik identyczny z niskotonowym, ale użyty jako średniotonowy będzie pracował dobrze i zachowa się w zakresie niskich częstotliwości, jak membrana bierna.


    Eh... :)
    Działający głośnik nie zachowuje się jak membrana bierna.
    W tym przypadku kolumn głośniki nie są identyczne, wystarczy spojrzeć w kartę katalogową, co za tym idzie nie mogą pracować w jednej komorze.

    pikarel napisał:
    Należałoby więc wykonać pomiary; czy w zakresie najniższych tonów membrana średniotonowego głośnika wychyla się w zgodnej fazie z membraną niskotonową.
    Dałoby to podstawę do dalszych poważnych rozważań nad celowością powielania tej lub tworzeniu podobnych konstrukcji.


    Praca w fazie to jedno, a rozważania na temat zastosowania różnych głośników w jednej obudowie to drugie.
    Nie powinno stosować się dwóch różnych głośników w jednej obudowie i tyle... i nie zmieni tego praca w zgodnej fazie.


    Jak już pisałem, brawa za chęci, ale wyważanie otwartych drzwi (Przecież są opracowania kolumn na tych głośnikach, średniotonowe można było sprzedać i dokupić woofery) uważam za nie do końca przemyślane.

  • #7 20 Paź 2017 16:36
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Generalnie masz rację, zwłaszcza że w trakcie składania tej pary miałem dodatkowe dwa GDNy pod ręką, z planem awaryjnym ich zastosowania gdybym zauważył lub pomierzył cokolwiek by mnie zaniepokoiło. Ponieważ nic takiego się nie stało (być może jakiś rzeczywisty problem mi umyka w pomiarze i odsłuchu) zostawiłem jak jest. Oczywiście kolejny planowany zestaw 2.5d będzie miał identyczne GDN'y :).
    Ps. Nie kopiuje istniejących projektów jedynie się nimi inspiruje, zależy mi bowiem by się nauczyć, bardziej niż by tylko zrobić.

    Dodano po 23 [minuty]:

    Ps. Druga myśl, jest taka. Inne FS będzie powodować, że BR nie odciąża GDM przy rezonansie własnym, plus inne Xmax faktycznie może prowadzić do problemów z obciążalnością mocową GDM'a. Zobaczymy... zima jest długa a komplet tych GDNów majątku nie kosztuje... a coś pomierzyć przez zimę zawsze warto :)

  • #8 20 Paź 2017 16:52
    marian133
    Poziom 37  

    Plus jest taki że te głośniki mają taki sam rozmiar kosza, nie będziesz musiał nic przerabiać jak zakupisz woofery.

    A ten średniotonowy nadaje się idealnie do dużego projektu na wooferze 12", do tego PCX i mamy fajne, tanie i mocne kolumny. (w planach mam takowe wykonać ;) )

  • #9 20 Paź 2017 17:02
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Cytat:
    A ten średniotonowy nadaje się idealnie do dużego projektu na wooferze 12", do tego PCX i mamy fajne, tanie i mocne kolumny. (w planach mam takowe wykonać ;) )


    Już mi się podoba :) ... a czy podzielisz się projektem obudowy?

    - trochę to będzie wyzwanie, zwrotnica 3D... widziałem że pomiar od 300Hz był ok by GDN i GDM złapały fazę (odnoszę się do ostatniego twojego projektu). W moich warunkach mierzę od 350Hz... więc może też dałbym radę.

  • #10 20 Paź 2017 18:32
    marian133
    Poziom 37  

    Bucefal76 napisał:
    czy podzielisz się projektem obudowy?


    Prawdopodobnie będzie cały projekt do skopiowania.

    Bucefal76 napisał:
    W moich warunkach mierzę od 350Hz... więc może też dałbym radę.


    Widoczność pomiaru (jako kreska na wykresie) a pomiar użytkowy to dwie różne kwestie.
    Trzeba się bardzo postarać przy pomiarach aby móc w konstrukcji 3way zrobić podział poniżej 300Hz.

  • #11 20 Paź 2017 20:20
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Bramkowanie wychodzi mi tak, że łapię powyżej 350Hz. Zastawiam się czy HomeImpulse złapie mi do tych około 500Hz (domyślam się, że taka będzie cz. ciecia) dostateczną ilość punktów pomiarowych by dało się jednoznacznie określić że GDN i GDM są w fazie.

