logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Transmisja RS485, kilka urzadzen

ma_g 07 Sie 2005 07:58 27674 18
REKLAMA
  • #1 1713003
    ma_g
    Poziom 11  
    Witam!
    Chciałem zapytać jak budować urządzenia ktore komunikowały by się przy pomocy RS485. Każde z urządzeń miałoby swoje własne zasilanie. (czyli trafo, stabilizator->5V). Sa dwie opcje:
    1) Podłaczam zasilanie bezpośrednio do scalaka MAX485.
    2) Podłaczam zasilanie do przetwornicy DCDC 5V (wyjście to 5V i 0V czyli GND), sygnały przez trasoptory, i z przetwornicy zasilam scalak MAX485.

    Urządzenia będą podłaczane w rożnych miejscach obiektu (budynku:)), na odległość 100m i więcej. Czy powinienem martwić się tzw. różnicą potencjału, wynikająca z tego że każde urządzenie ma własne zasilanie ?? i zastosować wersje 2, czy wystarczy wersja 1. Proszę o wyczerpujące informacje, nie jestem elektronikiem. z góry dziękuje !!
    Może jakieś inne rozwiązania ??
  • REKLAMA
  • #2 1713686
    billy_
    Poziom 11  
    ma_g napisał:
    Witam!
    Chciałem zapytać jak budować urządzenia ktore komunikowały by się przy pomocy RS485. Każde z urządzeń miałoby swoje własne zasilanie. (czyli trafo, stabilizator->5V). Sa dwie opcje:
    1) Podłaczam zasilanie bezpośrednio do scalaka MAX485.
    2) Podłaczam zasilanie do przetwornicy DCDC 5V (wyjście to 5V i 0V czyli GND), sygnały przez trasoptory, i z przetwornicy zasilam układ scalony MAX485.

    Urządzenia będą podłaczane w rożnych miejscach obiektu (budynku:)), na odległość 100m i więcej. Czy powinienem martwić się tzw. różnicą potencjału, wynikająca z tego że każde urządzenie ma własne zasilanie ?? i zastosować wersje 2, czy wystarczy wersja 1. Proszę o wyczerpujące informacje, nie jestem elektronikiem. z góry dziękuje !!
    Może jakieś inne rozwiązania ??


    Pierwszy sposób jest najbardziej wygony w późniejszym użytkowaniu.
    Ja wykonuję takie konwertery z RS232 na RS485 stosując MAX232 i MAX485, zasilam je zewnętrznym zasilaczem +5V, całość jest zamknięta w obudowie na szynę TS35.

    Komunikacja odbywa się po skrętce. Wykorzystuję 4 żyły:
    dwie nadawanie i dwie odbiór.
    Śmiga aż miło :-)
    A ha, pamiętaj, żeby te różne urządzenia które chcesz podłączyć nie nadawały w jednym czasie!! bo spalą się wszystkie tramsmitery.
    W sieci 485 powinien być jeden Master a reszta slave.
    Jedno urządzenie odpytuje inne, a tamte odpowiadają tylko, gdy pytanie dotyczy ich samych, w pozostałych przypadkach pozostają głuche.

    Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, albo gdybyś chciał kupić taki konwerter, to służe pomocą.
  • #3 1713719
    elektryk
    Poziom 42  
    billy_ napisał:
    A ha, pamiętaj, żeby te różne urządzenia które chcesz podłączyć nie nadawały w jednym czasie!! bo spalą się wszystkie tramsmitery.
    W sieci 485 powinien być jeden Master a reszta slave.
    Jedno urządzenie odpytuje inne, a tamte odpowiadają tylko, gdy pytanie dotyczy ich samych, w pozostałych przypadkach pozostają głuche.
    Po takim wywodzie zaczynam powątpiewać czy kolega wie cokolwiek o praktycznym zastosowania. 99% układów posiada zabezpieczenie prądowe i przypadkowe włączenie kilku nadajników niczym nie grozi (no poza stratą danych/czasu). Można zbudować transceiver z izolacją galwaniczną, to kosztuje. Niestety nie miałem do czynienia z sieciami dłuższymi niż 10metrów w warunkach labolatoryjnych, oraz krótkimi połączeniami w sieciach przemysłowych. W większości falowników i sterowników PLC zastosowana jest jednak izolacja galwaniczna od toru 485.
  • #4 1713876
    billy_
    Poziom 11  
    Ja ładnych parę kilometrów położyłem juz tej sieci.
    Zrób, jak uważasz.
    Zobacz najpierw czemu służy izolacja galwaniczna, skoro tak namietnie piszesz i postaraj się zrozumieć trochę więcej niż samo istotę działania sieci 485, bo z Twoich rozważań na temat "różnicy potencjałów" wynika, że zabardzo nie wiesz jak to do końca działa.
  • #5 1714938
    ma_g
    Poziom 11  
    ...nie bardzo rozumiem....
    Jesli chodzi o protokoły transmisji, to nie ma problemu, bo troche znam się na tym i potrafie sobie coś zaimplementować. tzn. jeden bedzie nadawał a reszta słuchała :) i tak po wszystkich urządzeniach w kółko :)...problem w tym ze buduje urządzenia komunikujące sie ze soba za pomoca RS485 i nie mam doświadczenia z sieciami..jeszcze :)... Takie mam załozenia-> mikrokontrolery ATMEGA128 + transmisja to MAX485.

    Problem to hardware :)...więc wystarczy wariant z samym MAX485 ?? tzn. nie chodzi mi o zabezpieczenie reszty poprzez przetwornice..tylko czy to bedzie ze soba gadało ??

    załozenia:
    10 urządzeń każdy obok drugiego w odleglości 50 metrów + 300 metrów do PC. Jak to jest z tą różnicą potencjału, tzn. z różnymi masami, jednego urządzenia względem drugiego ?? Ktoś wie o co mi chodzi ??

    Pozdrawiam

    Dodano po 17 [minuty]:

    billy_ - Masz racje, nie wiem jak działa 485, z tego wzgled że nigdy nie było mi to potrzebne...stąd możliwe ze moje pytania dla bardziej doświadczonych bezsensu..

    czy da sie to jakos prosto wyjasnić ??
  • REKLAMA
  • #6 1715420
    billy_
    Poziom 11  
    Posłuchaj sieć 485 jest prosta "jak drut" ;-)
    Popierwsze nie wiem skąd wziołeś pojęcie masy.
    Nie istnieje coś takiego!!
    Jak popatrzysz na max489 (ja pamiętam rysunek AD489) , to zobaczysz, że:
    - końcówka "A" to jest Rx+(odbiór)
    - końcówka "B" to jest Rx-(odbiór)
    - koncówka "Y" to Tx+ (nadawanie)
    - końcówka "Z" to Tx- (nadawanie)
    i wcale "-" nie oznacza żadnej masy (w woli wyjaśnienia)

    Rozumiem, że scalaka max489 chcesz podłączyć bezpośredio pod procesor.
    Jesli tak jest, to on wystarczy. Nic więcej nie potrzeba, gdyż ma on wejścia o poziomach TTL (poszukaj sobie notę katalogową AD489 tam
    jest wszytko ładnie opisane.)
    Sposobów komunikacji jest wiele. Można to zrobić również za pomocą dwóch żył. Istniej wtedy koniecznosć sterowania wejściami ustawiającymi wyjścia wzmacniaczy w stan wysokiej impedancji. Musiałbyś robić to za pomocą dodatkowych wyprowadzeń z procka.
    Dlatego też najłatwiej jest poprostu użyć 4 żył, bo i tak stosuje się skrętkę, która ma 8, wiec żaden problem a przynajmniej nie ma problemem ze sterowaniem.
    A ha... pamiętaj tylko, żeby wlaściwie podłączyć te wejścia od wysokiej impedancji jedno do +zasilania a drugie do GND(to ktore jest zanegowane).
    Jak chcesz, mogę Ci odsprzedać jeden taki konwerter (bądź więcej, gdyby Ci się spodobały), które produkuję.
    Jest w nich też scalak max232, który dopasowuje napięcia do standartu rs232, żeby taki konwerter można było podłączyć do kompa.
    Jak bedziesz zainteresowany, to napisz na: hostman(_at_)poczta.fm
    Mam je znacznie taniej, niż chciałbyś kupić w sklepie.
  • #7 1715624
    GienekS
    Poziom 32  
    Z tym brakiem masy to się nie zgodzę. Wyjścia układu MAX485 nie są galwanicznie izolowane, na jego wyjściach są napięcia w zakresie od 0V do +5V a więc podłączenie dwuch układów tylko jego komplementarnymi wyjściami jest niepoprawne, jest wymagany przewód odniesienia, który może być 0V lub +5V
    Ja powiesiłem na tej magistrali cztery procki, które połączone są 4 przewodami, 0V, +5V i skrętka sygnałowa. Zastosowałem jedną parę bo układ MAX485 więcej nie potrzebuje ponieważ linia jest współdzielona pomiędzy nadawaniem a odbieraniem.
  • #8 1717334
    ma_g
    Poziom 11  
    HEj!
    tez nad tym myślałem by magistrale zrobić, ale z trzech przewodów..tzn 2 na sygnał + jeden na GND, tylko ze nie wiem jak to bedzie działać na wieksze odległości pow. 500 metrow....na razie sprawdzane było z wersja z przetwornica DCDC..tzn z jej wyjścia na MAX485 i tak połączone układy (urządzenia) działały.