  • #12 28 Paź 2017 20:05
    Bucefal76
    Poziom 10  

    GDM zamieniony na GDN zgodnie z uwagami.

    Wstępne pomiary:

    Kolumny 2.5D na głośnikach STXKolumny 2.5D na głośnikach STXKolumny 2.5D na głośnikach STX
    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

    Zwrotnica nie różni się tak bardzo od pierwotnej. Mniejszy o 1db tłumik (2.7 szeregowo na 12+1.8 równolegle) i lekko zmienione C w filtrze GDNów (10uF) oraz L w filtrze GDWK (0.3mH, 1.4ohm).

    Ze zmian jestem zadowolony, dziękuję za konstruktywną krytykę Marianowi.

    Wkrótce opublikuje aktualizację.

    Kolumny 2.5D na głośnikach STX

  • #13 10 Lis 2017 17:41
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Maciek_C napisał:
    Kolego Bucefal76,

    Mam w związku z tym pytanie - prośbę: jako, że na forum jest już kilka Twoich zestawów, to czy mógłbyś kiedyś, w napływie nadmiaru czasu, stworzyć ranking swoich konstrukcji, w których dokonasz bezpośredniego porównania doznań dźwiękowych w zestawieniu z ceną konstrukcji?
    Zapewne wielu z nas ułatwiłoby to wybór :)
    Pozdrawiam!
    Maciek



    Najłatwiejsza do wykonania chociaż nie idealna, o raczej "kolorowanym" ale przyjemnym brzmieniu konstrukcja:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3265941&highlight=
    Na pewno ma tą zaletę, że nie ryzykuje się znacznych nakładów finansowych i pracy na wykonanie.
    Jej wady to brak frezowania pod GDWK co skutkuje pofalowaną charakterystyką, której nie starałem się korygować na zwrotnicy gdyż podnosiło by to koszty, a i generalnie korygowanie zwrotnicą wad obudowy (brak frezowań pod GDWK) to nie jest właściwy kierunek. Jednak dzięki temu wykonanie tej kolumny jest bardzo proste. Dwa otwory i płyta czołowa gotowa. GDN użyty w tej konstrukcji ma dość duże Vas mimo małego deklarowanego Qts i chyba bardziej pasowałby do obudowy zamkniętej niż BR. Przez co kolumna potrafi dość swobodnie grać basem ale nie powinno się jej zbytnio forsować. Miłośnicy muzyki tanecznej czy rapu będą zadowoleni :).

    Bardzo przyjemnie, przestrzennie grają poprawione "klony"
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3338064&highlight=
    Niestety co mnie drażni w tym wątku pomiary wyglądają mocno krzywo (właściwie dramatycznie krzywo) głównie z powodu kiepskiego mikrofonu pomiarowego. W najbliższym czasie będę chciał je ponownie pomierzyć i pewno dokonać korekt zwrotnic by zachowując barwę poprawić kształt charakterystyk. Generalnie zestawy te służą mi jako KD, i całkiem dobrze się sprawują, podoba mi się w szczególności scena. Niejednokrotnie oglądając filmy z Netflixa nie jestem w stanie odróżnić czy dialogi idą z głośnika centralnego czy też system pracuje w czystym stereo (Netflix zmienia kodowanie dźwięku zależnie od tego jaki jest ruch na serwerach, jak nie sprawdzisz na wyświetlaczu amplitunera AV to nie wiesz co właściwe dostajesz). Głosy aktorów są bardzo dobrze centralnie zdefiniowane w przestrzeni. Aktualnie muzyki osłuchuje z nich rzadko, wszak słuchanie muzyki z ampli AV to daremny trud. Niemniej całkiem niedawno pozwoliłem sobie poprosić znajomego kolegę, melomana i hobbystycznie całkiem uznanego undergroundowego rapera i realizatora / producenta w jednym :) by dokonał testów odsłuchowych kilku moich konstrukcji. Generalnie najbardziej zachwycił się własnie klonami i potwierdził, że kolumny grają bardzo podobnie do Dali Icon 1 MK2. Jedynie nie potrafią wygenerować sceny tak daleko wysuniętej do przodu (ale Dali są pod tym względem powyżej przeciętnej). Wadą jest konieczność wykonania płyt przednich na frezarce CNC. W wątku opisuje gdzie takie płyty można zamówić. Proszę jednak pamiętać, że to są kolumny do delikatnej muzyki.

    I ostatecznie najlepszy do tej pory projekt opisany jest w bieżącym wątku (2xGDN). Kolumna w przedziale od 1kHz do 7kHz trzyma dość ładnie liniowy przebieg, ale nie jest przy tym średnicą wrzeszcząca (jak np. Tonsil Maestro). Grają ze wzmacniaczem NAD 306 w trybie pseudo direct z lekkim podbiciem basu (NAD ma taką dziwaczną opcje) i gra to w sposób najbardziej dojrzały z moich dotychczasowych projektów (całkiem dobrze rysuje też scenę). Jeśli chodzi o materiał to odnajdują się dobrze i w jazzie, fusion, klasyce muzyki rozrywkowej, bluesie ale i potrafią dość imponująco zagrać muzykę taneczna z solidnym zejściem basowym gdy potrzebuje jakiejś motywacji do ćwiczeń na orbiterku :)

    Jeśli chodzi o pozostałe konstrukcje 2D które ... hmm popełniłem :) to jeśli ktoś chce zrobić podobną kolumnę proponuję sięgnąć tu:
    https://ssl.diyaudio.pl/showthread.php/28185-...-lub-FGX-2-dro%C5%BCny-projekt-by-Bran%C5%BCa

  • #14 08 Mar 2018 09:59
    Stanley121
    Poziom 16  

    Gdzie można dostać takie elementy do zwrotnic?
    Da się dobrać w stx, czy szukac w innych sklepach?

  • #17 11 Mar 2018 22:11
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Zasadniczym problemem są te małe cewki dla gdwk muszą mieć takie samo R i L jak w moim opracowaniu bo inaczej punkt zgrania fazowego przesunie się gdzieś powyżej lub poniżej osi/uszu.
    A naprawdę namęczyłem sie :) by zgranie fazowe w osi było właściwe, tak by między innymi phantom center był możliwie najlepszy.
    Jak pisałem nawijać należy drutem fi 0.35mm na karkasik ze szpulki na nici. Należy zrobić to starannie, każdą warstwę przeklejać cienką taśma izolacyjna by zwoje się trzymały. Przyda się multimetr z pomiarem R I L.
    Do nawijania najlepiej zrobić sobie prosty przyrząd z kilku dłuższych śrub M5 i kontownikow przymocowanych do deski.

  • #18 12 Mar 2018 09:36
    marian133
    Poziom 37  

    Bucefal76 napisał:
    Zasadniczym problemem są te małe cewki dla gdwk muszą mieć takie samo R i L jak w moim opracowaniu bo inaczej punkt zgrania fazowego przesunie się gdzieś powyżej lub poniżej osi/uszu.
    A naprawdę namęczyłem sie by zgranie fazowe w osi było właściwe, tak by między innymi phantom center był możliwie najlepszy.


    Zgadza się, ale...
    Gdy robi się jakiś super projekt na drogich głośnikach i chcemy aby był perfekt, no to możemy tak robić.
    Natomiast gdy projekt nie jest super produkcją to nie ma sensu bawić się w nawijanie cewek, naprawdę.
    W Polinku mają taki wybór że w zupełności wystarcza aby dopracować zwrotnicę.
    Podczas projektowania patrzymy na spis cewek jakie Polink posiada i na nich bazujemy. Jeśli któraś cewka nam nie odpowiada, bo jest zbyt duża rozbieżność np. rezystancji, to zmieniamy inny element w zwrotnicy, np. kondensator i ponownie dobieramy cewkę.

    Nie nawiniesz lepiej cewki niż Polink, a to też ważne, więc nie warto kombinować.

    Na koniec i tak wyjdzie w odsłuchu fakt, że usiądziesz 1cm wyżej i już masz słabsze zgranie fazowe... więc szkoda zabawy z nawijaniem cewek.

  • #19 12 Mar 2018 18:25
    pikarel
    Poziom 29  

    marian133 napisał:
    (...)Na koniec i tak wyjdzie w odsłuchu fakt, że usiądziesz 1cm wyżej i już masz słabsze zgranie fazowe... więc szkoda zabawy z nawijaniem cewek.