    Na jakie odlelości to Ci działa ???
  • #9 1717989
    GienekS
    Poziom 32  
    Ja miałem tylko 100 metrową rolkę przewodu i nie było problemu. Na razie nie było mi więcej potrzebne. Zasięg będzie też zależny od jakości zastosowanego przewodu. Ja miałem dwie pary telefonicznego. Na przewodach, które są używane dla magistrali Profi Bus, to powinno mieć znaczny zasięg.
  • #10 2036753
    koval_s
    Poziom 18  
    Co do szczegółów, to masy nie trzeba ciągnąć, ale ze względów bezpieczeństwa to ja ciągnę, chodzi o wyrównanie potencjałów, w sumie to już nie masa, optoizolacja też używam ze względów bezpieczeństwa dla proców itp., nawet SIEMENS nie gwarantuje że ich S7 przetrwają różnice potencjałów itp., gdyż Oni też nie dawają optoizolacji, ale to inna beczka, nawet zmniejszyli gwarantowaną 1200m/9600bps granicę RS485, względy praktyczne i takie tam, ich Polskie guru na seminarium to oznajmiło, osobiście używam skrętki CAT5E, dwie linie daję na transmisję, a resztę 2 daję na "masę", i tak to cyka, w tej chwili: PC --> konwerter 232/opto/485 MAX202-75176-halfduplex --> linia CAT5E 100m --> odbiorniki 75176-halfduplex/opto/ATmega32, w sumie około 400m okablowania, śmiga to na 19200bps, i ma się dobrze, pozdrawiam...

    PS
    Zapomniałem dodać że już w sumie jest 11 końcówek do konwertera podłączone
  • REKLAMA
  • #11 2054029
    starob
    Poziom 29  
    Na dobrym kablu 12km (9600bps) dwa urządzenia.
    Dwie pary nadawanie/odbiór bez żyły odniesienia.
    Nie można wykluczyć jednoczesnego nadawania lub
    zwarcia w kablu jeśli transmitery się pala to znaczy,że nie są zabezpieczone.
  • REKLAMA
  • #12 2055473
    strdaniel
    Poziom 20  
    starob napisał:
    Na dobrym kablu 12km (9600bps) dwa urządzenia.
    Dwie pary nadawanie/odbiór bez żyły odniesienia.
    Nie można wykluczyć jednoczesnego nadawania lub
    zwarcia w kablu jeśli transmitery się pala to znaczy,że nie są zabezpieczone.


    pytam z ciekawości czy kolega gdzieś osiągnął na taką dużą odległość transmisje taką szybką ????? i co to za kabel ???