    ...a w zakresie odsłuchu niskich częstotliwości mogą poajwić się "dziwne" problemy, pomocny w ich rozwiązaniu może być filmik Reduktora Szumów:
    https://www.youtube.com/watch?v=PsEMmPYrF8k

  • #20 13 Mar 2018 10:45
    Bucefal76
    Poziom 10  

    pikarel napisał:
    marian133 napisał:
    (...)Na koniec i tak wyjdzie w odsłuchu fakt, że usiądziesz 1cm wyżej i już masz słabsze zgranie fazowe... więc szkoda zabawy z nawijaniem cewek.

    ...a w zakresie odsłuchu niskich częstotliwości mogą poajwić się "dziwne" problemy, pomocny w ich rozwiązaniu może być filmik Reduktora Szumów:
    https://www.youtube.com/watch?v=PsEMmPYrF8k


    Nie bardzo rozumiem powiązanie...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Marianie, obejrzałem listę produktów w Polinku, generalnie wybór jest tak szeroki, że rzeczywiście sprawa jest załatwiona.

  • #21 13 Mar 2018 17:22
    pikarel
    Poziom 29  

    Bucefal76 napisał:
    pikarel napisał:
    marian133 napisał:
    (...)Na koniec i tak wyjdzie w odsłuchu fakt, że usiądziesz 1cm wyżej i już masz słabsze zgranie fazowe... więc szkoda zabawy z nawijaniem cewek.

    ...a w zakresie odsłuchu niskich częstotliwości mogą poajwić się "dziwne" problemy, pomocny w ich rozwiązaniu może być filmik Reduktora Szumów:
    https://www.youtube.com/watch?v=PsEMmPYrF8k


    Nie bardzo rozumiem powiązanie... (...)

    Oglądnij film, wtedy zrozumiesz.
    Jeśli nie chce Ci się oglądać - wytłumaczę:
    tak, jak zmiana położenia głowy o 1 cm (o czym napisał kol@marian133) powoduje zmiany fazowe dla wyższych częstotliwości i zmiany w odsłuchu tych częstotliwości - tak zmiana położenia kolumny i "czterech liter" spowoduje zmiany w odbiorze niskich tonów.
    Z zaznaczeniem, że o ile walka o zgranie fazowe wyższych częstotliwości jest przereklamowana, bo to są bardzo małe zmiany, czasem niezauważalne, o tyle zmiany położenia kolumn w pomieszczeniu powoduje zmiany w odsłuchu tak znaczne, że nie można ich pomijać (bas jest przepiękny - lub go nie ma, jest wręcz wyciągany z bębenków).

    Piszę o tym też po to, że wybór kolumn (i ich staranne wykonanie) - to nie koniec.
    Czasem położenie ich w konkretnym, często jednym możliwym miejscu powoduje fatalny odsłuch niskich częstotliwości, niwecząc cały wkład pracy i finansów.
    Drobne korekty położenia (kolumn i fotela) potrafią uczynić cuda.
    Mam nadzieję, że już "łapiesz" powiązanie.

  • #22 14 Mar 2018 11:05
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Mogę się generalnie zgodzić z twoimi uwagami ale na koniec dodam jeszcze swoje 2 grosze:

    Źle zestrojone kolumny nie zagrają dobrze nawet w komorze bezechowej. Dobrze zestrojone będą miały szanse dobrze zagrać w wystarczająco dogodnych warunkach.
    Tak zgadzam się, zmiana położenia uszu powyżej czy poniżej osi powoduje zmianę zgrania fazowego i co za tym idzie ma wpływ na ch. przenoszenia, ale: po to umieszcza się GDN i GDWK najbliżej siebie, stosuje się odpowiednią filtracje by osiągnąć zadowalające efekty nawet pod kątem +/- od 5 do 10 stopni. Właściwie po tym poznaje się dojrzałe konstrukcje, mają te tematy ogarnięte a świadomy użytkownik audio wie, że właściwie ustawienie kolumn ma znaczenie dla odbioru średnicy.

    Z implementacją tego zagadnienia przez różnych producentów można się zapoznać oglądając pomiary i komentarze do pomiarów wykonane przez Pana Kisiela załączone w recenzjach kolumn głośnikowy magazynu audio.com.pl. Można tam znaleźć przykłady znakomitej roboty inżynierskiej gdzie różnice pomiędzy osią +7 do -7 stopni mieszczą się góra w przedziale 3db i totalne gnioty, które tuż poniżej czy powyżej osi już nie mieszczą się nawet w 6db marginesie.

    Tak, jak najbardziej korekty położenia kolumn i fotela potrafią zdziałać cuda o ile punkt zgrania fazowego nie jest na osi +45 stopni w odległości 20m :).

  • #23 14 Mar 2018 17:30
    pikarel
    Poziom 29  

    Również zgadzam się z Twoimi argumentami.

    Dla nas akustyka - to w większości parametry, pomiary.
    Akustyka to też w dużej części subiektywne, osobiste odczucia słuchającego.
    Skoro uczucia, coś, czego już nie pomierzymy, to na arenę wchodzą "doktorzy" od dźwięku, ze swoją poezją i nieodłącznym - wręcz przyklejonym do tej poezji - zapleczem sprzętowo-handlowym; złoconym i srebrzonym, stosowaniem jedynie słusznych marek i innych dziwactw.

    Staram się ostrzegać melomanów przed takimi "doktorami", szczególnie tych zaczynających przygodę z dźwiękiem i na dodatek nie mających podstaw elektroniki, więc na starcie podatnych na wpływy takich "doktorów".

  • #24 22 Mar 2018 11:08
    pkAdaS
    Poziom 9  

    Przymierzam się do takiego samego projektu i zastanawiam się jaką role odgrywa tutaj BR na tylnej ściance obudowy? Czy w przypadku BR na przedniej ściance znacząco mogą się zmienić parametry tych kolumny?

    Patrząc na całościowe koszta wykonania takich kolumny jak można określić ich półkę porównując gotowe kolumny, które można kupić w sklepie lub też na rynku wtórnym jako używane. Czy znacząco się wybijają z pośród tych ktore można jako używane kupić w kwocie około 1000 zł?.

    Z góry dzięki za wyjaśnienia.

  • #25 22 Mar 2018 12:17
    Bucefal76
    Poziom 10  

    Port BR z tyłu ma tą zaletę, że midrange leak jest niesłyszalny. Z tego powodu zawsze wybieram BR z tyłu obudowy, tak jest bezpieczniej niezależnie od jakości tłumienia wnętrza obudowy.

    Koszta budowy kolumn powinny się zamknąć do 1000 PLN. Porównywać je można z kolumnami fabrycznymi w cenie 2000 - 2500 (kwestia zastosowanych głośników - to nie jest wysoka półka, nawet w ofercie STX są lepsze, te akurat odpowiadają temu co stosuje się do kategorii cenowej 2000 - 2500 PLN).
    Samo ustawanie brzmienia to zawsze kwestia gustu ja staram się od jakiegoś czasu by było neutralnie, ktoś kto szuka kolumn o brzmieniu jak konturowy Paradigm albo grający bardzo otwartą górą jak Dali Icon może być niezadowolony. Osobiście cenie je najbardziej z materiałem jazzowym w połączeniu z NAD 306. Rock i blues grały lepiej z Yamahą 590, która potrafiła trochę bardziej faworyzować skraje pasma.

    Co do dalszego porównania, wyglądem mocno przebijają tanie kolumny, oczywiście zależny to od wykonania, ale nie ma co się oszukiwać nawet fornir modyfikowany wygląda o niebo lepiej niż okleina z plastiku. Oczywiście oferta fornirów modyfikowanych na allegro jest szeroka i każdy może sobie dobrać coś pasującego do wystroju mieszkania.

    Proszę pamiętać że porównujemy kolumnę nową, na każdy głośnik dostajemy gwarancje od STX na dwa lata, a ewentualna usterka pogwarancyjna jest usuwana za niewielkie pieniądze, z używanym. Musimy pamiętać, że im tańszy jest sprzęt z wysokiej półki tym w gorszym jest on stanie.
    Śmiem twierdzić, że za 1000 PLN nie kupimy używki wyższej klasy w sensownym stanie, jedynie podobnej jakość sprzęt klasy popularnej (tak się wyrażę), który raczej głowy nie urywa.

    I teraz, jedyne przeciw budowie tych kolumn może wyniknąć z odpowiedzi na to pytanie:
    - czy zakładając że muszę poświęcić swój własny czas na budowę wedle tego projektu kolumn o rynkowej wartości około 2000PLN, to czy nie lepiej sięgnąć po projekt na droższych ale lepszych komponentach i w efekcie za cenę np. 5000PLN (za części) mieć zestaw o rynkowej wartości 20 000 - 25 000 PLN? Praca i wysiłek będzie wszak taki sam.