    bo ja z doświadczenia własnego wiem że 12km to raczej nierealna odległość dla rs485 no chyba że jakieś wznacniacze, przy prędności 9600 to maksymalnie u mnie wyciąga na jakieś 2km przy mniejszych szybkościach pewnie by poszło dalej ale przyznam się że do więszych odległości używałem zawsze modemu analogowego
  • #13 2056694
    starob
    Poziom 29  
    Kabel TKD (łącznościowy dalekosiężny) - pary dzierżawione. Instalacja pracuje już dobrych parę lat z w/w parametrami.
    Problem jest tylko, że trzeba selekcjonować scalaki (LTC chodzą, MAX nie)
    a w katologu mają te same paramery. Uważam to za maksymum możliwości - więcej się już chyba nie wyciśnie.
  • #14 2057879
    strdaniel
    Poziom 20  
    jestem w szoku !!!
    ale wielkie dzięki jak widać człowiek się dziennie uczy czegoś nowego
    :D
  • #15 2186312
    tz_tomek
    Poziom 12  
    Czesć

    [quote="billy_"]
    ma_g napisał:
    Witam!
    Pierwszy sposób jest najbardziej wygony w późniejszym użytkowaniu.
    Ja wykonuję takie konwertery z RS232 na RS485 stosując MAX232 i MAX485, zasilam je zewnętrznym zasilaczem +5V, całość jest zamknięta w obudowie na szynę TS35.

    Komunikacja odbywa się po skrętce. Wykorzystuję 4 żyły:
    dwie nadawanie i dwie odbiór.
    Śmiga aż miło :-)


    W związku z tym mam pytanie: Czy muszę zmieniać sposób wysyłania danych po przez standart RS232. Chodzi o to czy układ pracujący prawidłowo w siesi RS232 po włączeniu do sieci RS485 (max485) bedzie działał prawidłowo (tylko dwa urządzenia jeden nadajnik a drugi odbiornik).
  • #16 2186443
    GienekS
    Poziom 32  
    Jeżeli ten RS232 też tylko miał jedną linię (masa i sygnał) to może to zadziałać bo MAX485 też potrzebuje jedną parę przewodów.
  • #17 2246545
    krymor
    Poziom 12  
    Proszę pamiętać o terminacji na początku i na końcu magistrali przy transmisji na większe odległości. Terminację najprościej zrealizować przez zamknięcie końców pary rezystorami np. 120 Ω. Lepsze rezultaty daje jednak terminacja aktywna. Jest to dzielnik uzyskany przez połączenie szeregowe trzech rezystorów :

    Vcc=5v o---390 Ω---B--- 220 Ω---A--- 390 Ω---oGND

    Zasilanie dzielnika najlepiej zrobić z tego samego napęcia jakim jest zasilany np. MAX485. Na środkowy rezystor (220Ω, punkty B i A podłącza się koniec magistrali)
  • #18 2665828
    billy_
    Poziom 11  
    koval_s napisał:
    Co do szczegółów, to masy nie trzeba ciągnąć, ale ze względów bezpieczeństwa to ja ciągnę, chodzi o wyrównanie potencjałów, w sumie to już nie masa, optoizolacja też używam ze względów bezpieczeństwa dla procesorów itp., nawet SIEMENS nie gwarantuje że ich S7 przetrwają różnice potencjałów itp., gdyż Oni też nie dawają optoizolacji, ale to inna beczka, nawet zmniejszyli gwarantowaną 1200m/9600bps granicę RS485, względy praktyczne i takie tam, ich Polskie guru na seminarium to oznajmiło, osobiście używam skrętki CAT5E, dwie linie daję na transmisję, a resztę 2 daję na "masę", i tak to cyka, w tej chwili: PC --> konwerter 232/opto/485 MAX202-75176-halfduplex --> linia CAT5E 100m --> odbiorniki 75176-halfduplex/opto/ATmega32, w sumie około 400m okablowania, śmiga to na 19200bps, i ma się dobrze, pozdrawiam...

    PS
    Zapomniałem dodać że już w sumie jest 11 końcówek do konwertera podłączone


    Ja robię linie tak, jak to opisałem wyżej i osiągam odległości do 2km przy prędkości 57600
  • #19 2668012
    koval_s
    Poziom 18  
    A "na czym" to pociągnąłeś te 2km i jakie nadajniki/odbiorniki, tak z ciekawości, gdyż potrzeba mi szybsiejszej transmisji, pozdrawiam...
REKLAMA